Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Caffe

Mamusie czerwiec 2012 :)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Ja nie śpię od 6:15... mój syn od paru dni o tej porze wstaje i już mi śpiewa przedszkolne piosenki... a córa nalal śpi aż chrapie.

Dziś przeżyłam szok.... była godzina 7:10 ktoś mi puka do drzwi... myślałam że mąż czegoś zapomniał i się wrócił... a to listonosz z przesyłką. KURKA nie za wcześnie na takie wizyty... Zawsze z czymś takim ok 16... zwykłae polecone o 13... no dzis to przegioł.

Wczoraj odebrałam pit z roboty i sama się rozliczyłam programem komputerowym o 1 w nocy a co tam hihi, zawsze korzytam z biura rachunkowego... i mam fajny zwrot podatku... co mnie ogromnie cieszy. Tak się ż mężem zastanawialiśmy na co przeznaczyć te pieniądze... bo na malutką w brzuszku już jest odłożone .... a tą kaske ze zwrotu chyba na bliźniaki przeznaczę bo to wsumie ten zwrot to dzięki nim.

Wczoraj kupiłam termometr bezdotykowy (po mojej zniżce 89,99)... a w aptece obok bloku ten sam za 140zł... zakupiłam KATAREK (babki cudowna rzecz do odciągania gilków z nosa... może to co napiszę to groźnie brzmi ale podłącza się go do rury od odkurzacza.... ale mówię wam jeden z największych cudów jakie miałam... koleżanki mi poleciły ... no kurczę super sprawa)... kupiłam jeszcze mleczko nivea z dozownikiem do smarowania po kąpiel po 14,49i... pampersy po 40 zł (no ale ja mam zniżki pracownicze w aptece i drogerii).... jakk któraś z waz jest z Warszawy to może się domyślić jaka to sieć... i jak by chciała tańsze zakupki np. właśnie na pampersy ( bo normalna tam cena to 54,99 a ja płacę 40,49 za te zielone ECONOMY) to prosze na prywatnym wątku napisać... to sie umówimy i skoczymy do mojej sieci na zakupki. (ale najpierw dąć mi tu znać, że mam na prywatny zajrzeć).

A za pieluchy HUGGIES po 31,99 płacę....
Pozdrawiam

P.S współczuję wam kobietki zgagi... ja miałam w poprzedniej ciąży taką ..... myślałam, że będę ogniem ziała. Mi nic nie pomagało ani reni, ani migdały no nic. Teraz jeszcze nie mam... ale wsztsrko przede mną... oby jak najpóźniej.


http://www.suwaczki.com/tickers/relg8iik0q7tewu8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaska0110
Zapomniałam dodać, że dziś moja STUDNIÓWKA :D Równa setka do rozpakowania się :Śmiech:
:brawo:

evitka super masz promocje!! szkoda ze ja mieszkam 200 km od stolicy:Śpiący:
a listonosz faktycznie przegiął
ja czekam na kuriera z poduszką ;))


http://s6.suwaczek.com/20030816290223.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-29433.png

http://michalinka2012.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494839e0.png?4000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaska0110
Zapomniałam dodać, że dziś moja STUDNIÓWKA :D Równa setka do rozpakowania się :Śmiech:

Nadinn co z Tobą?? Wszystko gra??

Super gratuluję. to może cos dobrego.

Ropuszka z jakiej części opolszczyzny jesteś?

Jeśli chdzi o piwo to ja jakos nie przepadam za alkocholem , jesli juz to piwo ale z sokiem. Ale na początku ciązy miałam takiego pypcia na piwko że myslałam że język mi wejdzie do .... Skusiłam sie na 2 łyki i pypec przeszedł.

U mnie dzis jest ponuro, deszcz nie pada ale jest nie ciekawie.


http://s3.suwaczek.com/201206271778.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej!

