Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

ewelka_1984

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez ewelka_1984

  1. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Olivia moj synek to ogólnie dziwnie z tymi kawałkami. Jak daje słoiczki to się krztusi a jak z mojego talerza lub na tacke pałeczki z warzyw to się nie krztusi. Ja byłam raz na basenie i zamierzam chodzić. Ogólnie to super. Na początku bal się i tulil ale potem rozbawił się i było bardzo fajnie. Aga el no nieźle,prawdziwy facet Ci rośnie :p
  2. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hej Ewcia. miło ze w końcu się uaktywnilas. Widać z tym jedzeniem to tak jest w tym okresie. Może to głupio zabrzmi ,ale cieszę się ze nie jestem osamotniona w tym temacie
  3. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Scharlotte u nas infekcja gardła a potem katar było zapowiedzią zabka :) I tak bardzo dużo spał. 19 godz na dobę. Odwiedziliśmy lekarza i powiedział ze zęby ida
  4. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Anula to ile Twój Men wazy? Na zdjęciu widzę że długi i wygląda też dobrze:)
  5. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hej dziewczyny. Dziś bunt nawet z butla :( I drazliwy też jest. Z nosa mu pocieklo. Tak samo było jak ząb nr 1 wychodził. Może ząb nr 2 idzie.... Anula tak waga była podobna. Tylko wiesz moj to od jakiegoś czasu tylko kache je. Nie chce innego jedzenia. Tłumacze to zabkowaniem bo zbiegło się w czasie. Owoce i jajko przemytem do butli a warzywa daje do rączki do pociumkania
  6. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Dolaczylam wlasnie do grupy na fb. Wszystkie tam będziemy? Bo jak nie to nie wiem czy tam zostanę....żal żeby z któraś z Was stracić kontakt ; (
  7. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hej. U nas z jedzeniem jest jakaś masakra nadal. Tzn je tylko kasza,mleczko nutramigenie,mleko kokosowe. Nic z łyżeczki nie weźmie. Robię jemu na parze to do buzi wpycha,no i wypluwa. Rozwija się prawidłowo. Waga idzie ciągle w górę prawie 9.500! !! Owoce w calosci to ssie aż się trzęsie a papki absolutnie nie. Zwalam to nadal na zeby. Suzi to ile Twój klocuszek wazy? Mój nadal szczuplo wygląda,ale buzka teraz trochę już zaokraglona
  8. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Wszystkiego najlepszego dla Oli oraz Zosi. My mamy plage much, i to takie zolzy ze budzą nad ranem,wtedy gdy mały dalby akurat pospac. Moj raczkuje od 6 mies i 2 tygodnia życia. Stanal tez w 6 mies.Dziś była koleżanka z 10 mies dzieckiem,byłam w szoku bo mój chciał płakać jak tylko dzidzia się odezwała albo podszedł do mojego. Prędzej widząc dzieci leciał do nich a teraz taka zmiana. Muszę Wam się pozalic,ze z mężem zaczęłam się ostro od kilku dni kłócić. Kiedyś zero kłótni a od kiedy jest dziecko to duzo
  9. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Fotelik prezentuje się fajowo. No właśnie ciekawe tylko jak dziec się w nim czuję. Ja jeszcze w niemowlecym ponosze mojego. Chociaż już ma ponad 9 kg i nóżki ugiete,bo wystają,ale maxi cosi chyba do 13 kg sa
  10. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Suzi fajnie ze już zdrowy mały :) mój mały miał w 8 i 9 tygodniu pobierana krew w szpitalu. Później w marcu powtarzalismy. Miał anemie. Sama przeszła. Mój po urodzeniu był czarny i pyzaty a teraz długi szczupły blondyn :) całkiem inny. Lala wyrzucily Cię i zablokowały? Ale numer. Sorry ale się uśmiałam. Mi bez różnicy gdzie pisze. Szkoda tylko faktycznie, ze zdjęcia strach umieszczac. Pogoda u nas dziś całkiem całkiem , słonecznie i bardzo wietrznie. Mały dosypia w wózku po spacerze
  11. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hej dziewczyny. Bylismy dziś na szczepieniu. Maly zaczal sie wydzierac-patrze do paszczy a tam dwie dolne jedynki wyskakuja :) Elka i Anula może się spotkacie...jak fajnie. Z okolic Kostrzyna bądź Gorzowa Wlkp któraś jest? Pogoda dziś pod psem. Wieje i pada. Spacer przełożony na jutro. powrotu do zdrowia Suzuki,oby malemu przeszło....no a jak nie to do lekarza żeby odwodnienia nie było. My smekte podawalismy jak miał 7 tygodni. Ale wiadomo jagody sama natura,może dadzą radę
  12. ewelka_1984

