Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
irena34

wrześnióweczki 2011

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry
Kacper nie chce myć ząbków. Sam tylko gryzie szczoteczkę, ale żeby dać sobie poszorować to nie ma mowy.
kassia u nas też wciąż smarki i kaszelki. A co z m? Mam nadzieję, że to nic poważnego
karwenka ładnie to tak balować w środku tygodnia?
U mnie po staremu. Coś ostatnio się nie wyrabiam. Od 2 dni chodzę jakaś nieprzytomna. Kacper też znów się przeziębił.
Buziaki


http://s8.suwaczek.com/200804274965.png
http://s7.suwaczek.com/201109151762.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się i ja :)
Niestety coraz mniej czasu mam :( I obawiam się że tak będzie coraz częściej :(
Jestem zmęczona :( Więc tylko po krótce : u lekarza byłam, leki dostałam, niestety jak na razie poprawy nie ma :( A że wiosna idzie sporymi krokami, to ja więcej zajęć mam. Po zimie jak człowiek pójdzie na 3-4 godz. na dworzu porobi to na pysk pada :( Jedyny plus taki że i chłopcy zmęczeni jak muchy padają :D Do tego dochodzi siedzenie przed kompem, rozliczenia muszę porobić. A mam ich całą masę. Swoje, rodziny, znajomych, a nawet obcych ludzi. Wszystkiego razem około100. Niestety lwią część robię za darmochę. Ale nie byłabym sobą jak bym innym nie pomagała :)
Sylwuńka Oska też niechętnie zębole myje :)
Kassia, Rachotka zdrówka dla dzieciaczków :* Kassia dla męża oczywiście też :)
Yvone brawo dla Kalinki :D Mój czort jak mi ostatnio pokazał gdzie mam oko to pół dnia patrzyłam tylko jednym :hahaha:
Bugi Tobie wytrwałości w pracy i zdrowia kochana, bo przy takim grafiku o infekcję nie trudno :*
Karwenka szczęściaro w środku tyg na balety? Dobrze Ci tak :hahaha: niech kac męczy. A poważnie, to jak głowa, długo bolała?
No i muszę się Wam pochwalić :D zaszczepiłam w końcu!! Oskara. Zaległe miał, że ho,ho. Ostatni raz szczepiliśmy się w zeszłym roku w lutym :( Nawet pielęgniarka jak usłyszała że zdrowy, to się cieszyła. Tylko że u nas w przychodni to jak w rodzinie ;) Ale nie powiem, miło mi było jak zostawiła wszystko i mimo iż nie było godziny, ani nawet dnia szczepień to zaszczepiła grzdyla mojego kochanego. Jękną tylko momencik i w podzience poszedł ukochał p. Wiesię, dał jej buziaczka, powiedział nara, zamknął drzwi i poszedł. Ostatnio zrobił się całuśnik (taki wiek?) nawet lekarzowi zawsze dawał cześć, a tym razem ukochał, wycałował i na odchodne było :NARA :D Nauczył się od dziewczyn i mu przypasowało :D
Spokojnej nocki dziewczyny


http://www.suwaczek.pl/cache/293e776f7b.png http://s2.pierwszezabki.pl/045/045080990.png?5620

http://www.suwaczek.pl/cache/af1846c02e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yvone

IRENKA WIDZĘ CIĘ! pisz co u WAs kochana!!!

rachotka zdrówka dla was i niech w końcu te choroby Wam odpuszczą...

katarzyna super, ze Oska zdrowy i zaszczepiony! może odpoczniecie w końcu trochę od leków i chorób!

U nas po staremu.. nic się nie dzieje. dzień za dniem leci. dobrze, że dziś piątek:D

miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj dziewczyny głowa bolała do samego wieczorka:( i w sumie aż tak nie pobalowałam żeby tak długo bolało- to było spotkanie mamusiek więc główny temat: dzieci..... dzieci.... ewentualnie dzieci...:D
yvone jak kot Zuzia chłeptać też potrafi- tylko kąpie się z Natalką więc nie ma dużo miejsca do poskładania się w scyzoryk:)
katarzyna pewnie trzeba poczekać aż zaczną działać leki. czyli tylko Zuzka została ze szczepieniami do tyłu? my też miałyśmy mieć szczepienia w tamtym roku chyba w sierpniu. i na razie nie widać że będziemy się szczepić bo Zuzi znowu charczy w nosie i cały czas kaszle.
yvone zuzia pokazuje ogólnie wszystkie części ciała, nauczyłyśmy podczas mycia się. teraz mi się podoba jak zuzia się myje, bo szoruje całe ciało z duuuużą zaciętością. i najlepiej jest jak chce umyć pupę. nie wie jak się obkręcic żeby ją zobaczyć. efekt taki że kręci się w kółko:D


