Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Fasolki sierpień 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Misiaczek współczuje Ci bardzo...
My dziś wyjątkowo całą noc spaliśmy do 5:30 rano od 21:30... ale po przeciwbólowym ibufenie na zęby. Masakra biedakowi zwisa już z góry to dziąsło a ten pieprzony ząb się nie chce przebić...
Macie jakieś dobre sposoby na czkawkę u maluchów bo woda nie pomaga a czkawka męczy Bartka ze 2 razy w ciągu dnia...

I jeszcze jedno pytanko jakie macie rytuały przed snem i sposoby na usypianie??
Mój P. wczoraj miział Bartka po rączce i faktycznie usnął tylko nie wiem czy od miziania czy był już na tyle zmęczony ...
U nas to wygląda tak: 19:30-19:45 bajka (najczęściej dobranocny ogród) 20:kąpiel, 20:15-20 mleko, chwila na odbicie i uleżenie mleczka, 20:30 odłożenie do łóżeczka, czytam bajkę nucę kołysankę i w czasach bardzo dobrych moje dziecko już spało, teraz po kołysance jest milion obrotów, prób raczkowania, pisków, dopiero jak się zmęczy to zaczynam go głaskać i zasypia ok.21:30 :/ godzina zasypiania to chyba długo...


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Ewelad ja mam kaszkę gruszkowo - biszkoptowa. pomyślałam sobie, że przez tydzień zwykła manne łyżeczkę do jedzenia, a po tygodniu jak nic nie będzie to zacznę troszkę tej kaszki robić, będę dodwać do zwykłej bezglutenowej tak jak ty.
Olek wczoraj zasnął o 20 i wstaliśmy przed 8. Cały wieczór oglądałam tv jakoś tak dziwnie, bo nie pamiętam kiedy ostatnio na spokojnie oglądałam tv. Ale pobudka przed 8 już nie tak fajnie hehe wolałam przed 10 :P Olek miał dwa karmienia w tym czasie... więc i tak dobrze :D
Od rana mi się strasznie w głowie kręciło, myślałam może że gaz się ulatnia czy co.. okna pootwierałam żeby wywietrzyć. teraz mi przeszło... ale co to było nie wiem ;/

my w lipcu jedziemy na camping - pierwszy camping Olusia :D teściowie teraz kupili nowy wielki camping więc będziemy mieć wypas. m weźmie 2 tyg tacierzyńskiego, żeby nie stracił.

muszę wejść na prywatny skoro są nowe fotosy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelajjna może przez ta bajkę. Czytałam, że dziecko nie może przed snem oglądać tv, tabletu itp no efekty świetlne powodują gorsze zasypianie i krótsze spanie:)


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bhdge4hqnedoc.png]Tekst linka[/url]

Jestem mamą!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RudaMaruda, Ty masz krzesełko z Ikei?

U nas noc też koszmarna. Jasia bolał ząb, miał stan podgorączkowy ( zdążył iść na 2dni do szkoły po chorobie), Hani katar, mam wrażenie, siedzi w zatokach. Jak tylko się położy, zaczyna kaszleć, do tego znów się dusiła flegmą... No i znów dziś przyjdzie do nas lekarz.
Dobrze, że zostawiam małego jeszcze rok w zeròwce, to nie będzie mi żal tych opuszczonych dni... Może się wykuruje przez ten rok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja tak w tv. No powiem Ci że nie wiedziałam, że nie może... przecież to 15 min... no ale może faktycznie kurde... no masakra jak to przez to... chyba się załamię... od dziś koniec z tv !!!


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelajna oczywiście źle napisałam. Nie to, że nie może ale nie powinno.

Wyniki badań (przeprowadzone przez Seattle Children’s Institute ) pokazują, że oglądanie programów telewizyjnych wszelkiego rodzaju po godzinie dziewiętnastej (u dzieci w wieku 3-5 lat) może spowodować problemy z zasypianiem, koszmary lub poczucie zmęczenia po obudzeniu.

