Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

magalena3

Użytkownik
  • Zawartość

    2,251
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    17

Ostatnia wygrana magalena3 w dniu 17 Maj

Użytkownicy przyznają magalena3 punkty reputacji!

Reputacja

742 Wspaniała

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Brzeziny k. Łodzi

Ostatnie wizyty

1,744 wyświetleń profilu
  1. Wszystkiego najlepszego mamusie. 🥰😘 Coś tutaj cicho. Co tam. U was. Ja mam ciężkie nocki bo muszę młoda dostawiać w nocy. Jest śpiochem. Od urodzenia potrafi przespać 6h ciągiem w nocy. Z początku było git tylko przestała wogole przybierać na wadze. Najpierw miała 1kg na 2tyg a potem przez miesiąc nic. A nawet dłużej niż miesiąc. No i ma nietolerancje laktozy odkąd odstawilam to jest super z brzuszkiem bez bulgotek i wybudzeń z drzemek. Tylko czasem (jak dziś) zje za dużo i przez godzinę wierci się i kręci bo odbija się np 5 razy 😁 a jak nie podniosę to uleje a tego je boję by się nie zachlysnela. Dobrego dzionka życzę. Ja wstaje kawę zrobić. Nie śpię od 5. Ale zamówiłam starszej córce biurko. Młodszej już mam prezent.
  2. Super że się tak szybko udało oduczyć. Pamiętaj że może mieć przełom i znowu chcieć pampersa. Moja już długo robiła po czy przez 2 tyg zachowywała się jakby się bała sedesu i nocnika. Ale przeszło. No i moja też najpien 2 robiła na nocnik a później siusiu. Cisza się zrobiła na forum. Które to miały rodzic i się nie odzywaja. 😁 Lece się kąpać. Jutro mamy szczepienie pneumokoki. I usg bioderek.
  3. Gin na takim etapie może nie widzieć nic na usg.
  4. Beta jest jest jeszcze niska bo <1.20 a test ten bardziej czuły pokazuje <10 a te drugie <25nwiec nic dziwnego że nie wychowy odza. Możesz sobie dwa dni po becie zrobić kolejna. A że późno to może owulacja się przesunela jak pisałaś nie miałaś regularnych @. Mimo wszystko dalej trzymam kciuki. Daj znać jak coś Ci się wyjaśni. A no i możesz zrobić progesteron jeszcze powinien być chociaż 12 aby utrzymać ewentualną ciąże.
  5. Masz normalne objawy ciąży. Mogą minąć a mogą zostać do końca ciąży. Gratuluję dbaj o siebie i jak organizm czuję że jest zmęczony i potrzebuje snu to w miarę możliwości mu go daj. Biały śluz w ciąży to też norma. Ja jestem po 3 ciążach. W każdej miałam inne objawy. Ale dla uspokojenie poczytaj sobie pierwsze objawy ciąży. 🤗
  6. Kurczaki wspolczuje ze ciągle boli a tak cie olali w przychodni. Może zadzwoń do internisty niech Ci poradzi co masz zrobić jak cie tak boli. Może nakieruje na jakieś badania czy jak. A ten reumatolog to na nfz byl? Może warto prywatnego poszukać. A z przedszkolem tez nie szalej lepiej żeby w domu siedział narazie. W dobie tego wirusa to nie potrzeba wam dodatkowych stresów a i tak napewno będzie chorował jak pierwszy raz będzie z dziećmi. Co do odpieluchowanke to najlepiej powoli właśnie. Kup mu nocnik nakładkę czy co tam będzie wolał ale daj mu się najpierw oswoić. Niech sobie posiedzi albo misia posadzi. Postaw z zabawkami. Żeby się go nie bał. Ja tak zrobiłam córce. A wcześniej z bratanicy. Corka to miała dzień że nosiła nocnik na głowie jak kapelusz 😁 potem sama siadała. A no i zanim go zaczniesz sądząc to zwróć uwagę czy zauważa sam ze robi siusiu albo kupkę w pampersa. 😁 U nas też niektórzy nie przestrzegają obostrzeń. Nie powiem bo i ja byłam raz sama w sklepie ale ile to nerwów i wogole. Jak poszłam z listą zakupów wzięłam co trzeba a pani jedna stanęła i zaczęła sobie przymierzać ubrania w lidlu. 😕 Co się da to zamawiamy na necie z dostawą do paczkomati albo do domu i zostawiaka paczki pod domem. Tylko właśnie na mieszkam na odludziu. 4 domy na krzyż. Każdy daleko od siebie i każdy ma podwórko. Więc jest gdzie wyjść. Inaczej bym ogłupiała. Trzymajcie się ciepło i zdrowo. Nie dajcie się koronie. Ja tymczasem czekam na córkę aż zechce jeść bo już 6h leci jak śpi.