Dzisiaj byłam na obciążeniu glukozą :leeee: słodyczy chyba dzisiaj nie tknę :sofunny:
wyniki dopiero we wtorek, bo jeszcze kilka innych badań zrobiłam i na WR muszę właśnie do wtorku czekać
no a potem na wizytę do gina

dziewczyny bardzo wam współczuję tej zgagi, ja na razie (odpukać;) ) tego nie doświadczyłam

Hosa Agata to wg mnie bardzo ładne imię, zwłaszcza że to imię jednej z moich ulubionych pisarek -Aghaty Christie ;)


http://sergiusz.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/049201980.png?4892

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kaska0110
Zapomniałam dodać, że dziś moja STUDNIÓWKA :D Równa setka do rozpakowania się :Śmiech:

Gratuluję!!!
jejku jak to szybko leci :eee:


http://sergiusz.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/049201980.png?4892

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasia gratulacje! :) Blisko, blisko, coraz bliżej ...

Kurcze mnie jak się chciało ciacha francuskiego, to mąż mi przyniósł ... drożdżówkę z jogurtem! :Real mad: jak tak okrutnie można potraktować kobietę w ciąży?! ;) Efekt jest taki, że to ciastko do dziś za mną łazi...

Kurcze próbowałam się troche przespać, ale też doopa... nie mogę zasnąć. Wszystko mi przeskadza: kot buszujący po domu, gołębie na balkonie, a nawet Gutek, bo się okropnie wierci... No nic, chyba będę musiała wytrwać do wieczora, to może dziś szybko zasnę i wreszcie się wyśpię...

zaza ale ci dobrze. Ja się nie mogę zmobilizować do tego badania... A takie pytanie... Bo jęśc nie wolno - to wiem, ale czy napić się rano wody można, czy to tez zabronione? Bo bez żarcia może jeszcze jakoś wytrzymam, ale bez picia nie za bardzo...

evitka rzeczywiście niezłe okazje :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3k6nlq3fnbhl5.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyewarap8ox.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłam na chwilkę, przerwę sobie zrobiłam. Szał sprzątania trwa :Oczko: Jeszcze tylko kuchnia i będzie git. Wszystko gotowe i zakupy zrobione.
No a skoro już mowa o zakupach, to jak po nie szłam, to kochane moje - wyszło cuuuuuudne słoneczko :36_1_21: Tak jak Zaza napisała parę dni temu, przy takiej aurze chce się żyć: śpiewać, tańczyć, podskakiwać :D
Zrobiłam sobie kawusię, wcinam ciastka i jak tak przeczytałam Mamomajki o tym francuskim ciastku to doskonale Cię rozumiem. W ciąży nie ma zamienników :Oczko: Jak ma być francuskie - to TYLKO francuskie!!! No jak to tak można... Ściskam kochana :36_1_67: może jutro mężuś się zlituje i kupi francuskie!!!
Co do glukozy to mi babka powiedziała, że mały łyczek mogę, ale nie za wiele, bardziej wypłukać usta niż pić... no ale wszędzie inaczej gadają. To tak jak z tą cytryną.
Evitka - super masz z tymi zakupami, ja niestety też mam kawałeczek do Ciebie :Oczko:

Dobra zmykam dziewuszki bo moje 2 metry kwadratowe czekają na wysprzątanie :Śmiech: chcę jeszcze zrobić struclę serową ::):


Kasia
http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdj44jnokqoctj.png

http://www.suwaczki.com/tickers/l22nzbmhthgffw6s.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć:) Ja dziś wyspana jak praktycznie codzień. Wstyd się przyznać, ale spałam prawie do 13 (z tym, że ja kładę się spać ok. 24 a nawet czasem o 2). Ale to wina pogody:), bo strasznie pochmurno. Cała noc przespana, rano tylko wstałam, żeby zrobić m śniadanko do pracy, a potem dalej hyc do łóżeczka. Trzeba korzystać, bo już niedużo zostało.

kaska życzę udanego dnia ze znajomymi:) I gratuluję oczywiście studniówki!

evitka no moim zdaniem to "lekka" przesada! Jak tak można. U nas kiedyś był listonosz z paczką grubo po godz. 22 - ale to był okres świąteczny i nie spaliśmy, a czekaliśmy na tą przesyłkę, więc tragedii nie było! Fajne zniżki!

mamamajki widzisz ja wprost przeciwnie - mogę zasnąć prawie wszędzie o każdej porze dnia i nocy. Współczuję i życzę abyś dziś się wyspała!