Nie robili testów na mniejszych dzieciach. Ja czasem się złamie ze wzgledu na wymagające dziecko gdy musze iść do WC a nie chce mieć płaczu, że aż się zanosi:/


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bhdge4hqnedoc.png]Tekst linka[/url]

Jestem mamą!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzieńdoberek! zostałam przywołana do tablicy, więc się odzywam, ale najpierw musiałam Was ponadrabiać:) usiłowałam pamiętać, co komu odpisać, ale, rzecz jasna, pozapominałam. pamiętam o przecierze pomidorowym, żeby o oliwie napisać, ale już mnie ktoś ubiegł, no i z pobudek egoistycznych pamiętam o zdjęciu RudaMaruda, gdyż ponieważ zobaczyłam na zdjęciu przed Tosieńką gotowane brokuły w całości i coś tam jeszcze, stąd też moje pytanie: czy to ta dieta BLW czy coś tam? a jeśli tak, to jak idzie? bo Helen wydaje się do tego idealną kandydatką, ale fajnie byłoby usłyszeć, jak to realnie funkcjonuje. Ja to z tych, co nawet chrupka bały się podać, ale ostatnio wyluzowałam..
Helen rozwija się dynamicznie, startuje z raczkowaniem, siedzi, wspina się po ludziach, pokonuje przeszkody (zwłaszcza, kiedy kątem oka obczai moją komórkę za przeszkodą) i, wspiąwszy się, staje na nóżkach, jedną rękę triumfalnie wyrzucając w przestrzeń (efekt ta-dam!) niestety, tak naprawdę, bo wiadomo, że im później tym lepiej, no ale rozpędzonego pociągu nie powstrzymam.. a mała cały dzień pracuje nad kondycją, wyrzuty rąk, nóg, etc. nie wiem, po kim u niej ten pęd do formy, na pewno nie po mnie..
Ja w sensie fizycznym nie za wiele robię, a w sensie odchudzeniowym to już w ogóle nic, bo ja to bym przytyć chciała.. i tak jest lepiej niż przed ciążą-54 kg, bo teraz mam 57 ,mniej więcej, no ale więcej zgromadzić się nie da... dobra, nie kontynuuję tego wątku, bo jak ktoś chce schudnąć, to wiadomo, że to go wkurza...
od wczoraj mam też znów więcej zajęć, co mnie wkurza:( a, no i Helen ma 2 ząbki na dole, ale jeszcze nie wyrośnięte, tylko przebite, to chyba ta najgorsza faza za nami, prawda? i mówi ma-ma, ale nie sądzę, że ze zrozumieniem.. no, ale może?..:) w każdym razie, kiedy usłyszę mama, pędzę jak głupia, bo, mimo wszystko, jak zawołanie to odbieram:)
no i, cholera jasna, ciągle zmagam się z zakupem fotelika.. mam już tak dosyć, że myślę, że po prostu to coletto kupię i będzie z głowy... ma któraś z Was może ten fotelik? my jeździmy z fotelikiem z przodu, z wyłączonymi poduszkami, Chiyo mi mówiła, że to niedobrze...
no właśnie, to ja Chiyo wywołuję? :)


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h3owv88nw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Misiaczek

Moje dziecko widzi TV tylko "przelotem" jak jestesmy u dziadków. i to na zasadzie takiej ze jak akyrat sie do niego odwroci to patrzy, ale staram sie Go tak nosic albo ukladac na kocyku zeby na Tv nie zerkał. Jeszcze nigdy nie patrzył na żadne bajki. Ale to dlatego że ja w domu wogole TV nie wlaczam, dla mnie może nie istnieć. Więc jest jak ozdoba na ścianie :)
ale zeby nie bylo, jakis kontakt ze swiatem mam- radio wlaczam od samego rana i leci do wieczora.

