Skocz do zawartości
Forum

Kwietnióweczki 2016


Gość Agataaaaaa

Rekomendowane odpowiedzi

Earwig te kłopoty związane z kupami i skórą były prawdopodobnie, z dużym prawdopodobieństwem spowodowane nietolerancją laktozy, na którą ja cierpię i moje starsze dzieci też. Ada jest w tej chwili za mała ,żeby wykonać wszystkie badania ale nasza lekarka podjęła decyzję na podstawie objawów no i wywiadu. Muszę przyznać ,że zaraz w pierwszych dniach nastąpiła poprawa ze strony układu pokarmowego ale ze skórnymi zmianami nadal walczymy. Codziennie trzykrotnie smaruję cała małą maścią cholesterolową a w razie nasilenia z hydrocortizonem. Pytałam kiedyś o mleko Neocate, bo wyczytałam ,że dobrze służy dzieciom z atopią. 13 mamy drugie sczepienie i będę rozmawiać z lekarką o tym, o nie ukrywam, że jednak finanse mają dla mnie znaczenie. Neocate jest sprzedawane z ryczałtem a Nutramigen ma tylko 30% refundację i jest 10 razy droższe. Z ciemieniuchą chyba wygrałyśmy.Od dwóch dni głowa czysta.

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49io4pw4kgpndy.png

Odnośnik do komentarza

Dzieki dziewczyny za wsparcie. Trudny to byl czas ale naszczescie minal.

VENA teraz zaluje ze tak szybko poddalam sie z karmieniem. Moze gdyby nie ta goraczka byloby inaczej. W szpitalu przychodzila babka od laktacji ale nic mi nie pomogla. Pogadala pogadala i poszla. Zero wiekszego zainteresowania i checi pomocy. Chyba pani miala zly dzien.
Duzo przeszlyscie z Klara. Dzielne z Was kobitki. Mi po tym wszystkim zostalo podwyzszone cisnienie. Lekarze nie wiedza dlaczego sie utrzymuje. Wciskaja mi ze mam chroniczne czyli ze od dawna. Tylko ze ja czesto przed ciaza mierzylam i mialam srednio 100/60. Przebadali mnie juz cala i dalej nic.....

MADZIALENA piszesz o polskich szpitalach. Powiem Ci szczerze ze niby mieszkam w Ameryce a szpitale tutaj to tez jeden wielki sajgon. Cala sluzba zdrowia to jeden wielki biznes....
Po porodzie lezalam pod maszynami przez 2 dni i nie moglam wogole wstawac. Przyniesli mi dziecko, rzucili na piersi i tyle ich widzialam. Pielegniarka zajrzala do nas po 3 godzinach. Ja przykuta do lozka a tu zero pomocy..... dobrze ze byl ze mna moj maz ktory przeszedl ekspresowa szkole bycia tatusiem. Nigdy wczesniej takimi maluchami sie nie zajmowal wiec jego reakcja na ta cala sytuacje byla bezcenna. Myslalam ze szpital rozniesie :)
Mleczko w butelkach dali nam prosto z lodowki. Na prosbe o podgrzanie uslyszalam ze nie trzeba. Takie maja dzieci pic..... grzalismy je pod kranem z goraca woda ... :) spierniczalam z tego szpitala az sie za mna kurzylo. Przyslali mi rachunek za ten 3 dniowy pobyt 20 tys $ to jest ok. 80tys zlotych. Naszczescie ubezpieczenie to pokryje. Ja tylko niewielka czesc.

BADYLEK no to mamy rowiesnikow. Jak sie ma Twoje malenstwo ?

PIXI twoje przeboje z karmieniem w szpitalu jakbym skopiowala. Dobrze ze chociaz Tobie udalo sie pokonac problemy z karmieniem.

LUCY ile Twoja coreczka zjada na raz ? Bo moj Michas potrafi 160-170 ml (plus czasami dokladka ) i sie zastanawiam czy to nie zaduzo. Pulpecik moj wazy 7kg i ubranka na 6mc. Pytam bo z tego co sie zorientowalam to tez karmisz modyfikowanym mleczkiem.

Uffff ale sie opisalam.......

