Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

A dzis mialam spine z mezem. Ogolnie baaardzo mi pomaga, nawet ostatnio w nocy wstaje i stara sie zrobic wszystko tak, zebym sie nie obudzila. Tyle, ze przypomnialam mu, ze oprocz dziecka ma tez kobiete. Siedze calymi dniami z mala, czekam do nocy az wroci z pracy i to tyle co sie widzimy. Potrzebuje tez zeby czasem mnie przytulil, poswiecil mi chociaz te pare minut jak mala spi. Wiem ze jest zmeczony, ale przeciez ja tez nie odpoczywam. W dodatku nie poprawia mojego samopoczucia fakt, ze wygladam slabo.. przyznal mi racje, przeprosil, powiedzial ze bardzo kocha i zrobi wszystko zeby to zmienic. Mam nadzieje, ze dotrzyma slowa. Niedlugo bedzie mial wiecej wolnego to moze jakos bedziemy mogli poswiecic sobie troche wiecej czasu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi! Wiedziałam że na was zawsze mogę liczyć:)
Cosmicgirl - tak kupiliśmy poduchę. Zosia nie jest jej zwolenniczką ale walczymy dzielnie. Po miesiącu powinna być poprawa. Poza tym musimy dużo leżeć na brzuchu i kierować uwagę w drugą stronę żeby kręczu szyi nie dostała - to zalecenie fizjoterapeutki.
Dziś byliśmy na szczepieniu 6 w 1 plus rotawirusy. Na szczęście tu jest wszystko za darmo. Zocha była bardzo dzielna.
Od samego początku córka śpi ze mną w łóżku. Mąż przychodzi do nas jak ma pracę na popołudniu i w weekendy. Uważam że to jest dobre rozwiązanie bo mała potrzebuje jeszcze mojej bliskości (albo ja jej:)). Będziemy odzwyczajać od 3 miesiąca kiedy będzie przesyłać całe noce.
Dziewczyny był seks. Hmmm a raczej męczarnia. Czułam jakby mnie rozrywało od środka. Baaardzo nieprzyjemne uczucie. Za drugim razem to samo. Musimy wypróbować nawilżacze bo cierpię za każdym razem. Mam nadzieję że niedługo to się rozejdzie. Ale z tego co czytałam może to potrwać miesiące. Też tak macie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalinka no ja juz wspominalam, ze probowalismy, ale okrooopnie szczypalo. Stwierdzilam, ze odczekamy do konca 6 tygodni. I mysle, ze niedlugo sprobujemy znow, ale z tym Feminolem, który poleciły dziewczyny :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

A zapomniałam. Zośka miała problemy z brzuszkiem robiła raz na kilka dni wodnik te kupy. Była bardzo niespokojna. Od wczoraj podaję jej mleko bez laktozy. I wiecie co? Dzisiaj rano zrobiła prawie normalną kupę! Lekarz powiedział że mam na zmianę podawać swoje mleko i bez laktozy. Może jelita zaczną w końcu normalnie pracować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

kalinkato daj znać po miesiącu czy coś się ruszyło z ta poducha bo ciekawa jestem.a kto Ci powiedział że jak skończy 3miesiące to będzie przesypiac całe noce?hehe ten kto Ci to powiedział to Cię oszukał.nie ma na to szans.chyba że myślisz 6godzin z rządu to jako całą noc.
ja przez te zasrane choroby nie mogę nawet się poseksic bo ledwo żyje.Ale planuje w nas tyg wyjąć cewnik i mama nadzieję że grupa też już przejdzie to będzie można podziakac bo mąż już nie może się doczekać:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MMK
pytam o ćwiczenia, bo czytalam ze nie nalezy zaczynać zbyt szybko po porodzie, mysle jednak ze trzeba się zmobilizowac i ruszyć dupke:D

kalinka
Właśnie dlatego ja jeszcze nie pozwalam na bliższe zbliżenie, boje sie ze Bedzie nieprzyjemnie albo ze cos sie porozrywa xd


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

Moja mała też jest nie spokojna, najlepiej jest ją nosić jak do odbicia to wtedy jest super. Możlie że to skok rozwojowy cztałam ze występuje międz 7 a 9 tyg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh88

Nasz pierwszy raz "po" tez nie był wspaniały.. Nawet nie dotrwalam do końca bo strasznie bolało...ale tez od początku psychicznie sie nastawiłam ze bedzie bolało i tak wlasnie było:/ za drugim razem postanowiłam wrzucić na luz i nie nadstawiać sie zle i nie było najgorzej a za trzecim razem było juz całkiem dobrze ale tak jak dziewczyny polecam jakis żel nawilżający :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

