Skocz do zawartości
Forum

Październikowe maluchy 2015


Rekomendowane odpowiedzi

U nas też choróbsko, młody się w końcu zaraził od 9-letniej cioci ;/ I też w sumie chyba tylko dlatego że zębole idą.. Najdziwniejsze jest to że dzisiaj się zorientowałam że kompletnie nie po kolei. Jakies 2-3 miesiące temu mieliśmy już komplet 8 więc przygotowana byłam na 4-ki. A tu się okazuje że jedna dwójka która była troszkę dalej jedynki niż pozostałe tak naprawdę jest trójką :O i teraz pomiędzy nimi na skos idzie dwójka :O słyszał ktoś o czymś takim??

http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlk6nl24kqgggb.png

Odnośnik do komentarza

Kasik ja chcę kapcie dla małej bo od przyszłego tygodnia wracam do pracy i będę wozić małą do opiekunki. U mnie w domu podłogi sa podgrzewane więc nie ma problemu może śmigać boso (ale najpierw musi sie nauczyć) A tam boje sie ze będzie jej zimno jak przyzwyczajona do cieplej podłogi:-). Te tuptusie sa bardzo miękkie wiec jakby na boso chodziła i nóżka będzie układać sie jak powinna.
Crispnlight wielkie gratulacje! !!
Magdalena kładzie sie takie podstawowe przedmioty jak książka nożyczki długopis różaniec kieliszek pieniadze itp.;-)
Monimiśka super ze wyniki w porządku.
Ism selfi Madzi super! !:-D

Odnośnik do komentarza

A jeśli chodzi o mleko to tez już dawałam i wszystko ok.
Oczywiście najlepsze życzenia dla Nataszki.
Lijden jesli chodzi o pierwsze zeby to chyba nie slyszalam zeby tak rosły. Ale moze wejda na właściwie miejsce za jakiś czas.
Mojemu siostrzencowi stałe zeby wychodziły każdy w inna stronę a po jakimś czasie wszystkie weszly tam gdzie trzeba.

Odnośnik do komentarza

Dziekuje jeszcze raz w imieniu coreczki :) umeczona calym dniem padla sama tzn przytulona do pieluszki i poduszki z mamą.

Z zebami to roznie chyba. Bo niby pierwsze wychodza jedynki potem dwojki i czworki tak mi lekarka tlumaczyla. A mojej najpierw wyszla dwojka z jedynka jednego dnia a potem nastepnta jedynka znowu dwojka z jedynka i na koncu jedynka. Sa na swoim miejscu. Ostatnia jedynka jest rowna z ta co wyszla jako poerwsza a roznica byla cos kolo miesiaca i troche. Teraz widze ze ida na dole czworki a jeszcze dwojek na dole nie ma :)

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Tutaj widac uwypuklenia na dole czworek no chyba ze to trojki ale bardziej czworki. :) troche roztrzepana fryzura bo dopiero z drzemko sie obudzila i na szybko chciala opaske. Biedna pokazywala palcem az piszczala prawie a ja nie wiedzialam o co jej chodzi. Wkoncu ja wzielam i mi pokazala. Sama chciala zalozyc i prawie sie udalo.

Dobrej nocki zycze. Padam jakos sie umeczylam chyba najbardziej ta pogoda.

monthly_2016_10/pazdziernikowe-maluchy-2015_51367.jpg

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Dzięki dziewczyny :-) oby tylko wszystko bylo ok. Niestety nie wytrzymałam - jak tylko zobaczyłam mojego A od razu mu powiedziałam że będzie druga dzidzia. Bardzo się ucieszyl. Ja też się ogromnie cieszę :-D

Magdalena urodzinowe buziaczki ode mnie i od Frania.

Monika34 jeśli chodzi o kapcie to są fajne skarpety z podeszwa w textil markecie. Tanie i bardzo wygodne. Synek koleżanki (z maja) ciągle w nich śmiga i jest bardzo zadowolony.