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72596.png

Odnośnik do komentarza

Moja Julka zjada 130 ml mm w ciagu dnia a przed snem 150 ml i karmimy sie w sumie 7 razy na dobę
U nas tez karmienie piersią skonczylo sie zanim się zaczęło córcia krzyczała wniebogłosy a ja nie miałam pokarmu dodatkowo nie potrafiła chwycić mojej wklęsłej brodawki i w końcu podałam mleko modyfikowane a po wyjściu ze szpitala okazało się, ze problemy ze ssaniem sa przez przyrośnięty języczek i trzeba podciac wędzidełko. Jezyczek podcielysmy w 7 dobie, ale u mnie juz laktacja nie ruszyla

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/b4dd1888.gif

[link=http://kobietaintymnie.pl/suwaczki.html][image noborder]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/b4dd1888.gif[/image][/link]

Odnośnik do komentarza
Gość pAleksandra

Cześć dziewczyny :)
Witam nowe/stare mamy na forum :)
U nas mały zjada przeważnie 180 czasami 150 a wczorajszej nocy padł rekord bo zjadł 240. Wazy tez pewnie juz z 7kg.w poniedziałek przyjdzie położna to go zważy :)
Kasiaaa1 ale numer! A taki stan przedrzucawkowy to też nic miłego co? Ciekawe czy w następnej ciąży też cos takiego będziesz miała czego Ci nie życzę :)
Ja miałam cc tutaj w Anglii ale nie narzekam na szpital/obsługę czy jedzenie bo żadnego problemu nie widziałam w ogóle sie zdziwiłam jak zaraz po cc proponowali kawę/herbatę/tosty nie było żadnej diety po cc tylko normalne obiady makarony nie makarony. Na szczęście za nic tu nie trzeba płacić a ponoć szpital płaci 5tyś funtów za cc dlatego tak bardzo namawiali mnie na kleszcze :/

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o szpitale, to nasłuchałam się różnych opinii o szpitalu w moim mieście. Ale jakoś nie zadziałały i całe szczęście. Poród super, opieka położnych na oddziale na 5z plusem. Również moje doświadczenia w ciąży są jakieś odmienne od moich znajomych. Całą ciążę chodziłam do mojej lekarki na fundusz, wszystkie badania miałam zlecane i jetsem bardzo zadowolona.

http://www.suwaczki.com/tickers/3i49io4pw4kgpndy.png

Odnośnik do komentarza

Lucy dowiedziałam się na temat mleczka, jest bardzo dobre tylko problem w tym że pediatrzy nie chcą zapisywać bo niby jakieś limity dlatego znajoma zmieniła pediatre:-D 3.20 ryczałt normalnie 160zł za 500g.

Tak czytam jaki horror przezylyscie w szpitalach to szok normalnie. To ja miałam szczęście bo ani na warunki ani na personel nie mogę złego słowa powiedzieć. Babeczki od laktacji to wręcz upierdliwe byly
venajeżeli mogę zapytać to o ile wcześniej urodziła się Klara?bo moja Lenka urodziła się 4 tg wcześniej i moja pediatra zawsze posługuje się wiekiem skorygowanym choć ja nie widzę żeby jakoś "odstawała"od rówieśników,chyba że to dopiero nastąpi oby nie.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv0920mm1u48w0j8.png

Odnośnik do komentarza

Vera Klara urodziła się w 37 tygodniu.
Kasia to ja mam zupełnie inne doświadczenia. Pielęgniarka zaglądała przez pierwszą dobę co 30 min, doradca laktacyjny przyszedł w nocy bo nie chciała ssać… jedyny zgrzyt był jak chcieli oddać Klarę do opieki społecznej jak się pojawiłam z rzucawką na ER, ale szybko odpuścili i po prostu była ze mną pielęgniarka non stop do czasu aż mój mąż do mnie przyjechał.

U mnie wysokie ciśnienie było przez pierwsze 14 tygodni teraz niestety została niewydolność serca która się pojawiła w drugim trymestrze. Ciągle mi robią badania i jestem pod opieką kardiologa.

