Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2016


Paulii

Rekomendowane odpowiedzi

Ja się śmieje, że brzydnę bo czuje ze córeczka bierze ode mnie urodę hehe. Ciekawe czy moje przeczucia się sprawdzą;)
Nie wiem czy to bulgotki w brzuchu ale coś tam mi się przewraca :) może to już to na co tak bardzo czekam...?:) nie wiem czy to nie za wcześnie ale wolę myśleć, że to już maluch daje znać o sobie. A jak u Was coś już czujecie?

http://www.suwaczki.com/tickers/j4x9g8ddtfc3h0jt.png[url]
http://www.suwaczki.com/tickers/74diiei3pjhtpmm7.png

Odnośnik do komentarza

Też uważam, że jeżeli ktoś ma potrzebe - problem to pisze...

Bardzo podoba mi się pomysł z chustą oglądałam trochę fimów z wiązaniem ;) pewnie kiedyś okaże się proste.

Mam drugiego cudownego męża i wiem że na każdą z nas czeka gdzieś cudowny mężczyzna.

z zakupami też staram się wytrzymać po nowym roku :)

Odnośnik do komentarza

Ja z włosami mam na odwrót - przed ciążą mi wypadały, myłam codziennie, bo takie tłuste i w ogóle były matowe i nieładne. Teraz myję co 2-3 dni, są lśniące i dużo ładniejsze :)

Mi też się coś ciągle w brzuchu przewraca i zastanawiam się, co to ;)

Odnośnik do komentarza

mp1, pocieszę Cię, podobno tym, którym wypadają włosy w ciąży, po porodzie (gdy to zwykle pozostałym właśnie wypadają) mają piękne, mocne i lśniące :)

Hi hi dziewczyny, nie chcę Was martwić, ale to co Wam się przewraca w brzuszkach to prawdopodobnie bąble w jelitach :P Nie za szybko na czucie fasolki?;D
Ta chusta mnie zainteresowała, po tym co piszecie :) A nie uzależnia to maluszka od noszenia?

http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjofn8khwrj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/y86z7ddlb3pndx6a.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y86z7ddlb3pndx6a.png

Odnośnik do komentarza

Na pewno uzależnia :-) więc trzeba podjąć decyzję o stopniu bliskości we wczesnym wychowaniu.
Co do czucia ruchów Maluszka, to echoskopista powiedział mi, że mam łożysko na przedniej ścianie (nie mylić z przodującym) i przez to pewnie później poczuję pierwsze ruchy :-( jak siebie znam, to będę się przejmować, że źle czuję i nie wiem, czy wszystko jest ok... No ale poza odczuwaniem nie jest to niebezpieczne, więc mam nadzieję, że będzie kopać jakoś bokami, żebym jednak mogła się wczuć :P

http://www.suwaczek.pl/cache/325f813338.png

Odnośnik do komentarza

Zuzulinek ja w zeszlym roku bylam w drugiej ciazy(nieliczac poronienia) i ruchy zaczelam czuc ok 20-21tyg wiec pozno. A liczylam ze bedzie ok 18tego. Dlatego nie licze w tej ciazy na szybciej niz 20tydzien. Troche za duzo tluszczyku na brzuszku. Od 2tyg waga mi stoi w miejscu ,chyba te ,,zajadanie mdlosci tak mnie utylo. Ale mam przeczucie ze conajmniej 20kg przytyje do konca. Te bulgotanie w brzuchu tez czuje, niestety to raczej jelita.

https://www.suwaczki.com/tickers/qsky2t30d5l81y2h.png

Odnośnik do komentarza

U mnie też jeszcze cisza w brzuszku ale czekam cierpliwie i czasem już nasluchuje żeby nie przegapic:)
Ja jeszcze zakupów nie robiłam moja mama coś tam już kupiła ale na razie tego nie mam bo mama za granicą. Ja z chęcią bym już coś kupiła ale na razie brzuch mi nie pozwala gania po sklepach wiec czekam na lepsze samopoczucie.
Włosy mam okey nawet ostatnio trochę mniej się sypią ale łupież mi się zrobił straszny i w ogóle całą skórę mam bardzo sucha i szorstka, chociaż postronnych osoby mówią mi ciągle ze ładnie wyglądam. Ale wczoraj jak machnelam sobie makijaż no to było zdecydowanie lepiej ale jak nie wychodzę to nie będę się malowac-ten typ tak ma;)

Madzia ur.06.09.2018, 3280g, 51cm szczęscia :)
Marysia ur.25.04.2016, 2960g, 50cm szczęścia :)