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

Crispnlight gratulujemy z Natalią gorąco :-D

I wszystkiego najlepszego wszystkim dzieciaczkom :-D

Co do bucików to też planujemy kupuc te skarpetki Attipas ale skoro piszecie że fajne są w textil market to najpierw tam się udamy.
Natalia ogólnie to na bosaka biega ale już trochę zimno się robi szczególnie z rana. A w zwykłych skarpetkach to slizga się po panelach.
Moja cora pierwsze kroczki w zeszły piątek zrobiła ale to tak szybko że ledwo zdążyłam zobaczyć. Potem mamie w sobotę parę kroków po chrupka zrobiła i dziś już cały dzień próbowała na dwóch nogach się przemieszczać. A jaka szczęśliwa przy tym :-D

Rozwija się naprawdę super i trochę za szybko jak dla mnie. Wczoraj 11 miesięcy skończyła a taka uparta jakby już z 2 latka miała :-D na wszystko jest bunt niesamowity. Wszystko jej się poprzestawialo. W nocy spać nie chce. Budzi się co godzinę, nawet jak z nami w łóżku śpi.Do tej pory ładnie zasypiała a teraz ma problem i z godzinę potrafi się kręcić po łóżku.

Próbowałam na noc kaszke na mm jej podać ale jeszcze nie widziałam by tak daleko jedzeniem pluła, mąż próbował jej tez mm z butli dać ale też nie chciała. Nie wiem jak będzie wyglądał mój powrót do pracy jak ona tak nie będzie w nocy spała.

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzkrhmyazn2yo4.png

Odnośnik do komentarza

Crispnlight serdeczne gratulacje :-) i duzo zdrowka :-)
Najlepsze życzenia dla naszych wszystkich słodziakow, ktore juz mialy swoje wielkie swieto i tyh , ktorych roczek dopiero czeka:-) My swietujemy za dwa tygodnie w gronie najblizszych, choc i tak prawie 15 osob bedzie. Musze zamowic tort i jakies jedzonko wymyslec:-)
Ism u nas identycznie w nocy. Mala dotad miala 1-2 pobudki, a teraz budzi sie na piers ok 24, a godzina 3-4 oczy jak 5 zl i zaczyna dzien. Czasem uda mi sie ja jeszcze ululac, ale czesciej "walka" trwa nawet i godzine. Nad ranem tez spi niespokojnie, nawet jak biore ja do siebie to nie pomaga i wiele wybudzen jest, a wierci sie niesamowicie. Juz nie mam sily jej przykrywac w nocy, bo musialabym wstawac co chwila. Mam nadzieje, ze to minie.
Co do spacerow, to ostatnio juz tylko raz wychodzilysmy, bo albo lalo, albo wialo. Nie wiem jak mala ubierac, zeby nie przegrzac, ani zeby nie bylo jej zimno.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usavcqgksnzvxwk.png

Odnośnik do komentarza

Sto lat dla wszystkich październikowych maluchów:-)

Ism jak Michaś zaczął raczkować to nie chciał siedzieć nawet w wózku na spacerze więc wychodziłam z nim w porze drzemek i spał sobie na dworku:-)
Teraz jak już chodzi też nie chce siedzieć więc w wózku do parku obok bloku gdzie rosną kasztany siadam na ławce a on drepcze sobie obok i ma zajęcie z kasztanami :-)

Jeśli chodzi o ubiór to stosuję zasadę że zakładam tyle warstw co sobie plus czapka i jak wieje to apaszka.

U mnie przygotowania pełną parą ogarnęłam już mieszkanie upiekłam biszkopt na tort jutro ostatnie zakupy i zrobię sałatkę no a w niedzielę od rana gotowanie i reszta roboty.

Ze spaniem u nas nadal nie ma szału w nocy co 2h cyc śpi troszkę spokojniej bo gazy przestały aż tak bardzo go męczyć.