http://www.suwaczki.com/tickers/er3me6yddk91q9rk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwt5od1o2jdd1l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wpadłam tylko na momencik :)
Kochane spcjalnie dla Was! Wiosna z naszego podwórka :D Chwila wytchnienia, bo Oska zalicza drzemkę, czas na regenerację sił przy Pit-ach :) i później znowu na podwórko :36_2_21:


http://www.suwaczek.pl/cache/293e776f7b.png http://s2.pierwszezabki.pl/045/045080990.png?5620

http://www.suwaczek.pl/cache/af1846c02e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu, więcej jeszcze tej wiosny proszę, więcej:)))))))))))))))))))0 i jeszcze słoneczka:)))))) plissssssssssssssss

Wybaczcie, że się mało odzywam ostatnio, ale obiecuję poprawę w przyszłym tygodniu i życzę wszystkim naszym maluszkom chorym duuuuuuuuuuużo zdróweczka:)


http://lbym.lilypie.com/ZH1Jp4.png http://lb2m.lilypie.com/G6KQp4.png http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qwertyuiopasdfghf_2_U+la+la+Lidzia_16+z%B1bk%F3w+ma%3A%29%29%29.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc kochane :)

Nie pisałam ostanio ale regularnie was podczytuję .
Ostatnio u nas kiepskie wieczorki tzn, mała chodzi mi pozno spać a rano wysypia sie do 9, 9.30 i kólko zamknięte.
Buszowała mi od tygodnia do 22, 23 juz ręce mi opadaly. W końcu mój R. wczoraj jak wychodził do pracy zbudził ją delikatnie , ja juz nie pozwoliłam jej spać i w końcu dziś poszła spać jak zwykle - przed 21 ! Uff..Mam nadziejże,że wskoczyła znów na dawny tor bo powiem wam ,że męczyło mnie to strasznie takie jej pozne chodzenie spać. Dwa dni temu to nawet po jej zaśnięciu ok 23 , ja sama padłam spać w opakowaniu i bez kąpieli , jak jakiś oblęgor :))
W nocy się na chwilę przebudziłam , zrzuciłam tylko ciuchy i dalej w kimkę ;)

Poza tym u nas ok - pisalam na fb , ze byłysmy u ortopedy w zwiazku z ta nózka Nadii ,która okazała się szpotawa itd. Dla pewności chce jeszcze pojść do innego specjalisty , co dwie opinie lekarza to nie jedna.Teraz oczywiscie mam wyrzuty ,że jak moja mama zwracała mi na to uwagę już kilka o nie temu to ja ślepa wogóle tego nie widziałam !

U mnie tez po mału kończy się laba - dostałam pracę i pewnie w okolicach połowy miesiąca będę zaczynać. Niestety to tylko na zastępstwo , na okres 6-8 miesięcy ale zawsze lepsze to niz nic. I tak dziwię się ,że mnie przyjeli bo ja w swoim zawodzie nie mam praktycznie żadnego doświadczenia. Tak więc bedę miała okazję do praktyki bo głownie na tym zależy mi w tej chwili.
A już mi smutno na myśl ,że połowę dnia nie będe widziała Nadii... To głupie wiem ale naprawde przykro mi na myśl o tym. Bedzie zostawała z moją teściową , bo moi rodzice obydwoje pracują a do złobka na razie nie chcę jej oddawać.Natomiast rozglądam sie już za przedszkolem od września.Mam w okolicy kilka fajnych ale ceny tez sa "fajne" ;)

Karwenka- nie tylko Zuzia ma szczepienia do tyłu :) Ja przy okazji tej wizyty u ortopedy , zaglądam w ksiązeczkę zdrowia a tam jak byk termin szczepienia 31.11.2012 ! Na śmierć zapomiałam , ja naprawdę czasem wykazuję żenujące roztargnienie ... Matka -pierdoła ze mnie ;)

