Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs "Imię dla twojego dziecka"

Rekomendowane odpowiedzi

We wrześniu na świat ma przyjść nasz synek. Wraz z mężem zastanawialiśmy się nad imieniem dla niego. Wypożyczyliśmy z biblioteki księgę imion i wertowaliśmy ją strona po stronie. Szukaliśmy imienia, które nie jest bardzo popularne. Rodzina, przyjaciele podsuwali nam przeróżne propozycje, ale żadne z tych imion nie przypadło nam do gustu. Mieliśmy z każdym dziwne skojarzenia. W końcu nasz wybór padł na Gabriela. Gabryś będzie zodiakową panną. Bardzo się cieszymy, ponieważ wszystkie osoby spod tego znaku w naszej rodzinie są niezwykle spokojne, ułożone i grzeczne. To imię charakteryzuje osobę energiczną, bardzo ambitną, ale zarazem upartą. Według różnych źródeł po każdej porażce szybko się podnosi i walczy dalej. Imię Gabriel noszą znakomici piłkarze, mamy wielką nadzieję, że mały pójdzie w ich ślady i będzie z niego nie lada przeciwnik. Wydaje nam się, że ksiądz, który go ochrzci będzie zadowolony, że nie wybraliśmy imienia rodem z brazylijskiej telenoweli. Jego drugie imię będzie brzmieć Jerzy, po moim tacie. Według nas obydwa imiona do siebie pasują i ładnie współgrają z nazwiskiem. Gabryś będzie naszym pierwszym, długo wyczekiwanym dzieckiem. Razem z mężem już rozmyślamy jak nasze życie przewróci się do góry nogami, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oliver- jedno z rodziców jest Polakiem, drugie Czechem, więc żeby było sprawiedliwie, współcześnie i aby imię było łatwe do wypowiedzenia dla obydwu rodzin i nie było typowo polskie czy czeskie, padło na Olivera... Ponadto imiona dwóch dziadków rozpoczynają się na literę- Ondrej i Olgierd, więc to także trochę kontynuacja tradycji rodzinnej- nadanie chłopcu imienia na O.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo, dużo wcześniej, zanim jeszcze zaszłam w ciążę i zanim związałam się ze swoim mężczyzną, już miałam imię dla swojego syna. Miał być Sebastian. Niestety szwagierka tak nazwała swojego syna i musiałam wybrać inne imię. Stanęło na Szymon. A to dlatego, że kiedyś poznałam bardzo fajnego chłopaka o takim właśnie imieniu.
Imię dla mojego synka długo musiało czekać i gdy zaszłam w ciążę wiedziałam jak będzie miał na imię mój syn. Natomiast imienia dla córki nie miałam.
I urodził się mój najukochańszy synek Szymonek.


http://fajnamama.pl/suwaczki/w7e0oow.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bfaregz2mib36tc2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z mężem do porozumienia dojść nie mogliśmy
dlatego imię Wiktoria wybraliśmy
obojgu nam się spodobało
do naszej córeczki świetnie pasowało.
W Myslach była Ada , Kornelka ,Marysia
doskonale wiemy że wybór imienia
to zadanie trudne niesłychanie .
Ciężko było zdecydować się na to najpiękniesze
aż wkońcu Wiki do głowy nam wleciała
i tym imieniem nasza perełka
została obdarowana :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Długo zastanawialiśmy się z mężem nad imieniem dla naszej wymarzonej córeczki. Z racji tego iż ciąża była zagrożona postanowiliśmy dać córeczce na imię Kinga. Skojarzyło nam się to z królową ,która podarowała Polsce sól. I naprawdę to imię było i jest jak najbardziej trafione. Nasza córeczka jest bystra,przebojowa , ma dobre serce i potrafi dzielić się z innymi. Drugiej córce daliśmy na imię Laura i znów trafiliśmy bo mała jest przebojową, energiczną indywidualistką. Świetnie potrafi walczyć o swoje w końcu nikt nie dawał jej szans na narodziny a ona mimo wszystko dała radę. Obie są naszymi królewnami, naszymi oczkami w głowie i obie kochamy nad życie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córeczka ma na imię Diana :) Długo zastanawiałam się jakie imię będzie pasować dla mojego dziecka, jak tylko lekarz powiedział mi że będę miała córeczkę cały czas do końca ciąży była nazywana przez mojego siostrzeńca księżniczką, i za każdym razem tulił się do mnie i całował brzuszek mówiąc co słychać księżniczko. Tak więc została Księżniczką Dianą i jest traktowana jak prawdziwa Księżna :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz synek ma na imię Arturek
termin porodu został wyznaczony przez lekarza za pierwszym razem na 6 stycznia, a więc ...Święto Trzech Króli. I wpadliśmy w sumie na pomysł, że jak ma się urodzić w święto króli to musi nosić imię jakiegoś króla a, że chcieliśmy, żeby imię było proste, wybraliśmy imię bohatera o nadzwyczajnej sile i umiejętnościach walki, który najbardziej ze wszystkich wartości cenił sobie honor - a jest nim Król Artur. W sumie synek poczekał do 8 stycznia ale i tak jest dla nas naszym małym królewiczem, który do nas zawitał i sprawił największą radość w naszym życiu :)

