Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Ewelka i tak i nie, bo teraz jak zjadla o 9 kaszke to obiadek dam okolo 12, tylko ze ona zje pol sloiczka 190g i po 1,5 do 2h bedzie glodna i wtedy daje jej mleko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny spróbujcie cetaphil mi suche plamy zeszły po paru dniach, Binky to maść polecona od mamy małego atopika, może u Was też zadziała. Skoro ona na AZS stosuje a próbowałas juz tribiotyki bo jak się sączy to mogłoby pomóc,
Dziewczyny a tak z innej beczki czy byłyście już na basenie z maluchami lub pływały w dużej wannie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cethapil mam i rzeczywiście jest dobra. Tyłki ze jak jedne plamy zejdą to inne się pojawiają. Cethapilem całe ciałko Janka smaruje. Zastanawiam się nad basenem ale boję się trochę ze się przeziębi albo coś innego zalapie


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3ljs43m9t.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkpympfgoa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zajrzę dzis do apteki po ten cethapil, miałam w Polsce kupić no i wypadło mi z głowy całkiem :-/ ja na basen sie nastawiałam mocno, juz pampersy zakupilam nawet ale pediatra powiedział ze z tym AZS absolutnie nie bo nawet lekko chlorowana woda to bedzie tragiczna w skutkach na jego skórkę no nawet kąpiel co drugi dzień zalecił i najkrócej jak sie da wiec majty na basen niestety na dno szuflady powędrowały :-/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym chlorem to roznie bywa. nasza woda miejska jest wycofana z użytku bo dużo bakterii. Żeby bakteri nie było to ja chloruja. I my w naszej miejskiej kapiemy malego,czyli tej zlej. Znajome do mnie ze to zle i zaczęliśmy wodę kupować i go w niej kąpać. To go o dziwo wysypalo. Wróciliśmy do wody chlorowanej i raz wysypany innym razem mniej


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3ljs43m9t.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkpympfgoa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

binky fajnie, że nas nie opuściłaś !!!! Współczuje problemów skórnych.
myśle, że rajstopki z abs fajna sprawa pamiętam jak synek zaczynał raczkować i właśnie jak schodził z dywanu na panele to wpadał w poślizg
u nas dziś ta nieszczęsna cukinia z ziemniakiem i małej też nie podeszła zdecydowanie za gęsta ostatnie dni zjadała już pół słoiczka a dziś tylko 1/3 i to z trudem za to wczoraj pierwszy raz owoc jabluszko i jadła, aż sie jej uszy trzęsły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O rany, u nas dziś mega aktywny dzień. Lidka od 9 do 15 na dworze bo cudna pogoda. Wybraliśmy się na wyprawę drezynową, bo znajomy ma wypożyczalnie. Po drodze było jeszcze ognisko :) Młoda super grzeczna i najbardziej jej się podobało cycanie i przebieranie pieluchy w plenerze ;) Mam tylko nadzieję że mi się nie pochoruje, bo niby ciepło ubrana, ale zawsze stres jest.
Już zaczynam przebierać nóżkami na myśl o daniu małej pierwszego słoiczka. Jestem bardzo ciekawa jej reakcji na marchewkę :D ile dawałyście łyżeczek na pierwszy raz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pierwsze słoiczki to po 3 łyżeczki malutkie, i tak było ponad tydzień. Desery dopiero od tygodnia smigamy, jabłko z bananami rewelacja jutro gruszki Williamsa. Dziś pierwszy raz mięso było zupka jarzynowa z indykiem, smakowało.
A w paczce z hippa za 1 Grosz było danie chyba dynia z indykiem i deserek jabłuszko z bananami i łyżeczka. Zrealizowałam kody z hippa ;:-)
Jestem na wieczornym spacerku z małą słonko śpi ale niedługo dobry domu na mycie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszy sloik tomarchewka i dalam 5 lyzeczek. Drugi dzien prawie pol sloika marchewki dalam juz. dzień trzeci kolejne pół. Dzień czwarty to pasternak też ok 5 lyzeczek i reszta to marchewka, wyszło ok słoiczka razem. I już jadę całymi sloikami jeżeli coś dzien wcześniej jadl ,bo je ladnie. Jutro marchewka plus pasternak plus brokuł -pierwszy raz. W poniedziałek dam jabluszko


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3ljs43m9t.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkpympfgoa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I dałam mango polizac- chłopak lizal ze smakiem:) już za tydzien bądź dwa planuje dac obiadek z mieskiem. od kiedy daje młodemu słoiczki to mleko muszę wmuszac, bo nie chce jeść. Mama moja mówi że to przez łyżeczkę


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3ljs43m9t.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkpympfgoa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelka mam to samo, musze zmuszac zeby tego cyca wypila, ale tylko w porze obiadowej kiedy sloiczek dostaje. Chyba nauczyla sie ze w poludnie jest uczta warzywna :p a smakuje jej wszysto co daje, nawet polaczenie marchwi, selera i pietruszki co mi nie podeszlo. A za tydzien bedzie juz z mieskiem :) mam nadzieje ze bedzie jadla caly sloik bo chociaz raz dziennie chcialabym odciazyc cycki :p

A owoce to planuje po 6 miesiacu zeby Maja przyzwyczaila sie tez do tych miesnych smakow.