Odnośnik do komentarza

Przed ciaza wlosy wypadaly mi garsciami dlatego czytajac te wszystkie madre artykuly internetowe balam sie ze mam hashimoto dopiero jak znalazlam wynik badania sie uspokoilam. Teraz przestaly wypadac ale tluste ciagle ,myje codzien. Dziewczyny ,nie kupujcie ciuszkow juz teraz! Nie bede wam tlumaczyc dlaczego zeby zadnych ponurych rzeczy nie wprowadzac ,ale prosze was przemyslcie to. Powiem wam babeczki co ja wymyslilam. Ok 6list.mam wyplate kupuje skarbonke i bede rzucala jakies male sumki po 20zl po 10, rozbije ja w 8miesiacu i ide na szalone zakupy ciuszkowe, co wy na to? Fajny pomysl . W 8miesiacu prawie kazda z nas bedzie wiedziala plec dziecka tak na 95% i wage urodzeniowa wiec rozmiar wiadomo bedzie.

https://www.suwaczki.com/tickers/qsky2t30d5l81y2h.png

Odnośnik do komentarza

Antilope a weź to wytłumacz mojej mamie....której powtarzam od 1,5 miesiąca żeby nic nie kupowała bo trzeba być gotowym na wszystko...A ona nie przyjmuje do wiadomości, że mogłoby coś pójść nie tak...ze takie rzeczy się zdarzają...:/

Z tą skarbonką super pomysł..:-)
Ja to myślę, żeby koło 7 zaszaleć...jakoś w połowie marca...jeszcze będzie trochę sił na latanie:-)

http://www.suwaczki.com/tickers/oar890bvnevvo7qm.png

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvh371ie7tqtzh.png

Odnośnik do komentarza

Ja z zakupami prawie w ogóle nie będę szaleć, a to dlatego, że moja bratowa ma dwie dziewczynki, jedna urodzona w tamtym roku w maju więc już prawie wszystko będziemy mieć :) chyba, że nagle się okaże, że z potencjalnej dziewczynki zrobi się chłopczyk :P jedyny większy wydatek jaki Nas czeka to kupno wózka, a na to jest jeszcze czas..
A tak poza tym wczoraj znów miałam okazję zobaczyć Naszego małego człowieczka :D Mój wujek jest ginekologiem i postanowiłam podjechać do Niego na konsultację... Człowiek się od razu uspokaja, gdy usłyszy od osoby do której ma się pełne zaufanie, że wszystko jest w porządku :) mam przynajmniej pewność, że badanie zostało wykonane dokładnie i nie zostałam potraktowana przedmiotowo, na odwal się :) Jednak dobrze jest mieć w rodzinie lekarza ;)

Kornelka ❤ ur. 2.05.2016, 3460 g, 53 cm ❤

Odnośnik do komentarza

Dzień doberek :)
Skarbonkowy pomysł super :) Ale 8 miesiąc zdecydowanie za późno, by wszystko odłożyć na ostatnią chwilę (ja bynajmniej w 8 m-cu poprzednio urodziłam). Co do gromadzenia rzeczy już teraz ja też uważam, że to zdecydowanie za wcześnie, bo przecież żyjemy w czasach gdzie wszystko jest dostępne od ręki :)
Miłego dnia Kobietki :)

Odnośnik do komentarza

Ja ciągle mówię mężowi, żeby mnie powstrzymał, żebym nie kupiła za dużo ;) skarbonka fajny pomysł, ale jeśli ktoś potrafi na nią odkładać. Nigdy gotówki nie umiałam sama odkładać, ale mam taką "skarbonkę" na koncie w banku - jak wydam 64 zł, to odkłada 6 zł do równych 70 i jest fajny procent. Inaczej nie umiem :p I z tych pieniędzy myślę skorzystać. Zamierzam kupować w każdym miesiącu coś, po trochu, ale jeszcze nie zaczęłam, czekam na potwierdzenie, jaka płeć.

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny :-)
Ja mam okropnie przesądną mamę i w pierwszej ciąży aż mnie pilnowała abym za szybko nie kupowała rzeczy dla dzidziusia. Więc do dnia porodu miałam kupione 2 komplety ciuszków, kocyk, łóżeczko i fotelik i ciuszki na wyjście ze szpitala. Bidula :-) ale miałam zrobioną listę rzeczy które mi się podobają itd i dnia powrotu ze szpitala nigdy nie zapomnę :-) mąż z moimi rodzicami urządzili pokój dla córci, czekał wózek i cała wyprawka dla córci. Cały dom w balonach i naszych pierwszych zdjęciach (też te z usg) ryczalam ze szczęścia i wzruszenia jak wół ;-)
Wcześniej żeby mieć przyjemność pralam i prasowałam ciuszki po dzieciach z rodziny i od znajomych.

