Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Panda Weranda

Czerwcątka 2014

Rekomendowane odpowiedzi

Dobry wieczór :)

Ja tak na szybko.

Dziubala współczuję takiej nocki. U nas też idą górne jedynki, więc wiem co czujesz. A dzisiaj jak smarowałam Liwii dziąsełka to ugryzła mnie w palec do krwi dolnymi!
Co do pracy, umowę mam na czas nieokreślony. Poza tym jestem urzędnikiem (w sensie uprawnień, egzaminu itp.), więc niby nie tak łatwo mnie zwolnić. Ale powiedz mi jak pracować gdzieś, gdzie Cię szef nie chce? Byłam u niego ze dwa tygodnie temu. Rozmawiamy. Ona pyta kiedy wracam i wylatuje z tekstem "czy jestem bardzo przywiązana do swojego stanowiska". Bo on by mi stawkę chętnie zostawił i obowiązki pewnie też, ale jak się okazuje mój stołek już komuś obiecał przed wyborami za poparcie (tego mi nie powiedział, ale szybko się dowiedziałam od swoich ludzi w urzędzie). Teraz wiem, że jak wrócę (mogę np. na 7/8 etatu z uwagi na dziecko i wtedy nie mogą mnie zwolnić ani zmienić mi stanowiska), to będą mnie tępić i męczyć aż sama zrezygnuje. Na razie obdzwoniłam kilku byłych współpracowników z prywatnych firm i czekam czy coś się u nich nie trafi ciekawego, ale jestem zdołowana i wkurzona.
Z jedzeniem robię dokładnie tak, jak napisałaś. Teraz daje zblendowane, a co jakiś czas próbuję tego cięższego kalibru.

MamaŁobuza Wy też na antybiotyku? Kurcze... taki okres. Dużo zdrówka życzę! A z naszym spaniem duuuużo lepiej. Mała przesypia noce bez butli praktycznie. Na jedzenie od 20. budzi się dopiero koło 4.30 albo 5.30. Robi mi tylko 2-3 pobudki kiedy nie może znaleźć smoczka (ząbkowanie).
Aha, mam pytanko. Możecie mi polecić jakiś dobry krem nawilżający albo natłuszczający do buźki dla Liwii? Miałam Hippa - nic nie dawał, słabo nawilżał. Mam teraz Ziajkę, ale też kicha. Niby tłusta a skóra u małej dalej sucha (ona ma taką skórę ostatnio chyba od ciągłego wycierania jej buzi - po zupce, owocach, kaszce itp.)..

Monika1709 dzięki za miłe powitanie i dobre fluidy :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbjw4zkab5te0m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mela -no to nie ciekawie. Swoja droga dziwne wydaje mi sie prawo ze jak wracasz normalnie do pracy to moga cie zwolnic a jak zmniejszysz etat to juz prawo cie chroni. Nigdy tego nie potrafilam pojac:)
Eh napewno wtrafi ci sie jakas fajna praca. 3mam kciuki.U nas od wigilii mamy problemy z zebami mielismy moze tydzien luzu:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb15ksjtmsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mela, z ziajki jest super płyn który wlewa się do kąpieli. Mąż raz nie doczytał i umył nim normalnie ciało, to się Dominik tak ślizgał, że szok :D A do buźki ja stosuję Emolium, myślę, że jest ok.

Dziubala, byłam dziś w biedronce i kupiłam Muss i soczek Kubuś Baby :) ceny to chyba 2,39 i 2,69.


http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44j1bbpduq4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika prawo mamy w Polsce baaardzo dziwne - tu się zgodzę. Co do zębów, wyrazy współczucia... Najgorsze, że moja siostrzenica ma już 20 miesięcy i nadal ząbkuje dając popalić rodzicom.

MamaŁobuza ten płyn do kąpieli z Ziajki mam i sobie chwalę faktycznie. A Emolium do buzi wypróbuję. Dzięki.


