Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość aga1987

Ja bym obudziła i powiedziała że masz jedno małe dziecko a nie dwoje! Pewnie będzie w szoku jak sie obudzi hihi.( chodź pewbnie będą pretensje żę go nie obudziłaś)
Daj znac co ci powiedział.
Szaszłyki robiłam jak mała spała .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Mama Leona
Ja bym obudziła polewając zimną wodą:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jo,
Ale mnie rozbawilas tekstem, ze Twoj Krasnal, to dama. :-) już kształtuje sie jej charakter, ale to bardzo dobrze. Z tym karmieniem to dobrze piszesz. Ja Malego na lezaco tez karmię. Jakos mi tak wygodniej. A ostatnio u teściowej musiałam na siedzaco i tez sie denerwowal. Nie wiedziałam o co chodzi. Nawet nie przyszło mi do glowy, ze pozycja mu nie odpowiada.

Aga1987,
Nasi faceci sa spoko!!! Ubóstwiam normalnie. Jak nie obiadek, to inny chuj.

Sh88
A ja swojego tez nie obudzilam. Mial do pracy na szósta pojechal przed ósmą. Za kare bedzie musial dluzej siedziec niz zwykle. Obudziłam go raz a potem juz nie. Hah usiadl na lozku i juz sie ubieral. Kurwa, przebudzilam sie, a ten zasnął w spodniach, manekin jeden. No mistrz po prostu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aga,

Raczej zalosne :-) mój trzynastoletni brat sprawniej do szkoly sie ogarnie niz dorosły facet do pracy. Znam go szesc lat a zaskakuje mnie codziennie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

My kobiety to mamy ogrom cietpliwości. Oczywiście do facetów moje 7 tyg dziecko jest łatwiej ogarnąć niż chłopa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Leona

Nie no wstał ksiaże z lekka zdziwiony i przerażony, że się spóźni ale nic mi nie powiedział bo wie, że poleciałaby wiązanka z mojej strony wlaśnie w stylu, że mam jedno dziecko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaLeona

Dziewczyny mój synek dziś nie daje za wygraną jest 10.30 a ja juz jestem wykonczona, puszecie ze wasze dzieciaczki juz takie ogarniete kurcze co z moim nie tak? Nie mam takich komentatorow jak Inferno i SH88 ale sama sobie dopierdalam ze jestem do dupy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

Ja na swojego nie narzekam.ostatnimi czasy jak te choroby mnie dopadlt to robił wszystko.nie musiałam o nic prosić ani nic mówić.jestem szczęśliwa że mam takiego męża.a durne zagrywki to każdy ma:)my też:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno tylko że karmienie w takiej pozycji butelką to nie taka łatwa sprawa, zwłaszcza gdy mleka ubywa i nie dopływa już do smoczka :D
A co do bycia damą, oczywiście nie tyczy się to puszczania bąkow. Tutaj zapomina o dobrych manierach i wali takie śmierdziele, że szok. Ostatnio w sklepie wyjęłam ją z wózka i tak waliło, że zaczęłam się zastanawiać czy może nie zrobiła kupy bo i smrodek utrzymywał się jakoś długo. Sprawdzam pieluchę a tam czysto.

Z tymi facetami to czasem nie wiadomo czy lepiej z nimi czy bez nich. Ja się cieszę bo w piątek mam wizytę w konsulacie i jak wszystko pójdzie dobrze to za 3 tygodnie będę miała paszport dla Krasnala i od razu kupuję bilet do Polski to w końcu będę miała jakąś pomoc i odpocznę trochę fizycznie oraz psychicznie od krasnalowego ojca bo mam go dość już.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkupjy3uak6uyu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja z perspektywy czasu cieszę się ze miałam cc. Wiadomo ból był, chodziłam w pół zgieta jak stara baba, dziecka nie moglam podnosic, jednak mimo tego szybko doszłam do siebie i po tygodniu czasu było juz całkiem ok. Traumy jako takiej nie doświadczyłam. I na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć ze chciałabym mieć w przyszłości drugie dziecko. Ale rodzić też przez cc, nie sn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

Grudniowa mama- myślałam że tylki ja jestem zadowolona z ciąży i porodu. Wybieram sie dziś do ginekokoga.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kuzwa, ja ginekologa mam w czwartek, wczoraj troche dzwignelam i chujnia. Już bez podpaski sie nie rusze. A bylo tak pieknie. Chyba odwolam wizyte jak mi nie przejdzie, bo nie wiem czy mnie zbada w takiej sytuacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc Dziewczyny :)
Czytam Was prawie codziennie, jednak z napisaniem kiepsko.
Postaram się poprawić.

Inferno moim zdaniem powinnaś pojsc do lekarza, niech Cie zbada, zrobi usg, moze jest jakaś przyczyna ze krwawiene wraca.

Co do porodu to ja jestem zadowolona ale u mnie koniec "produkcji". Mam dwie córeczki i to mi wystaczy.