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgimul4pjv.png

Odnośnik do komentarza

Co do poczucia własnego piękna ;-) włosy mam lśniące i w ogóle się nie przetłuszczają. Cera gładka ale mało ma w sobie blasku. Za to mąż napatrzeć się nie może, podlizuje się chłopak :-)
Piersi wydaje mi się że bardzo mało albo i wcale mi nie urosły. W pierwszej ciąży miałam ogromne i bardzo pełne a teraz takie sobie.
Co do ruchów maleństwa. W pierwszej ciąży czułam od 16-17 tyg, więc szybko. Teraz wiem że to nie możliwe żeby były to ruchy bo dopiero jestem w połowie 11 tyg ale dwa razy rękę dałabym sobie obciąć. Myślę że realnie mogę zacząć czuć w 14-15 tyg bo w drugiej ciąży szybciej można wyczuć.
Miłego dnia i całego tygodnia :-)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgimul4pjv.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, chusta uzależnia, owszem, ale pozytywnie :) Jak można przyzwyczaić do noszenia noworodka, który dopiero co wychodzi z brzucha, gdzie był noszony non-stop? To nie rozpieszczanie tylko zaspokajanie podstawowej potrzeby dziecka. Jak dziecko zaczyna byc mobilne, zaczyna raczkować i chodzić, to w naturalny sposób potrzebuje więcej samodzielności a mniej noszenia. Ale przedtem ramiona mamy to cały jego świat :) Ja jestem zwolenniczką rodzicielstwa bliskości i tak już zostanie ;)
Do nauki polecam warsztaty lub spotkanie z doradcą chustowym , ale spokojnie można zacząć naukę z YouTube. Jak ktoś chętny, to podrzucę linki :)

Anka-hey - ja chodziłam do szkoły rodzenia Alma matter, byli na jezycach, ale chyba sie przenieśli na garbary. Mają gimanstykę, masaże, zajęcia szkoły rodzenia, wszystko w ramach NFZ, trzeba tylko złożyć u nich deklaracje wyboru położnej. Fajne szkoły to tez podobno MamaGaja i Mamutek, ale nie znam dokładnie ich oferty, muszę sie sama rozejrzeć.. Joga dla ciężarnych, tez chodziłam na Jezycach, chyba na Kochanowskiego, studio yam - same zajęcia były super, prowadząca polożna- fantastyczna z dużą wiedzą, niestety właścicielka mi " podpadła" i raczej będę szukać innego miejsca.

Kurde, tez miałam ze dwa dni temu wrażenie, ze to mnie fasolka w brzuchu łaskocze. Jeszcze pamietam to uczucie z poprzedniej ciąży, było niemal identycznie!!! Ale potem sie w łeb puknelam - przecież ja to czułam w okolicy pępka, niemozliwe, żeby to dzieciorek, przecież macica jeszcze tak nie urosła! Ale gdyby to było ciut niżej, tobym sie upierała, ze to TO! ;)))

Tez uważam, ze na zakupy jest jeszcze czas, ale zbieranie kasy już teraz to dobry pomysł. Bo potem wózek, fotelik samochodowy, łóżeczko, materac, mnóstwo innych dupereli... Co do tych ostatnich, typu kremiki, termometry, witaminki, podkłady poporodowe itp. - polecam aptekę internetowa. Ceny nawet dwa razy niższe niż w aptekach stacjonarnych.

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/22756

Odnośnik do komentarza

Mamoolka przyznam że jeszcze jak byłam w szpitalu to miałam trochę nerwy jak to będzie po powrocie do domku, bo tam nic nie było gotowe. A że byłam 10 dni w szpitalu z niunią to mieli duuuuużo czasu. Teraz budujemy dom, może w Święta się wprowadzimy. Dla córci pokój urządzamy, natomiast dla maleństwa zostawiamy. Po pierwsze nie wiem czy będzie

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgimul4pjv.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny widze ze wam sie spodobal moj skarbonkowy pomysl. Ja mam mase ubranek ktore w gescie rozpaczy oddalam szwagierce, z poprzedniej ciazy,nie moglam na nie patrzec!. Niestety grube ubranka rozm. 62 jej sie przydaly nam na maja juz nie bardzo, nie wszystko. Wtedy mialam termin na pazdziernik . Ja tez dostane mnostwo ciuchow po naszej Amelce ale cos tez trzeba kupic. Co do wozka ,u mnie wozek i lozeczko zawsze jest w gescie dziadkow. Jest jeszcze becikowe i ubezpieczenie wiec jest dobrze, niczego nie braknie

https://www.suwaczki.com/tickers/qsky2t30d5l81y2h.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, a skoro mowa o wózkach, to myślałyście już, czy kupić takie "rozwojowe", z których będzie potem spacerówka? Słyszałam, że te spacerówki są nieporęczne i lepiej kupić dwa wózki. Nawet myślę, czy nie kupić używanej gondoli, a potem zainwestować więcej w spacerówkę.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...