Miłosz ur. 13.07.2018 r., godz. 2.18, 3220 g, 55 cm
Gaja ur. 11.08.2016 r., godz. 8:20, 3530 g, 54 cm
Milan ur. 16.06.2015 r., godz. 4:35, 4060 g, 58 cm
Namir ur. 07.06.2013 r., godz. 16:35, 3650 g, 57 cm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam piatkowo:)

wczoraj nie pisałam, bo wpadłam w szał zakupów na allegro( ale za to czytałam na bieżąco).... mój mąż wyjeżdza na weekend, więc będe całymi dniami pilnować aukcji i sama się śmieję, że dobrze, że wypłata dopiero po weekendzie, bo pewnie połowy do poniedziałku by nie było:)

dzisiaj ide na spotkanie z koeżankami z pracy, więc trochę się rozerwę...

ah dziewczyny Wy i te Wasze słodycze...mniam... ja co chwilę coś podjadam, nawet jużnie wynoszę ,tylko trzymam przy kompie co by za daleko nie było:)

Kasia gratuluję 100!!!

wczoraj była u mnie koleżanka z 2 tygodniowym maluszkiem:)...myśląłm, że padnę z wrazenia...jakie to maleństwo, słodziaczek taki, że nic tylko tulic i ciumać:)...chyba dostanę delirki jak będę musiała przebrać takie małe ciałko...zaczynam się bać, co to będzie jak się urodzi moje...


http://s1.suwaczek.com/201206241562.png
https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqs65gbicc5om4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry na dzien :)
zaczne od tego ze moje cisnienie ktore mialam u lekarza 130/80 i ktore teraz codziennie mierze rano i wieczorem jak narazie nie zmienia sie raz mam132/88 a potem mam 134/92 , lekaraka mi powiedziala ze jak bedzie przekraczac 140/110 tak jakos to mam sie zglosic na patologie masakra ehh ;/
no i czeka mnie test obciazenia glukoza ale nie 50gr. tylko75 od razu .. fuuu :P
a tak pozatym to wszystko ok mala sie wierci popoludniami i w nocy :)
Pozdrawiam NIna


http://www.suwaczki.com/tickers/1usazbmhosgn5ucr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dzisiaj doczekałam sie kuriera z poduszka do spania dla ciężarówek ;)))
mam nadzieję ze zda egzamin ;/
odebrałam wyniki na hiv, złożyłam pity w robocie,
teraz jemy obiad, jeszcze przypilnować młodego z lekcjami i o 16 jedziemy na angielski
pogoda do doopy ;((


http://s6.suwaczek.com/20030816290223.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-29433.png

http://michalinka2012.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494839e0.png?4000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale sobie pospałam :smile_move: 2 godzinki :d idę teraz z moimi psiurami na spacer, a potem znowu coś zjem i biorę się za naukę do obrony, która nawet nie wiem kiedy dokładnie będzie, ale całkiem możliwe, że już 12 marca

mamamajki całkowicie cię rozumiem z tym ciastkiem francuskim :yes:
a z glukozą to zależy od laboratorium... przed można napić się wody, ale musisz być całkowicie na czczo, czyli nawet gumy nie wolno żuć, a w tracie to mi dzisiaj zabronili nawet łyka wody zrobić :(

nina nieciekawie z tym ciśnieniem, mam nadzieję, że ci się unormuje
ja też miałam od razu 75g glukozy


http://sergiusz.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/049201980.png?4892

