Skocz do zawartości
Forum

Październikowe maluchy 2015


Rekomendowane odpowiedzi

Gosciowka ja planuje od przyszłego miesiąca chcemy się zacząć starać. W tym niestety nie było warunków bo w moja owulacje byliśmy w gościach. Też jestem po cc i lekarz dał zielone swiatlo. Kazał odczekać pół roku od porodu.

Jeszcze w kwestii spania. U mnie te czasy czuwania nie mąką najczwse zastosowania. Bo w ostatnich dniach moja mała 2 godzin nie umie wytrzymać więc to dużo od dziecka zależy.
Angel czy Twoje dziecko ma smoczek? Może nie potrzebuje piersi tylko po prostu ma odruch ssania. Moja mała przy zasypnianiu strasznie ciągnie i bez smoczka ani rusz. Jak tylko po karmieniu wyciągam pierś to wkładam jej smoczek i jest spokój.

Odnośnik do komentarza

Witam,czytam was codziennie,ale rzadko się udzielam. Jednak cieszę się, że dowiedziałam się o tych czasach czuwania. Mam problem z moja małą. Płacze jak ją usypiam,płacze jak się budzi,noce ciężkie od 3 tygodni. wszystko na to wskazuje, że jest przemeczona. Gosciowka wobec tego ile czasu dziecko 7 miesięcze powinno czuwac? W artykule podane sa czasy całkowite, jak się to ma do spania w dzień. Ja tez usypiam przy piersi,albo bujając ale od wczoraj konsekwentnie wprowadzam nowa metodę - kładę do łóżeczka i czekam. Jak się złości trochę ja przytule i pobujam , a potem znowu odkładam. Niestety w konsekwencji zasypia na rękach, ale mam nadzieje,ze jeszcze kilka - kilkanaście dni i może się uda mojej małej zasnąć w łóżeczku :) dzięki za rady.

Odnośnik do komentarza
Gość gościówka

Kama911 - fajnie, że już możesz się starać, u mnie wszystko jest ok a mimo to lekarz zaleca czekać rok zanim zaczniemy tak aby przerwa między cięciami była 2lata około. Właściwie mi taka różnica wieku najbardziej by pasowała, zobaczymy czy się uda. Powodzenia życzę w starankach :)

werus - zalecenia dla dziecka 7 mcy to czas czuwania ok 9h jeśli ma dwie drzemki a ok 10h jeśli trzy. Te 9-10h trzeba sobie rozdzielić na cały dzień oraz noc, na podstawie obserwacji dziecka oraz w zależności od tego czy je w nocy i ile razy. Wyjściowe czasy na 2 drzemkach to 2h30min/3h/3h30min. Tzn. próbujesz kilka dni takich czasów, obserwujesz jak dziecko reaguje i jeśli jest potrzeba modyfikujesz.

Może rozpiszę przykładowo jak to wygląda u nas. Mamy teraz czasy 2h45m/3h/3h15m. Mały nie je już w nocy. Nasz dzień wyglądał dwa dni temu tak:

6.45 pobudka, po niej czas 2h45min
9.30-11 drzemka 1, po niej czas 3h
14-15.15 drzemka 2, po niej czas 3h15min
zasnął o 18.30, spał do 6 następnego dnia
w dzień mieliśmy ok. 9h czuwania

Dziś z kolei godziny drzemek mamy trochę inne bo wcześniej się obudził i drzemki mają inne długości, ale zachowane są te same odstępy pomiędzy nimi.

Odkładanie do łóżeczka i uspokajanie jak dziecko płacze to chyba najłagodniejsza metoda nauki zasypiania. Sama ją stosowałam. Może spróbuj nie wyciągać z łóżeczka, tylko uspokajać na leżąco, np. klepiąc, głaszcząc, robiąć ćśśśś, śpiewając? Jak się jest konsekwentnym i cierpliwym, to działa, tak że powodzenia!