Lucy K u mnie też już dwie dolne jedynki świecą ;)

100 lat Klaro! (Ur 17/03/2016) :)

Odnośnik do komentarza

VENA widze ze obie posypalysmy sie w tej ciazy.... ja wczesniej bylam okazem zdrowia... w 3 miesiacu wszytsko sie zaczelo... puls do 140 itd. Najgorzej bylo jak cos zjadlam. Wtedy czulam ze serce mi wyskoczy. Musialam klasc sie po kazdym posilku bo balam sie ze zemdleje. Wizyty u kardiologa to tez u mnie norma. Mialam robione echo. Wyszlo ok wiec mam nadzieje ze sie unormuje. Wiem ze to gupie ale mam schizy jak mam mierzyc cisnienie. Boje sie ze bedzie wysokie i sama sie nakrecam.
Ehhh te nasze serducha.... Cos nam nie sluzy ta ameryka :) dlugo jestes juz w usa ?

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72596.png

Odnośnik do komentarza

Czajownicadzięki za linka :) Korzystasz z tego materaca?
Lucy K czyli w Waszym przypadku w grę moga wchodzicc jeszvze kwestie genetyczne. U nas jak Młodego wyspało, pediatra zalecił jedna porcje nabiału dziennie tj albo mleko albo ser albo jogurt itp. + maść cholesterolowa. Dobrze ze w miarę szybko minęło. Nie wiem czy to efekt ograniczenia nabiału czy po prostu przeszło...
Jak długo mogę podawać Esputicon profilaktycznie? Młody mi się najczęściej wybudza przez zalegające gdzieś powietrze. Po wzięciu na ręce zawsze jest bekniecie. Zdarza mu się ponownie zasnąć po odbiciu.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkh371jd71afnh.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Cześć wszystkim
U nas dziś byla kiepska noc, mala cały czas się wybudzala i marudzila, teraz troche glebiej zasnęła, padam na twarz
Zawsze ładnie spala a tu dzis taka historia, czyzby skok rozwojowy ?
Życzę zdrówka wszystkim dziewczynom

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/b4dd1888.gif

[link=http://kobietaintymnie.pl/suwaczki.html][image noborder]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/b4dd1888.gif[/image][/link]

Odnośnik do komentarza
Gość pAleksandra

Megi może i skok. Ile malutka ma?
U nas też widać ząbki co prawda jeszcze sie nie wyrzynają ale takie białe kreseczki widać.
Któraś z mam polecała bepanthen na ciemieniucha czy coś mi sie myli? Kurde jakoś nie moge jej się pozbyć a tu nic takiego specjalnego nie ma na to....

Odnośnik do komentarza

Bepanthen któraś mama polecała go na ciemieniuchę. Stosowałam go kilka razy, ciemieniucha u mojego synka póki co jest niewielka i na małych obszarach, ale po Bepanthenie znika w tych miejscach. Chociaż cały czas pojawiają się nowe plamki tej ciemieniuchy. Nie wiem kiedy to minie.
Materac Traumeland również posiadam, Planetę Marzeń. Póki co jestem zadowolona, pokrowiec dobrze się pierze, według mnie nie jest ani za twardy ani za miękki.

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsv2n0aa8rl7fnu.png

Odnośnik do komentarza

Współczuje tych problemów zdrowotnych, szczególnie przy takich maluchach dodatkowe stresy całkiem są niepotrzebne. Oby wszystko jak najszybciej się poukładało!

szpital ja długo nie mogłam się zdecydować gdzie rodzić i w końcu wybrałam szpital który miał nie najlepszą opinię odnośnie opieki nad ciężarną ale bardzo dobrą opinie jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem. Z takim nastawieniem tam poszłam i w sumie wszystko się potwierdziło. Generalnie mamy były zostawione same sobie ze swoimi problemem. Jak miałam problem z przystawieniem małego to niby coś tam tłumaczyły ale wszystko było tak na szybko szybko. Mały urodził się dosyć duży (4300, 60cm) no i się strasznie stresowałam że nie dojada. Też były tam te małe buteleczki ze sztucznym mlekiem, ale nastawiona byłam na kp więc nie chciałam ich brać, ale raz jedna położna przyszła i mi mówi że powinnam dokarmić małego żeby się nie odwodnił i co ja na to. No i się zgodziłam bo trudno się nie zgodzić po takim tekście szczególnie, że prosiłam w tym dniu żeby ktoś przyszedł mi pomógł z tym dostawianiem i się nie mogłam doczekać. W każdym razie jakieś 10 minut później przyszła położna laktacyjna bo słyszała że mam problem z dostawieniem no i mówię, że dałam mm, stwierdziła tylko że szkoda i że niepotrzebnie i poszłam. Od tamtej pory co by nie mówili to nie brałam tego sztucznego nawet jak ta żółtaczka małemu wyszła i też usłyszałam że najlepiej odstawić pierś, jeden dzień cały dawać mm i szybciej przejdzie.