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja moje bliźniaki na tydzień wywożę do rodziców... nie będę ich widziała 5 dni. Ten tydzień były w domku bo trochę się poprzeziębiały... syn już ok ale córka nadal ma kaszelek... a my mamy 11 marca chrzciny u mojej siostry.... więc muszę być zdrowe bo tam maluszek. Ale ja już nie mam siły z nimi siedzieć... mąż całe dnie w pracy (jest dopiero ok 19)... no a mój syn do łatwych egzemplarzy nie należy. A nie lubię ich rodzielac bo są za soba emocjonalnie bardzo związane... bo juz myślałam żeby syna posłać do przedszkola bo zdrowy a córkę w domu zostawić... ale mama kazała je przywieść... żebym odpoczeła. A nie powiem strasznie mi to pasuje... bo mam zaplanowane gruntowne przeglądanie wszystkich szaf, szuflad itp... a z dzieciakami to niemożliwe.
i mam dentystę jeszcze i fryzjera w przyszłym tygodniu. Właśnie apropo... można robić "balejaż" w ciąży... w I ciąży nic nie majstrowałam z włochami ale teraz to mi juz odrost przeszkadza. Wszystkie kumpelki się malują ... siostra w ciąży robiła 3 razy więc chyba to nie takie groźne co.... gwiazdy-celebrytki też zmalowane w ciąży


http://www.suwaczki.com/tickers/relg8iik0q7tewu8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam nowe i te troszkę starsze mamuśki :)

Bardzo dawno tu zaglądałam, a to ze względu na to, że intensywnie zabraliśmy się za kompletowanie wyprawki i zaczęliśmy kurs w szkole rodzenia. Już jesteśmy po 2 wykładach. Jestem bardzo zadowolona i okazało się, że nie wszystko można w necie wyczytać :)

Co do alkoholu to ja swojego lekarza nie pytałam się o zdanie. Przed zajściem nie stroniłam od alkoholu w postaci wina czerwonego, za to piwem gardziłam. Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży alkohol odstawiłam i nie ciągnie mnie do niego w ogóle. Osobiście nie jestem zwolenniczką picia alkoholu w ciąży. Naczytałam się mnóstwo artykułów i książek w tym temacie i choć wiem, że minimalne ilości "niby" nie szkodzą, to ja nie miałabym sumienia dziecka poić nawet tymi minimalnymi ilościami. Co do cukierków - unikam tych z alkoholem.


http://www.suwaczek.pl/cache/c89b0f572b.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kaska-WIELKIE GRATKI!!! za 100dniowke;)

nio wlasnie wybierania imionek nadal trwa....

ja mysle o Agatce
M.o Amelce---jak dla mnie b.popularne
a Łusia-o Natalce


Prezencik na DZIEN TATY---23.06.2012---3450/56-SN-g

http://tmp2.glitery.pl/text/178/116/2-NATALIA-MARIA-764.gif
http://www.suwaczek.pl/cache/3f399ddb24.png

http://lbym.lilypie.com/Zxz9p1.pnghttp://lb5m.lilypie.com/LlWSp2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hosa wszystkie imiona ładne :) A może pozostaw decyzję córeczkom? Niech mają trochę radochy ;)

Ale do doopy był ten dzień... Jak mąż wrócił z pracy to pojechaliśmy na zakupy, bo w lodówce tylko światło... No i prawie zaliczyłam omdlenie :( Chyba sie juz nie nadaję na duże sklepy - duszno mi i goraco jak diabli, chociaz łaziłam w krótkim rękawku, tłum mnie wkurza i w głowie się kręci... Zakupy zakończyły się bardzo szybko, bo w pewnym momencie zrobiło mi się ciemno przed oczami i koniec pieśni :( Pewnie to przez niewyspanie.
Ale kupiłam sobie wreszcie ciacha francuskie! :) Tylko, że nie mam siły ich już zjeść ;) Nic to, zostana na jutro ;)

evitka teraz już sa takie farby, że maluchom to nic nie szkodzi :) Ja też niebawem się wybieram, bo po porodzie raczej ciężko będzie, a odrosty tez już spore. No ale najpierw muszę kasę z Zusu wyszarpnąć :36_1_15:


