Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Koraliczek

Skarby Październikowe 2017

Rekomendowane odpowiedzi

Ani ja ani nikt z moich znajomych nie stosował pasa więc ciężko się wypowiedzieć, ale myślę że taki czas po ciąży to już nie ma sensu. Ale są takie specjalne pasy i spodenki gumowe które można zakładać na trening i pomagają wypacać i redukować cellulit. Może to by była opcja. Ale tak czy inaczej bez ćwiczeń za wiele się nie zdziała. Przynajmniej u mnie tak jest - żeby coś zgubić muszę się ruszać. I chociaż przydałoby mi się też zrzucić trochę to najważniejsze co na razie dają mi ćwiczenia to relaks i odpoczynek od codzienności.
Magdalena jak u Was?
Migot słabe dni za Wami?


https://www.suwaczki.com/tickers/ex2bpiqv5eiodpfk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Tyśka brzmi bardzo znajomo. Życzę Ci żeby Twoja Ania przeszła pierwsze zęby szybko i bezboleśnie.
U nas zaczęło się ok 20 stycznia o tak trwa do dziś.

Skorpionka ta gorsze dni za nami. Masakra jakaś. W pon i wt było wszytsko ok. W środę coś Melka śpiąca była spała 4 x i zaczęła dziwnie zachowywać się przy jedzeniu. W czwartek masakra. Dużo płaczu, mało jedzenia. Dziś tj w piątek pojechałam do pediatry bo obstawiałam, że boli Ją gardło bo albo ja Ją zarazilam albo połknéła za dużo powietrza chłodnego. Lekarz stwierdził, że uszy, nos, gardło są ok. Osłuchowo też bez zarzutu. Możliwe, że to zęby górne bo coś mówiła, że je czuje. Płacze, piszczy, dalej mało je. Znowu się martwię bo pieluchy lekkie . Martwię się też bo nie mogę Jej dawać cały czas paracetamolu na ból.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny. Zuzka dochodzi do siebie i Maly tez juz lepiej. Denerwuja mnie ci lekarze tutaj. Kazdy lekarz mowi cos innego. Wczoraj Pani doktor stwierdzila ze Maly bardzo ladnie sie leczy, najlepiej osluchowo jest ze wszystkich malutkich dzieci na oddziale. Dzisiaj przyszla na wizyte inna i powiedziala ze duze zmiany sa jeszcze . ehhh....:( szkoda mowic. Zalamana jestem ta cala sytuacja .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wesołych świąt

Magda
Zdrówka. U nas maluch najgorsze zmiany miał jak się uruchomiła wydzielina czyli już w trakcie zdrowienia.

Migot
Miałam pytać czy już po poligonie a widzę, że dopiero zaczynacie ;( trzymaj się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć Dziewczyny:).
Od 4 dni ani jednego posta? Czyżby forum na dobre umarło??
Co u Was słychać? Jak po świętach?

Skorpionka
Wiem że bez ćwiczen i w moim pezypadku bez rezygnacji ze słodkości nic nie zdziałam, pas chciałan dodatkowo ale też mi się wydaje że pół roku po porodzie to On już nic nie pomoże;(. Ale jak mam zrezygnować ze słodyczy skoro przede mną Chrzciny siostrzenicy, a potem urodziny siostry i szwagra. My mamy przynajmniej 2 imprezy na miesiąć na których są słodycze. I w domu mamy 3 łasuchów oprócz mnie, co mam wszystkim zrobić detoks? Łatwiej mi było rzucić palenie niż słodycze:(. No ale nic mi nie zostaje jak zacząc walczyć z uzależnieniem od cukru.

Migot
Co tam u Ciebie i Melci?? Moja mała dalej nie ma zębów a w dzien coraz bardziej nieznośna się robi tzn coraz bardziej jecząca itp. Ostatnio nawet na spacerze tak się rozryczała źe nie wiedziałam co mam robić. Musiałam ją na chwilke na rece wziąśc i potem znowu ryk jak do wózka musiała iść.