    Listopad 2015

    O 9 godz.byłam dziś na rynku z wózkiem (mam spory kawalek) pół dnia sterczalam przy garach zeby mu obiadkow na zapas narobic. Zamiast mrozic ja bylam na tyle ambitna, ze gotowalam (pasteryzacja) i co?... jajco. Wszystkie słoiczki wystrzelily.
  13. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Właśnie dotarło do mnie, ze Tobie Aga chodzi ,ze mały nie chce nic prócz cyca i kaszki z owocami...A ja tu głupio mądrze radze. Wszystkiego najlepszego dla Hani :*
  14. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Aga el. Pediatra mi powiedziała że dzieci przejmują od nas humor. Może On czuje Twój strach przed jedzeniem,zje czy nie zje. Daj na luz. Jak nie zje teraz to za godzine zglodnieje i zje. My tez nie jemy o ustalonych ściśle godzinach. Ja jeszcze do niedawna trzymałam się sztywno godzin karmien,ale mój mały zaczął się buntować,jak są upały to raz zjemy mniej - szybciej potem chce dostać kolejny posilek albo przespi porę karmienia
  15. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Janek nawet jak coś rzuci na podłogę to obserwuję jak i gdzie to leci. Śmiesznie to wygląda. Próbowałam dac jemu zupki w kubku,ale nie chciał pić. Może innym razem. Szwagierka dawała jemu dziś z łyżeczki owoca z ciasta, to dziad nawet smaku nie poczuł a już wypluwal. No i niby blw daje się godzinę po mleczku ,ja muszę dawać 2 godz po mleczku,bo jak wydoil butle to godzinę po jest napchany i nie chce zajmować się smakowaniem
  16. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Anula z karmieniem piersią nie pomogę,bo ja tylko 2 mies.karmilam. fasolka szparagowa łamie się w dużych kawałkach dosyć. Powiem Wam że jeszcze nie było zaksztuszenia i zadlawienia(dziękować Bogu) Niemowle reaguje na duże kawałki jeszcze w jamie ustnej,czyli przed gardlem,dlatego też tak często mają odruch wymiotny jedząc kawałki. unikaja w ten sposób zadlawienia. Póki co to on owszem wkłada do buzi ale jezyczkiem wypycha,moze za twarde te kawalki sa. Z pewnością nie najada się jeszcze. Przypuszczam że nim zacznie się najadac poprzez Blw mina ok 2 mies. Teraz chodzi bardziej o różne smaki,tekstury,bryły,konsynstencje i zabawe. Uczy się chwytac. Elka my chrzciny 17.07 :) Aga el moj raczkuje w ten sam sposób od miesiąca :) pozycja wygodna bo od razu do pozycji siedzącej przygotowany. A jak zapiernicza szybko. Muszę gonić jego
  17. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Bawi się (z) Tobą . Moze to przejsciowe. Nadal na biwaku jesteście?
  18. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hallo hallo jest tu kto? :) widać że weekend. Dziś u nas w ramach BLW ryba na parze,marchewka,pietruszka,szparagi. Pietruszka najlepiej pidoasowala,aczkolwiek praktycznie wszystko na podłodze wyladowalo :) zabawa była przednia. Teraz grilujemy u rodziców moich. Po burzy można odetchnac
  19. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Tak,szczypie,drapie,wyrywa włosy i próbuje grysc. Czasami mnie już to denerwuje bo boli poprostu
  20. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Kupa od tygodnia rzadka. Prędzej była bardzo zbita. Do ortopedy jak mały zacznie chodzić,tak lekarz mówił. Jak mój mały miał potowki na plecach to mascia na odparzenia posmarowałam i znikły
  21. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hej dziewczyny. Nie mam póki co za bardzo czasu,napiszę tylko ze wózek zasrany,mały od pach po kostki też...miłego dnia
  22. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Hej lala28. Pewnie zapraszamy :) czytałam,ze przez pierwszy rok zycia mleko to podstawa żywienia. Mój syn też jest wybredny w jedzeniu czegoś innego jak mleczko z kaszka(karmie mm) Nie przejmuje się tym aż tak. Ważne ze je. I prawidłowo się rozwija (raczkuje,stoi,siedzi) . W dniach kiedy nie chce jesc nic innego jak mleczko smaruje mu bułkę jakimś smakiem i daje do rączki, gotuję jakieś warzywko kroje w paski i daje na tacke. Grunt to żeby codziennie dac dziecku coś skosztować. I jeszcze mały mój ma tak, ze jednego dnia zje coś ze smakiem a kolejnym razem do tego samego jedzonka otworzy buzie 2 razy i po jedzeniu
  23. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Jesteśmy w drodze do siostrzenicy na urodziny. Jest brutalnie gorąco. Kupiłam dziś basenik w biedronce za 35 zl z żyrafa. Fajny :)
  24. ewelka_1984

    Listopad 2015

    Część. Barja U nas w domu 23 stopnie,wiec staramy się z chaty nie ruszać. Wczoraj byłam z małym u znajomej na baseniku,to się tak wymeczyl Janek ze spał od 17.30 do 7.40. Ogolnie w takie upaly spi bardzo duzo. Wczoraj 20 godz na dobe. Tez je trochę mniej i wody pije do 200 ml na dobę. Ogólnie to woli mleczko od stalych posiłków w takie upały. I dobrze bo mleczko na wodzie :) kaszki na mleczku wypija ok 750 -800 ml na gotowo dziennie i cos tam obiadku podje albo mi z talerza. Odnośnie facetów i ich zachowania to czasami mój mąż też palnie coś głupiego a potem skruche pokazuje. A jak mówię że gdzieś jadę czy idę to załatwia opiekę nad synem. Powtarza ze on taki zarobionych i wogole a dzieckiem to ja się zajmuje. Wiadomo on pomorze czy posprzątać,ugotuje ale przed dzieckiem też to robil
×
×
  • Dodaj nową pozycję...