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3k6nlq3fnbhl5.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyewarap8ox.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam po śniadanku i z :kawa:
dołączam się do grona ni mogących spać w nocy:Padnięty::Śpiący:
już od 7 jestem na nogach i zdążyłam wymyć lodówkę
teraz delektuję sie kawką
potem szybkie sprzątanko, lekcje z młodym, obiad, a o 15 mąż wraca z pracy, jedziemy na zakupy, a potem ja na plotki do koleżanki, a m. na "ploty" do kolegi ;)

miłego dnia mamuśki:mdr:


http://s6.suwaczek.com/20030816290223.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-29433.png

http://michalinka2012.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494839e0.png?4000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam po śniadanku i z :kawa:
dołączam się do grona nie mogących spać w nocy:Padnięty::Śpiący:
już od 7 jestem na nogach i zdążyłam wymyć lodówkę
teraz delektuję się kawką
potem szybkie sprzątanko, lekcje z młodym, obiad, a o 15 mąż wraca z pracy, jedziemy na zakupy, a potem ja na plotki do koleżanki, a m. na "ploty" do kolegi ;)

evitka to super, odpoczniesz od maluchów:hamak:
ja malowałam włosy i w pierwszej ciąży i teraz, tak jak pisze mamamajki, farby teraz tak nie szkodzą
a poza tym - nie dajmy się zwariować :Oczko:

mamamajki no to nie poszalałaś na zakupach :Szok: dobrze, ze nie byłaś sama, ale ważne że ciacho francuskie zakupione:36_2_25:

nana faktycznie długo cię nie było, zaniedbałaś nas:Płacz:::(: teraz nadrabiaj:grin:

Hosa Agatka i Amelka u mnie w rodzinie już są, wiec jak dla mnie te imiona odpadają, stawiam na Natalkę:36_2_25:
chciałam Ci jeszcze napisać że Twoje dziewczynki mają bardzo ładne imiona
Justynka- to ja też tak mam na imię
Łucja - jeden z typów dla mojej córki, cuudowne

miłego dnia mamuśki:mdr:


http://s6.suwaczek.com/20030816290223.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-29433.png

http://michalinka2012.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/0494839e0.png?4000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczyny:)

u mnie trochę mroźno było w nocy , ale teraz trochę na plusie i piękne słońce:smile_move:, mąż pojechał do krakowa na mecz, więc jestem sama z pieskiem. I wymyśliłam, że polecę na mały shopping ciuszkowy. Muszę tylko skończyć herbatę , wymalować się i w drogę:)

Wczoraj teściowa wyprowadziła mnie z równowagi, tak że mały ma już wszystko ładnie poukładane i podzielone rozmiarami. Stwierdziła, że niepotrzebnie wydaję pieniądze na kolejne ciuszki( jakby to były jej) jak mam ich mnóstwo, na co ja jej mówię, że to co u mnie widziała, to przedział od rom. 56 do rozm.na ponad rok i , że mam ogromne braki. a ona mi na to , że po swoich dzieciach wie , że się nie opłaca. Tak mnie wkurzyła,że szok. we wszystkim chce miec udział, ja staram się nie odsuwac jej pd tych przygotowań, ale skoro nie płaci za wózek i nawet nie pyta się skąd mamy kase na niego, to dlaczego wyznacza mi wytyczne dot. gondoli, że koła mają być pompowane i ona to wogóle wybrałaby inny:36_2_16: no i wracając do ciuszków, podzieliłam na rozmiary po czym mówię do męża spojrz do szuflady i ułóż mi conajmniej po 5 kompletów na wyjście na spacerz każedego kompletu i...... i dupa i przyznał mi racje, że w samym body w gości z mały nie pójde!!!! no i masakryczny brak kolorów, albo ciemne albo wszystko białe:(masakra, ale to tyle tego, mam listę czego mi brakuje i będę sobie dokupować, do momentu kiedy ja płacę, to ja decyduję:)

Mamamajki - no to miałaś przezycie, niekoniecznie to może być ze zmęczenia , bo nie spałaś. Ja ostatnie dni jak się zrobiło pare stopni na plusie a byłam na zakupach, to momentalnie się rozbierałam, bo mi co chwilę słabo było, a ponoć będzie tylko gorzej:)

evitka - to fajnie masz z mamą , że Cię odciąży, trochę odpoczniesz przede wszystkim psychicznie.