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry dziewczyny;-)
Współczuję Wam problemów z usypianiem, każdemu dziecku się to cześciej lub rzadziej zdarza. Mojemu tez niestety czasami, zwłaszcza po aktywnym dniu. Jedno co zaobserwowałam, to że jeśli ja jestem zdenerwowana to nie ma opcji zeby Mały zasnął. Albo muszę się szybko wyluzować, albo tata przejmuje usypianie. On wyraźnie sygnalizuje zmęczenie i juz wiem co robić.

Nie wiem czy słyszałyście o takim gadżecie http://www.zrozumdziecko.pl/
Ja osobiście nie mam tego, bo nie mamy problemów z identyfikacją potrzeb, ale znajoma używa (ma pierwsze dziecko) i sobie to chwali.

Dla mnie dziś 18 dzień matki w życiu. Leżę i pachnę po cudownej kąpieli, a córki dzisiaj są paniami domu:-) Taki prezent to dla mnie najlepszy z możliwych. Dostałam tez karnet na możliwość wykorzystania takiej opcji jeszcze jednego wybranego dnia w przyszłości. Misio z okazji dnia matki obudził sie dzisiaj o 3 w nocy i postanowił raczyć mnie swoim gadaniem i śmiechem przez godzinę;-)

Odnośnik do komentarza
Gość gościówka

Kama911, to też chyba spoko że tak szybko możesz naturalnie rodzić. Ja akurat miałam cc ze wskazań i dobrze bardzo zniosłam, teraz sobie nie wyobrażam rodzić naturalnie. Kiedyś to chyba było tak że po pierwszym cc automatycznie kolejne też musiały być cc, ale się zmieniło podejście, i dobrze, niech każdy ma możliwość wyboru.

Odnośnik do komentarza

witam jestem mamą listopadową ale czasami was podczytuje i zainteresowały mnie czasy czuwania i mam pytania do gościówki, moja mała jest z 18 listopada od tyg zasypia sama wcześniej na rękach. wstaje zawsze ok 6 i ostatnie dni po 1.45h kłade ją spać zasypia bez problemu, następne spanie po 2 h i tu zasypia na spacerze po czym przenoszę ją do łóżeczka i 3 drzemko po ok 2.20h problem w tym że ona śpi krótko ok pół godziny do godziny. czy jak będe konsekwentna i cały czas stosowała równe odstępy to te drzemki będą dłóższe?no i problem taki że jej drzemki kończą się około 14 -15 i popoludniu już nie chce spać na noc kłade ją koło 18-19 ale zasypianie jej trwa długo od pół godziny do godziny myśle że to dlatego że jest przemęczona

Odnośnik do komentarza

Ism super u nas narazie znowu cisza i nie ma zabkow. Co kilka dni sa takie mocne marudzenia i wkladanie wszystkiego nalogowo do buzi najlepiej twarde. Ale po kilku dniach przechodzi i to tak od 3 miesiaca a 5 konczymy 8msc.

Jesli chodzi o ciaze to ja bym tez juz chciala ale w przeciagu roku i miesiaca mialam dwie cc. Tez zawsze nastawiona bylam na naturalny ale nie bylo mi dane przy pierwszym dziecku a drugie za duzw ryzyko pekniecia macicy wiec cc. Teraz bedzie trzecie jak cos to automatem cc. Ja sobie chwale bardzo dobrze sie czulam. Po drugiej lepiej wiadomo bo inne emocje. Ale po pierwszej tydzien pozniej musialan wstac i chodzic zalatwiac co nieco i bez problemu dalam rade. Zazdroszcze wam ze po pol roku juz mozecie sie starac o nastepne ale przyjdzie i czas na nas :)

Pozdrawiamy. I zyczymy dobrej nocy. Przemeblowalismy pokoj razem z lozeczkiem i naszym lozkiem. Obawiam sie ze nie bede slyszala jak corcia sie obudzi ale bede musiala dac rade :)

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

angel16 doskonale cie rozumiem że masz dość takiego usypiania dziecka ja pół roku nosiłam małą na rękach ręce mi już wysiadały i wcale mnie nie cieszyła taka bliskośc z małą. co jakiś czas do spania kładłam ją do łóżeczka i zawsze straszny płacz i w końcu brałam na ręce , az ok. tydzień temu odkładam a ona troche sie poturlała i zasneła jakiś cud!!!!!!!!!!!!! tylko te wieczorne zasypianie najgorsze chodze do niej co 5 min ona leży w poprzek łóżeczka więc ja ją z powrotem na poduszke troche poklepie po pupie i tak w kółko i nawet jak zaśnie to jeszcze sie z 2 razy wybudzi ale pogłaszcze i śpi dalej

Odnośnik do komentarza

Ism gratulujemy ząbków !