Magdalena92
Jak ram Dzieciusie się czują?? Już w domku chyba jesteś?

Żoo
Co słychać??

Dziewczyny piszcie co u Was? Jak po pierwszych słonecznych dniach??

Ja przez to jak wyglądan popadam w coraz wiekszą chandrę, zrobilam sie niedotykalne jajco. Chciałabym sobie kupić jakis ciuch ale żyje nadzieją że schudne i szkoda żebym nowe ciuchy wyrzucała bo za duże. W stare się jeszcze nie mieszcze w biodrach w brzuchu i cyckach. No ale jak sie miało male S a teraz sie ma M to nie dziwota:(


https://www.suwaczki.com/tickers/3jvzzbmh5gupub5e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Migott

Tyśka może w Waszym przypadku będzie inaczej, ale u Melki tak było, że marudziła bardziej i bardziej z każdym dniem. Teraz to chyba przechodzi jakiś szok rozwojowy bo tydzień temu stuknęło Jej 5 mcy i wszytsko się rozwaliło. Spanie w dzień to chaos. Był rytm, że zasypiala ok 10, 12-13 i po 15, a teraz szkoda gadać. Przeciez na siłę Jej nie uśpię. Z jedzeniem to już w ogóle. Raz, że górne jedynki w drodze nawet widzę już białe kreski od dołu jak patrzę to teraz znowu strajk nie wykazuje żadnych oznak głodu i nie chce jeść. Ona mnie wykończy.
W dodatku jest już gotowa na podawanie Jej jedzonka, ale ja za cholerę nie wiem jak się do tego zabrać. Jeszcze gdyby jadła regularnie to mogłabym sobie jakoś to rozpisać, a tak to boje się, że jak zacznę podawać różne rzeczy do jedzenia to już w ogóle nie wiem kiedy będzie jeść to nieszczęsne mleko. Jednego dnia je co 2-2.5 godziny, innego co 3-4. Dietetyczka mi powiedziała, że dzieci z refluksem tak mają, że jedzą często i w małych ilościach bo więcej nie mogą.

Zaczęła siedzieć sama. Jest w stanie posiedzieć dłuższą chwilę prosto. Noce są przestraszne. Niech te górne jedynki wyjdą i w końcu chociaż niech z miesiąc będzie przerwy do kolejnych bo już nie mogę.

Przechodzimy też na pieluchy w rozmiarze 3. Na liczniku 7.5kg.

U nas pogoda dupowata. Zimno, trochę ciepło i tak ogólnie nijak.
Muszę zakupić nową garderobę dla Melki na wiosnę. Byłyśmy już parę razy nowym wózkiem na spacerze. Melka jest tak poważna jak w nim siedzi, że śmiać mi się z Niej chce bo miny robi niesamowite. Może to dla niej stres jakiś, ale nie jest w stanie zasnąć. Dopiero po powrocie do domu zasypia. Póki co jestem bardzo zadowolona z wyboru wózka. Pcha się go jednym palcem, super zwrotny, amortyzacja działa, budka jest super długa i nie świeci Melce w oczy słonko. Zamówiłam w promocji jeszcze śpiworek na jesień/zimę żeby już mieć.

Święta tutaj to żadne święta. W zasadzie to tylko pierwszy dzień świąt jest obchodzony. Większość ludzi ma też wolny piątek. Poniedziałek Wielkanocny nie istnieje. Ze względu na to, że tutaj jest tyle narodowości różnych to jedni obchodzą , drudzy nie i nie ma żadnego klimatu świąt.