Jeśli chodzi o Liwię to jest duza, tydzień temu ważyła 66oo, i od dwóch tygodnia nosi romiar 68.Ogólnie nie jest problematyczna, temat kolek nas ominął. Nocki ładnie przesypia i jest tylko na cycu. Dzisiaj miałyśmy iść na szczepienia ale musiałam odwołać bo mnie jakiś wirus złapał. Gardło boli jak cholera, łamie w kościach i dzisiaj ide do lekarza bo domowe sposoby nie dają rady.


http://lb1f.lilypie.com/wO6Zp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mama Leona

Niewidzialna- fajny ten link;) w taki dzien jak dzis, kiedy synek daje popalic cofam się do ciążowej beztroski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh88

Ja tez nie mam złych wspomnień z okresu ciazy, maz mi bardzo pomagał, czułam sie dobrze, na zwolnienu byłam od 2 mies ciazy ponieważ moja praca to 12 godz, praca pod presja czasu, duzo spraw organizacyjnych, przy większych imprezach duzo biegania takze odpuściłem i odpoczywalam w domu. Z jedynych wyrzeczeń to musiałam ograniczać cukier bo badaniu z glukoza wyszedł mi wynik w górnej granicy ale na dobre mi to wyszło nie przybyło mnie duzo w ciazy. A sam porod... Wiadomo nic przyjmego trwał 15 godzin, całe szczęście nie urodziłam na nocnej zmianie a na dzienna trafiłam na Polozna, do której chodziłam na ktg i jej koleżanka z dyżuru tez super była mnie nawet odwiedzić pare dni pózniej, porod rodzinny po porodzie sala 1 osobowa, maz był mnie codziennie od 10 do 22, panie od noworodków z reguły ok, takze ogólnie nie mogę narzekać. Swoje trzeba przecierpiec; porod, bolące krocze, baby blues no ale jak same wiecie warto :D a z tymi facetami śmiać mi sie normalnie chce biedaki zasypiają gdzie popadnie tacy zmęczeni a co bybylo gdyby to oni chodzili ciagle niewyspani tak jak my, a jeszcze oprócz zajmowania sie dzieckiem to nie wspominając juz o zrobieniu czegoś w domu :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny,
A ktoras z Was juz bierze moze te specjalne pigulki anty podczas karmienia? Cos czytalam na necie ze podczas ich brania nie robi sie tej 7-dniowej przerwy, jak przy przyjmowaniu pigulki dwuskladnikowej. Prawda to czy nieprawda? Prosze mnie oświecić, bo wujek Google moze klamac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

Inferno - jak wyjde od gin to ci poeiem co mi powie. Sama jestem ciekawa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh88

Ja biorę od 3 tyg Limetic i faktycznie nie robi sie żadnej przerwy podczas zażywania tych tabletek. Ja przez pierwsze dwa tyg krwawilam najpier malutko a pózniej jak na okres, teraz juz jest ok ale czytałam ze niektóre kobiety miały plamienia co chwile, no ale to pisze nawet w ulotce ze mogą występować nieregularne plamienia. Jeszcze z takich info to moja gin mi powiedziała, ze jak bd chciała przestać karmić to musze przyjść po zmianę tebletek, np do pon karmie to zażywam Limetic a we wt juz przestaje to zażywam juz inne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

Hej dziewczyny! Mam pytanie odnośnie waszego trybu dziennego. Co robicie z maluszkami cały dzień. Macie jakiś system? Np. o 8.00 przez 2 godziny sobie gruchamy, potem 10 minut leżenia na brzuchu, czytanie bajek lub wierszyków, noszenie na rączkach itp. Czy po prostu dziecko leży pół dnia w łóżeczku i pierdzi w pieluchę? Proszę abyście podzieliły się ze mną waszą mądrością:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sh88,
A napisz mi czy w ogóle miesiączke sie ma podczas brania tych tabletek czy nie? Bo przy normalnych pigulkach 7 dni przerwy to okres. A potem znowu tabletki. A skoro piszesz ze przerwy nie ma, to moje zwoje mozgowe podpowiadaja mi ze okresu tez.

Kalinka,
Moj plan jest taki.
Godzina 6 rano :karmienia, przewijania, lezenie na brzuszku i rozmawianie :-). Następnie 3 lub 4 lub nawet 5 godzin snu. I znowu to samo. Czasem Bobanio nie ma ochoty gadać wiec idzie spac. A czasem nie ma ochoty spac i nie spi np 6 godzin. Wtedy wkladam go w nosidelko, wlaczam największy telewizor w domu, on sobie patrzy na te bajki i jak chce spac to spi, a jak nie to nie. Ja w tym czasie sobie cos robię w domu albo siedze z nim. Z moim dzieckiem nie ma nic stalego. Jedno jest pewne. Jak do pierwszej w nocy go ogarne to na bank przekima cala noc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh88

Jako takiego okresu nie powinno byc, mogą wystąpić krwawienia nieregularne albo raz i resztę juz nie. Ja póki co tak jak pisałam miałam jedno zaczęło sie od plamienia ale pózniej było krwawienie porównywalne w obfitości do okresu. U niektórych krwawienie w ogole nie występuje, takze to chyba zależy od kobiety :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sh88,

Dziękuję Ci bardzo. Swoja droga to bym wolala miec ten okres prawde mówiąc. Kiedys przez trzy miesiące musialam brac tabletki bez przerwy bo mialam torbiel na jajniku i myslalam ze zdechne, tak sie okropnie czułam. Cos strasznego po prostu. Tym bardziej ze tabletki ktore brałam wtedy, nie powodowaly u mnie żadnych skutkow ubocznych a wrecz przeciwnie. Zeszczuplalam, zero pryszczy na twarzy, normalnie porcelanowa laleczka. Jak zaczelam je stosowac bez tej przerwy to chujnia z patatajnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

lilli123witaj w klubie.ja też polamana dalej choroba jestem.u lekarza byłam wczoraj to przrpisala jakieś ziołowe tabletki na zatoki.jak już będziesz po wizycie to daj znać co Ci pozwoliła wziąść przy kp.
co do produkcji dzieci ja też dwójkę mam ale się nie z arzekam ze więcej mieć nie będę:)
kalinkaużywacie już tej poduszki ortopedycznej?jak wrażenia:)co wam powiedziała lekarz jak kierowała na rehabilitację?
co do planu dnia i nas taki nie istnieje.zawsze wychodzi inaczej.dopasowuje się do małej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...