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpb8rib1u0app63.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. My od piątku jesteśmy u moich rodziców i marzę już o powrocie do domu. Amelia dostaje szału jak mama znika z jej pola widzenia. Cały czas muszę być obok. Nawet tatę ma gdzieś a przecież to córeczka tatusia. Masakra!
Co do pokarmów to coraz lepiej idzie nam marchewka chociaż nadal prycha na nią jak kot :-)
Miłego popołudnia


http://www.suwaczki.com/tickers/1usagu1rcwybhdu6.png]Tekst linka[/url]Tekst linka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdroszczę pogody! U nas zimno pochmurno a dzis to jeszcze wieje tak ze głowy mało nie urwie :-/
Gdzie ta wiosna ?????
Może przeoczyłam gdzieś w poprzednich wpisach - Jak podajecie wodę/ soczki - z niekapkow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Binky,soki jak dawalam to lyzeczka.Wody jeszcze nie podawalam.
Ostatnio myslalam o doidy cup jako lepszej alternatywie dla niekapkow (soki z niekapka to podobno prochnica...)
A nasz po poczatkowych sukcesach cos nam grymasi przy daniach...zobaczymy jak bedzie dalej.
A..przyjaciolka sie bardzo przejela BLW i teraz krytykuje papki...ech..ze skrajnosci w skrajnosc,nie lubie tego.Jej Mlody w kazdym razie jakies juz kasze probowal i mu smakowalo.W BLW nie ma okresu ekspozycji na gluten,dajesz dzieciakowi wszystko jak leci,nie ma ograniczen,oczywiscie procz soli i cukru...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale takie maluszki jak nasze to tylko papki mogą jeść, bo zadlawia sie, czy źle mi się wydaje? Mój też póki co je wszystko co mu daje. nie grymasi raczej. już całe słoiki lecą 125 g. Za tydzień chciałabym już obiadek mięsny wprowadzic


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3ljs43m9t.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkpympfgoa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej hej! Lidka z okazji ukończenia dziś pięciu miesięcy otrzymała pierwszą marchewkę (nie wytrzymałam ;)) i była bardzo zdziwiona cóż to mama jej zaserwowała. Więcej i tak poleciało na śliniak niż wpadło do brzuszka, ale frajda była ogromna.
U nas dziś piękne słońce ale bardzo zimno bo wiatr wieje. Spacerek zaliczony. Teraz czas na ćwiczenia i zabawę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

całuski dla Lidki !!!
Dziewczyny zazdroszcze, że wasze dzieciaki tak ładnie jedzą te obiadki bo ja to musze ja zabawiać na całego,żeby wysiedziała i coś zjadła. Te obiadki to bardziej "wsysa "niż otwiera buzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę że Lidka nawet noskiem je:) mój też. Mam pytanie. Dałam dziś jankowi brokuły. Kupa była brokułowa. Zielona. Jakby brokuły strawione oraz nie strawione. Czy to znaczy, że brokuł nie toleruje czy poprostu takie małe dziecko, co zje to tym robi kupę? Bo po marchewce trochę marchewki w kupie też jest


http://www.suwaczki.com/tickers/8599dqk3ljs43m9t.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3hqvkpympfgoa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkiego dobrego dla Lidki :-) ten weekend tak szybko zleciał że ja chcę jeszcze raz od początku ;-)
U nas też już było danie z mięsem zupka jarzynowa chyba dobra bo wysuwala ale jabłko tragedia jabłko z brzoskwinia tylko łyżeczka i ble, a jabłko i banan pyszne
Te nasze maluchy ile nauki przed nimi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

strasznie dawno mnie tu nie było.....ale widze ze już wasze 5 miesięczne dzieciaki maja za sobą pierwsze stałe posiłki...ja na razie caly czas na piersi...ale kusi mnie aby już jej podac marchewczke


http://www.suwaczek.pl/cache/c26b8b8a35.png

http://www.suwaczek.pl/cache/7883a985c6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...