Tyśka no coś za coś - albo rozmiar S albo słodycze i rozmiar M :). Najciężej zrobić pierwszy krok. Zacznij od ograniczenia ilości słodyczy. Myślę, że dzieciakom też dobrze to zrobi. Zawsze możesz piec np ciastka owsiane trochę mniej kaloryczne niż te kupowane ze sklepu albo jakieś batony sobie zrobić z ziaren, płatków owsianych, owoców suszonych, orzechów, a nawet gorzkiej czekolady.
Ja tam mam zdrowe podejście i uważam, że organizm i słodkości potrzebuje, ale nie musisz zjadać na każdej imprezie rodzinnej full słodkości. Ja po przeprowadzce tutaj byłam tak załamana że piekłam non stop cos słodkiego i nagle +4kg. Ciężko było gdy nagle już nie mogłam zjeść sobie czegoś słodkiego, ale waga zaczęła spadać od razu. Dorzucisz spacery z Anią i zobaczysz, że będzie efekt.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Migott

Magdalena92
Dziewczyny vzy podawalyscie juz gluten Waszym Maluszkom?

Ja zaczynam w week. Miałam czekać do 6 mca z podawaniem czegokolwiek, ale Melka jest tak ciekawa jedzenia, że nie ma sensu czekać bo potem już nie będzie taka otwarta.
Najpierw kaszka owsiana i ryżowa, a potem będą warzyka. Ktoś tu kiedyś pisał, że kaszki są zbędne bo nie mają żadnych wartości odżywczych, a podobno są bogate w żelazo, a dzieci na tym etapie potrzebują dużo żelaza.

Na forum kanadiańskim laski podają jako jedne z pierwszych produktów masło orzechowe.
Nie odniosę się do tego. Dla mnie do tej pory jest szokujące, że oficjalne zalecenie jest takie, że dziecku po 4 mcu życia można rozrabiać mleko z wodą z kranu. W życiu nie piłam wody z kranu I nie wyobrażam sobie w taki sposób przygotowywać mleka dla dziecka.
Ile ja się nasłuchałam uwag i byłam besztana za to, że mam przegotowaną lekko ciepłą wodę w termosie do rozrabiania mleka. Wszytskie osoby, które znam w taki sposób robiły i dzieci żyją. Codziennie robie świeżą wodę na dzień i na noc więc ja nie widzę w tym żadnego problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć dziewczyny :)

Mam nadzieję, że uda mi się wieczorem napisać co tam u nas :)

Franek wyjada mi płatki owsiane i orkiszowe, które jem na śniadanie, wczoraj się ugościł makaronem ze szpinakiem, pomidorkami i czosnkiem także gluten ma wprowadzony ;) Generalnie tak się szykowałam do rozszerzania a życie wszystko zweryfikowało ;)

U mnie kolejny cyckowy koszmar o 16:30 mam wizytę u lekarza.


https://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0a29lbyak8.png

01.12.2016 [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć Dziewczynki.
Jak po weekendzie?? Jak Maluszki? Jakieś zęby wyszły? Ktoś zaczął siedzieć? A może któraś już wprowadza Blw albo w ogóle słoiczki?
U nas weekend nawet spokojny pomimo wczorajszych Chrzcin siostrzenicy. W sobote byliśmy u teściów na kawie i w sumie piliśmy przed domem i się opalilam na twarzy i dekolcie,a Anusia opaliła policzko. Pora pomyśleć o filtrach.
Czy Wy już zastanawiałyście się nad ochrona dla Maluszków, bo z tego co się orientuję filtry drogeryjne są po 1 roku życia (pracowałam w drogeri i z dostepnych na sklepie żaden nie miał ochrony od pierwszych dni życia)? Może któraś z Was juź kupiła dla Maluszka ochronę?? Ja muszę kupić dla siebie taki ogólny może 20, dla starszej córki 50 do twarzy i osobno do ciała bo ma bielactwo, dla syna i M jakiś ogólny ok 25 ( bo M ma łuszczycę) i dla Anusi pewnie najwyższe do twarzy i ciałka :). Więc dla mnie to będą spore zakupy, ale najpierw muszę przeszperać mieszkanie i zobaczyć co mam z tamtego roku, czy coś jest jeszcze do użytku czy już do kosza :).
Mam zamiar iść z moim na solarium co o tym myślicie? Ja mam taką skórę że opalam sie na czerwono dlatego chciałabym poprzez solarium przygotować skórę na słoneczko.
Wczoraj na Chrzciny zapomniałam wziąść ze sobą słoiczka dla Ani i dałam jej ugotowanego ziemniaczka i marchew z rosołku i o ile marchew zjadła całą ( ok pół małej marchwi) to ziemniaczka 3/4 wypluła:). Ale jakiś postęp jest haha dziś podamy słoiczek albo sprawdzę czy Ania może jeść bataty i ugotuję sobie i jej:). Bataty są dobre na odchudzanie ponoć:)