Hosa -ja bardzo chciałam dziewczynkę i miała być Julka, ale tez próbowałąm przeforsować Amelię:)

co do farbowania włosów, to nic się chyba nie stanie. Ja idę na odrosty , bo jak patrzę na swój kilku centymetrowy, to mnie czyści ze złości:)


http://s1.suwaczek.com/201206241562.png
https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqs65gbicc5om4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasia ja również gratuluję wczorajszej studniówki!!!!!!!!!

wiktorio a co z poduszką myślałam że ci lepiej będzie się spało???ja jeszcze nie kupiłam przykładam się ale podkładam sobie narazie normalna pod brzuszek i mi lepiej:)

zazato super że wyniki glukozy masz ok ,dzielna byłaś ,ja narazie nie mam skierowania,niewiem do jakiego to tygodnia ciąży się robi ,bo kolejna wizyte mam na 19 marca:)

piękna pogoda u nas ,ale śpi tez się fajnie z rana,ale mam od siostry dzieci na weekend :Majka 3 lata i mój chrześniak 10 lat,chcą mieć jutrzejszy poranek bez dzieci,pierwszy od niewiem kiedy,z dwa razy ich córeczka u nas spała.To jak moge im pomóc w takiej chwili dla siebie to czemu nie???:):smile_jump:

mamamajki nie martw się mi ostatnio w domu nad ranem też troszkę słabo się zrobiło,to chyba taki urok nasz teraz:)

luigimasz racje twoje dziecko i życzę ci udanych łowów dzisiaj:smile_jump:,ja narazie czekam na zmiany w pokoju bo nie mam gdzie układać ciuszków:(

ninabędzie dobrza z tym ciśnieniem trzymam kciuki:)

hosa wiadomo że tobie najbardziej musi imie przypaść ,ale Amelka śliczne jak dla mnie,a może Lena?????ja chciałam tak dać,ale Amelka też bardzo mi się podoba,pozdrawiam

MIŁEGO DNIA SOBOTNIEGO!!!!!!!!!!!!


http://suwaczki.maluchy.pl/li-60195.png
http://www.suwaczki.com/tickers/hy8kxqpk5l0eja2o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczynki,

ja też po niefajnej nocce. Po pierwsze do mojego kataru alergicznego doszedł przeziebieniowy i ból gardła :-( Tak więc całą noc się dusiłam. Poza tym mam tak dziwnie, że cały dzień latam jak nakręcona i nic mi nie dolega, a jak tylko się położę, to mnie kręgosłup tak nachrzania w odcinku krzyżowym, że ani w stać, ani przekręcić się z boku na bok. Maaasakra. Tez tak macie?

luigi - ty się dziewczyno nie przejmuj teściową. Ja wychodzę z założenia, że dopóki sama płacę, nie proszę o kasę, to nikt nie ma prawa mi w torby z zakupami zaglądać. Choć wiem, że łatwo się mówi, ale jak ktoś ci się wpieprza w twoje zakupy, to wkurza niesamowicie. Moja mama tak ma, że muszę noramlnie oszukiwać, że cos jest stare, że już dawno kupiłam, bo inaczej komentuje i gada: "że rozrzutna jestem, że nie umiem pieniędzmi gospodarować" i takie tam. Dodam jeszcze, że nigdy od niej na nic złotówki nie wzięłam, baa, wręcz co miesiąc cos tam jej dorzucam do emerytury, bo wiadomo jak jest. I dlatego mnie to tak wkurza.

mamamajki - ja się dziś wybieram na duże zakupy i mam nadzieję, że mnie ominą takie sensacje, jak spotkały Ciebie. NIc fajnego, nie zazdroszczę. Sygnał tylko dla Ciebie, że lepiej samej nie biegać, bo w razie czego, dobrze mieć kogoś przy sobie.

