Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Paula0305

Styczeń 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Solcia a jeszcze jak piszesz ze jest tam oddział neonatologiczny to juz w ogóle. Pakuj torbę, ostatnia kolacje z mezusiem, w autko i do szpitala.
Sorki za moje bezpośrednie podejście ale nie wiem w czym tkwi Twój dylemat?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3c6edrizt1m7g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje wam dziewczyny za wsparcie i wszystkie slowa. Jestescie kochane,kazda z osobna :* Postanowilam,ze pojade do tego szpitala jutro z samego rana. Sa rzeczy wazne i wazniejsze,ale najwazniejsze jest teraz zdrowie dziecka. Wiecie co...wydaje mi sie ,ze wlasnie dotarlo do mnie,ze jestesmy juz na tym etapie ciazy,ze zostala ostatnia prosta. Jeszcze tym bardziej teraz,kiedy jestem w takiej sytuacji. Uderzylo we mnie jak mlot ,ze niedlugo bede miec moje male dzieciatko przy sobie i cos sie ze mna stalo. Zaczelam sie stresowac i bac. Sama nie wiem o co chodsi i co sie ze mna w tym momencie dzieje...staram sie nie myslec,ale to trudne. Czuje sie tak dziwnie..
Teraz ide sie spakowac. Milego wieczoru wam zycze :*


http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribdjialnb2.png
url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/67eipzcu8g5ix4gq.png[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~lucys mnie tak właśnie często boli ze wszystkich stron jakby był zgniatany.. teraz jeszcze córcia mi dokuczyla bo nie chce się ubrac i siedzę obolała a ona czeka aż mąż wyjdzie z kąpieli i sam ją niech ubiera ja kapituluje...

fiolett u mnie za pierwszym razem jak rodziłam 4 lata temu żaden lekarz nie zwracał uwagi czy spodnie czy piżama, nie było mowy o tym żeby było przewiewnie ani też nikt nie badał po porodzie.. jedyne co to oglądali szew a tu bez różnicy czy koszula czy spodnie z bluzka...
Teraz też mam mieć cc wiec koszuli nie biorę bo nie lubię...


https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx0dw4fdkoafyo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Solcia bardzo dobra decyzja :) właśnie tak jest jak piszesz. Kiedy czujesz jakieś ryzyko związane z Twoim małżeństwem cala reszta jest nie ważna i cos w środku każe nam walczyć aby o zdrowie naszych malutow. Reszta Schodzi na dalszy plan. Mam nadzieje ze będziesz miała internet w tel. Daj znać jak będziesz po badaniu i co mówią lekarze. Ps. Weź sobie cos pod tylek. Np. Jakiś kocyk. Może tak byc ze trochę tu zabawimy :) trzymam kciuki :*


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3c6edrizt1m7g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siolcia mysle, ze to jedyna i służba decyzja. Spakuj sie spokojnie. Trzymaj sie, bedzies miała najlepsza opiekę!

Tina-jg co za personel w tym szpitalu :/ najlepiej sie pozbyć pacjentki zeby zwolnić łóżko. Jestem z Ciebie dumna, ze jestes taka silna i sie nie dałaś! Tak trzymaj, wy jesteście najważniejsi :)

Ja miałam nieplanowane cc wiec moja wyprawka niczym sid nie różniła :) pozniej potrzebny był mi tylko żel na bliznę zeby sie "wchłonęła"

Aniasal witaj :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/xjel9m8.png
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3oskjor3p7ujrr.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny, dołączam się do styczniówek, termin mam 14 stycznia i mnóstwo potrzeb na porady wszelakie jako mama pierwszej dzidzi.

