Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
JG79

Bezpłodność

Rekomendowane odpowiedzi

witaj potem ci szerzej opisze pewien przypadek ale dwa lata to nie jets dlugo moj brat i zona jego 8 lat czekali i jest dzidzia wiec moze trzeba pojsci do jakiegos konkretnego specjalisty ktory przebada cie i meza ?moja bratowa obwiniala brata za wszystko a okazalo sie ze ma nowotwor niezlosliwy na szczescie i po latach leczenia stanow zapalnych przez przypadek kiedy zmienila lekarza dowiedziala sie jak powazie jest chora i po operacji doslownie miesaic po niej zaszla w ciaze jest zdrowa i maja sliczna coreczke wiec glowa do gory i trzeba dzialac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj!
Brak ciąży skłonił mnie do badań. Ze mną wszytko ok, ale mąż ma słabe nasienie. Przechodziliśmy już in vitro i inseminacje- nieudane! W lutym 2009 r. poroniłam- ciąża przestała się rozwijać w 5 tygodniu. Ta ciąża mimo, że trwała tak krótko, była dla mnie prawdziwym CUDEM!!!! Ale, czy kiedyś uda mi się znowu powtórzyć ten cud?

:(


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jejku strasznie ci wspolczuje wiem co to znaczy uwierz mi bo tez mialam poronienia...ale wiesz jesli raz sie udalo to moze i wkrotce znow sie uda?trzeba miec nadzieje ja po 10 latach zaszlam drugi raz w ciaze ktora donosilam wiec jestem z toba calym sercem...i mam nadzieje ze wam rowniez sie uda w koncu.wiesz maz mowisz ma slabe nasienie ale nie jest zle skoro raz sie udalo...trzeba moze tylko jakos wzmocnic plemniki i bedzie ok.higieniczny tryb zycia to na pewno juz wiesz dobre odzywianie i w koncu moze znow stanie sie cud?trzymam za to mocno kciuki glowa do gory dziewczyno,nie poddawaj sie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za słowa wsparcia.
Może coś w tym jest, że skoro raz się udało to może i drugi raz natura zadziała?


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
ja znam przypadek, gdzie małżeństwo nie mogło mieć dzieci, starali się kilka lat, w końcu odpuścili i adoptowali najpiew jedno dziecko, za rok drugie, a dwa lata później .... znajoma zaszła w ciążę!!! Teraz mają 3 wspaniałałych, kochanych dzieci :)))
Jeżeli już raz zaszłaś w ciążę - bardzo mi przykro, że poroniłaś (też przez to przeszłam) -to znaczy, że zarówno Ty jak i Twój partner możecie miec dzieci i macie na to ogromną szansę.
Życzę powodzenia i serdecznie Cię pozdrawiam!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JG79,
No u nas już 17 cykli za nami..ale wciąz nadzieja nie umarła:):):) są chwile smutniejsze i radosne,ale wciąż nic:( ale czekam i staram sie jak prawdziwa suwaczka:D
Uda nam sie kochana zobaczysz!


http://s6.suwaczek.com/20080126650114.png

Całusy Wanilijka:*

p.s czekamy na Boćka:):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Och Wanilia !!!

Kochana ja żyję w nadziei już prawie 3 lata. Teraz jestem w tych owocnych dniach, więc seks obowiązkowo musi być!!!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JG79
Nadzieja matką głupich!!!! NIE MYŚL ZA DUŻO TYLKO DO DZIEŁA!!!!Zobzcysz wkrótce obie zajdziemy i bedziemy na spacerki chodziły:)A potem same z siebie i ze swoich fobii będziemy się śmiały:D


http://s6.suwaczek.com/20080126650114.png

Całusy Wanilijka:*

p.s czekamy na Boćka:):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już Nas widzę z wózkami jeżdzące na spacerki?
Może od razu bliźniaki ????