Sylwuńka - u nas mycie zębów wyglada tak ,że najpierw ja jej myję sama , a potem ona łapie za szczoteczkę i sama kręci tam sobie w buzi.
Oczywiście jak nie daje mi myć , bo i tak się czasem zdarza, wtedy pokazuję jej na sobie jak ja myję zęby albo chwalę ją , klaszcze jej i wtedy ona juz taka dumna z siebie pozwala mi dokoczyć myćjej zęboszczaki.
Dziewczyny - Myjecie tylko wieczorem czy rano też??

Katarzyna - wariatko ! Nie daj się tak zamęczać ! Ja płace za rozliczenie PIT 50 zł i to biuru( biuru? dobrze piszę ? ;) ) rachunkowemu , której co miesiąc płącę 270 zł za obsługę księgową! To ty kochana masz ok 5000 zł u ludzi jakbys policzyła tak każdemu ;))


http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73qm3aihsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Venezia u nas rozliczenie 20-30 zł kosztuje, ja biorę 10, ale tylko za nie liczne. Już tu kiedyś pisałam że należę do pewnego stowarzyszenia u na w mieście i udzielam się jako wolontariusz :D Rozliczenia są za 1% dla naszego stowarzyszenia :) Zawsze to będzie można komuś innemu pomóc, a ja bardzo lubię mózgownicę rozruszać :)
Bugi specjalnie dla Ciebie zdrowa wiosna z mojego ogródka :D w promieniach zachodzącego słoneczka :D


http://www.suwaczek.pl/cache/293e776f7b.png http://s2.pierwszezabki.pl/045/045080990.png?5620

http://www.suwaczek.pl/cache/af1846c02e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas na szczęście choroba juz za nami i już biegamy po dworku. Biegunki trwały jakieś dwa, trzy dni i minęły. Teraz juz nie ma śladu po chorobie, czasem małemu poleci z nosa jeszcze, ale juz jest ok.
Piękne słoneczko na dworze aż chce się żyć.

Venezzia Współczuję późnego chodzenia spać, bo mnie też nic bardziej nie wkurza jak długo siedzące dziecko.
Kuba miał okres, że chodził o 21 spać. U Was to normalny tryb, ale ja już po tej 21 jak dętka byłam i nic mi się nie chciało. zasiadałam tylko na kompa albo szłam spać. Bywało, że o 22 też chodził spać, ale na szczęście tylko kilka razy. Teraz około 19:30-20:00 już śpi, a ja cieszę się błogostanem wolnego wieczoru. Uwielbiam to.
Masz rację z tym, żeby pójścjeszcze do jednego specjalisty w związku z nóżką i porównać opinie.
Daj znać co powie.

katarzyno ja juz mam pity rozliczone. sama rozliczam, bo nie mamy żadnych skomplikowanych odliczeń więc używam programu, a potem tylko przez internet wysyłam i teraz czekam na kasiurkę :)
Już niedlługo Kasiu wyślę paczuszkę. Jeszcze odrobinka cierpliwości. W tym tygodniu wyślę. U mnie ten problem, że pocztę mam 7 km od domu, ale postaram się szybciutko wysłać. Może w ramach przeprosin za długie oczekiwanie coś jeszcze dorzucę o ile zmieści sie w kopertę :D


Zapraszam na bloga: www.szczescie-mamy.blogspot.com
Wszystko dla mamy i jej niesfornego szkraba.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3vflouqfjnwhv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laseczki, jestem zarobiona bo mnie wzielo na porzadki w szafach...
Wroce, jutro Bartka juz nie ma na 5 dni bede miala czas dla was :D

a tymczasem zajrzycie - https://plus.google.com/photos/102358085991943317228/albums/5851129064261327809

za grosiki sprzedaje ciuchy Bola, duzo nowych z metkami, no zwyczjanie przeginam z zakupami :P i musze miejsce zrobic, takze wszystkie sa na 86-92, z przechyleniem na 92
- zapraszam! jak wam sie cos spodoba to skomentujcie 'rezerwacja' i odezwijcie sie do mnie na fb, tu czy na maila :)