Miłego weekendu:-)

http://s6.suwaczek.com/201510101762.png

http://www.suwaczki.com/tickers/ug37io4pqegjmni5.png

Odnośnik do komentarza

Odkąd Szymon zaczął raczkowac chodzilismy na plac zabaw i tam sobie urzedowal, głównie w piaskownicy :) Teraz jak juz chodzi to też spacer spedzamy na placu zabaw. Siedzi w wózku dopóki nie jedziemy koło jakiegoś placu, jak nie wstapimy to straszny płacz więc jak wiem że nie możemy tam iść to tak muszę planować trasę przejazdu żeby wszystkie place ominąć ;) A nie jest to łatwe bo prawie przy kazdym bloku jakiś jest.
Ze spaniem się u nas, odpukac, poprawilo. Budzi sie 2-3 razy w nocy. Jeszcze miesiąc temu budzil sie nawet co godzinę! Chyba jak zaczął chodzić to bardziej się zmeczy i lepiej spi albo jakis skok rozwojowy sie skończył nie wiem. Więc Dziewczyny jest nadzieja że to minie :)

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y2n0a6bii8fnq.png

Odnośnik do komentarza

Dziekujemy bardzo za zyczenia i rowniez zyczymu wszystkim pazdziernilowym maluszkom udanego roczku zdrowka i szczescia :)

A pro po wiercenia w nocy i jedzenia to moja jadla spokojnie i spala tez a od jakiegos tygodnia potrafie sie budzic co 1 do niej bo jak to kiedys wam pisalam ona nie placze tylko jak cos chce to sie wierci.
Ale zostalo mi jeszcze mleko do sprawdzenia. Bo przechodImy z 2 na 3 i stopniowo sypie sie miarki. Pewnie wiecie i dumam ze moze od tego. Od jutra dam jej juz sama 3 i poobserwujemy. A pp drugie to duzo sie ostatnio dzieje i moze wrazen duzo i dlatego tez. Jeszcze tydzien i troche sie uspokoi.

My jutro a wlasciwie dzisiaj wyprawiamy roczek dla dziadkow i chrzestnych. Razem 14 osob i dwoje dzieci. Tez juz nie mam sily po przygotowaniach ale mama mi duzo pomogla.

A ubior na dwor to tak jak napisala
Kasik ze tyle warstw co sobie. Plus czapka i apaszka. Chyba ze nie ma wiatru to bez. Za co oczywiscie dostalam ochrzan od mojej babci. :)

W wozku siedzi spokojnie pod warunkiem ze jak ja ubieram to otwieram drzwi od domu i mowie ze idziemu do pieskow albo do babci, Juli(bratanicy mojej) itp.

Dobrej nocki bo wlasnie malotka zasnela na dobre. Mam nadzieje ze impreza sie uda chociaz bedzie troche spokojniej bo wczoraj rano dostalismy smutna wiadomosc o smierci mojej babci.

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny od jutra w Lidlu będą kombinezony zimowe za 59 zl. Planujecie juz zakup? Ja się wciąż waham czy warto (czy będzie w ogole zima ze śniegiem i mrozem) i czy dla chodzacego dziecka jednoczęściowy się sprawdzi? Macie jakieś doświadczenia/informacje? Cieplejsza kurtkę mamy w spadku ale żadnych spodni ala narciarskie i nie wiem czy nie warto jednak strój dwuczęściowy kupić?

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y2n0a6bii8fnq.png

Odnośnik do komentarza

Loki88 dziekuje. Nie bylysmy zzyte. Zawsze ona chciala wszystkimi rzadzic i jakos nie zawsze za nia przepadalam ale jak to babcia pamietam tez i kilka dobrych chwil.
Jesli chodzi o kombinezon to ja nie kupuje. Kurtke zarzuce i np dwie pary spodni. Chyba ze w tym moim lumpku cos znajde bo czasem bywaja.
Ale nie wydaje mi sie ze bedzie sroga zima.