Magdalena wydaje mi się że odległość nie ma znaczenia i tak mała usłyszysz. Gdzie widziałam taki obrazek z podpisem.: Matka usłyszy kichniecie dziecka dwa pokoje dalej za zamkniętymi drzwiami śpiąc przy chrapiacym ojcu. Więc bez obaw.

A cesarke miałam bo mala była źle odwrócona. Miała główkę w górze jeszcze na kontroli w piątek. W poniedziałek lekarz się tak spieszyć że nie zrobił usg a na sali operacyjnej okazało się że była już odwrócona poprawnie do porodu Ale niestety było już za późno. Teraz czekalabym do ostatniego momentu. A wtedy zdecydowaliśmy się na cesarke w 39 tyg 1 dniu. Na szczęście teraz kolejny poród może być naturalny. Ale zobaczymy kiedy się uda

Odnośnik do komentarza
Gość gościówka

Hej Julka85. Super że mała sama zasypia. Trochę krótkie masz te pierwsze czasy jak na ponad pół roku (jeśli dobrze zrozumiałam to jest to 1h45m/2h/2h20m/4h) a z kolei ostatni dużo za długi. Spróbuj powoli wydłużać pierwsze czasy (zacząć możesz od drugiego) a skrócić ostatni, dąż do czegoś w stylu 2/2.5/2.5/2.5. Ostatni czas masz bardzo długi i dlatego trudno jej zasnąć i się wybudza po 40 min. Nie bój się kłaść wcześnie na noc jak drzemki są krótkie, ja nieraz kładłam ok 17-17.30 i spał normalnie do rana.

Na drzemki zasypia sama czy jakoś pomagasz, poklepujesz czy coś? Jak pomagasz, to po wybudzeniu z pierwszego cyklu snu (ok 30-45 min) będzie potrzebowała znów tej pomocy, poklepania itp. Spróbuj ją zostawić troszkę w łóżeczku po krótkiej drzemce żeby miała szansę zasnąć ponownie. Albo wejdź i poklep, spróbuj coś zrobić żeby zasnęła znowu. Sama zobaczysz co lepiej działa.

Resztę informacji możesz sobie doczytać z bloga którego już linkowałam wcześniej. Jak znasz angielski to dużo przydatnych info jest np. tu:
http://community.babycenter.com/post/a51116617/sample_sleep_schedules_faq

Odnośnik do komentarza

Ism gratuluje ząbków :)

Magdalena na pewno uslyszysz Nataszkę. W ogóle jak tak czytam o Twojej Małej że prawie nie placze itp. to myślę że masz chyba aniołka a nie dziecko :) Mój Szymus też dużo nie płacze ale jak już płacze to wrzeszczy okropnie ;)

Gościówka - tak z czystej ciekawości, czy jak położyłas Synka spać tak wcześnie to spał do rana bez pobudki na jedzenie czy dokarmialas na spiocha?

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y2n0a6bii8fnq.png

Odnośnik do komentarza

gościówka dzięki za odpowiedż wydaje mi się niemożliwe przedłużenie czasu czuwania mała po 2 godzinach jest padnięta ale będe póbowała, dodam że mam troche utrudnienie bo mam jeszcze syna 4,5 lata który nie zawsze jest cicho a mała go uwielbia a popoludniami gdy wychodze z nimi na podwórko tak około 4 to nie ma szans żeby za godzinę wrócił do domu ogarnięcie 2 dzieciaków czasami jest bardzo trudne

Odnośnik do komentarza
Gość gościówka

Loki, tak, wytrzymuje do rana. Kolację je przed kąpielą czyli jeśli idzie spać 17.30 to tak o 17, do 6.45-7 bez trudu daje radę. Sam przestał z dnia na dzień się budzić na jedzenie jakieś 3 tygodnie temu, nie oduczałam go w żaden sposób.