buziale, zadzieram kiece i lece dalej! :*


http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdx1hpguj4wzry.png

http://klocek-i-kredka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lola ja nie mogę wejść na tą stronę :( Wyskakuje mi że dostęp zabroniony :(
Beatko spokojnie kochana, jestem cierpliwa :) poczekam :D Powiem Ci że ja też mam program do Pit, i to nawet kilka :) Ale tylko w nich sprawdzam, muszę ćwiczyć te moje szare komórki, coby mi nie zdziczały od siedzenia w domu :) Cieszę się że Kubulinek tak szybko poradził sobie z choróbskiem :* Twardy chłopak Ci roiśnie :D
A ja się w czoraj i przez ostatnie słoneczne dni tak narobiłam że dziś ledwo łażę :( Niestety roboty cała masa jeszcze więc od jutra znowu :( Mam zamiar w tym roku zagospodarować tyle ziemi ile tylko się da. Zachciało mi się ziemniaczków posadzić, i już czuję ich smak z ogniska :P Apropo ogniska, robimy w piątek :) któraś się pisze? Będą kiełbaski, ziemniaczki oczywiście i zapewne jakiś browarek, lub inne % :P tak z okazji dnia kobiet oczywiście :)


http://www.suwaczek.pl/cache/293e776f7b.png http://s2.pierwszezabki.pl/045/045080990.png?5620

http://www.suwaczek.pl/cache/af1846c02e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jezuuu Katarzyna, ja sie chyba spakuje i przyjade, az zapach ogniska poczulam ahhhh!

kurka z tym linkiem, tak to jest jak pierdola sie zabiera za publiczne albumy ...
a teraz?
https://plus.google.com/photos/102358085991943317228/albums/5851129064261327809


http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdx1hpguj4wzry.png

http://klocek-i-kredka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochane dodałam jeszcze ciuchy :)
Mamy dziewczyn, tez zajrzyjcie, sporo unisex albo nawet dziewczynskie [pomyłeczka zakupowa :D]

https://plus.google.com/photos/102358085991943317228/albums/5851129064261327809


http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdx1hpguj4wzry.png

http://klocek-i-kredka.blogspot.com/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry wieczór:)

Kasiu :23_30_126:, złota kobieta z Ciebie:), dobrze tam z Tobą w Twojej okolicy mają, że tak pomagasz, jak możesz:), mam nadzieję, że całe to dobro wreszcie wróci do Ciebie z nawiązką :D. Ja miałam ciężki tydzień ostatnio. Na podwórku jeszcze nic nie mamy zrobione, mąż powoli zbiera się za ogródek, a planuje też duży, ciekawe, kiedy ja go potem obrobię... ale ta radość z własnych plonów bezcenna:wink:

Sylwuńka, Lidzia całkiem ładnie daje sobie ząbki myć, to jedno wolałabym jak najdłużej robić za nią, bo wtedy mam pewność, że dokładnie umyte, a myjemy szczoteczką elektryczną i elmexem raz dziennie (takie są wskazania na paście). Zwykłą szczoteczkę też ma, ale nią się raczej bawi niż myje... Cieszę się, że mąż dostał pracę:)

Venezzia, Tobie też gratuluję pracy:), spokojnie dacie radę. Lidzia dziś wyjątkowo z moją mamą została, bo tak to codziennie z teściową, ale jej wytłumaczyłam, ze muszę iść do pracy i będzie z babcią i u niej będzie spała i pożegnała mnie bez żadnych scen:) i ogólnie grzeczniejsza się zrobiła (nie licząc buntów pojawiających się już od czasu do czasu). Ona na szczęście ma stałe pory snu, przed 20 zawsze śpi i mnie to bardzo odpowiada:)

Beata, bardzo się cieszę, że Kubuś już zdrowy:), my też co dzień na dworze, dziś tak przyjemnie było:), może uda nam się wreszcie spotkać- tyle że dopiero popołudniami jestem wolna. Muszę też Lenkę poobserwować, bo nie wiem, czy zaś jej coś nie bierze- zimno jej dziś było i gardło ją pobolewało, zobaczymy rano.