Pozdrawiam Was ciepło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jula1980 ja po cesarce dość obficie krwawilam i podpaski by mi nie wystarczyły...
A co do wyprawki to niczym się nie różni cesarka od naturalnego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :)

Siolcia bardzo słuszna decyzja z wyjazdem do szpitala. W razie czego będziesz miała dobrą opiekę pod ręką. A co chwilowego stresu chyba każda z nas będzie go odczuwała wraz ze zbliżającym sie terminem porodu, ale jestem pewna, że damy sobie radę - zarówno z porodem jak i z naszym maleństwem i z życiem, które tak bardzo nam się zmieni :) Także głowa do góry. W razie czego jesteśmy z Tobą :) (ps. dziękuję za miłe słowa odnośnie moich zdjęć :))

Dziewczyny wszystkie zdjęcia i brzuszki są przepiękne - a co do urody Kasi300 i Styczniówki to ja jestem nimi zauroczona od kiedy je zobaczyłam w tych limonkowych kurteczkach ;)

Chocovanilla trzymam kciuki aby w Twojej rodzinie wszystko Ci sie poukładało po Twojej myśli. Nie zawsze jest kolorowo ale podobno miłość i troska o rodzinę wszystko zwyciężą. A co do problemów z dodaniem zdjęcia to ja musiałam swoje zmniejszyć dwukrotnie zanim się udało.

Dziewczyny piszecie czasami, że wam ucina posty - dlatego ja, gdy mocno się rozpiszę to przed udostępnieniem kopiuję swoje wypociny :) Nie muszę wtedy pisać wszystkiego od nowa.

Dołączam do mam, które nie mają nic ;) Ale powolutku zaczynam to zmieniać - jutro jadę z mężem oglądać wózki i foteliki i już się nie mogę doczekać :)

Dodam jeszcze, że ja dziś po wizycie i moje maleństwo ślicznie rośnie :) Gorzej, że ja razem z nią - od wizyty trzy tygodnie temu przybyło mi 3 kg... Strach sie bać co będzie później ;) Miłego wieczorka :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/0wpvjtv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/83pe5qi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie kochane .Ja już po prasowaniu,3/4 gotowe ale mam taki ból pleców ze zaraz chyba umrę.Dobrze,że mi mama pomogła.Ja też nie mam nic dla siebie ,jak tylko przyjdzie wypłata to kupuję wszystko czego mi brakuje bo taki stan zawieszenia mnie denerwuje.Poza tym nigdy nie wiadomo co nas czeka i lepiej na spokojnie mieć wszystko uszykowane.Od paru tygodni mam wrażenie że czas biegnie bardzo szybko ,może to i dobrze :):):).
Solcia trzymam kciuki za Was ,oszczędzaj się bo każdy dzien dzidzi u Ciebie w brzuchu jest na wage złota.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniasal i Marzyciel witam Was serdecznie w naszym wspaniałym styczniowym gronie :-)
Celina84 :-****
A jeśli chodzi kochane o ciężki brzuch to pod koniec dnia jest masakra ciężki i twardy . Ostatnio tez mały jest ułożony bardzo wysoko i dokucza mi uciskając mnie w zebra i w przeponę jest to bardzo męczące i utrudniające oddychanie :-( a z moim trybem gdzie prawie cały czas w samochodzie jest cieżko bo w pozycji siedzącej jest najgorzej ale cóż takie to juz uroki ciąży ;-) czy któraś z Was tez tak ma ?
Siolcia dobra decyzja trzymaj sie cieplutko i informuj nas na bierząco .
Tina dzielna i konkretna z Ciebie kobietka . Pamiętaj nie daj sie :-*
Juz leze i na każdym boku mi cholernie nie wygodnie buuuuuuu


http://fajnamama.pl/suwaczki/wcylpq3.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/om0t1yd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie dzis niespotykaną nowość! Jestem krowosmokiem:)))) czuje się jak krowa a zgaga mam taką ze mogłabym ziac jak smok!!!! Tragedia jakąś!!! Mały skacze i mi wszystko pod gardło podchodzi. Az boje się jeść. Ale może to dobrze bo przytyłam juz jakieś 14 kg. Jakoś ta waga rozeszła się po mnie całej.
Ale się dziś wystraszyłam. Wyobraźcie sobie, że wzięłam kompiel i kiedy wróciłam do sypialni zamknęła drzwi żeby móc się wybalsamowac
Leżałam na boku a później usiadłam i bolało mnie całe krocze, coś jakby strasznie mi się obniżyło i dotykało niemal prześcieradła. Jakieś " cos" .nie wiem czy to mały tak nisko byl ale siedząc odczuwałam coś jakby głowę. Nie wiem jak to wytłumaczyć. Czułam opór przy siedzeniu w takiej pozycji. Wstałam i pochodziłam i juz lepiej.....ale wystraszyłam się strasznie. Może woda za cieplo była i tak mi się rozluźniło wszystko? Odkąd jestem w ciąży nie biorę ciepłych kompieli ale definitywnie coś miało wpływ na moje cialo
Miała może któraś z Was coś podobnego?