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbjw4zkab5te0m.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z Lechem Free zasiadam do Was i ja :D

Pipi ja tam się nie przejmuję że mały je za mało... je tyle ile mu potrzeba i tyle. Może i dobrze przynajmniej się nie roztyje po mamusi hehe :love:


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371u60um7mu.png

http://s1.suwaczek.com/200706242438.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ja nie wiem ale biedne te wasze dzieciaczki z tymi zębami u nas były 2 dni gorsze i bach dwie górne jedynki na raz kurczę dobrze, że to ząbkowanie się kiedyś kończy... no nie zostaje nam nic innego jak nosić tulić nasze dzieci i mówić jakie są twarde...:tata:


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371u60um7mu.png

http://s1.suwaczek.com/200706242438.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie sie podlamalam, uswiadomilam sobie ze ja sie do niczego nie nadaje:( A jak cos to albo posrednictwa albo smieszne pieniadze ,z reszta ja nie chce pracowac znow w jakims supermarkecie ani w butiku w takim miejscu. Co najwyzej sklep ale taki co sam decyduje kiedy sie otworzy i zamknie a nie jak w galerii ze nic nie mozesz zrobic. W pipe jego mac. Eh podlamalam sie ....moglam zamiast opiekunki do dzieci robic cos innego a teraz sobie uswiadomilam ze nie pracuje sie gdzie sie lubi tylko gdzie jest miejsce wrrrr


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb15ksjtmsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika głowa do góry.. Ja pracuje na stacji benzynowej umowę mam na czas nieokreślony ale też nie wiem czy mam do czego wracać ... tyle się pozmieniało że hej... to prawda że nie robimy tam gdzie chcemy tylko tam gdzie jest miejsce...


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371u60um7mu.png

http://s1.suwaczek.com/200706242438.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzięłam ja dzisiaj swojego niełobuza na zakupy, ale się sprzedał :D Do każdego się szczerzył, a Pani za kasą... :D aż nie wiem co powiedzieć, no co za słodziak to aż słów nie mam :D Ahh ten jego bezzębny uśmiech robi furrorę.

Mela, polecam się;)

Pati, haha a ja z szampanem biedronkowym, z truskawkami, mężem ... :P Walnęliśmy się na łóżko i oglądamy madagaskar ;)

Monia, ile ja bym zmieniła jakbym tylko mogła.. poszłam do liceum, a że uczyć się nie chciało, to studiów nie mam... i co... też pracuję jako sprzedawca. Oczywiście chciałabym mieć pracę, w której będę się spełniać, ale jaką? W dzisiejszych czasach to niestety należy się po prostuu cieszyć, że praca jest. Jakakolwiek. Nie martw się, ta sytuacja nie dotyczy tylko Ciebie, tylko większej części społeczeństwa. Czasami (podobnie z resztą jak Ty) myślę żeby wyjechać, ale co to da? Na pracę marzeń tam nie liczę. Ale to teraz nie jest najważniejsze, słuchaj, mamy dzieci, piękne zdrowe, cieszmy się tą chwilą;)


http://www.suwaczki.com/tickers/82doj44j1bbpduq4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prrrrrrr SZALONE! :D
No oszalałyście z tymi postami dzisiaj :D Ja swój będę pisać pewnie długo, bo jednym okiem na kompa, drugim na tv, bo oglądam "Sztuka kradzieży Derrena Browna". Różne opinie o tym człowieku krążą na necie, ale sztukę manipulacji i ogólnie psychologii ma opanowaną chyba do perfekcji. Oglądałam kiedyś "Apokalipsę" jak wkręcił jednemu człowiekowi, że był koniec świata. Zaangażował w to jego rodzinę, wykorzystał technologię, no ale najlepiej to zobaczyć :D

Izolda wycałowana itp. itd., dziękujemy :-)

Iśka dzisiaj zjadła nową rzecz - makaron. Dostała danie makaron z rybką morską i jej baaardzo smakowało, opędzlowała prawie cały wielki słoiczek, zostawiła może z 20g z 220, jadłaby dalej, ale już jej zaczynało zbierać się na wymioty :D Już też takie fajne kawałki były w tym słoiczku.

Ale straszycie tymi górnymi jedynkami o_O Żyję w strachu :D

Agaaa
Każdy z nas obawia się tego czego nie doświadczył, teściowa się o Was martwi, bo nie może postawić się w sytuacji Twojego męża. No ale nie zmienia to faktu, że powinna oszczędzić Wam tych przykrych słów.

Ver0nica
Odezwij się czasami :-) Bez wytłumaczenia z brakiem weny :D

Mela
No co Ty nie wyrzucimy Cię :-) W końcu nie tak łatwo zrezygnować z fo :D Deklaracja z wpisami przynajmniej raz dziennie hmm... zanotowane :D
Dobrze, że pogoniłyście choróbsko. Ciekawe z tym ryżem i makaronem... Z drugiej strony w daniu są "mokre" składniki, a w ciasteczkach są "suche" - może o to chodzi? A ciekawe czy by zjadła sam ugotowany ryż albo makaron - tak na sucho bez żadnych dodatków, może warto spróbować?
Z pracą nie zazdroszczę... Chyba nie ma nic gorszego pracować w miejscu, gdzie dają do zrozumienia, że Cię nie chcą :-/ Ciekawe czy "pan burak" nie będzie żałował swojej decyzji i Twój następca wykaże się odpowiednimi kompetencjami...
Z kremem to my tak jak Pati używamy najzwyklejszego Bambino i jest ok. Ogólnie nie używam go na co dzień tylko jak właśnie coś suchego się pojawi.