http://lbym.lilypie.com/ZH1Jp4.png http://lb2m.lilypie.com/G6KQp4.png http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qwertyuiopasdfghf_2_U+la+la+Lidzia_16+z%B1bk%F3w+ma%3A%29%29%29.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bugi - a jak rozwiazaliscie to techniczne ? Podrzucasz Lidke do teściowej czy ona przychodzi do Was? O której mniej wiecej jestes juz z powrotem ? Jedyne czego żałuje to tych zajęć na ktore chodzę z Nadia dwa razy w tyg. Teściowa pewnie nie bedzie kontynuowała bo to jednak spory kawałek a ona niestety samochodem juz nie jeździła z 20 lat. Pocieszam sie tylko ze juz niedługo zrobi sie ciepło więc placyki zapełnia sie dzieciakami. Ja mam jakaś schize , żeby mała jak najwiecej kontaktu z dziećmi i trochę boje sie ze z babcia jak to z babcia- szału pod tym względem nie bedzie. O wszystko inne nie musze sie martwić ani trochę ale tutaj mam jednak małe wątpliwości. No ale zobaczymy jak to bedzie ...


http://www.suwaczki.com/tickers/tb73tv73qm3aihsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Yvone

hej:) faktycznie wiosna zagląda do okien, słoneczko świeci od razu człowiek lepiej się czuje.
ja ostatnio miałam kilka gorszych dni i sprzeczkę z m. ale już wszystko wróciło do normy i jest dobrze, a to najważniejsze.
Mam jeszcze kilka problemów, ale to na tajniaczkach napiszę.
Kalinka dobrze, zdrowiutka, ładnie śpi, ostatnio taki przytulasek się zrobił z niej strasznie.
Pozdrawiam ciepło:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej u nas ok, mały zdrowy ale po tej trzydniówce się uzależnił od kompa i ukrywam go, przez to rzadko zagladam!
w ogole po chorobie mieliśmy z nim kilka ciężkich dni, ale już jest nasz:)
jestem z niego ostatnio taka dumna, bo taki jest fajny, się dużo sam bawi, słucha mnie nawet:D jak mówię choć ubrać kurtkę to od razu leci i takie tam inne polecenia, naprawdę dobrze się znim współpracuje!;)
mi troche jest cięzko, jestem taki zdechlak, tylko bym leżała cały czas( w sumie to powinnam dużo leżeć), nie mogę chodzić do sklepów bo mi niedobrze! śmieci codziennie muszę wyrzucać, tzn wysyłam m bo sama nie daje rady
smutno zawsze jak tu takie martwe okresy!
pozrawiam:*


http://www.suwaczki.com/tickers/tb739vvjcmqwvjnz.png[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:)

Venezzia, jak idę na 8, to teściowa przychodzi do nas, jak później, to czasem ja Lidzię tam podwożę, ale my mamy do siebie bardzo blisko i w trakcie dnia czasem sobie wędrują:), jak teściowa chce coś u siebie zrobić, to Lidzia siedzi tam dłużej, tam śpi, je i tam bałagani:), mnie to bez różnicy gdzie, ważne, by jej niczego nie brakowało:), a wracam i pracuję w różnych godzinach, w pon i pt od 8- 13.30, we wtorek 11.30- 16, w środę 9- 15, w czwartek do tej pory wracałam już o 11, ale teraz mi się godziny zmienią na późniejsze. Do tego dochodzą rady, szkolenia, ale to przeważnie po południu, więc wtedy to już Tomek siedzi z dziewczynami. Lidzia przeważnie bez oporów już zostaje, ale dziś np jak szłam później, to się buntowała, a nie lubię jej znikać, wolę jej mówić, że wychodzę i dać buziaczka. Ty sporo czasu z Nadią byłaś w domku, więc na poczatku na pewno będzie Wam ciężko. A Ty na ile godzin będziesz chodziła? Nadia do teściowej przyzwyczajona? Tych zajęć na pewno szkoda, ale może od czasu do czasu będziesz mogła iść z Nadią do jakiejś sali zabaw po południu.