monthly_2014_08/konkurs-imie-dla-twojego-dziecka_15233.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja pierwsza ciąża nie należała do najłatwiejszych. W moim życiu wiele się działo, a na dodatek mój mąż nagle został bez pracy. Gdy jakoś zaczęło się wszystko układać, okazało się, że ciąża jest zagrożona. Wiedzieliśmy już wtedy, że będzie to chłopiec, ale strach o maleństwo sparaliżował mnie i wybór imienia zszedł na drugi plan. Do dziś pamiętam jak przed każdą wizytą u lekarza zaciskałam pięści i składając je zupełnie jak do modlitwy powtarzałam w kółko "mały ale dzielny, mały ale dzielny" i tak w kółko. Nigdy nie zapomnę momentu, w którym imię synka po prostu "samo do nas przyszło". Tego dnia, gdy w końcu lekarz stwierdził, że realne zagrożenie minęło powiedziałam do męża "Widzisz, mówiłam: mały ale dzielny... zupełnie jak Dawid z przypowieści". I... jest Dawid :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70301.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-70299.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy dowiedziałam się że będę miała syna,miałam już wybrane imię - Marcin,ale mój mąż kategorycznie się nie zgodził.Na pytanie jakie imię on chce ,usłyszałam Zenek,Józek ,Franek,powiedziałam mu że chyba zwariował i ze sama wybiorę imię dla dziecka.Kiedy synuś się urodził miałam mętlik w głowie i przez parę dni nie miał imienia,jak wróciłam do domu i po głębokim namyśle dałam imię Bartosz i wszystkim się podobało.Z córką było inaczej ,nawet nie pytałam męża a czym bliżej porodu,tym imię się zmieniało,Tatiana,Julia,Małgorzata,Emilia,Marta jak wyszłam ze szpitala to córcia miała już imię Anna ale każdy oprócz męża mówił że brzydko więc posłuchałam się rady mojej matki i dałam Sandra.Teraz jestem w ciąży z trzecim dzieckiem,mam już wybrane imię i dla dziewczynki i dla chłopczyka Hania,Maja,Jan,Szymon zobaczymy co z tego będzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz synek ma na imie Antos to imię przyszło mi tak odrazu bo chcielismy tylko imionA na a. Potem czym bluzej bylo rozwiazania zaczrlismy sie zastanawiac czy napewno Antek. Ale gdy zaczelam czytac o patronie sw Antonim wiedział am ze bedzie mial dobrego patrona i zostalismy przy tym imieniu. Jesteśmy bardzo zadowoleni poniewaz nasz maly choruje a ś w Antoni jest patronem też chorych wiec codziennie modlimy się do jego patrona o zdrowie dla naszego synka cala nasza rodzinka ma imiona na A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z tradycją, imię powinno być po którymś z przodków. Na drugie obowiązkowo imię taty lub mamy. Złamaliśmy obie te zasady. Nasz syn otrzymał jedno imię, które na dodatek nie kojarzy się z nikim z rodziny- Stanisław. Dlaczego akurat to? Mając 22 lata, pewnej andrzejkowej nocy, zupełnie przez przypadek, trafiłam do wróżki. Powiedziała mi, że kiedyś będę miała syna, który będzie bardzo znanym człowiekiem. Dziesięć lat później powitałam na świecie maleńkiego chłopca. Nie miałam wątpliwości jakie imię powinien nosić. Stanisław oznacza bowiem "stań się sławny" :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałam żeby imię dla mojego maleństwa miło znaczenie zwyciestwa dlatego nazywa się