Magdalena92
Co u Was słychać?? Jak Dzieciusie??
Myślę że jeżeli chodzi o gluten to czas zweryfikuje co i jak.
Migott
U nas spanie w dzień jest też jednym wielkim haosem. Śpi jak jej sie podoba, albo nie śpi wcale a potem daje mi popalić. Jest zmierzla i jekliwa, poza tym nauczyla się przeraźliwie piszczeć i mam zawał co chwilę jak zaczyna swoje arie :). Ząbków ani widu ani słychu. Za to pomalutku zaczynamy pełznąc ale niestety do tyłu nie do przodu haha:)i coraz mniej się chwije przy siadaniu:)
Ja też nie podaje Ani o wyznaczonej godz słoiczka bo Ona też nie ma powtarzalnego rytmu dnia :) podaje jej obiadek między 13 a 15:) haha. My mamy już pieluchy nr 4 :) no ale nasza ociupinka już sukienki na 74 ma za krótkie i na Chrzciny kupiłam jej sukienke rozm 80 :). Wszyscy sie śmieją że mamy michelinka w domu:) bo ma fałdki jak oponki :) no ale co mam jej mleczka nie dać jak jest głodna?
To jaki masz wózek? Podaj nazwę:)
Od czwartku nie kupujemy słodyczy i coli do domu wiec poki co nie jem słodyczy. Wczoraj z racji imprezy zjadlam sobie tort, poł kawaleczka orzechowego ciasta ciemnego i 4 kokosanki:) piłam tylko wodę na imprezie. Narazie nie rezygnuje ze słodzenia kawy. Ale piję dodatkowo mietę. A i poki co rezygnuje w ogóle z pieczywa i ze smarzonych potraw, sobie i Ani będe gotować na parze;).
Spacerki mamy codziennie, wczoraj będąc na Chrzcinach poszlam z moim na cmentarz do mojego Przyjaciele jakies 2 km w jedną stronę On już miał dość a ja bym jeszcze poszła:)

Wirgi
A płatki owsiane i orkiszowe jesz z mlekiem czy na wodzie?? A jeżeli z mlekiem to jakim uht czy tym z lodówki?? I ile procent 1,5 2 czy 3,2?? Jak tam z piersiami Twoimi? I jak po wizycie u lekarza??


https://www.suwaczki.com/tickers/3jvzzbmh5gupub5e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny. Wkoncu wiosna nastala.:)
Tyska
Dzieciaczki na szczescie zdrowe. Co do ochrony dla dzieci to w tamtym roku dla starszej w aptece kupowalam krem ochronny z musteli i bylam z niego zadowolona bardzo. Fajnie sie rozprowadzal i szybko sie wchlanial. Do najtanszych nie nalezy (50 zl) ale jest dosc wydajny. U nas zabkow narazie brak ale juz widac na dziaslach widac dwie biale plamki wiec na dniach powinny sie pojawic :) do siedzenia Maly tez juz sie rwie, a dupcia jeszcze sie troszke chwieje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć dziewczyny :)

U nas od wczoraj lato 24 stopnie w cieniu, właśnie zaliczyliśmy 10 km spaceru, Franek od godziny śpi a ja umieram ze szczęścia ;) Podjechałam pod dom i 10 minut nie jeżdżę a Franek nadal śpi cud ;) Więc wzięłam sobie prowiant i siedzę pod chatą :)

Tyśka ja używam mleko orkiszowe, jeżeli robię specjalnie dla Franka owsiankę to na wodzie. Może mi się później uda napisać jak u nas sprawy jedzeniowe wyglądają.
Moje cycki to masakra kolejny lekarz, kolejny antybiotyk, efektów brak, (przez chwilę były po Nystatynie a teraz sto razy gorzej). Cały czas na przeciwbólowych, bo inaczej nie jestem w stanie wytrzymać. W sobotę zapomniałam wziąć to złapał mnie taki ból, że dosłownie wyłam, dzisiaj nad ranem było to samo, jak tabletka przestała działać. Dobrze, że mąż był w domu. Nie wiem już co mam robić w tej kwestii, do jakiego lekarza się udać :(((


https://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0a29lbyak8.png

01.12.2016 [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wirgi
A może zrobić posiew z mleka.