Nicca
Jakie piękne określenie dla mojej małej Gaguły :D Nocka bez męża na pewno minie spokojnie, wytłumacz ładnie Krzysiowi, że mama zostaje z nim sama w domu i on jako ten jedyny mężczyzna musi się mamą zaopiekować :-) Tym bardziej, że on taki zdolny to na pewno zrozumie. A z tymi umiejętnościami to na pewno nie matczyne urojenia, a nawet jeśli to co komu do tego :D

Monika
Z łóżeczkiem to może faktycznie jest , że T. chce mieć Cię dla siebie w nocy :D Nieźle z tym szarpaniem za bluzkę heheh, a z 11-latką to już w ogóle :D
I nie gadaj, że do niczego się nie nadajesz, bo tak nie jest. Nie od razu Kraków zbudowano, więc nie od razu też znajdziesz pracę taką jak chcesz, ale nie zabrania Ci nikt szukania dalej. Poza tym... uwaga, bo teraz polecę trochę z grubej rury. Lubisz dzieci, może warto zastanowić się np. nad otwarciem prywatnego przedszkola? Jakiejś bawialni dla dzieci? Ja wiem, potrzebna na to kasa, ale możesz dostać dofinansowanie to raz. Do przedszkola nawet kuchni nie potrzebujesz, można poradzić sobie umową z firmą cateringową... no i takie różne możliwości... Ja dzisiaj sobie leżałam na kanapie i wpadłam na pomysł ciekawej knajpki, z którą się nigdzie nie spotkałam, ale w mojej sytuacji teraz to mi każdy wszystko zabierze hahah, więc marzenia muszę odstawić na dalszy tor.

Dziubala
Biedny Jaś... coś te maluszki się sporo męczą przez te ząbki...
Ja ogólnie kosmetyczkę odwiedzam raz na ruski rok jak przechodzę gdzieś przy okazji i zachce mi się regulacji brwi, heheh, więc na tych wszystkich zabiegach spa nie znam się za bardzo, ale uważam je za dobry prezent, bo zawsze można się zrelaksować.

Inga
Następna Oleńka z jedynkami... biedactwo... :-/ Mąż może w nocy coś innego zrozumiał, albo na śpiocha nie skojarzył. Jeżeli możecie podać paracetamol to podawajcie, niech się bidulka nie męczy...

MamaŁobuza
Oj, pamiętam te Wasze początkowe szpitalne historie :-/ zumba przez małe "z" w poniedziałki jest jak najbardziej aktualna, ale nie ładuję się na niej aż tak jak w czwartki :-) Ot tak jest bo jest :-) Ostatnio się wkurzałam, bo instruktorce się myliły kroki :-p
Hahah, uśmiałam się z połączenia - szampan, truskawki i... Madagaskar :D :D :D Ciekawe czy wyjdzie z tego jakieś przytulanie :D :D :D

Pati
Żeby u nas z zębami było tak jak u Was... Dzisiaj w ogóle w tv same bajki, oprócz Madagaskaru i Meridii leci jeszcze Alvin i Wiewiórki :D

ZAWAŁU prawie dostałam, że mi się post przy końcu skasował o_O ale na szczęście nie :D

no i pyknęła prawie godzinka :D


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaś popołudnie miał normalne, uff. Wieczór też spokojny, teraz mam nadzieję, że nocka też będzie ok :)

Pati, ja też oglądam Waleczną Meridę :) I zaraz wezmę jeszcze Łomżę lemonkową :D. Nie chciałam jej, ale skoro K. już mi kupił, to co się będzie marnować :D


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mela - witamy z powrotem na forum:))) super ze sie odezwalas! współczuję z pracą. Można dostać wścieklizny od takiego podejścia. Co to znaczy obiecać komuś stołek! To powinno być karalne. Ale już się przekonałam że kobiety po ciąży są masakrycznie traktowane. Albo nie mają już do czego wracać, albo na inne i gorsze stanowisko. A przecież do ch@#$# ktoś te dzieci musi rodzic.