Ja myślałam że te problemy z suchościa sa po porodach sn, wczoraj jak byłam u gin i wkładała wiernik ( tak to chyba sie nazywa) to było to strasznie nie przyjemne sama mówiła że sucha jest.
Pytanie z innej beczki w jakiej temp kąpiecie swoje maleństwa? Na samym początku kąpaliśmy wg termometra moja sie zanisiła bo była za zimna woda, jak lejemy dużo cieplejszą wodę to mała jest najszczęśliwsza na świecie. Problem jest z wyciągnięciem z wanienki zmiana temp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Dziewczyny mam pyt z innej beczki. Jakie stosujecie butelki do karmienia/ dokarmiania. Raz po raz odciągam pokarm ale mam problem z jego podaniem. Z reg po wypiciu mała podniesiona do odbijania chlusta tym vo wypiła. Nie ukrywam ze chciała bym czasem gdzieś wyjść i wziąć pokarm żeby nie czuć się skrępowana przy znajomych i rodzinie, ale nie wiem jak małej podać żeby od razu nie zwracała.
Co do skoku rozwojowego to nie wiem czy u małej akurat to ale od 3dmi strasznie szarpie się przy karmieniu (a pozycji nie zmieniałam)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

Ja używam zwykłej butelki z Canpol babies.takiej małej szerokiej.smok 0 z najmniejszym przepływem.też mi się zdarza ściągać mleko i podawać z butelki.i choć wiadamo ze wypije szybciej niż z butli to odbeka normalnie.hmmm nie wiem czy to może być spowodowane.
moja też się strasznie prostuje ostatnio przy cyckach chyba mleka mniej niż przedtem bo wiadomo człowiek chory to i słabo je.ciaga ten sutek szarpie głową i prostuje nogi.jak zaczyna tak przy jednym to dostaje wtedy drugi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

Romania ja polecam nie tyle same butelki co smoczki do butelek medela calma. To są specjalne które są kopią sutka tzn. leci tylko wtedy jak dziecko wytwarza podciśnienie. Tak jak przy karmieniu piersią. Poza tym nie zatraca odruchu ssącego pierś jak w przypadku innych smoczków. Są genialne. Dziecko się nie krztusi i nie ulewa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh88

Ja tez używam Calmy jak musze podać mleko z butelki lub jak zostawiam małego z mama albo mężem. Jak juz załapie ze jest to jedzonko i zassa smoczek to fajnie sobie je, poprzednia but miałam dr Brown ale za szybko polykal i czesto sie krztusil. A jak kąpiecie dzieciaczki to po kąpieli robicie jakis masażyk? Ja robie małemu masaz shantala i puszczam mu spokojna muzykę super sie wycisza, czasem prawnie zasypia podczas masażu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używam butelki NUK z wyprofilowanym smokiem, nie mam żadnych zarzutów.

Co do temperatury wody 37 stopni, nie mniej, bo małemu jest zimno i chce szybko wychodzić.

Zastanawialyscie się nad zabraniem maleństw na basen?


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sh88,
Ja nie slyszalam o takim masazu i szczerze mowiac, nawet sie nie orientuje co to takiego. Na szczęście moje dziecko jest superspokojne, nawet po szczepieniu od razu zasnal, wcześniej oczywiście wyl wnieboglosy. Czasem pomasuje mu brzuszek dla relaksu.
Co do spania razem. Unikam takich sytuacji. Luby i ja nie mozemy wtedy normalnie spac, ze strachu zeby nie zgniesc Maleństwa. Zazwyczaj po cycku od razu klade go do lozeczka. Jak troche popiszczy to daje smoczka i zazwyczaj zasypia. Albo cos do siebie gada. Zalezy od nastroju Księcia. Spi z nami w wyjątkowych okolicznościach. Ale to naprawde rzadko. A juz nie wyobrażam sobie sytuacji, zeby partner musial spac w salonie z powodu dziecka. No chyba ze mnie wkurwi. Wtedy sama wskazuje mu droge do drugiego lozka :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja kąpię niuńkę w 38 stopniach, bo lubi posiedzieć w wodzie, a ta niestety sie wychładza. Przed kąpielą kładę ręcznik na kaloryfer, żeby był cieplutki jak będę jaśnie panią wyciągać ;) musze poczytać o tym masażu, bo ja żadnego nie wykonuję. Z innej beczki, mała zaczęła domagać sie więcej jedzenia ostatnio (dokarmiam butlą) zazwyczaj dostawała jedną butle na wieczór, a teraz woła o więcej :( próbuje ją dostawić do cyca, coś pociumka i nie chce dalej ( w ciagu dnia i w nocy cyc, tylko na wieczór butelka) czy wasze maluchy tez takie przeskoki miały z ilością jedzenia?