U nas też lato. Tylko się przesiadam z wózka na rower. I zmieniam kawalerów ;)

Dobry krem 50 jest z babydream. Jest w tubie (gęściejszy) i w sprayu (rzadszy). Na sroce z drogeryjnych ma najlepiej oceniony skład. Ja wolę ten w sprayu bo łatwiej rozprowadzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Migott

Laski nie załamujcie mnie z tą pogodą bo u nas piździawa ;(. Mój mąż zazna wiosny w tym tygodniu będąc w Europie.

Tyśka tak jak wspomniała Żoo zaglądnij na stronkę do Sroki ona tam poleca, które filtry są dobre dla dzieci. Ja wiem, że filtry można stosować dopiero od 6 mca życia dziecka. Wcześniej nie jest wskazane.
I te co masz z zeszłego roku jeśli je używałaś i zostało Ci np pół opakowania to są do wyrzucenia już.
Ja używam z la roche posay 50 ten tonujący. Nadaje bardzo ładny koloryt skórze twarzy i w porównaniu do innych ma beżowy kolor a nie pomarańczowy.
Nasza bryka https://images.prod.meredith.com/product/aebff6652d51eaa815c58c0cd2fc386b/71e1107fed13daae458ef8283bbdfc1c76fab5817a43019009c22717c7649feb/l/bumbleride-indie-stroller-tourmaline

Melek siedzi z podparciem i teraz to już w ogóle można zapomnieć o leżeniu na macie.

Nauczyłam Ją robić "cześć" :).

Chwilowo chyba zęby dają Nam odpocząć. Mam nadzieję, że pozostanie tak do soboty południa. Mąż wylatuje w środę wieczorem i wraca w sobotę w poludnie.

Koniec drzemki - szefowa wzywa ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Żoo robiłam posiew i wtedy nic nie wyszło, ale dzisiaj pomyślałam, że powtórzę.
Zazdroszczę jazdy na rowerze ;)

Chciałam kupić krem Momme ochronny parasol od słonka, ale nigdzie nie dostałam, więc kupiłam spray Babydream jest teraz na promocji ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0a29lbyak8.png

01.12.2016 [*]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czesc Dziewczynki:).
Wczoraj byłam z Mała na spacerku godzinnym bo musiałam zrobic obiad ale najpierw musiałam zrobic zakupy na ten obiad. Poszlam do lidla i kupilam filtry 50 z cien dla dzieci za aż 3,90 :) i silan 3 l pł do płukania za 12.99. Grzech było nie wziąść tym bardziej że u mnie tego idzie bardzi dużo. Filtry sorawdze u sroki jak coß to będziemy albo ja albo mój M używali choc kupilam z myślą o starszej córce bo Ona ich potrzebuje najwiecej i wiem że spokojnie do kipca zużyje.
Podajecie dzieciom wodę? Anusia nie bardzo chce pić więcej jeh wylewa. Ale wczoraj zjadła poł słoiczka zupki jarzynowej i nic nie wypluła, jak ociągałam sie z kolejną łyżeczka to się denerwowała. Trudno Mama bedzie jadać zimne obiady ;) żeby Anusia jadła ciepłe. Jak myślicie mogę już jej podać cały ten malutki słoiczek? Czy jeszcze poczekać??