Yvone, najważniejsze, że kryzys minął:), Lidzia też straszny przytulas i mam wrażenie, że bardzo już dużo kuma, tylko znów ma fazę wstydziocha, jak idziemy w całkiem nowe miejsce, to przez jakiś czas siedzi mi na kolanach i udaje, że jej nie ma... U nas nocki też całkiem dobre odkąd wszystkie trójki się przebiły:D

adarka, też uważam, że nasze dzieci w super okres wchodzą, tak fajnie można się z nimi "dogadać":D, uważaj na siebie:*

A Lenka niestety mi się rozkłada:(, coś gardło mocno ją boli i gorączkuje, pewnie nie obędzie się bez lekarza:(


http://lbym.lilypie.com/ZH1Jp4.png http://lb2m.lilypie.com/G6KQp4.png http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qwertyuiopasdfghf_2_U+la+la+Lidzia_16+z%B1bk%F3w+ma%3A%29%29%29.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Babeczki :)

Przepraszam, że zamilkłam ale mam doła :( w dodatku to przesilenie mnie dobija, usypiam razem z Jasiem.

Katarzyna do tej całej mega pracowitości jeszcze jesteś społecznicą! :) no, jak nic pójdziesz do nieba :)

Adarka Leoś super gość :) no i dbaj o siebie :)

Bugi no rzesz kurka wodna ile można chorować! Dużo zdrówka dla Lenki, a Lidzia niech trzyma się od zarazków z daleka.

U nas jako tako. Jaśkowi gluty zeszły na gardło i bulgocze mu w oskrzelach niemiłosiernie. Dostaje kropelki na rozrzedzenie wydzieliny. Poza tym od tygodnia wstaje bladym świtem, o 5:50! Czasami po godzinie turlania się po łóżku zasypia na godzinę. On tak, a ja już nie :(
Na osłodę życia w poniedziałek jedziemy do Bukowiny. Zapowiadają ostatnie tchnienie zimy, jedziemy to wykorzystać.

Buziaki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/relganliv2bxd1q9.png
http://s2.pierwszezabki.pl/046/0464169b0.png?9599

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kassia, oj przyda Ci się ta odskocznia, mam nadzieję, że odpoczniecie i nabierzecie sił:), żeby tylko Jasio był zdrowy. Powiem Ci, że Lenka i tak super się trzyma w tym roku szkolnym, ze dwa razy miała katar, a tak to bez większych infekcji. Dziś po południu byłam z nią prywatnie u lekarza, bo widziałam, że jest osłabiona, gorączkuje cały czas i tak nieprzyjemnie kaszle. Podobno na razie ładnie walczy, osłuchowo ok, gardło dość mocno zawalone, ale infekcja "tylko" wirusowa, dostała leki przeciwzapalne i wykrztuśne i receptę na antybiotyk gdyby się pogorszyło. Trochę mnie uspokoiła, bo dawno taka słaba nie była ta moja Lenka:( a dostać się teraz do przychodni graniczy z cudem. Wizyta plus leki i o 100 zł jestem lżejsza, ale szkoda mi nerwów na stanie w kolejce do lekarza... Oby tylko Lidka nie załapała, tak szybko jej przeszło ostatnio, a odseparować jej od Lenki nie jestem w stanie. Ona z kolei od stycznia już dwa razy była chora- jak szły trójki.