http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My od poczatku kapiemy mała w trochę wyższej temp niż zalecane 37 st. Jak kiedyś była niższa to nie bardzo podobała jej się kąpiel. Butelkę mam z Aventu seria Natural też ze specjalnym smokiem imitujacym pierś. Smoczek z najmniejsza dziurka. Od urodzenia użyłam jej chyba z trzy razy na samym początku jak jeszcze nie miałam dużo mleka w piersiach. Nie przypominam sobie żeby niunia się krztusila przy piciu czy też ulewala. Od tamtego czasu nie było sytuacji ze musiałam ściągać mleka dawać z butli. Z masażem miałam do czynienia na szkole rodzenia, babka pokazywała na lalce jak się gi wykonuje. Jednak jeszcze ani razu nie wykonywalam go na swojej niuni. Szczerze mówiąc dopiero jak napisałaś o tym to mi się przypomniało ze coś takiego było ;) ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sh88

Ja zaczęłam robic mu taki masażyk od 3 tyg zycia, stopniowo zeby przyzwyczaił sie do dotyku :) Inferno mój mały tez jest w miarę spokojny i bardzo lubi kąpiele i te sprawy, robie mu taki masaz bo swietnie po nim zasypia - sam w łóżeczku - jest poprostu zrekaksowany :) a maluszki potrzebują masażu do tego masażu shantala wplatam tez ćwiczenia z bioderkami, masujemy staw skokowy, ścięgno Achillesa, kark ( po zabawach na brzuszki i dzwiganiu główki) tak profilaktycznie zeby pózniej nie było żadnych problemów, a dziecko poznając nowy świat całym swoim cialkiem napewno rozluźnia sie po całym dniu :) my w nocy malutkiego nie bierzemy do łóżka dwa razy go wzięłam nad ranem jak marudził a ja byłam zmęczona bo nie chce zeby pózniej był problem jak bd starszy z zasypianiem w łóżeczku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Dzieki za info o butlach. Dziś wracam do testowania aventu. Ost jak próbowałam jej podać tą butelką to w ogóle nie chciała pić pomimo tego że była głodna. Dziś dam mężowi żeby spróbował żeby mamy z butlą nie kojarzyła póki co.
Jak się nie uda to chyba lovi kupię.

U nas mała niestety śpi z nami, ale mam zamiar zacząć naukę że śpimy w łóżeczku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do dziewczyn które karmią piersią - powiedzcie mi czy przestrzegacie jakiejś diety czy jecie wszystko? Ja na początku to bardzo uważałam na to co jem, praktycznie mało co jadłam, naczytalam się i nasluchalam "dobrych" rad i żyłam tylko na gotowanym, rozwodnionych zupkach, zero surowych owocow i warzyw, no paranoja jakaś.. Lena faktycznie miała straszne boleści na początku i łączyłam te przypadłość z moją dietą. Do tego bliscy nie pomagali bo tylko rzucali "a może coś zjadlas?, "a to pewnie przez to że zjadlas.." itp. Więc wiecznie czułam się winna. Ale potem sytuacja z brzuszkiem się poprawiła (prawdopodobnie dzieli kropelkom). I ostatnio po rozmowie z koleżankami które uparcie twierdzą że nie ma czegoś takiego jak dieta matki karmiącej, stwierdziłam że może rzeczywiście tak jest i warto zacząć wrócić do normalnego odżywiania. Wiadomo zdrowo przede wszystkim ale i z urozmaiceniem a nie w kółko to samo. Polecam też stronkę z blogiem doradcy laktacyjnego - hafija.pl, babeczka ciekawie pisze, tez dzięki niej przekonałam się ze nie muszę żyć tylko o wodzie i chlebie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny.
wracam po przerwie, bo synuś skutecznie mi czas organizuje, do tego dwójka starszaków i sygnały z pracy...