Magdalena92
Cieszę się że Dzieciusie już zdrowe;). Jak wy szukacie dzieciom tych zabkow moja nie da mi obejrzeć bo jezyk oodrazu wywala i się śmieje :). Czasami da mi postukać łyżeczka i w ten sposób sprawdzam, albo wkladam palec i spr czy cos wyrosło ;). Ja moją wczoraj posadziłam na chwilke to leciała do przodu. Ale myślę że już nie długo zacznie siadać sztywniej ;).

Wirgi
U Nas też tak ciepło. Normalnie lepiej nież czasem w lato :). Wieczorem nawet nie mam ochoty zamykać okna ale boje sie o małą bo śpi w bodach na ramiaczkach i wolę bie ryzykować jakims katarkiem czy przeziebieniem w imie mojegi komfortu snu:).
Ja ostatnio szukalam mleka sojowego to był tylko napój mleczny sojowy i zrezygnowałam bo słowo napój działa na mnie jak płachta na byka:) odrazu widze tony cukru ( w coli mi nie przeszkadza haha ).
Z tymi piersiami to Ci współczuję :( .

Żoo
Byłam wczoraj w rossmanie i własnie tylko te były, czytałam z tyłu etykiete ale te nazwy nic mi nie mówiły. Chciałam sie spytac ekspedientki ale jest -55 % na kolorówce i taki szał gwizdka na sklepie że wyszlam, zresztą chyba bym z 30 min stała w kolejce do kasy:(. Przyszlam do domu i odpalilam sroke i poczytałam i teraz wiem że kupie kolejny kosmetym babydream:). Kupilam nawet ostatnio sobie serie fioletową z babydream ale nie czytalam o niej, jest to seria relaksujaca, kojaca zmysły i nerwy:).

Migott
Współczuje pogody:(.
Wiem że w teori powinno się filtry wyżucić po lecie ale ja jakos zawsze zapominam o tym. Po za tym niektore filtry kupuje dopiero pod koniec lata bo cora smaruje sie czasem i w październiku. Wiec w teorii mam ważne 12 mcy od otwarcia, czyli do wrzesnia. Ale mam akurat z ziaji z tamtego roku i po przeczytaniu mam zamiar to wyrzucić:).
Ile kosztuje ten la roche??
Fajna bryka :) i chyba nadawała by sie do biegania :) .


https://www.suwaczki.com/tickers/3jvzzbmh5gupub5e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Natiz13

Cześć Dziewczyny :) ja Was czytam regularnie :) to już nałóg do porannej kawy :) u nas tez problem z zębami tylko ze nam wychodzą ostatnie piątki. Nie jest kolorowo- zwłaszcza, ze już przywykłam ze wszystkie wychodziły bezobjawowo :) ale da się przeżyć. Jedyny problem to taki, ze moja mała zawsze była niejadkiem a teraz to już w ogóle niewiele je. Jedyne co nas zawsze dręczyło przy zębach to okropny katar. Jak była niemowlakiem to był koszmar- teraz jak już biega to ten katarek jakoś łagodniej przechodzi. Powiem szczerze, ze ja już nie pamietam jak to u nas z tym rozszerzaniem diety było ale wiem że długo nie chciała nic poza cycusiem. Dopiero jak ja odstawiłam to zaczęła chętniej próbować nowości. Jesteśmy właśnie na etapie oswajania sie ze żłobkiem bo ja juz zapragnęłam wrócić do pracy :) początek był trudny dla nas obydwu ale teraz chętnie idzie do dzieci i juz taka samodzielna i „dorosła” mi się wydaje :). Pozdrawiam ciepło wszystkie mamusie i dzieciaczki :) codziennie jestem z Wami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć Mamusie, ja tez Was czytam ale jakos weny do pisania nie mam. U nas zeby tez wychodza, na razie gorna jedynka,ale nie jest tak zle, smaruje jej maścią dentinox. Ale jest tak kochanym dzieckiem ze zadnych problemow z nia nie mam jedynie co nam ostatnio dokucza to odparzenia pieluszkowe, lekarka kazala zmienic pampersy i smarowac bepanthenem jak sie wygoiło kupiłem nowa paczke i znowu to samo. I dwie cale paczki mam otwarte, ze starsza takich problemów nie miałam. My dopiero zaczynamy wprowadzac nowe smaki zaczelam od marchewki, mala sie krzywi ale cos tam zawsze zje. Starsza juz nie jest taka zazdrosna sa tak za sobą ze az milo patrzeć jak sie wyglupiaja, śmieją i całują, zapisalam ja do przydszkola i czekamy czy ja przyjmą. Pogoda piekna wiec caly dzien na swieżym powietrzu siedzimy, obiad gotuje jak mała spi bo starsza to skacze na trampolinie albo w domku siedzi więc az tak nie musze jej pilnować. Pozdrawiamy