Też czytałam ze zbyt mocno wpływa na dziecko Tv. Zbyt dużo bodźców. I teoretycznie do 2roku życia dzieci nie powinny mieć styczności z telewizorem.
Ale Wiadomo, nie popadajmy w paranoje - jak ze wszystkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,
Patrycja 9393 ja też chętnie zobaczyłabym Twój brzuch, nie chcesz wrzucić na publiczne forum?
MMadzia też kocham czekoladę kasztankową, zresztą malagę, tiki taki też, na słodycze nie jestem wybredna :D
Ja jak zmieniam pieluchę to przecieram zawsze wacikami, kupy chusteczką, a po niej wacikami. Smaruję tylko na noc.
Ewelajna a czemu się załamiesz, że przez bajkę? Dziecko może być przez to nadpobudliwe, bo dla niego to przeskakujące obrazy.
Ja to jestem przeciwnikiem tv do pewnego wieku, dla dzieci. Straszy pierwsza bajkę obejrzał jak miał ok. półtora roku, jak przyjechaliśmy do teściów, bo u nas tv nie było. Zresztą nie byłoby kiedy oglądać, a wieczorem oglądamy filmy z kompa. Młodszego zapewne tak nie uchronie z racji, że starszy ma w tygodniu swoją porcję bajek. Ale później wiadomo, odpowiednia bajka rozwija i wspomaga proces nauki mowy. Tv to dla mnie straszny zabieracz czasu, jak nie wiem gdzie mój mąż się podziewa w domu to na bank znieruchomiał przed tv.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JANINKA ja o tobie pamiętam :) może dziś dorwe laptopa to zaproszenie pośle. Przeprsszam ze tak długo :/

REWOLUCJA no można powiedzieć ze to miałam na myśli z ta poduszka. A czy w każdym samochodzie da się wyłączyć? Bo ja nie wiem jak. Z resztą bym się chyba bała pomimo wylaczonej. No nie wiem sama.

DANIELA miło Cię "widziec" :) Nasza piękna Helen chce chyba Tosie Rudej przescignac z tymi umiejętnościami :) Teraz to oczy dookoła głowy trzeba mieć. Moja najczęściej pod stolikiem ląduje przy swoim przesuwie w tył :) no i każde miejsce na ziemi jest super byle nie mata :/


http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zostawić Was na chwilę, to potem zamiast spać z dzieckiem to nadrabiam :D U nas w miarę, choć koopy po antybityku są straszne no i w nocy robi, przy czym jest wielka tragedia, że zmieniam mu pampersa..jeszcze kilka dnia i oby ta bakteria poszła precz! Jutro do nefrologa, może coś konkretnego zaproponuje.

ewelad grzeczny bo też pewnie widział cement w promocji! a jak czekolada wzywa, to zwyczajnie niegrzecznie jej odmówić! :)

ewelajna brawo! super wynik! Ja od tygodnia nie jem słodyczy, ale waga stoi :/ trochę wieczorami ćwiczę, ale to bardziej na kręgosłup bo mam dyskopatię..u mnie problem w regularnym jedzeniu :/ a wiem, że to bardzo ważne. co to tych tabletek i okresu, moja koleżanka tak miała, okazało się, że miała jakiś mega stan zapalny i musiała zostać wyłyżeczkowana. Teraz lata do endokrynologa szukać przyczyny. co do czkawki to u mnie cyc, albo przykrywam kocem, żeby się ciepło zrobiło. Czasem męczy jednak, aż sama przejdzie.
mamuśka ja zakochałam się w Karwi. Kiedyś to była taka zupełnie mała wiocha, dawno nie byłam, ale chyba się rozrosła.
bashia ja małego daję zawsze na tylne siedzenie. jak zaczyna marudzić, to szukam miejsca, żeby się zatrzymać.
rewolucja koniec wymówek! dawaj fote!
daniela no no, narzeczona Piotrusia pędzi jak lokomotywa! :D

prezes się obudził, po 25minutach także uciekam!

Miłego :*


Piotruś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po prostu się nigdy nad tym nie zastanawiałam... Bartek kiedyś jak była koleżanka z kilkulatkiem zawiesił oczy na tej bajce i tak się śmiał i cieszył że pomyślałam, że kilka minut dziennie mu pozwolę obejrzeć. U mnie też cały dzień tv wyłączony bo ja i tak na kompie i rmf w tle, więc nie pomyślałam że może tak oddziaływać na dziecko. Tym bardziej, że dla mnie to nie jest zostawienie dziecka żeby coś w tym czasie porobić bo on ogląda na moich rękach/ kolanach. No nic to człowiek całe życie się uczy :)

Co do poduszek powietrznych to u mnie się nie dało wyłączyć więc jest cały system poduszek wyłączony z instalacji. Niestety ale czasem muszę z małym sama jeździć a z tyłu sobie nie wyobrażam.