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny! Ja już kombinezon kupiłam właśnie w zaprzyjaźnionym lumpeksie. Funkiel nowka, nie śmigany, z możliwością zajęcia rączek i stóp. Liczę na to że się przyda bo strasznie kocham zimę i śnieg i chce bardzo Misiowi pokazać jakie to fajne. Już widzę jak ze zdziwienia otwiera szeroko oczy i robi to swoje "uuuuuuuu".
Jak u Was ze zdrowiem? Myśmy byli wczoraj na mszy roczkowej. I zarówno ja jak i mały byliśmy za cienko chyba ubrani i teraz jesteśmy strasznie przeziębieni. Wczoraj bidulek wieczorem był już strasznie zmęczony i nie umiał zasnąć, a jak wyczyscilam mu nos katarkiem to wpadł w taka histerię że nawet pierś go nie uspokoila. A pomijam fakt że u teściów byliśmy i tam też wszyscy chorzy. Mały miał tylko lekki katar na początku. A moja genialna teściowa oblizala kilka razy coś co mu dawała do buzi. Na mój krzyk że ma tak nie robić tylko śmiała się nerwowo i mówiła że wszyscy jesteśmy chorzy. Masakra.
Ja też mam zawalone zatoki i boli mnie strasznie gardło. Pamiętacie jak leczylyscie się będąc w ciąży? Bo mi już pomysłów brakuje. Inhalacje, płukanie zatok woda z solą, płukanie gardła woda z solą albo z miodem albo szałwia... Co jeszcze można...?

A tak z ciekawostek... Dziś jest pierwszy dzien od niemal roku, kiedy wstałam przed Frankiem. Zawsze albo wstaje razem z nim, albo mąż go bierze i śpię dalej. A dziś mi tak źle że się obudziłam wcześniej, a on poszedł tak późno spać, że nadal śpi :-D

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

Crispnlight, widzę po suwaczku że jesteśmy w tym samym tygodniu, ja 6+4, dziś dopiero idę do lekarza, mam nadzieję że potwierdzi ciążę. Co do leczenia, polecam na gardło spray Argentin, używałam w ciąży i nawet później, rewelacja. Na zatoki Fix sin do płukania mi pomogło w poprzedniej ciąży ale wydaje mi się że to to samo co woda z solą ;)

u nas roczek też niedługo, ale nic nie planuję. Torcik co najwyżej upiekę.

Odnośnik do komentarza

Gościowka to super! Ja idę do lekarza w czwartek bo też jeszcze mam niepotwierdzone. Ale test wyszedł, bHCG też, także jestem dobrej myśli :-D już się nie mogę doczekać jak zobaczę znów taka mała kropkę z bijącym serduchem <3 <br /> Potwierdził Ci lekarz?
Też używałam argentin i płukałam nos woda z solą. Jak narazie niewiele mi to pomaga... :-(

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3tv733j9la6xt.png

https://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73njegnioy.png

Odnośnik do komentarza

Gosciowka gratulacje :) ja dalej czekam. W niedziele powinnam dostac@ ale brak. Test zrobilam tez i jedna kreska. Dzis 32dc i dalej nic. Czekam niecierpliwie. W piatek albo jeszcze dzis kupoe test a w piatek potestuje.
Dzisiaj mamy szczepienie na roczek. Juz mam obawy co do objawow poszczepiennych. Chociaz nigdy ich nie bylo. Raz byla spiaca caly dzien a poza tym bylo dobrze. Jade na 12.15 trzymajcie kciuki abym utrzymala szkraba bo na badaniu u okulisty bylo ciezko. Serce mi pekalo jak plakala.
Ale musimy jakos dac rade.

Crispnlight a czemu ten twoj szkrab nie spi w dzien? nie jest zmeczony wieczorem? Moja spi jeszcze dwa razy. Chociaz teraz chyba czworka psuje zasypianie bo sie wierci i wierci nawet potrafi zasypiac 30minut. I czasem odpuszcza i zaczyna sie bawic. :)

Milego dziobka wam zycze

♥ Agatka 11.09.2014r. ♥
Nie mogłam zatrzymać Cię przy sobie, ale nigdy nie wypuszczę Cię z mojego serca...

♥ Nataszka 05.10.2015r. ♥

♥ Nadia 25.02.2020r. ♥

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...