Dziś wieczór test na owu i obowiązkowy seks z nogami do góry!:

o_no:

Dziś 12 dzień cyklu - szanse wysokie :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochane przyszłe mamusie:kura:
U mnie było tak:
-staralismy sie o dziecko 6 miesiecy w koncu zaszłam w ciąże. Dla mnie prawdziwy cud byłam szczęsliwa jak głupia. Okazało się ,że ciąża pozamaciczna:(Skierowanie do szpitala usiniecie ciązy metroteksatem. Wyszłam ze szpitala już sama bez mojej fasolki jednak po tyg. oazało się ,że płód nadal jest w jajniku.Po wyjsciu ze szpitala ponownie tam trafiłam i znów leczenie oraz zakaz starania sie o dziecko przez 6 do 12mdla mnie była to wieczność:(Po tym dowiedziałam się ,że lewy jajnik jest do usuniecia poniewaz jest całkowicie zarosniety-kolejny dla mnie cios w dodatku miałam monitorowana owulacje przez USG i okazało sie ,ze wiekszosc jajeczkowan w lewym:(Lekarz powiedział mi ,że jeszcze jedna taka ciaza i mam zakaz starania sie naturalnie:(
Tak mineły 3 miesiace i poszłam ponownie na USG lekarz stwierdził owulke w lewym czyli zarosnietym.Mówił ,ze nie ma szans na dziecko i nie musze sie zabezpieczac.Wiec z męzem raz zaszalałam.Był to pierwszy raz po wyjsciu ze szpitala. Byłam pewna ciaza nie możliwa a tu okres sie spoznia. Pierwsza myśl ciaza pozamaciczna, strach i płacz.
Pojechalismy na Bete HCGH i okazuje się ,że jestem w ciąży a przyrost bety ok.Szybko do lekarza a tam DZIDZIA W BRZUCHU.NO ale nie koniec zmartwien. Lekarz zobaczył krwiaka wielkosci ciazy oraz torbiel na łozysku:(Skierowali mnie do IMiDz a tam powiedziano ,że nie donosze ciazy:(Poxniej pojawił sie torbiel na pępowine i mówiono mi okropienstwa.

No ale miałam nie donosić a tu miesiace leciały bałam się jak cholera ,że strace dziecko np, 35 tyg.

Tak mineła cała ciąża aż urodziłam zdrowego byczka 4080 mierzył 57 dostał 10pynktów.Dziś ma 2 miesiace a jak się uśmiecha ehhhhh

CUDA SIĘ ZDARZAJA TYLKO TRZEBA WIERZYC:)

ZAPOMNIAŁAM mi lekarz kazał prowadzic wykre by sprawdzic jak u mnie z owulka. Mam taki program gdzie codziennie zapisuje się wynik temp.i rózne takie opserwacje dzieki temu precyzyjniej określisz dzien przed owulka:)Jak coś moge przesłac:)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki robaczku za wieści!!!
:)
Ja stosuję i testy i pomiar temp i obserwuję śluz. Niestety w tym m-cu test na LH nie drgnął..
:(((
Coś mi się wydaje, że ja nie mam owulacji w lewym jajniku...
Bo niby jajko ładne duże a owulka nie przyszła Dziś 22 dzień cyklu niestety nie mam już o czy marzyć

W prawym jajniku wszystko ok.

Szkoda, że to takie trudne, zwłaszcza jak się bardzo chce baby .
:36_27_3:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wanilia6868 i JG79 trzymam kciuki za spełnienie Waszych marzeń o bobasku :dzidzia:. tylko pamiętajcie żeby czerpać przyjemność za starań:15_8_217:
pozdrawiam serdecznie:Kiss of love:


http://s2.suwaczek.com/200909184964.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Te starania są naprawdę bardzoooo bardzo przyjemne:) My kobiety chyba tak mamy,że ubimy co dobre i przyjemne:) Ja staram się nie myśleć:) dzisiaj wędruję po testy na owu i zobaczymy, tylko że mąż w delegacji,ale mówił, że przyjedzie:):):) hehe
czego sie nie robi dla dzieciątka..?:)
Ja wciąż wierzę i ta wiara nie umiera nigdy, tylko czasem jest moment załamania jak jest @@@@@:(
szybko jednak wracam do siebie:)
Całusy


http://s6.suwaczek.com/20080126650114.png

Całusy Wanilijka:*

p.s czekamy na Boćka:):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JG79
Już Nas widzę z wózkami jeżdzące na spacerki?
Może od razu bliźniaki ????