Wiktoria.
A skąd ten pomysł?
Chciałam żeby była to kontynuacja
imion o znaczeniu siły, władzy i potegi po mnie i moim mężu czyli Kingi i Cezarego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kacper - tak ma na imię mój synek. Jako rodzice długo nie mogliśmy się zdecydować..mijały dni i tygodnie..aż wreszcie dziadkowie zdecydowali że tak będzie miał na imię ich pierwszy wnuk:)
Dziadkowie są bardzo dumni do dziś, a my szczęśliwi patrząc na nich i Synka:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze zanim byłam w ciąży miałam już wybrane imiona dla dzieci - Pola i Kacperek. W związku z tym gdy dowiedzieliśmy się, że będzie to dziewczynka dla wszystkich czyli znajomych, rodziny, a przede wszystkim przyszłego tatusia było to jasne, że będzie Pola. No a wtedy ja stwierdziłam, że wcale nie jestem zdecydowana na imię Pola. I zaczęłam szukać imienia. Przewijało się Nina, Kaja, Liliana. Jednak przyszłemu tatusiowi nie przypadały do gustu, śmiałam się, że do imienia Pola po prostu się już przyzwyczaił. Mimo że termin porodu był tuż tuż nie podjęliśmy decyzji. Ostateczną rozmowę mieliśmy na sali porodowej pomiędzy skurczami :) oczywiście był to początek porodu :) ostatecznie córeczka jest Pola, stwierdziłam, ze imię musi podobać się obojgu rodzicom. Ale na wszelki wypadek zaczęłam już mówić, że druga będzie Liliana... Moze sie przyzwyczai... O ile mi się znów nie odwidzi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasz Aniołek przyszedł na świat 08.08. 2012 roku. Oboje z moim mężem długo zastanawialiśmy się nad imieniem dla naszego maluszka. Kupiliśmy księgę imion by nie wybrać szybko i pochopnie pierwszego lepszego imienia. Teraz w łaskach są same Julie, Zuzie, Szymony, Kacperki i Kubusie. Nie chcieliśmy by za 6 lat jak pójdzie do szkoły było 5 Szynków i 7 Zuzi i każde z dzieci wołano po nazwisku. Okres ciąży dobiegał końca, a mnie bardzo nosiło w domu. Postanowiłam posprzątać w szafach i zrobić generalne porządki. Uprzątnełam ubrania z wieszaków, z niższych półek i został mi sam dół szafy. Ciężko było mi się schylić, ale kiedy dokonałam tego i z wierzchu wyjęłam nieużywane spodnie rzuciło mi się w oczy pudełko i skrzyneczka z drewna. Ciekawość wzięła górę! Wzięłam ją do rąk była ciężka i masywna. Wkrótce otwarłam ją i moim oczom ukazały się medale, odznaczenia wojenne, dyplomy i podziękowania. Wszystko należało do mojego dziadka i pradziadka. Wiedziałam, że walczyli podczas wojny, ale nie wiedziałam, że takie skarby przechowuję w szafie. Kiedy mąż wrócił z pracy pokazałam mu moje znalezisko i oboje doszliśmy do porozumienie, że nasz synek będzie nosił imię po swoim pradziadku -Julian!! Rodzina jest zachwycona imieniem, a Julek rośnie jak na drożdżach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Długo nie mogliśmy zdecydować się na imię dla naszego synka, ale nie sądziliśmy, że w tej decyzji kluczową rolę odegra moja 90-letnia....BABCIA! Kiedy byłam w 7 miesiącu ciąży wybraliśmy się z mężem do dziadków, którzy