Skocz do zawartości
Forum

Wrześniówki 2015


Gość chuda

Rekomendowane odpowiedzi

Dziękuję za odpowiedzi, muszę sobie wyrobić porcje, żeby wiedzieć, ile podaję.

Cicho tu u nas... Już myślałam, że znów ruszyłyśmy z kopyta z forum, a znowu jakiś przestój. "stara gwardia" to już prawie w całości na fb siedzi. Szkoda, że nam się tak forum podzieliło, bo jednak co poniektóre to tu rok spędziły, i jednak tu, a nie na fb. Jeszcze rozumiem, że odchodzą dziewczyny zajęte dzieciaczkami, jak ostatnio Cantedeskia. Ale jak odchodzą na fb, to jakoś tak przykro... No nic, nikogo nie przymusimy.
Musiałam trochę posmęcić, bo zżyłam się z tym forum bardziej niż mi się wydawało, a że sentymentalna jestem, to wiecie...

chani się nie odzywa, mam nadzieję, że zajęta, choćby fb, a z Jankiem wszystko ok.

Witek
17.09 g. 4.20

Odnośnik do komentarza

marikapróbowałam się zalogować?miałaś problemy?bo u mnie nie idzie....
Marcel też śpi,zaraz idę smoka wyciągnąć.dziś dałam mu gryzaki takiego żelowego,gryzl ale n ich e potrafi jeszcze trzymać sam i trafiać nim,chyba za duży.
Co do spania.....hmmm wiem ze różnie z tym bywa,pamiętam jak tego pilnował z 1synem,czuwają przy łóżeczku jak ryczałt(gdy był już starszy)ale w końcu i tak lądował w łóżku z racji tego że byłam już tak zmęczona tym wstawanie i uaypianuem....w końcu kupiliśmy wielgachne łóżko sypialniane i każdy był zadowolony:))) wydaje mi się że to zależy od charakteru dziecka bo nawet jak takie maleństwo nie będzie spało z nami to Itaka nie wiadomo jak skończy się z takim 2latkiem, który już bardzo rozumny.
Dobrej nocki dziewczyny
karolaapowodzenia na szczepieniu, najpewniej będzie dobrze

Odnośnik do komentarza

Godzinę temu wróciliśmy z urodzin, Szymek był grzeczny tylko wszyscy przeżywali tą jego alergię eh...

Szymek właśnie słodko usypia w łóżeczku. Ja na drugie karmienie biorę go do naszego łóżka i śpi tam już do rana.

Zazdroszczę basenów, u nas jest jeden ale nawet nie wiem czy woda jest tam odpowiednia dla niemowlaków.

Kolczyk jaką dawałaś dynię, hokkaido? Widziałam że chani pisała coś wczoraj na fb wiec u nich chyba wszystko dobrze:-)

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5e2al7gjj6.png

Odnośnik do komentarza

martucha33 u nas dziś też nie mógł zasnąć,wiercic się aż zaczął płakać bo nie reagował.wzięłam w końcu na ręce pokolysalam odłożyłam, dałam smoka, pieluche no i się uspokoił śpi.
Czasem jak dziecko bardzo marudzi polecam viburcol czopki, podobno są też już krople. Wiem że starszego dawałam syrop melissed ale to byl starszy

Odnośnik do komentarza

Nie mogę się zalogować nie wiem co się dzieje miałam ustawione aby się za każdym razem nie logowac ale i tak się konto wylogowalo. U nas jeśli chodzi o jedzenie to mała już ma za sobą marchewke, szpinak z ziemniakiem, ziemniakiek, dynie, brokula, kalafiora, marchewkę z ryżem, jabłko, banana, morele i soczki marchwiowo jablkowo bananów, jabłkowy, gruszkowy, jabłko winogron mięta, najbardziej lubi gruszkowy ale za to nie chce pic ani jeść kaszek odrazu się dusi albo w ryk i już więcej nie chce.
W piątek byliśmy na szczepieniu Monia jest coraz bardziej kumata na widok obcych jest straszny płacz ale szczepienie przebiegło bez większego płaczu ma już 6500 g i 66 cm. Dzisiaj byliśmy u moich rodziców tylko się rozejrzala i przez 20 minut siedziałam z nią sama w pokoju tak płakała że nie dało się jej uspokoić ale zaś jakoś jej przeszło każdy przychodził osobno i się przyzwyczajala i zaś już było dobrze. Każdy mówi że cały czas jest tylko że mna i z starszą córka więc ma.się nie dziwić że tak reaguje a mnie aż strach oblatuje bo mam od przyszłego miesiąca skończyć prawo jazdy i ona będzie musiala tam zostać jak będę wyjeżdżać godziny boje się jak sobie z ta mala historyczka dadzą rade :(
Joasia G ciasteczka cudne