Julka85, przy rozciąganiu czasów sprobuj małą zabierać na dwór jak masz możliwość. Rozciągaj pomału, np. po 10 min na 3 dni. Da radę na pewno, to już duża dziewczyna. Po dluższym czasie drzemki powinny tez być lepsze. Z dwójką rozumiem, ze trudno jest ale na pewno dacie sobie radę:)

Ja mojego synka słyszę z drugiego pokoju jak coś gada w nocy, a śpi za zamkniętymi drzwiami i ma włączony szum. Żeby było śmieszniej ja śpię w stoperach bo mąż chrapie. Muszę być naprawdę padnięta, żeby przeoczyć gadanie, ale krzyk zawsze usłyszę.

Moni_miśka a Tobie ile lekarz kazał czekać po cc ze staraniami? Też rok?

Odnośnik do komentarza

Tak rok nie mam ogólnie zakazu ze wcześniej nie mogę tylko lekarz u nas tłumaczył że macica wróci do stanu przed ciąży i wszystko się ładnie wygoi więc postanowilismy z mężem poczekać:)
Kuzyna żona w styczniu rodziła i to już była jej 3 cesarska w ciągu 5 lat to dostała opieprz od lekarzy ze za szybko mówili że ma zrosty na macicy więc to też jest dla mnie przestroga żeby troszkę dac czas organizmowi żeby mógł się zregenerować:)

Odnośnik do komentarza

Dziękujemy dziękujemy! :) I chyba idzie kolejny, bo w jedno miejsce szczegolnie pcha palca :)

Czy u was tez taka sytuacja byla lub jest, ze dzidzie moze ukolysac na rekach kazdy oprocz was? :) Bo czasem az mi glupio ze moja mama 10min kolysania i spiewania a Mała juz spi, a u mnie tylko sie rozglada zdziwiona.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09tgf6q1ldij01.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie dziewczyny!
Ism gratuluję ząbków:-)
Pochwalę się i ja. Hania zrobiła mi prezent na dzień mamy i przespala pierwszy raz cała noc bez pobudki na mleko. Zasnęła o 19 a dopiero o 5 pobudka na mleko i wstała o 7.
Ale się wyspałam:-):-):-)!!!
Angel mogę ci podpowiedzieć jeśli nie jesteś przeciwnikiem smoczkow to avent ma smoki które imituja kobiece sutki. Nazywa się Soothie. Może uda się chociaż na troche oszukać. Moja przyjaciółka w ten sposób pomogła sobie odstawić córkę od piersi jak chciała zakończyć karmienie.

Odnośnik do komentarza
Gość Angel16

Hej dziewczyny. Gosciówka trochę masz rację, że jestem osobą, która często jest na nie i uważa, że się nie uda. Ale w tym przypadku po prostu próbowałam juz wszystkiego. Metodę odkładania i uspokajania próbuje stosowac od jakichś dwóch miesięcy - w pierwszym tygodniu nawet było nieźle - zajmowało mi to jakieś 20 minut, 2 razy nawet zasnęła zupełnie sama i juz myślałam, że będzie ok, ale coś jej się odmieniło, albo skumala po co ją kładę, bo teraz płacze jak tylko ja zaczynam odkładać. i na rękach tez się nie uspokaja :( może jak się dostosuje do czasów czuwania to będzie łatwiej. Tylko trochę ciężko jest mi je stosować, bo albo musze gdzieś jechać, albo coś innego mi wypada :( najłatwiej pewnie jest jak się siedzi po prostu w domu. No i niestety moje dziecko nie chce smoczka - od 7 miesięcy jej wcisnąć a ona tylko go gryzie i się bawi.
Ja narazie tez nie planuje kolejnego dziecka - ale lekarze kazali po cc ten rok poczekać.
Ale tak ogólnie to dzięki dziewczyny za wsparcie:) przynajmniej trochę mi łatwiej :)

Odnośnik do komentarza

Hej :-) Gratulujemy z Natalią ząbków. U nas nadal nic a dziąsła spuchniete w 4 miejscach i takie kulki się porobiły. A gryzie wszystko jak leci.