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja wyrodna matka, no puszczam Natalii piosenki na tv, a ona jak słyszy czarne jagódki to jest wniebowzięta. Wczoraj jadła dynię z indykiem , faktycznie kulinarnie po ojcu, bo mięcho smakowało :)

Staram się chusteczk używać jak najmniej, głównie waciki i woda, ale to po koooopie.
Kupiłam wczoraj bidon taki 6+ i kierowniczka dziś coś tam upiła.

Czekamy na butelkę medeli od znajomej, bo jej córka nie używa, może to księżniczkę przekona. Chciałbym w nocy przejść na mm, tu znów odzywa się wyrodna matka, ale planowałam kp do 6 miesięca. Cieszę się, że jeszcze chce, ale noce są co godzinę pobudki i rano jestem sfrustrowana. Taki mam okrutny plan.
Fotelika dalej nie mamy :( tyle dobrze, że w swoim golfiku mogę wozić z przodu, bo tyle lat ile ona ma jeszcze nie znali poduszek :)
Zależy mi, żeby jeździła tyłem najdłużej jak się da.

Testuje teraz opcję suszarka jak się przebudzi, bo cycek funkcjonuje jako zasypiacz. :( smoczek jest dla niej tylko zabawką do gryzienia.
Od kilku dni drzemka z przerwami 3 h, wczoraj ja obudziłam, bo bałam się, że w nocy nie będzie spała.


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49roeq5e26op88.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka :)
Ja przecieram za każdym razem pupę wacikami, a przy kupie najpierw idzie chusteczka a później wacik do dokładniejszego dotarcia. I do tej pory praktycznie za każdym razem smarowałam pupcię, ale widzę że wy już sporadycznie, to może ja też wyluzuję na tym punkcie...

Kiedyś w telewizji śniadaniowej była właśnie mowa o TV i dzieciach, i tam mówili że dziecko dopiero w wieku 3-4lat powinno zacząć oglądać TV, wcześniej nie powinno ze względów zdrowotnych i rozwijających ( że dzieci są inteligentniejsze jak im się więcej czyta, puszcza piosenki i słuchowiska). Jak to usłyszałam to sama miałam ambitny plan to zastosować, ale szybko odpuściłam. U mnie w domu dużo leci TV, jak jestem sama to też lubię żeby do mnie coś gadało (oprócz córy), więc mała sobie leży na macie, czasem zerknie w TV, ale jak jest mocno zajęta zabawą to nawet nie dostrzega TV. Teraz jak robiliśmy inhalację małej to musiałam mieć włączoną bajkę na lapku bo by nie usiedziała. Plany ambitne są na wychowanie, a życie wszystko weryfikuję...

ewelajna_102 ale jak mu zwisa to dziąsło?Krwawi? Jest jakieś napuchnięte? Jejku musi go bardzo boleć, może próbuj mu je czymś smarować, jakimś żelem. Na prawdę współczuję bo maluch musi bardzo cierpieć :( U nas rytuał wygląda tak -
19 robimy golaska, zabawy, przewroty, wietrzenie pupy
19:30 kąpiel, smarowanie itd, itp
jak mała nie marudzi to czytamy bajkę
20 karmienie (kp) trwa to przeważnie 45 minut
21 śpi na kamień

My dziś miałyśmy fajną nockę. Mała zasnęła po 20, a na karmienie obudziłą się dopiero o 5:15!!!Zasnęła dopiero koło 6:40... i uwaga- spała do 9:45!! nie pamiętam kiedy byłam ,rana ma zaciśnięte zęby i jeździ sobie szczęką, ociera dolnymi zebami o górne. Brrrr okropny dźwięk, aż ciarów dostaję.

Miłego dnia mamusie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/wwgzflw15us22nvf.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ck6nlftdt53wm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bass tak dziąsło przy lewej górnej jedynce jest poniżej linii dziąseł przy pozostałych zębach bardzo mocno napuchnięte i mam wrażenie że pęknie za chwile. Zaraz pod dziąsłem jest biały ząb. Smarujemy co chwilę ale słabo pomaga. Najbardziej pomaga masaż palcem schłodzonym w zimnej wodzie. Próbowałam Małemu zrobić zdjęcie ale jedną ręką nie da rady podnieść wargę .
A i piosenki u nas są na porządku dziennym. Zdziwiło mnie nawet, że na youtube są składanki pt" 35 min na kawę dla rodziców" (?) no ale jagódki, pieski i wlazł kotek to nasze szlagiery :))
Mamy fotelik ! Nie wiem jeszcze czy zostanie ale mąż zamówił caretero scope koszt śmieszny bo ok 300 zł ale spełnia wszystkie nasze wymagania- montowany do 13 kg tyłem do kierunku jazdy, później przodem, cztery ustawienia oparcia, kubełkowa konstrukcja z jednego kawałka przedział wagowy 0-25 kg. Zobaczymy jak P. wróci z pracy i zamontujemy całość i przymierzymy Bartusia, na razie mu się podoba...