Pipi - a to już wiem skąd ta infekcja. Niech szybko zdrowieje! A z Twojego synka prawdziwy mężczyzna - Łobuz i czaruś jednocześnie. Ale będzie miała powodzenie u kobiet :)))

Monika - a mi się wydawało że im większą firma, sieciowa - to pewniejsza praca niz u przyslowiowego Kowalskiego, który często okazuje się dusigroszem i będzie wyliczal każdą złotówkę. A jak Aaronek budzi się o tej 22 - to nie zasypia z powrotem przy piersi? U nas przy przebiciu też zawsze jest krewka.

Pati - super że górne jedyki wyszły bezboleśnie. U nas wychodzi czwarty ząbek - górna jedynka i noce. ... znowu popsuly się. A przez tydzień było już tak fajnie :)

Inga - współczuję nocki, ale wiem co przeżywasz bo u nas było podobnie. Ja stosowałam paracetamol jak już widziałam że widać koronę, tak jakby przezroczystą, CO oznacza Że Ból jest najsliniejszy I zabek pojawi sie lada dzien. Trzymaj się Kochana.

Nicca - też myślałam żeby powoli kończyć kp z początkiem marca ale dzisiaj Maksio tak mnie ugryzl trzema zębami, że na chwilę obrazilam się na niego (oczywiście dosadnie powiedziałam mu że nie wolno) i już zauważyłam ze zaczęłam psychicznie blokować się na kp. Jeszcze raz mnie ugryzie to chyba będę powoli wprowadzała mm. Już minęło te 6 m-c, czyli ten najważniejszy okres, a teraz przez to gryzienie - jestem bliska decyzji do zakończenia kp. Chociaż uwielbiam, jak Madzix - jak mi gada z cyckiem w buzi i w ogóle lubię przyglądać się małemu jak tak mietoli tą pierś i ja ciumka :)) co do mleka - to teraz powinno dawać się to następne? Nie wiem jakie wybrać. A jakie mleko podają inne mamy?
Mój też tak sygnalizuje chęć jedzenia i jeszcze zniza głowę do piersi i się wtula :)

Cdn.


http://www.suwaczki.com/tickers/sbe251pzkrye3etd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kq98nmtk1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anaa
Heeeeeeej
tylko nie odchodźcie, bo ja wreszcie mam chwilkę :D

uciekamy!!! :D :D :D

Werka
Jakbyś przechodziła na mm to oczywiście na 2 :-) Jeżeli masz wątpliwości jakie wybrać skonsultuj to przy okazji z pediatrą, dobry jest i Bebilon, i Hipp, Enfamil... no różne różności do wyboru.


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na dropa wrzuciłam krótki filmik z pozycji do spania Małgo.

Dzisiejszy dzień Małgosi był już inny. Była wesoła, bawiła się, jadła i...jak przyszłam do domu, to strasznie się cieszyła. Nie jak ostatnio-foch.
Mam nadzieję,że wkrótce będzie już tak cały czas, przyzwyczai się, że znikam ale i wracam.
Z zębami u nas na szczęście jest delikatnie i tak jak nie przeczułam jedynek dolnych, tak mam nadzieję,że będzie z dalszymi zębami. Ostatnio bardzo się znów ślini i szoruje po dziąsłach czym się da, obejrzałam i wydaje mi się,że w drodze dwójka na dole.
Wspólczuję wszystkim Mamom i ich maluchom ciężkiego przechodzenia ząbkowania.
U mojej trójki dzieci Małgonia przechodzi najłagodniej (choć to początki).
Przy dzisiejszym usypianiu: zanim ją położę to siedzi w łóżeczku i się rozgląda, przytula do pieluszki, do poduszki, złapała sie szczebelków przyciągnęła ciałko i zaczęła się dźwigać do góry :) oczywiście na moją radość jej radość i dalsze próby, by ucieszyć mamę :) Nie wstała jeszcze ale pupa lekko do góry się ruszyła :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b15nm2ajrl59g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala - no to Jaś dał Ci popalić. Ale najważniejsze że już lepiej. A może go brzuszek od czegoś bolał? Nie podalas mu żadnej nowości? Co do kręgosłupa - to prawda jest taka że jeżeli codziennie sama nie będziesz w domu się rehabilitowac ( Oczywiście po przejszciu szkolenia przez rehabilitanta jak powinno się ćwiczyć) to efekt na długo się nie utrzyma. Ja ćwiczę codziennie, 2 razy dziennie - bez tych ćwiczeń słabo by było. Chodzi o to żeby zbudować mięśnie wokół kręgosłupa, które będą go utrzymywać w ryzach. No i rzecz jasna - raz na jakiś czas trzeba potawrzac te cudowne masazyki. A powiedz mi chodzisz na NFZ? Jak wygląda taka rehabilitacja? Bo słyszałam że to są takie grupowe ćwiczenia. Ja chodziłam prywatnie i rehabilitantka uczyła mnie jak napinac i wyczuwac każdy mięsień, żeby prawidłowo je budować.