https://www.suwaczki.com/tickers/iv098ribf18d4fc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej, podczytuje, podczytuje ;)

My w sumie po chorobie. W święta część rodziny chora i na nas przeszło. Ja się ratowałam domowymi sposobami, ale chłopaki niestety na antybiotyku.
Do tego mieliśmy trochę biegania z załatwianiem przedszkola i tak tydzień minął w biegu :)

A teraz jak jesteśmy już zdrowi, to pogoda się popsuła.

Ja używałam dla starszaka Linomag Sun. Ale nie jestem pewna od którego miesiąca on jest, no i nie patrzyłam na sroce oceny składu ;)

Tyśka- teraz to chyba tylko są napoje roślinne, bo UE nawet wprowadziła dyrektywę na ten temat, że mleka są odzwierzece, a to co pochodzi od roślin mlekiem nazywane być nie może. Są napoje sojowe bez cukru. Najlepsze chyba są w rossmannie. Ja akurat sojowego nie pijam, ale owsiane i orkiszowe z rossmanna owszem i one nie mają cukru w składzie. U nas najwięcej kokosowego 'mleka' AROY-D idzie. Ma super skład ale i jest drogie w Auchan, więc zamawiam z sieci. Nawet kiedyś był u nas kolega mocno trenujący i trzymający dietę i kawę pił z tym 'mlekiem' koko i jak zobaczył skład to stwierdził, że ma lepsze wartości odżywcze jak mleko krowie ;)

Wirgi - jak problemy cyckowe? Ja teraz przy tej pogodzie to uważam na zmiany temperatur. Niby doradca laktacyjny powiedziała, że nie można przewiać cycków, ale u mnie pierwszy zastój się zrobił po wyjściu w zimę i w wietrze na balkon w samej koszulce...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć dziewczyny!
Zostałam wywołana, więc melduje się ;)
U nas ok wszystko. Święta minęły zdecydowanie za szybko, było miło, przyjemnie i głośno, bo dzieci w ciszy bawić się przecież nie potrafią ;) ale Miloszkowi jakoś specjalnie to nie przeszkadzało.
U nas też ostatnio temat przedszkola się przewijał. O dziwo Kacper dostał się tam gdzie chciałam i to nawet razem ze swoją koleżanką, więc w ogóle szczęśliwa jestem :)
Jeśli chodzi o kremy z filtrem to ja z chłopakami na spółkę używać będziemy z racji tego, że latem wychodzą mi przebarwienia na twarzy, więc ochrona jak najwyzsza wskazana. W zeszłym roku miałam krem z pharmaceris, ale nie zachwycił mnie mimo swojej dość wysokiej ceny. Jest za gęsty i dość ciężko się go rozsmarowuje. Za waszą namową kupię też też z Rossmanna. Dzięki!
U nas też cudowna pogoda była ostatnio, więc spacerowaliśmy po 2-3 godziny, a później jeszcze po południu z tatą. Dziś już chłodniej i wietrznie, aż nie chce się wychodzić... Ale to chwilowe na szczęście tylko.