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jak M jest to tv non stop włączony. Ze mną różnie . Czasem lubię coś pooglądać ostatnio mam fazę na Colombo :D Ale lubię też całkowitą ciszę :)aA Youtube z piosenkami też czasem leci

My wakacje to tylko Hel :)


http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z tym tv to jest tak, że nawet dorosłym każą wyłaczac długo przed snem przy problemach z zasypianiem. Ja ostatnio tez tak robię, żeby się wyciszyć przed snem...
Nie planuję póki co pokazywać bajek Krzysiowi i ogólnie przy mnie tv nie ogląda, czasem z mężem trochę na mecz patrzył, ale niezbyt mi se to podobało :/

Z tymi poduszkami w aucie jest tak, że niestety nie w kazdym samochodzie jest opcja odłączenia (można wto w necie sprawdzic) , ja mam mazdę 3 i nie można. Więc fotelik wyłącznie z tyłu.

Używam chusteczek przy każdej zmianie pieluszki, po kupce myję pupkę wacikami i wodą. Smaruję za każdym razem kremem różowym z rosmana, a jak się czerwieni po kupce to niebieskim.

ewelajna u nas usypianie to kąpiel, potem duża butla mleka i gasimy światło do minimum (ledowa lapeczka przy podłodze). Mały trochę jest na rękach po jedzeniu a jak się wyciszy to trafia do łóżeczka i wychodzimy. Czasem zasypia szybko a czasem zaczyna speiwac, machać nózkami itd ale dopoki nie płacze to nie reagujemy, w koncu sam zasypia. Moze spóbuj też wyciszyć synka, przygasić swiatło... niech czuje że pora na spanie?

A ja mam pytanko - czy śpicie czasem z dziecmi? Ja przyznaję że co rano o 6 jak mąz wstaje zabieram Krzysia do siebie i spimy dalej, bo przy mnie dłużej spi a nawet jak sie o 7 obudzi to polezy obok godzine i jeszcze zasypia na godzinkę, a wiadomo- każda jest cenna... czasem też, jak dziś kiedy o 4.30 nie chciał spać i latał po łóżeczku też go zabrałam do nas... on się szybko uspokaja i wycisza, nie ukrywam że to robie z lenistwa i checi spania bo jakbym czekała az sam zasnie to by to trwało jeszcze godzinę... ale nie wiem czy dobrze robię :( No i wiadomo że sen obok dziecka taki bardziej czujny, ale jednak SEN a nie czuwanie kiedy mały piska w łózeczku...

Ewelad, olga miło was widzieć!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!
Świetne fotki na priv. Jak się dorwe do laptopa, to też coś wrzucę. Patrycja mogę zdjęcie Twojego brzucha powiesić sobie na lodówce? Może wtedy rzadziej będę ja orwierac:D
U nas wieczór wygląda tak: 18.30 kąpiel, pielęgnacja i ubieranie. Niestety często zwłaszcza przy ubieraniu Lidka marudzi. Ok 19 cyc, jeśli nie było 3 drzemki to zasypia przy jedzeniu i matka ma wolne do ok 22:) Jednak np wczoraj było pol godz 3 drzemki ok 17 i z zasypianiem był problem. Ostatecznie zasnela chwilę po 20. Tylko niestety nie obyło się bez płaczu. Strasznie mnie to frustruje. Zwłaszcza jak już zasypia i nagle zaczyna trzec oczka, wybudza się i płacze:( Tak mi jej szkoda i nie wiem jak jej pomoc. Próbowałam brać na ręce, ale to nic nie daje...
Co do pieluszek to u mnie podobnie jak u Olgi tez ok 7 pampkow na dobę i od jakiegoś czasu używam chusteczek Hipp lub babydream tych bezzapachowych. Waciki i woda po kupię, smarujemy na noc i gdy tylko zaczyna się coś dziać.
Acha i ja też jestem wygodna matka;) bo u mnie tv włączony. Bass ja też lubię jak coś do mnie gada oprócz córki. Oczywiście nie cały dzień i Lidka odgrodzona stolikiem. Nic nie widzi, a chcialaby bardzo. Też czytałam kiedyś, ze do 2 roku życia tv nie pomaga w rozwoju dziecka. Dlatego jak zacznie się przemieszczać, to uruchomimy radio.
Pieski małe dwa u nas też są hitem i jeszcze piosenka o pajaczku ze szczeniaczka uczniaczka. Lidzia się śmieje jak jej śpiewam. Zastanawiam się czy nie czasem z moich miernych zdolności wokalnych:D


