Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

bejbus

Użytkownik
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

Reputacja

1 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Bydgoszcz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. O przepraszam źle przeczytalam ze juz podalas druga dawke paracetamolu.. trzymam kciuki za dobra noc i spokojne dni:)
  2. Patrycja sorry za wtracenie ale jeśli dziecko jest w polsce szczepione na meningokoki typu B(bexero) to procedura jest taka ze przy tym szczepieniu moze wystepowac wysoka gorączka do 40 st. I automatycznie jak sie wraca do domu to lek przeciwbólowy/przeciwgoraczkowy bez wzgledu na goraczke czy bol i po 6 godzinach nastepna dawka a potem wedlug potrzeby. Jest to jedne z cięższych szczepienien dla dziecka.. sama szczepilam ale miala to rozbite bo u nas sie boja robic to za jednym razem poza tym konsultowalam to z jedna pediatra i decyzja byla ze niektóre szczepienia nie powinny sie łączyć. Także według mnie jesli Twoje maleństwo płacze to spokojnie mozesz podac paracetamol teraz i za 6 godzin dla jego komfortu. Ja tam nigdy nie patrze czy syn ma stan podgoraczkowy bo najprawdopodobniej za chwile bedzie mial 40 st i nie dam rady zbic tej goraczki, dlatego nie wierze w zapewnienia lekarzy ze powyżej jakies tam temperatury dopiero podac i spokojnie czekać, ale wiadomo rowniez ze kazde dziecko jest inne i nie ma co mierzyc wszystkich jedna miarą.
  3. Iguana13 trzymam kciuki i życzę powodzenia:) będę śledzić Twoje starania i dalsza mam nadzieje juz krótka droge do bycia poraz kolejny mamą:)
  4. Iguana13 licze ze badania w Twoim przypadku duzo wyjaśnią i pomogą Ci zajść w ciążę. Z tymi mutacjami to jest tak ze może wychodzic co kilka pokoleń. U nas tez nie pamietamy przypadku takiego a jednak dwie osoby mają i najprawdopodobniej teraz trzecia. Moja mama miala to szczęście ze dostała sie do jakiegos lekarza ktory pokierowal ją na oddział wewnętrzny i tam zrobili jej badania za darmo a ja juz musze robic wszystko za kase. Po ciąży muszę sie zbadac porządnie i pilnować żeby nie mieć zakrzepicy. Poza tym nie mozna wtedy antykoncepcji ktora mi osobiscie pomagala na bardzo obfite miesiączki wiec jeszcze z jednego wzgledu musze zrobic badanie. Myślę ze teraz trafiłaś na porzadnych lekarzy którzy znajda przyczyne, bo plodna jesteś skoro zachodzisz w ciążę tylko problem jest z utrzymaniem.
  5. Iguana13 cześć, przepraszam ze sie wtrące. Spostrzeżenie lekarza ginekologa moze być trafne ze chodzi o problemy z kierunki hematologii. Moja kuzynka ma mutacje genu PAI 1 i moja mama także. Kuzynka jest po 3 poronieniach i 2 donoszonych ciążąch. Moja mama 2 donoszone i jedna utrata. Ja mam syna i aktualnie czekam na następne dziecko i mam ogromny strach bo zrobilam badanie pod kątem mutacji ale dostac sie z tym wynikiem do lekarza to jest cud.. wiec od poczatku ciąży modle sie o to żeby nic sie nie wydarzylo. Jeśli masz kase to zbadaj sobie mutacje w kierunku trombofili. Podejrzewam ze teraz robilas caly uklad krzepnięcia który nie daje calego obrazu i często osoby właśnie z takim problemem jak Ty sa od razu spławione przez lekarza bo wyniki sa ok a one nie wykrywaja mutacji.. mogę sie mylić jakie miałaś zlecone badania ale wiem mniej wiecej ile sie placi za pakiet mutacji i to jest koszt okolo 700-800 zl wraz z opisem i czeka sie na wynik chyba około 2-3 tygodni bo probki sa wysyłane zagranicę. Mimo trombofilii moja mama od zawsze miala obfite miesiaczki i podczas pobrania próbek do laboratorium to krew az zastyka we fiolkach ale dopiero teraz jak jest podczas menopauzy a tak to tez było wszystko dobrze a mutacja jest od urodzenia.