http://s2.suwaczek.com/201601131762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My juz tez po wizycie. Synuś wazy 1250g i wszystko jest w jak największym porządku, szyjka ok. Następna wizyta za 3 tygodnie, to bedzie juz 31 tydzień!! ale wczesniej prenatalne. Lekarz badań nie zlecił bo wszystko jest dobrze, stwierdził po co kłuć. Od ostatniej wizyty nie przytyłam, a wiec nadal 5 kg na plusie od początku. Cieszę sie ze wszystko jest ok, to chyba nagroda za tyle lat starań. Mam teraz chyba poczwórna dawkę energii :) trzymam za nas wszystkie kciuki


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8nnmlar5x.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dagmara 1984 zazdroszczę takiej wagi, 5 kg ahhh:)
Tina i Siolcia- trzymajcie się dziewczyny! Siolcia podjęłaś bardzo dobrą decyzję, w szpitalu będziesz miała super opiekę i Ty i dzidziuś a to najważniejsze. 75 km to sporo, ale nie koniec świata. No i masz nas, czyli forumowe koleżanki:)
Trzymam kciuki!
Dziękuję za podpowiedzi w sprawie wyprawki dla mamy, dopiero mnie oświeciło, że przecież oprócz podkładów poporodowych przydadzą się też podpaski...ehh:) Boże jaka ja jestem nieogarnięta, zgroza.
P.S. Krowosmok mnie rozwalił:D to dobre określenie, czuję się podobnie;)


http://www.suwaczek.pl/cache/dccd400382.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Edyta38

Witam dziewczynki ja mam termin na 10 stycznia jest to moja 4 ciaza mam dwoch synow 18 i 13 lat rok temu straciłam dzieciatko w 5 tyg.teraz bede miala córeczke ,jestem szczesliwa a co do wagi to 22 kg wiecej I jeszcze 2 miesiace zostaly

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie nowe mamusie: Asiasal, Edyta38, Marzyciel.
Kasia300 - przestraszyłaś mnie swoim przeżyciem. Pierwszy raz o czymś takim słyszałam. A jak teraz się czujesz?
Styczniówka - niestety też mam problem z oddychaniem. Siedzenie to jakaś masakra. U mnie działa leżenie w pozycji "bezpiecznej" na poduszce ciążowej. Jak kładę się spać, to czuję jak odzyskuję swoje płuca i zawsze oddycham sobie głęboki z 10-15 minut. Cudowne uczucie! Nie wiem dlaczego, ale mogę tylko leżeć na prawym boku. Na lewy nie mogę leżeć w ogóle. Dziwne - wszędzie piszą, żeby leżeć na lewy.
Miłego dnia Dziewczyny!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia300 krowosmok hahaha dobre !!! Kochana pij duzo mleka a i zgaga od tego ze dawno kawy ze mną nie piłaś ;-) jeśli chodzi o to co sie stało po kąpieli mega mnie wystraszyłas ! Ile czasu dupsko moczyłas w cieplej wodzie ? Ja to chwile sie moczę i to nalewam mało wody zeby do brzucha nie dostawało mimo ze kocham kąpiel z wodą po brzegi i to gorącà ale teraz nie wolno ! Moze rzeczywiście za bardzo sie rozluźnilo ciało itp KONIEC Z TYM !!! Bo uduszę !!!
Meggi1901 jeśli chodzi o lewy bok to jest mi spać na nim nie wygodnie tez wole na prawym czasami sie zmuszam i próbuje zasnąć na lewym ale i tak budzę sie na prawym :-/
Dzien dobry kochane miłego dnia :-***** ja juz zaraz wyskakuje z wyrka syna trzeba wyprawić do szkoły na 12 ćwiczenia Fit Mama i duzo innych obowiązków firmowych . Buziaki


http://fajnamama.pl/suwaczki/wcylpq3.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/om0t1yd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...