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh37165se0wvk.png

Odnośnik do komentarza

A ja dziś oblałam pierwszy egzamin z montessoriańskiego wychowania. Młody wczoraj po raz pierwszy złapał za zabawkę powieszoną nad matą i się podciągnął do siadu. wcześniej jak próbowałam dać mu palce to ni hu hu, bardziej pupę podnosił niż plecy. No i dziś się zaczęło, cały dzień próbował wstawać, jęczał, sapał, za palce to już normalnie do pionu, normalnie dzisiaj więcej brzuszków zrobił niż w ostatnie dni 6waidera :) No to mądra matka, żeby tej męki okrutnej oszczędzić, brała na kolana i o brzuch opierała, w gondolce na maxa oparcie podniosła, żeby sobie bez wysiłku posiedział. A tu jeden wielki ryk. A uczyła Maria Montessori, że dla dziecka najważniejszy jest trud wkładany w pracę, poznawanie swoich możliwości, sama nauka a nie efekt w postaci bezproblemowego siedzenia. I to już na takim malutku się sprawdziło.

http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr3e5eqhafxvmq.png

Odnośnik do komentarza

Kolczyk M trochę mniejszy ruch na forum, ale nie martw sie to tylko weekend. Szkoda, że część dziewczyn uciekła na fb i nie wiemy co u nich. Pewnie gdyby nie problem z obsługą forum na tel., to nadal wszystkie by tu pisały. A tak to na fb szybciej i latwiej.
Gosia M zazdroszcze basenu. Też bym się chętnie wybrała, ale troche sie obawiam czy poradze sobie sama z małą. Muszę poszukać gdzieś w okolicy takich zajęć dla dzieciaczków, bo u mnie na basenie niestety nie ma.
karolaaa[\b] powodzenia juro na szczepieniu. Wagą się nie przejmuj. Ważne, że Paulinka zdrowiutka :)
Martucha33[\b] może to tylko taki jeden gorszy dzień i jutro bedzie lepiej. U nas też tak czasem bywa, ze w ciagu dnia prawie nic nie śpi.

http://www.suwaczki.com/tickers/klz9zbmh1xzq48fw.png

Odnośnik do komentarza

A moj bandziorek zamiast ok 3 to po 12 juz domagal sie jesc, oszukanie smoczkiem dzialalo jakies 10minut i placz. Ale nic dziwnego jak po ostatnik karmieniu tyle ulal, a juz bylo coraz lepiej. I teraz tak lapczywie jadl ze kazalam A dorobic 30ml bo wiedzialam ze uleje i tak tez bylo.

Kiedy ten moj niemadry maz pojmie, ze jak mam okres to lepiej ze mna nie dyskutowac. A co dopiero pierwszy po roku. Kumulacja negatywnych uczuc, kilka slow i bum. Final taki ze lezymy nafochowani tylkami do siebie..

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvze6ydg7w61lsu.png Szczesliwa :)

Odnośnik do komentarza

Druga pobudka nocna. Wieczorem Sebus byl taki marudny i placzacy ze nie mialam juz do niego sily. Nic mu nie pasowalo nawet rece.

GosiaM fajnie ze wypad na basen sie udal. Ja bym chyba sama nie ogarnela mojej dwojki, ale moze zapisze starszego na kurs plywania...zobacze czy sie zmiesci w wymaganym wzroscie...

joasiaG fajnie ze Szymus dobrze zniosl impreze:)

Co do spania w lozku z dzieckiem to Sebus spi u siebie. Czasami go wezme rano do lozka i drzemiemy sobie ale nie chce go nauczyc ze moje lozko to i jego lozko. Szwagierce trojka dzieci przychodzi do lozka w nocy: 5latka, 3 latka i 2 latek. Nie ma mowy o chwili sam na sam z mezem.

karolaa takich malych dzieci sie nie odchudza. Nie przejmuj sie. Dobrze wiesz ze pelo dzieci w wieku Paulinki wazy duzo wiecej niz ona. Moj ma juz prawie 9 kg. Nie przejmuj sie.