http://www.suwaczki.com/tickers/zrz6jw4zx6py1rmb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas hitem sa piosenki z MiniMini (korzystam z Deezera - tam jest ich pełno) a najbardziej Popatrzcie na jamniczka :)
Dzięki częstemu słuchaniu już się nauczyłam wiekszości na pamięć i przynajmniej mam co śpiewać ,a śpiewam baaardzo często, bo lubię :D
Ale Krzyś na szczęscie też lubi, aż się rozjaśnia jak zaczynam jedną z jego ulubionych piosenek.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania no właśnie ja czytam tą bajkę siedząc na podłodze bo tylko tam da się cokolwiek zobaczyć . Światło niemal nie dociera do łóżeczka bo lampka przykryta dodatkowo pieluchą. Czytanie jest ciche i spokojne, tak jak kołysanka. Zawsze się wyciszał po tym i zasypiał w ciągu 10-15 min. Odkąd się przekręca to wariuje po całym łóżeczku, próbuje raczkować, wczoraj do tyłu dziś rano do przodu. Dziś całą noc spał na brzuchu, przedwczoraj też a wczoraj na boku. Chodzi mi o to, że w naszych rytuałach nic się nie zmieniło od początku, a Bartek jakby całe emocje dnia odreagowywał właśnie w łóżeczku...
A czytamy już drugi raz sześć tomów "poczytaj mi mamo" cudne bajki mojego dzieciństwa z tymi samymi obrazkami.


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaka2015

Hej kochane moje Źrodła wiedzy ;)
Piszecie o tv... Ja na początku byłam wielkim przeciwnikiem ze dziecko małe nie powinno itd i w sumie dalej tak myśle ale życie wszystko zweryfikowało ;( moj synek jest tak ruchliwy żywiołowy itd ze nie ma
Opcji aby usiedzial na czas posiłku a ze dopiero sie uczymy jej to np kaszka zajmuje nam
Ok 20-30'min i najgorsze co mogę robić to włączam mu bajkę do posiłków bo to jedyna opcja aby siedział i jadł jak tylko wyłącze to on sie nudzi wykręca pluje chce wyskoczyć z fotelika :-( znacie jakieś metody aby nie uczyć go jedzenia przed tv ? Normalnie to bym bajkę opowiedziała ale on przecież nie rozumie jeszcze a te "25minut dla rodziców na kawę" na YouTube jest zbawienne i on wtedy jak zaczarowany :-( wiec czasem puszczam mu to 2x ma dzień, dodatkowo bardzo szybko sie nudzi a czasem muszę cos zrobić w domu zjeść obiad czy cos i wtedy tez włączam tv zeby nie płakał i nie marudził :/ okropne to ale nie wiem co robić, teraz postanowiłam ze ogólnie tv nie bedzie lecieć w dzień jak z nim jestem bo i tak katem oka na pewno spogląda ale no do tych posiłków póki co nie widzę innej opcji :( plis pomóżcie ... Chociaz wiem ze w weekend bedzie Non stop u mnie tv bo moj M jest oczywiscie takie wygodnicki ze dziecko przed tv a on laptop i super tak
Mógłby cały dzień :/ a ja puszczam mu bajkę w sytuacji kiedy na prawdę muszę ale zaraz myśle jak to zmienić / ale stwierdziłam ze co tam weekend najważniejsze Ze ja z nim jestem na codzień i mogę to wyeliminować tylko jak :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...