http://lbym.lilypie.com/ZH1Jp4.png http://lb2m.lilypie.com/G6KQp4.png http://dzidziusiowo.pl/zabki/img5-100_qwertyuiopasdfghf_2_U+la+la+Lidzia_16+z%B1bk%F3w+ma%3A%29%29%29.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam i ja
dołączam się do listy chorych
u nas tyle co Natalka wyszła z anginy (tyle że ona przynajmniej przechodzi większość infekcji łagodnie- i tym razem było tak że 1 dzień gorączki a później już humor dopisywał)- za to jak tylko Natalka skończyła antybiotyk łapneło mnie i Zuzię: wysoka gorączka i makabryczny katar. Zuzi katar dodatkowo mocno gardło podrażnia tak że od 2 dni nic nie je: ja jestem w kropce czy podawać antybiotyk czy nie: lekarka powiedziała ze w razie pogorszenia lub dalszego gorączkowania- niby dzisiaj gorączki nie ma ale przy tym katarze to boję się że kilka dni i znowu będą oskrzela. chociaż ładuję jej do nosa wszystko co mam po wcześniejszych zabawach w leczenie kataru: tak więc dostaje bactrioban do nosa (nie wiem czy coś da bo tydzień temu była nim leczona- ale liczę że inne bakterie to może coś da) takie robione krople pyrgoli (nawet nie wiem ile one mogą stać- nie pisze nic na nich bo robione na receptę- zastanawiałam się ale widzę ze działają to daję) oddychamy pulmicortem- wszystko byle nie kolejny antybiotyk- bo od listopada dostawała co m-c jakiś. z tym pulmicortem też już nam ostatnio dużo tych inhalacji wychodzi- chyba w sumie 3 mc z małymi przerwami jak nie była Zuzia chora. i do tego mnie też ścieło tak więc już mam dość ogólnie.
jakby tego było mało to natalka daje nam sie we znaki ostatnio. krzyczy i tupie- i niestety wiem że to moja wina bo ostatnio mi też nerwy puszczają. i cholera jak to mam zmienić żeby się trzymać w ryzach?
venezzia ja pracuje od 8smej do 16stej+ dojazdy. u mnie rodzice przychodzą do mnie- mówią że jest im prościej bo wszystkie rzeczy mają pod ręką. mała chętnie z nimi zostaje- moja mama jest bardzo opiekuńcza w stosunku do dzieci- czasami aż za bardzo:D minus takiej pracy jest taki że czasami zuzia jak coś potrzebuje to przychodzi do babci nie do mnie. ale ogólnie leci....myślę że jakbyś babci coś w pobliżu znalazła to moze właśnie chętnie będzie wychodzić z małą do innych dzieci- bo babcie lubią sobie pogadać.... z innymi babciami:D
kasia ale ci fajnie z tą bukowiną!
katarzyna jak to się mówi; anioł nie człowiek!
bugi jak Lenka tak się dobrze broni to może wyjdzie szybko na prostą. I nie zdąży lidzi zarazić.


http://www.suwaczki.com/tickers/er3me6yddk91q9rk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwt5od1o2jdd1l.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Melduję się :taniec1:
U nas wszyscy zdrowi :D Nadal tyram na ogrodzie, chociaż może dziś sobie odpuścimy, bo zimno :( Ale to jeszcze zobaczę :P PITY rozliczyłam i oddałam w ostatniej chwili, bo by mnie Wojtek przyłapał :) I mogło by być gorąco :noooo: Do 22-23 mam wolne od udzielania się społecznie, w te dni zbieramy żywność więc już nie będzie luzu :D Tyle na razie, mały się obudził i drugi z tatą z przedszkola wraca :)


http://www.suwaczek.pl/cache/293e776f7b.png http://s2.pierwszezabki.pl/045/045080990.png?5620

http://www.suwaczek.pl/cache/af1846c02e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej babeczki melduję sie i ja :-)

No wszystko nam sie tu pochorowało :-/, niestety u nas tez walczymy z przeziębieniem od kilku dni kaszel i katar oraz czerwone gardlo, bylismy z mao lym we wtorek u lekarza, zeby go obsłuchac w razie w.. bo brzydko kaszlal, ale na szczescie czescie czyste oskrzela, ale gardlo zaczerwienione, kazala dawac odkrztusne i na katarek cos tam, i wypisala w razie co recepte na antybiotyk, gdyby goraczka sie utrzymywala, bo mial wczesniej w nocy, ale nie ywkupowalam antybityku na szczescie i wydaje mi sie ze jest lepiej i oby calkiem wyzdrowial, zresztą jak wszystkie nasze dzieciaczki kochane co sie tak męczą z tymi choróbskami.

Poza tym co u nas wiecej, mąż pracuje na miejscu, nie powiem praca po 8 godz jest ok, bo mamy czas wyjsc razem chociazby na zakupy lub na spacer z malym. I pogoda ladna sloneczko zaglada do okien tyle, zeby maly juz wyzdrowial do konca i bedzie git :-)

a i chcialam zapytac czy dajecie dzieciakom jakies prepararty multiwitamonowe?

Kurka mialam wam odp, ale maly sie przebudzil i piszczy pozniej zajrze milego dnia babeczki :-)


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvj44jk47x49rz.png

http://s2.pierwszezabki.pl/046/0463789e0.png?1299

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...