  7. Princessa współczuję bardzo. Może kup sobie na kości coś typowo. Moja mama brała collaflex ale ona przez to że w kolanie jej się wsionwycjrupalo bo kolagenu brakowało. No i kazali dużo żelatyny i galaretek jeść. Mi jak zaczyna strzelać w kolanach też robię galaretki i zimne nóżki. No i ćwiczenia. Przysiady robię teraz nawet z małą na rękach 🤪 po tygodniu przestało mi strzykac w kolanach. Może sama zadzwoń do lekarki i telefonicznie ci coś poradzi albo podpowie co kupić w aptece. Iguana doczekać się i ty. Napewno będą się tulić. A Nataszka czasem zazdrosna wiadomo. Ale nie pokazuje tego jakąś złością czy coś tylko widać że się smuta że ciągle Nadie karmię albo się zajmuje. Ale ona do niej zawsze przychodzi sprawdza czy śpi w łóżeczku i w wózku. Śpiewa opowiada bajki przynosi zabawki pokazuje i książeczki kontrastowe a od tygodnia Nadia już reaguje świadomie uśmiechem to już ma wogole radochę. Nie narzekam. Cudne są obie. Mam trochę armagedon w domu ale gości się nie sprasza to nie musi być na błysk. A jak ty się czujesz? Już coraz bliżej niż dalej. 😁😘🥰😍
  8. @Princessa i jak tam sytuacja u ciebie? Coś wiadomo czy to ten zespół cieśni czy jak? Teraz. Chusteczkowo ze specjalistami. 😕 Ja mam z córką 2 kwietnia dentystę ale raczej nie pójdziemy. Poprostu się boję. Póki nie mówi że boli to będziemy szorować i uważać aby tam nic nie zalegało. A ukruszyko jej się kawałek plombki bo znowu orzecha nagryzla. Wrzucam fotkę moich szkrabow.
  9. I ja ci życzę aby cię to cholerstwo ominęło. Ale masz teraz jeszcze dodatkowy stres. Buzka i trzymajcie się zdrowo.
  10. Iguana dziękuję. Napewno Wam ten antybiotyk nie zaszkodzi. Ja w ciąży miałam 3. Corka zdrowa ja ryba. A napewno lepszy antybol niż byś miała męczyć się z zapaleniem płuc. Zdrówka dla was i oby właśnie ta korona was nie dopadła dziewczynki. Imię już wybraliście dla córeczki? Princessa o jaki słodki Piotruś. Jaki duży juz pamiętam na starczkach jak się chwalilas po porodzie a tu proszę jak czas. Leci. U nas dzisiaj w nocy minie 3 tyg. 😲 Kiedy to zleciało. Niestety ten koronawirus wygrywa. Każdy w domu. Tyle co na dwór koło domu i tyle. My też nie jeździmy nigdzie. Źle się z tym czuję bo nawet na cmentarz nie jade co córki. Ale mam nadzieję że niebawem będzie lepiej. Poprostu mamy areszt domowy niepszymuszony. Ale każdy ma wybór. Ten kto lubi ryzyko ma wsio gdzieś. Mój jeździ do pracy. Tam towar zwożą kierowcy ale nikt nie wysiada z auta. Tyle co w rękawiczkach się witają przez okno no ale co zrobić. Trzeba przetrwać. Każdy robi niby zapasy. Ale jak ma braknąć towaru to braknie. Sklepy pootwierane. CH niech zamykają bo to największe skupiska. Ważne też aby rodzice dobrze uświadamiali młodzież. A najgorzej z nastolatkami. Bo to nie upilnuje się każdego do końca. Damy radę. Ważne aby liczby zachorowalności malały. A wyzdrowień rosły. Żeby nie przybywało chorych i zgonów. Zdrówka życzę wszystkim.
  11. @pena89 oooo no to fajnie że ci się coś rusza. Może się rozbuja i Jasio zechce wyjść. Jak tam dziewczynki żyjecie w czasie tego koronawirusa? Trzymajcie się zdrowo i i nie dajcie się panice. Wszystko z rozsądkiem. Pozdrawiamy.
  12. Pytanie mam. Jak robić żeby nick osoby do której pisze był właśnie taki różowy?
  13. Polecam jeszcze kontrole progesteronu. Wiem że to banalne ale u mnie przez 2.5 roku nikt tego nie badał a wystarczyło zbadać i w odpowiednim momencie wziąść duphaston. Trzymam dalej kciuki. A hsg kiedy? Laparoskopowo? Czy normalnie? Dziękujemy 😘😘😘 buziaki i dla was.
  14. Hej Misku. Tak ja już rozpakowana. Mimo że dzisiaj na 6 tego miałam termin. Dziękuję za miłe słowa. Widzę że ty cały czas walczysz. Coś się ruszyło chociaż w twojej sprawie? Jakieś badania dodatkowe czy coś? A może teraz czekasz na @ już? Życzę aby już nie przylazla a na teście ukazały się dwie piękne kreski 😘😘😘 MadziaK świetny plan działania. Nie ma co się męczyć tymi tabletkami skoro tak źle się czujesz a z tym mlekiem to dziwne że niby progesteron spadł a prolaktyne wzrosła? KE? Ten organizm kobiety to takie skomplikowane urządzenie. Ja właśnie jem za 6cioro. Karmię piersią i po nawalach i wogole mam teraz przestój 😁 ale nie poddam się bo sprawia mi to wielka radość więc walczę. A głód walczy ze mną. Zwykle zjadałam jedna kanapkę i byłam najedzona a teraz. Dwie zjadłam i jeszcze mleka sobie zgrzalam z biszkopta i. Nie mogę słodkości bo mnie ręce i stopy swędzą 😕 jak w ciąży. Ale nie miałam stwierdzonej ani cukrzycy ani cholestazy. Poprostu ratuje się dieta i tyle. Za tydzień mam zrobić badania morfologia i dimerow kontrolnie i chyba zaczynam się stresować ze hemoglobina nie wzrosła. Ale dimery napewno spadły. Dobra po jadłam mogę iść spać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...