Czy wam dziewczyny też już tak ciężko? Ja jestm przerażona, czuję się tak jak w 9 miesiącu z Oleśką. A tu jeszcze 3 misiące przede mną. Fakt, że jestem o jakieś 8 kilo cięższa niż jak chodziłąm w ciąży z Olką ( efekt rzucenia papierosów rok temu :-() i puchnę, a z Olą tak nie miałam. To chyba powoduje, że czuję się jak słoń. Do bani. Dlatego staram się jak najwięcej ruszać, bo jak bym zasiadła w fotelu, to chyba do porodu musieliby mnie dzwigiem ściągać :-)))

Miłego dnia życzę :-)))
Ala


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09krhm3xbulyvs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09kwqrm1atj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie udał sie troche pospać, chociaz chetnie bym jeszcze pochrapała ;)
Zasnąć było ciężko, ale wstałam o 9.30 :)
A dzień zapowiada się miło - Maja poszła na cały dzień do narzeczonego, mąż zajęty jakąś fuchą... Ja tylko jakies pranie wrzucę i zrobię obiad i ... mam święty spokój :)

luigi u mnie to samo :) Tesciowa jak mi szafki przewaliła, to stwierdziła, że po co mi tyle tego, skoro nawet mały się jeszcze nie urodził? No i oczywiście po co Majce tyle zabawek itd. No cóż od dziadków moje dziecko raczej niewiele dostaje, a jesli już to niestety jakiś chłam, który sie psuje po godzinie, więc to co ma kupiłam ja... więc niech nikt się w to nie ... miesza :)
alatra aprzed matką tez muszę ściemniać ;) Bo zawsze jak przyjedzie i zauwazy coś nowego, to puszcza takie teksty, że ja się od razu czuję winna, jakby to było coś nagannego, że po 5 latach kupiłam sobie np. nowa kurtkę... Ale najciekawsze jest to, że ona sama sobie nie żałuje i ostatnio przy zmianie mebli stwierdziła, że całą szafę ciuchów z metkami wyrzuciła, bo jej się teraz nie zmieściły ;) Ale u mnie komentarze na temat ilości ciuchów dla Majki są na porządku dziennym ;) Nie ważne, że dziecko ostatnio sporo przytyło i musiałam jej kupić kilka par nowych spodni, bo w żadne się nie mieściła... No ale po co jej tyle spodni, skoro w szafie pełno portek? ;)

Z tymi sensacjami trochę się wystraszyłam, bo żeczywiście strach samej gdzieś iść... I tak raczej siedzę w domu, ale czasem ruszyłam tyłek choćby po bułki... :(

alatramnie już ciężko jak diabli... Nie wyobrazam sobie tych kolejnych 3 miesięcy, bo zadyszki są już na porządku dziennym. A jak chodzę to się kołyszę z boku na bok jak kaczka :) A do tego jednak zakaz jakiejś większej aktywności ruchowej nie wpływa na mnie dobrze ...


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3k6nlq3fnbhl5.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyewarap8ox.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamamajki - o to to, jakbym widziała i słyszała swoją matkę :-))) "Ooo, nowa torebka. A ty już nie masz 2?" "Mam mamo, ale taka większa mi do szkoły potrzebna, żeby zeszyty nosić" - głupio się tłumaczę. "To reklamówki nie możesz wziąć!!! Ja nie wiem, że tem M. ci na wszystko pozwala":-))) Można zmienić "torebkę" na cokolwiek innego i tak wygląda większoć dialogów z moją mamą na temat zakupów :-)

z tym zakazem aktywności jakiejkolwiek, to faktycznie do bani. Jakbym nie mogła się ruszać to zamiast 8 kilo miałabym pewnie teraz ze 14 na plusie. Ciągle jestem głodna, ciągle cos podjadam, najlepiej słodycze niestety. A dupa rośnie :-)))


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09krhm3xbulyvs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09kwqrm1atj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej

Ja mam właśnie chwilę przerwy w sprzątaniu, bo mi kręgosłup siadł i musiałam się położyć

mamamajki uważaj na siebie! może to był spadek cukru? ja tak właśnie mam, na chwilę usiądę i wszystko wraca do normy

evitka z tego co ja wiem, to farbowanie nie jest polecane w I trymestrze, a potem można, tylko pomieszczenie musi być przewiewne, żeby tych oparów nie wdychać i farby bez amoniaku

wiktorio zgadzam się z Tobą, Łucja to przepiękne imię, to była jedna z opcji gdybyśmy mieli córeczkę, poza tym tak ma na imię moja babcia


http://sergiusz.aguagu.pl/suwaczek/suwak1/a.png http://s2.pierwszezabki.pl/049/049201980.png?4892

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...