Dziś wieczór test na owu i obowiązkowy seks z nogami do góry!:

o_no:

Dziś 12 dzień cyklu - szanse wysokie :)

i jak moja droga? udało się?Całuję:kot:


http://s6.suwaczek.com/20080126650114.png

Całusy Wanilijka:*

p.s czekamy na Boćka:):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

asia1508
wanilia6868 i JG79 trzymam kciuki za spełnienie Waszych marzeń o bobasku :dzidzia:. tylko pamiętajcie żeby czerpać przyjemność za starań:15_8_217:
pozdrawiam serdecznie:Kiss of love:

Jak zawsze moja droga czerpię radośc z tego co robię:) nic rzyjmeniejszego chyba nie ma:)
Całuję i miłeo dzionka życzę:)


http://s6.suwaczek.com/20080126650114.png

Całusy Wanilijka:*

p.s czekamy na Boćka:):):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I jak kochana przyszła @?
Podaj mi swój email na priv to Ci wyśle programik.
Tam własnie się zapisuje tem,śluz, rozwartość szyjki,jak obfity był okres itp.
Wiesz może zrób jak ja przez dwa miesiące szłam na monitorowanie tnz. dokładnie w dniu wystapienia owulki na sprawdzenie USG czy napewno est jejeczko i jakich wymiarów. Mi kazali to po pierwszej ciazy ale dzieki temu wiedziałam ,mniej wiecej kiedy mam sie spodziewac jakich wymiarów i czy gotowe do pękniecia. I wtedy przez tydzien raz a porzadnie...:)bo nie wiem czy wiesz ale wiecej niz dwa razy w ciazgu 24 godz.obniza mozliwości plemników...


http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5e13hk56xe.png

http://www.suwaczki.com/tickers/oncft96gtbw6vglg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JG79 pierwsza rzecz do lekarza i robic badania !!! Koniecznie, a nie niepotrzebnie tracic czaas naturalnie, mozna sie starac i przy tym sie badac, my poszlismy do lekarza po 3 miesiacach "starania" sie w " " bo tak myslalam ze zajde to zajde nie to nie, no i jak za 3 razem nic poszlam, okazalo sie ze ja mam PCO, (szok i panika co to i wogole a po miesiacu juz bylo ok, fakt biore leki zeby byl 1 pecharzyk duzy, ale stalo sie to Łatwiej niz myslalam), badania mojego M Bardzo zle nasienie, pozniej okazalo sie ze bakterie, antybiotyk poprawilo sie minimalnie, no wiec do dziela, 3 miechy znow nic, wiec kolejne badanie M I znow bakteriw, i gorzej niz za 1 razem, wlasnie skonczyl brac antybiotyki, za tydz idziemy na badanie , bierze witaminki nie pali, nie pije alkoholu, jogurty, to co zalecil lekarz i to co wyszkukalam godzinami w internecie :) Caly czas jestem pozytywnej mysli... i jestem pewna ze sie uda :)

Zrobcie badania, jesli nic nie wykarza, starac sie :) i nie poddawac, jesli cos bedzie walczyc , nie odpuscic, :)

Jestem pewna ze sie uda tylko Cierpliwosci !!! :) i wiary :)


Aniołek 6 tydz

:Płacz:
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvhdge54fl2flm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy o tym nie mówiłam i chyba żałuję. Mówili mi że jestem bezpłodna... że nie mogę zajść w ciąże. Taką praktykę zastosowała moja głupia matka. W co uwierzyłam. I długo się zastanawiałam jak mąż chciał żebym została jego żonką. Poszłam do lekarza, okazało się że jestem płodna, tylko mogę mieć problemy z zajściem. Fakt małe problemy były ale.. cud się zdarzył :) najlepiej wierzyć w to że się uda i w to że lekarze potrafią pomóc.

A co do słabego nasienia, są na to rady, typu jakieś witaminy itp.; Najlepiej udac się do lekarza :)


-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-*-
http://www.suwaczek.pl/cache/053efaf3ef.png http://s2.pierwszezabki.pl/024/024234980.png?9711
Kocham Cię Synku :)

"Nigdy nie kłóć się z Idiot

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość katarzyna.szymanowska

Ferinko, ciesze sie z Twojego szczescia :big_whoo:

Ja nadal wierze ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...