obchodzili akurat wspaniały jubileusz 60 lat pożycia małżeńskiego! Podróż daleka (330 km) i jak sądziłam ostatnia przed rozwiązaniem. Imię dla synka mieliśmy wstępnie wybrane - Kajetan. Kiedy podzieliłam się z Babcią naszym wyborem kobietka ze zdziwieniem wykrzyknęła: A to masz ci los!!! Cóż to za imię?! Nie byliśmy do końca również do niego przekonani, ale że Babcia jest osobą bardzo bezpośrednią, nie wzięliśmy jej za złe oburzenia. Było coś w tym, co powiedziała Babcia i potraktowaliśmy wypowiedziane imię jako dobrą wróżbę dla naszego brzdąca – „A to masz ci los!!!” Tomasz, Tomuś, Tomeczek to nasze szczęście i ulubieniec swojej Prababci :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja cudowna córeczka ma na imię Nadzieja. Dlaczego właśnie tak ? Oto historia tego imienia.... Moja ciąża na początku rozwijała się prawidłowo , jednak od 3 miesiąca zaczęły się komplikacje. Plamienia, intensywne bóle, skracająca się szyjka macicy itp. Lekarze nie dawali zbyt dużych szans na donoszenie ciąży do końca i urodzenie zdrowego dziecka. Jednak my z narzeczonym wierzyliśmy, że będzie dobrze, że wszystko się uda. Nawet na chwilę nie traciliśmy nadziei... 23 lipca dokładnie w dzień terminu urodziłam zdrową dziewczynkę. Gdybyśmy się poddali małej mogłoby teraz nie byc... Mimo młodego wieku cieszymy się i mocno kochamy naszą córeczkę. Jest naszą NADZIEJĄ na lepsze jutro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój syn nazywa się Kamil. Nie było długich dyskusji dotyczących imienia, wyszukiwania w książkach, narad. Przez całą ciążę mieliśmy wybrane inne imię dla synka. Jednak jakoś chyba 2 tygodnie przed terminem porodu coś mnie natchnęło i tamto imię poszło w zapomnienie i zrozumiałam, że musi być Kamilek. Mąż zaakceptował wybór i tak jest Kamil :) Teraz mamy dylemat z imieniem dla córki, a urodzi się już za 2 miesiące.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje obie córki otrzymały imiona po swoich prababciach. Starsza po mojej, a młodsza po męża. Zarówno ja, jak i mąż, nie znaliśmy swoich babć, bo odeszły przed naszym urodzeniem i w ten sposób chcieliśmy upamiętnić je i sprawić, by w tradycji naszych rodzin, te imiona nadal funkcjonowały, a oprócz tego zwyczajnie podobały się nam. Pozdrawiam.
P.S. Ja swoje imię zawdzięczam pewnej popularnej piosence śpiewanej przez panią Rodowicz i zarówno w szkole, jak i w pracy zawsze miałam kilka koleżanek o tym imieniu, trochę mnie to drażniło i zwłaszcza jako nastolatka chciałam mieć bardziej oryginalne imię.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani,
Wasze historie tylko potwierdziły, że wybór imienia dla dziecka nie jest prostą rzeczą... ale Wy poradziliście sobie świetnie ;-)
Postanowiliśmy nagrodzić tym razem:

Ala1986
drewienko
nietoperek86
justyna1983p
niezmienna

Serdecznie gratulujemy! Prosimy o przesłanie danych do wysyłki na maila: konkursy@parenting.pl, a w temacie wiadomości wpisanie swojego nicku z forum oraz nazwy konkursu.

Czekamy i zapraszamy do polubienia naszego profilu na Facebooku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...