https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvx1hpddkvnmbq.png

http://fajnamama.pl/suwaczki/tuwys90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czesc Dziewczyny.
Dzis na spacer o 12 nie ide, bo pozniej nie umie nic w domu posprzątac. Bo jak przychodze to musze robic obiad Nam i Malutka nakarmic. I od poniedziałku mam syf w całym mieszkaniu. A czeka mnie jeszcze pranie i prasowanie bo starsza cora w piatek idzie do szpitala. Musze jej wszystko naszykowac i jutro ja spakowac.
Anusia ma już kreseczke biała na dziasełku więc idzie ząbek, sie ciesze z tego zabka jaky złoty mial byc haha :). Mała daje nam popalic popołudniami, płacze, jęczy i krzyczy. Leżeć nie chce, w bujaku nie chce byc, w łóżeczku zapomnij,w wózku jak już to tylko w nosidle, nawet na macie jej sie nie podoba. Teraz juz wiem że to przez zabka. Mam nadzieje że jak już wyjdzie to będzie chwilke spokoju.
W tv teraz głośno o szczepieniach na odkleszczowe zapalenie mózgu. Co o tym myślicie? Są 3 dawki każda 100 zł. Nie chronia przed bolerioza ale ja da sie leczyć a na odkleszczowe zapalenie mózgu nie ma lekarstwa.

Natiz, Doti, Zakropkowana i Mama JG Fajnie że sie odezwałyście :).

Natiz
Dzieci szybko rosna:). Na ile godz zaprowadzasz do żłobka? Jesteście razem czy zostawiasz na chwilke?
Żłobek panstwowy czy prywatny? Od kiedy można zapisać dziecko? Jestem ciekawa bo ja bym chciała szybko na rynek pracy wracac:).

Doti
Ja mam żel dentinox i smaruje jak 2 razy na dzień. Rano i wieczorem. Widze ulge na Anusi jak jej posmaruje wiec jestem zadowolona. A poza tym Ania uwielbia ten smak zaraz cały próbuje zlizać. Haha.
Na odparzenia pupci polecam wietrzenie i mąkę ziemniaczaną. Jeszcze mi sie nir zdarzyło żeby nie znikło po mące. Jest najlepsza. Nawet sudokrem tak szybko nie zadziala, kazala mi położna smarować sudokremem i żadnych rezultatów nie było. Od początku używamy pampersów firmy pampers, i chusteczek z rossmana, przy jakiejkolwiek próbie zmiany pampersów Mała miała pupcie czerwoną więc już nie będe zmieniać. Od poczatku też używamy mąki ziemniaczanej. No i po kupce takiej dużej to ją w umywalce w łazience podmywam, ostatnio tak sie obkupkała że kupe nawet w pepku miała. Nie pytajcie jak to zrobiła, ale dupcia tylko troszke brudna a brzuszek, pempuś, cipunia cała w gówienku, to wtedy ją do wanny włożyłam i wtkąpałam :).
Anusia je słoiczki czasem wiecej zje a czasem w ogóle nie chce jeść, różnie bywa. Czasami daję jej np mojego ziemniaka bo ja sobie gotuje bez sobi na parze i zje go i zadowolona. Ale daje jej tegi ziemniaka pogryzionego przeze mnie bo jak dalam jej kawałek to włożyła cały do buzi i sie krztusila i nie chciala wiecej jeść.

Zakropkowana
A to nie wiedzialam o tym mleku, jak zobaczylam napis napój to nawet składu nie sprawdzałam. I znowu sie czegoś dowiedziałam :) Mój chciał mleko kokosowe albo sojowe do grzybków tybetańskich, jeszcze nawet nie sprawdzilam czy możemy takim mlekiem zalewać ale już zaglądalam w sklepie:).

MamaJG
To super z tym przedszkolem, mieliście szczęście :). Mnie też wychodzą przebarwienia na buzi dlatego używam filtrow i kupie 2 z rossmana i będziemy używac wszyscy, ewentualnie synowi kupimy slabsze bo On nie ma problemów żadnych.
No my sie dzis na spacer nie wybieramy chyba że po obiedzie dopiero. Musze ogarnąc w mieszkaniu bo zwariuję. Pościel dzisiaj przebieralam to musialam najpierw sobie ją wyprasować a teraz wietrzy sie na balkonie :)


https://www.suwaczki.com/tickers/3jvzzbmh5gupub5e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...