U nas ząbków nie widać jeszcze w ogóle, aż się boje co to będzie jak zaczną wychodzić bo i bez tego mały nam daje popalić ;)

Megi82 trzymaj się będzie dobrze, pamiętaj że po gorszych dniach człowiek się jeszcze bardziej z tych lepszych cieszy ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkl6d8swozfmcj.png

Odnośnik do komentarza

Przykro mi że takie mialyscie problemy przy kp na początku drogi w moim szpitalu żadnych butelek nie było jak dokarmialy dzieciątko to przez strzykawke nawet smoczka nie można było używać. A przy zoltaczce to kazaly bardzo często dostawać do cycusia

Z mojej królewny to śpioch się zrobił wczoraj poszła spać 20:30 obudziła się o 5 oba cycusie wciągnęła pousmiechala się i dalej w kimono do 9 a teraz gwiazda się bawi.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv0920mm1u48w0j8.png

Odnośnik do komentarza

Earwig ja mam łóżeczko Sebra Kili - do niego jest specjalny -"rosnący"- materac Sebra, bo inne nie pasują. Znajomi kupili dla pierwszej córki - urodziła się 3 lata temu. Teraz mają drugą i tez dokupili Traumeland. Polecili tez innym znajomym i oni tez zadowoleni. Gdybym miała inne łóżeczko niż mam, to tez bym brała ktoryś z tych poleconych materacy, bo ci znajomi to rozsądni ludzie - wszystko mają przemyślane i mocno zadbane.

Odnośnik do komentarza

bepanten u nas pomógł ma ciemieniuch, dwa razy tak dosc grubo nalozylam i czapeczka cienka, po dwoch nocach sama sie cbyba wykruszyla, bo znikla
skok rozwojowy coreczka ma 10 tygodni, zawsze nocami spala ładnie, mam nadzieje, ze dzisiejsza nocka będzie lepsza

http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/b4dd1888.gif

[link=http://kobietaintymnie.pl/suwaczki.html][image noborder]http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/b4dd1888.gif[/image][/link]

Odnośnik do komentarza
Gość pAleksandra

Megi a może tak po prostu malutka sie budzi nie przez żaden skok.tak naprawde to jest jeszcze malutka i moze sie rożnie budzić. U nas to rożnie jest czasami pośpi ładnie a raz na wczas jest cyrk w nocy. Ogolnie cześć nocy ładnie prześpi a druga cześć nocy juz całkiem inaczej wyglada.dzisiaj padł rekord bo wczoraj zasnal po 20 a obudził sie zaraz przed 5 to pierwszy raz tak aż byłam w szoku.a zazdroszczę mamom których dzieciaczki cała nockę przesypiają :) Megi a to jak posmarowałaś to jeszcze pózniej wyczesywałaś czy nie?

Odnośnik do komentarza

MEGI u nas to samo od dwoch nocy. Do tej pory spal ladnie.... Raz sie zbudzil nakarkilam go i spal chociaz do 5. Ateraz koszmar.... budzi sie o 1:30 jesc nie chce, i strasznie sie wierci. Macha bardzo nozkami. Nie wiem moze mu goraco i dlatego. Temp. jest wysoka w pokoju ok 26 - 27 C. W dzien tez ladnie przysypial a teraz 15 minut i sie budzi. Wszyscy mi mowili ze aby przetrwac 3 pierwsze miesiace. A unas jeszcze gorzej jak wczesniej.Padam juz nie wiem co robic........

http://suwaczki.maluchy.pl/li-72596.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...