  6. Hurra kokon kupiony, wyglada jak nowy:) kobietka zadowolona ze sprzedala a ja ze kupiłam. Za taka cene to szkoda by bylo nie kupic. A tak to bede prac ciuszki dla małej i poprasuje. Jesc nie wola a przykryje w komodzie to kurz nie bedzie siadal. Księżniczka sobie wazy prawie 800 gram takze całkiem sporo ja nadal z waga na minus. A w przyszlym miesiacu witaj konto na allegro i bede kupowac reszte pierdol do mnie i kocyki itp.
  7. A rodzic bede poprzez cc. Ostatnio ze względów zdrowotnych tez miałam i juz sie nastawiam ze bedzie bolalo jak cholera przez kilka dni, rana znow bedzie do dupy i ogolem problem ze wstaniem, kichaniem i z porzadnym chichotem:) ważne zeby nie miec krwotoku i bedzie z górki:)
  8. Cześć, super dziewczyny ze wizyty przebiegły dobrze:) ciesze sie Waszym szczęściem:) Wózek my mamy po synu bebetto, srednio jestem zadowolona ale co zrobic taki mam teren ze ten wozek akurat sie sprawdza zas do miasta jest za duzy, malo praktyczny i ciężki. I fakt trzeba sie przymierzyc, my z mężem bylismy w takiej hurtowni w Bydgoszczy i spokojnie duzo bylo modeli, chcialam na poczatku adamex ale wszyscy odradzali. Dzis jade kupic kokon z poduszka za 30 zl udalo mi sie wypatrzec w idealnym stanie:) nie wiem czy sie przyda czy nie ale czuje ze go musze miec ja mam na zime spiworek po synu, szary ocieplany w środku a i tak chce kupic spiworek do wozka w piekne koliberki:) łóżeczko planuje kupic dostawne, chicco drogie jak cholera ale juz upatrzylam sobie milly mally cos w tym stylu. Moj syn spi w łóżeczku turystycznym, planuje mu zrobic łóżko z jego poprzedniego łóżeczka bo ma taka funkcje ale podejrzewam ze spac tam nie bedzie chcial.. a noo i ja dzis wizytuje, ciekawa jestem jak ksiezniczka urosla bo kopniaki porzadne są, przy synu chyba na tym etapie nie mialam. A za oknem fatalna pogoda, wiec kisimy sie w domu:(
  9. Cerrie ja mam refluks i przepukline żołądka... masakra:( ulewa mi sie w nocy jak małemu dziecku a najgorsze jest to ze mam ostatnio duzy apetyt. Raz posilkowalam sie polprazolem, juz bylam tak pod ścianą ze myslalam ze odjade. Ogółem ja to jestem przyzwyczajona do tego bo mam ten problem od ponad 10lat ale bywaja dni takie ze mam dosc. Niby serki, produkty mleczne mi pomagaja bo zmniejszają kwas żołądkowy, na mojego meza to akurat nie dziala a ma to samo. On to wiekszosci rzeczy nie moze,najlepiej tylko wszystko na parze.
  10. Cerrie faktycznie mały przyrost wagi ale tez trzeba liczyć ze usg nigdy nie pokaże dokładnie wagi. U mnie lekarze pomylili sie o 1 kg, szkoda mówić o takim błędzie ale jednak. Wierzę ze wszystko ułoży sie dobrze, jestes silna bardzo. Kasia_maj bardzo sie ciesze ze trafiłaś na dobrych lekarzy którzy pokazali ze moga Wam jakos pomóc. Decyzja trudna ale właściwa, badania mogą dużo wyjaśnić i tego trzeba sie trzymać. Można wtedy podjąć jakieś kroki dokładniejsze, a nawet na poczatku wiedziec od czego zacząć. Jestem zdania ze po porodzie uda sie wszystko wyleczyć i ta myśl mnie nie opuszcza. Jestem z myślami z Wami kochane! A reszta brzuchatek jak sie czuje?? Też takie złe? Czy tylko ja mam takie okresy ostatnio?