Odkąd nauczyła się pełzać to wszędzie jej pełno. Dzięki Bogu mieszkanko jednopokojowe mamy także za daleko nie odejdzie. Dziś znalazła moje trampki i w ostatniej chwili jej zabrałam bo już do buzi pchała :-D a jak widzi jakieś kable...Nie widziałam nigdy dziecka tak zasuwającego jak wczoraj swoją corke :-D

A co do starania się o kolejne to bardzo byśmy chcieli ale to ewentualnie jak Natalka z 2 lata skończy bo teraz to było by mi jej szkoda. Nie mogłabym poświęcić jej tyle czasu ile by potrzebowała.

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzkrhmyazn2yo4.png

Odnośnik do komentarza

Loki88 na szczescie podroz minela ok :) okolo polnocy dotarlismy do dziadkow, mala przespala wieksza czesc drogi, a kupka byla dopiero nastepnego dnia po godzinie 15, czyli prawie 48 godz po poprzedniej. Dzis znow cisza z kupka. Tylko bakow puszcza sporo. Niepokoi mnie to, ale nie placze, wiec chyba jej nie przeszkadza. Robi sie marudna wieczorami, ale to chyba zmeczenie i wychodzace zabki.

Ism gratulujemy Wam zabkow :) oby kolejne poszly tez tak bezbolesnie :)

Co do rodzenstwa dla Natalki to bardzo bysmy chcieli, ale ja nie jestem gotowa... Po pierwsze nie mam jeszcze okresu, a po drugie mam traume po pierwszym porodzie i pologu. Jak pomysle, ze bede przechodzic jeszcze raz to co po porodzie, to ogarnia mnie paralizujacy lek. Wiec nie wiem kuedy zdecydujemy sie na nastepne, a zegar biologiczny tyka :/

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqgksnzvxwk.png

Odnośnik do komentarza
Gość Angel16

Aniaba85 - nie przesadzaj z tym zegarem - sądząc po twoim nicku jesteśmy w tym samym wieku i wg mnie mamy jeszcze trochę czasu na drugie dziecko. Mi się jeszcze też nie śpieszy. Podobno po jakimś czasie się zapomina, że to wszystko było takie okropne:P ale ja też jeszcze czekam kiedy ten moment zapomnienia nadejdzie

Odnośnik do komentarza

Cieszę się że temat spania został poruszony. I to tak szczegółowo. Nie słyszałam do tej pory o czasach czuwania, jednak moje dziecko było mądrzejsze ode mnie i samo je wprowadziło. Wszyscy mi mówili że za dużo śpi w dzień, ale on jak miał dobry dzień, super spał w nocy. Jak miał 3-4 miesiące zasypiał o 19 i budził się o 4 na jedzonko, potem do 6 jeszcze spał. Tak było. Teraz zasypiał ładnie w łóżeczku, czasem trzeba go pogłaskać i śpi, ale do świąt wielkanocnych budzi się z płaczem w nocy ( wcześniej stękał jak się budził), nie może zasnąć. Z bezsilności wzięłam go do łóżka. Teraz jest tak, że zasypia w łóżeczku 19-20, budzi się o 23-00, a potem już co dwie godz. Nad ranem nie mam już siły i biorę go do nas. Najgorsze, że nie potrafi w nocy zasnąć, a jak zaśnie przy jedzeniu często po 10 min znów płacze. W tym tygodniu źle śpi w dzień, więc w nocy mam efekty. ma 3 drzemki po 30 min. Zawsze środkowa drzemka trwała 2-3h. Nie wiem czemu w tym tyg budzi się równo po 30min.
Angel16 ja też miałam kryzys związany z karmieniem. Co prawda mój syn nie zasypia przy piersi, ale długo nie chciał jeść. Strasznie się czułam, jak więzień. Taka drobna rzecz zmieniła moje nastawienie. Może Tobie uda się też podejść do sprawy z innej strony.

a href="

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...