Cdn.


http://www.suwaczki.com/tickers/sbe251pzkrye3etd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kq98nmtk1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ana
Uroczy filmik :-) Tylko co jest w tych rajtkach, że one tak usypiają hahah, z Tedym przesłodkie, w ogóle ona ma te pozycje :D Iśka to plecy i tyle :D


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia - a co taki pediatra może mi powiedzieć odnośnie mleka? Znając życie powie mi że jest wiele na rynku o hulaj dusza. A jakie Ty podajesz? A nie bawisz się już we wprowadzenie nowości stopniowo? Podałam Maksiowi jabłko z gruszką i na szczęście już nie ma alergii na jabłko. Ale jednak trzymam się stopniowego wprowadzenia, bo nigdy nie wiadomo.

Agaa - dobrze że się odezwalas. GRATULUJĘ CIAZY! Jak napisalas że spodziewasz się dzidziusia to jakaś taka delikatna zazdrość się pojawiła. Nie wiem dlaczego, bo raczej już więcej nie będziemy mieli dziecka. No chyba że zechce mi się dziewczynki ( a w głębi duszy chciałabym :)). Nie przejmuj się teściowa. Niech jednym uchem wpadają Ci takie informacje a drugim wypadają :))


http://www.suwaczki.com/tickers/sbe251pzkrye3etd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kq98nmtk1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia
O wkładkach naczytałam się na jakiś forach i skutecznie mnie odciągnęły od tej decyzji i następstwem tego jest Moja Kochana Małgonia :D
Teraz nie będę ryzykować a innej anty nie mogę stosować, więc wkładkę chcę zainstalować. Pocieszyłąś mnie i zacznę zbierać kasę - 1000zł, tak? wkładka Mirena.

Dziubala
To dobrze,że dzisiaj już Jaś lepiej znosił zęby.
Kocur Wasz młody i ostrożny, ja zauważyłam,że nasza, często drapieżna Kotka (szczególnie do Basi) z Małgosię obchodzi się bardzo delikatnie i nawet jak Małgo ją szarpnie zachowuje spokój. Zadziwia mnie czasem jej mądrość :)
Fajnie macie z wypożyczalnią strojów, ja muszę kombinować. W tamtym roku zrobiłam Adasiowi maskę z pudełka do gry Minecraft (może kojarzysz) i zakupiłam koszulkę. Teraz wymyslił żołnierza amerykańskiego, gangstera lub kowboja. W końcu będzie kowboj, bo najłatwiej z przebraniem.

Nicca
Rossman - mam za daleko. Kupię na próbę Dadę, stosowałam przy Adasiu tylko tak jakoś poźniej. Pomarańczowych pampersów już nie kupię.
Co do zupek nie wiem czy pamiętasz, moja Kwoka nie chciała na początku słoiczków tylko wszystko grubsze, gniotłam widelcem, teraz słoiczki wcina aż jej się uszy trzęsą. Zauważyłam,że już słoiczek 125 za mały się robi.

MamaŁobuza
Przegońcie kłopoty i niech Dominik rozwesela wszystkich wokół. Czy Twój Małż dzisiaj pozdrowień już nie chce??? :D

Aga, Mela
Witajcie, bo jeszcze nie miałyśmy okazji się poznać:)

Aga
Gratulacje, radę dasz na pewno, no bo kto jak nie my. Słowa teściowej, myslę,że chciała dobrze,tylko źle to zinterpretowała. troszczy się o Was.

Mela
Praca ze świadomością,że Cię nie chcą jest straszna. Szukaj i mam nadzieję,że Ci się uda i to szybko. Z pracą miałam dużo zawirowań i wiem co to znaczy. Teraz też mam w jednej placówce zespół, który patrzy na ręce i liczy co mam, że dużo mam, za dużo mam, trzeba zabrać, bo za dobrze mam....

Monika
Nie możesz tak wątpić w siebie, to nei prawda co piszesz, że się nie nadajesz. Taki chory świat! niestety, układy-układziki. Jesteś jeszcze młoda, zauważ ,że ja dopiero czwarty rok kiedy w miarę mam ustabilizowaną sytuację. Czekałam na to ponad 10 lat. Nie daj się i nie poddawaj!!! Tak jak któraś pisała - mamy zdrowe dzieci, to jest szczęście.


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b15nm2ajrl59g.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...