Cóz, to moje trzecie dziecko i powiem tak - nie ma żadnej, absolutnie zadnej reguły, jak maluch będzie się zachowywał, spał, jadł etc.
Mój pierwszy syn w nocy jadł i zaraz lądował w łożeczku. Córka nie chciała dac się odłozyć przez około 6 tygodni,potem już nigdy nie spała z nam, a wręcz ze swego łóżka (jak dostała takie dorosłe) nas wyganiała, jak chcielismy sie tam ułozyć :).
A trzeci??? Cóż, w swoim koszu lub łóżeczku śpi super w dzień, a w nocy same problemy. Nie ma mowy, aby spał poza naszym łóżkiem, bo w zasadzie musiałabym ja albo mąz tam czuwać, bo wciąz się budzi i kwęka albo po prostu drze w niebogłosy (no i budzi rodzeństwo, które musi chodzić do szkoły...) . Są tez takie noce, gdzie nie śpi parę godzin inaczej jak tylko na moim ramieniu, w objęciach mamy, tacie sie dotknąc nie da - ja moge wtedy tylko drzemać.
Myslicie, że to z powodów błedów rodziców? Nie sądze, bo przeciez to trzecie dziecko rodziców, których poprzednie dzieci grzecznie spały poza naszym łózkiem. Taki egzemplarz.
Też nigdy nie wyobrażałam sobie spania z maluchem, ale teraz musze i już.... Mąż spi z nami (mam szerokie łózko) i super mi pomaga.

W kwestii diety matki karmiacej - jem wszytsko, unikam tylko potraw wzdymających. Tolerancja = reakcja dziecka na mleko mamy zalezy głownie od dojrzałości jego ukłądu pokarmowego. Jedne będa miec problemy, inne nie. Zawsze przy kp jadłam tak samo, a tylko nasz trzeci synuś ma problemy z bolesnymi bączkami, za to praktycznie zupełnie nie ulewa. Podaje Espumisan i sama go biorę, mam wrażenie, ze po cc źle mi się jelita poukładały i wciąż mam nieuzasadniowe wzdęcia - no nieuzasadnione dietą, bo w ciązy jadłam zdecydowanie wiecej "wzdymaczy" i nic się nie działo.

Za każdym razem do dziełą z mężem zabieralismy się przed końcem połogu, ale przyznam że poprzednie dwa razy sn miałam bez cięc i dużych szwów( przy pierwszym tylko kilka szwów peknietej sluzówki) , więc nie było problemów, po syciu pewnie poczekalibyśmy dłużej. Teraz cc, więc poza suchościa, na która pomaga żel Feminum, nie ma problemów. Grunt to dobre zastawienie :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grudniowa Mama,
Ja od początku jadlam co chcialam. Jednego dnia to caly czas jadlam bigos. Nie powiem, ze Małego to nie obeszlo, bo walil baki, ale kolek nie ma. Jem jeden posilek dziennie, bo tak jadlam przed ciaza i nie jest to byle co, tylko pełnowartościowy zestaw:-) miedzyczasie zjem owoce lub jogurt. Nie jestem przeciwniczka diet dla matek karmiących, ale uwazam ze dieta eliminacyjna stosowana od poczatku to nie jest dobry pomysł, bo ktos tak doradzil. Nalezy sprawdzić czy dziecko rzeczywiście zareaguje na to co jemy. Jesli nie to jemy, jesli tak eliminujemy. Ja mam ta wygode ze nie musze niczego sobie odmawiac, ale gdybym musiala, bym odmowila. Cebula, czosnek, cytrusy, rzeczy w occie tez jem. Nie na mase ale tak jak zawsze. Nie jadłam tylko fasoli jeszcze. Nie mialam okazji, ale gdyby sie nadarzyla to spróbuje.

Peonia,
Fajnie ze sie odezwalas. I wnioskuje z posta ze genialnie sobie radzisz. Jak zawsze zreszta. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infeno
dzieki za ciepłe słowo - ale ja jakos nie czuje, ze radze sobie genialnie... jednak jakos sobie radze i przyjmuje ze spokojem co niesie za soba nowy rozdział macierzynstwa. przeciez stereotypy nie istnieja, po prostu przyjmuje rzeczywistosc jak jes zeby nie popadac w stres.

Jezu, jeden posiłek?? ja bym nie dała rady, wciaz głodna jestem... owoc czy jogurt na głód mi nie pomaga... moze to pozostałość tej diety cukrzycowej, ale musze wciaz jeść, minimum jakie 4 - 5 posiłków dziennie.
cukrzyca na szczęście minęła po ciąży.
całe szczęście, ze kilogramów jednak ubywa, ale odwrotnie, ogólne to mam zdecydowanie lepsza figure teraz, niz na tym etapie pop poprzednich maluszkach.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...