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3p07wr09wc777.png

Odnośnik do komentarza
Gość mamajasia15

Dzień dobry mamusie,
Chciałam się zarejestrować, żeby dołączyć do Was w tym pisaniu ale jakoś mi nie wychodzi a próbowałam kilkanaście razy. W związku z tym, jeśli mogę to będę coś tam czasami pisać w taki sposób jak teraz.
Otóż jestem mamą Jasia, który według terminu Om miał być na świecie 12 września a się urodził 31.08.
Ja już po śniadaniu i życzę udanego poniedziałku - bo wiadomo jaki poniedziałek taki cały tydzień.

Odnośnik do komentarza

Dzień doberek:-)

Rozi mój też tak reagował na ludzi, bo całymi dniami tylko ze mną ale zaczęliśmy go częściej zabierać do ludzi i przyzwyczaił się....będzie dobrze:-)

Karolaaa powodzenia...podrzymuje to co piszą dziewczyny- nie ma się co przejmować wagą. Dobrze że Paulinka ładnie je i zdrowo rosnie.

Alis gratulacje dla Małego, kurcze siłacz:-)

Blanka ale chyba coś trochę poprawiły się u Was noce? Kurcze szkoda że tak się wymęczyliście.

Ja dziś ruszam do pepco na jakieś łowy:-)

https://www.suwaczki.com/tickers/f2wl3e5e2al7gjj6.png

Odnośnik do komentarza

Ale sie wkurzylam z rana ... Ostatnio moj K mial wypadek auto do kasacji mialo pojsc taka tez umowe podpisalismy z firma holownicza mieli sie tym zajac odkupili od nas samochod za darmo na umowie widnieje kwota 300 zl ale stwierdzili ze wchodza w to koszty holowania. Wczoraj w poszukiwaniu samochodu w internecie natrafilismy na nasz samochod ! Wyklepany caly poznalismy po rejestracji i po podkladce na telefon. Napisalismy mail z zapytaniem czy samochod jes powypadkowy bylismy ciekawi co nam odpowiedza i twierdza ze samochod w przeszlosci nie mial wypadku wyklepac to raz ale przy uderzeniu poszly podluznice wiec automatycznie samochod przestaje byc bezpieczny. Przed kupujacym zatajaja ten fakt i juz pomijam fakt ze chca za niego wiecej niz my dalismy ale chodzi o bezpieczenstwo osoby ktora go kupi. Czytalismy w internecie ze zatajanie takich faktow jest karalne i zastanawiamy sie nad zgloszeniem sprawy na policji.

http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqcwa1uxmvrgqm.png

Odnośnik do komentarza

alisto szybko ten Twój szkrab się bierze za siadanie.
karolaaamam nadzieje ze szczepienie pójdzie gładko i razem z Paulinka dzielnie je zniesiecie. Co do wagi to tez zawsze mam stresa bo Natek od samego początku dużo przybiera z miesiąca na miesiąc i co idę do ośrodka to się zastanawiam jaka astronomiczna wartość tym razem zobaczę na wadze. Ale przecież nie będziemy glodzic dzieci. Widocznie tyle potrzebują i basta. Tak sobie tłumacze ze może później jak zacznie się ruszać to już nie będzie takim pulpecikiem :-) u mojego szwagra mają córeczkę która wcale nie chce jesc i też się martwią bo ma w lutym rok a waży niecałe 9 kg. Taki już los nas rodziców ze wszystkim się przejmujemy, najważniejsze że dzidzia zdrowa.
rozi u mnie tez coś ciągle szwankuje, niby jestem zalogowana na stałe a jak chce dodać posta to piszą żeby się zalogować. Jak wprowadzałas nowe smaki? Bo widzę ze Monia juz dużo spróbowała. Codziennie coś nowego czy robiłaś przerwy? Napisz coś więcej ja jestem zielona w tym temacie i opre się na Twoim doświadczeniu :-)
kolczyk.m nie przejmuj się, zobaczysz że w tygodniu będzie tyle stron ze nie nadążymy czytać. Pewnie gdybym była na forum od początku to też by mi było przykro przez ta sytuację podziału i fb. Ale masz nas i może z czasem zzyjemy się tak jak wy na początku.
No nic, trzeba wstawać. Natanek zrobił pobudke przed 7 i udało mi się go ululac ale ledwie zdążyłam napisać posta a on już wyspany. Żal mi go bo męczy go ten paskudny katar, nie mógł to mnie zaatakować a nie biedne dziecko. Życzę miłego dnia ;-) pewnie dopiero wieczorem znajdę czas żeby nadrobić i coś naskrobac.

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...