  11. Cześć, troche mnie nie było i mialam sporo do nadrobienia;) Kasia_maj jestem calym sercem z Tobą❤ wierzę ze uda sie wszystko wyleczyć po porodzie, nauka bardzo poszła do przodu i są takie możliwości ze nawet o połowie nie wiemy. Trafiłaś na dobrych specjalistów a to juz połowa sukcesu. Cerrie za Ciebie również trzymam bardzo kciuki:) i domyślam sie ze strach juz odczuwasz przed wizytą w piątek. Powodzenia dla wszystkich które przebywaja w szpitalu! Gratulacje za wszystkie dobre informacje z wizyt:) maluszki rosną a to najważniejsze:) U mnie męża, syna rozklada przeziębienie, a ja sie trzymam. Całe szczęście ze w ciąży łapie inna odporność:) córka w brzuchu szaleje a z waga jestem nadal na minus a co najlepsze schudlam mimo jedzenia przez kilka dni plackow, tortow i popijaniu napojami ciezkich sałatek i mięs. Zaczynam kompletowac wyprawke i chyba dostałam w glowe bo wszystko mi sie podoba i wszystko bym kupila(dobrze ze budżet jest okrojony). Co do wyjść mężów, partnerów to u nas wyglada to tak ze my nie mamy takich znajomych zeby sie z nimi widywac. Jak czlowiek konczy studia a potem tracisz prace to zostają kolezanki na telefon przeważnie... ale ja i tak siedzę do wieczora sama ze synkiem. Cale małżeństwo siedzę sama, depresja nieraz wchodzi do glowy ale co mam zrobic? Czesto sni mi sie ze wrocilam do pracy nawet w ciazy i jestem szczesliwa bo w koncu moge wyjsc do ludzi.
  12. Cześć, dzięki dziewczyny za opinie odnośnie forum prywatnego, postaram się w przyszlym tygodniu założyć teraz jestem mega zajęta bo szykuje urodziny dla synka:) tort, ciasta i jedzenie na mojej glowie do tego mąż bedzie w pracy caly czas więc syn i ogarnięcie domu tez na mojej glowie:) co do tatusiów to moj mąż jest rewelacyjny, odkąd skończyliśmy remont domu po 2,5 roku zajmuje sie ksiazkowo synem od a do z. Ubierze, przewinie, umyje i uspi(z tym ostatnim nie mam problemu bo syn zasypia sam w łóżeczku):) jesc tez da ale nie pilnujw tego jak ja. Witam oczywiscie nowe mamusie A za reszte dziewczyn trzymam mocno kciuki! Justa31, Cerrie, Kasia_maj o Was szczególnie myślę i piszcie dziewczyny, bo brak informacji jest stresujacy a wiecie ze kobieta w ciąży nie moze sie stresować!
  13. Kasia_maj jestem anty fb tzn.nie posiadam konta ani nic wolalabym aby grupa tu powstala. Jest taka możliwość my z wrzesniowkami 2017 taka zrobiliśmy:) tu tez nikt by nie widzial naszych wpisów.
  14. Cześć, dziewczyny jestem całym sercem z Wami:* Tak myślę ze dużo osób może nas czytać, nie udziela się i robi sobie pożywkę z naszych dobrych i zlych wiadomości może warto by bylo założyć forum prywatne??? Czekam na wasze opinie.
  15. Kasia_maj nosz tak wyglada ta nasza służba zdrowia... szkoda słów po prostu. Wszystko trzeba załatwiać prywatnie. Dosyc ze czlowiek zdenerwowany to nic nie powiedza a jak powiedza to szkoda słów, wielkie państwo. Licze ze wizyta prywatna choc troche Cie uspokoi i dużo wyjaśni. Jeśli nic nie wniesie to może amniopunkcja by wyjaśniła wade genetyczną i pozwolila na dalsze leczenie po porodzie albo jeszcze teraz wdrożyć cos co by pomogło. Napewno dobrze robisz ze chcesz skonsultowac ta wizyte z innym fachowcem. Pisz jak będziesz miała tylko ochote! Powodzenia dziś na wizycie:*
×
×
  • Dodaj nową pozycję...