Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość anna_:)

Luty 2012

Rekomendowane odpowiedzi

agaluk1
Dziewczyny Anya urodziła:

Lenka urodziła się o 00.36. Waży nieco ponad 3700g i mierzy 60 cm

Ogromne gratulacje!!

Lenko witaj na świecie!!!!!!!!!!!! Anya moje gratulacje. Zdrówka dziewczątka życzę!!!!!!!!!!!!


http://www.suwaczek.pl/cache/a095acaade.png

http://www.suwaczek.pl/cache/613546dff1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anya gratuluję i witamy Lenkę na świecie!!!

Przystojna dziewczynka :)


Nasze Największe Szczęście jest już z nami...
WITAMY CIĘ ZUZIU!!!
http://suwaczki.maluchy.pl/li-57768.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anya moje ogromne gratulacje i wielki buziak w stópki lenki
w końcu się doczekałysmy :)

wisnia witam wśród lutowych mam... ja też z terminem na styczeń byłam... ale jakoś podejrzewałam że wytrwam do lutego :)

co do laktacji to ja też nic na siłę ale mi zależy bardzo na kramieniu...
pamiętam jak kacpero budził się co godzinę na cycka... tylko byłam w tyle lepszej sytuacji że M. nie było w domu i spokojnie sobie z młodym spałam i cyckał tyle ile chciał

ale to że dzieci mają lepszy apetyt jeśli mama wszystko je w czasie karmienia to bym się kłóciła :Oczko: z kacprem kotlety jadłam już tydzień po porodzie, a na boże narodzenie jak miał niecałe 3 miesiące bigosik... w diecie miałam wszystko dosłownie oprócz wzdymających i cytrusów a mój młody chudy jak przecinek i do tego wybredny co do jedzenia strasznie:Padnięty:

ktoś pisał o ulewaniu
nasza Jadźka też ulewa...
już z m. czytalismy i jesli bobas przybiera a ulewanie nie jest wymiotowaniem to tak moze byc i wystepuje to u wiekszosci noworodkow... powinno zaniknac do pol roku...

ptysioch niech katarek znika...

a my tez juz bylismy na spacerku...
dwa dni werandowania i na trzeci dzien takie piekne slonko bylo ze zal byl siedziec w domu

uciekam spac

spokojnej nocki:love::love:


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam!

Dawno tu niepisałam ale podczytuję was na bierząco.Jakoś ostatnio nie mam weny dom pisania...

Anya gratuluję córeczki...:)

Aniołek_Łysego śliczna córeczka...Ja już niemogę się doczekać swojego bobaska:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej mamcie,

my po drugiej wizycie położnej i wszystko OK. Krzyś już nie ma żółtaczki, troszkę łuszczy mu się skóra ale to przez to powietrze bardziej a nie na tle jakiejś alergii. Pępuszek jeszcze nie całkiem zagojony i powiedziała, żeby fioletem smarować to szybciej się zasuszy. A tak poza tym to zauważyła, że mój syn zaczyna mną rządzić bo jestem na każde jego zawołanie. No i mam mu dac popłakać w łóżeczku a nie od razu brać go na ręce.

Katarzyna jeszcze troszkę cierpliwości i też będziesz tulić maleństwo:)


http://www.suwaczek.pl/cache/a095acaade.png

http://www.suwaczek.pl/cache/613546dff1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny!

Przepraszam że się wtrącam, ale z nudów zajrzałam czy już się wszystkie rozpakowałyście i widę że większośc ma bobaski przy sobie.

Gratuluję!!!

Napisałam do Was bo widzę że macie problem z ulewaniem. Oliwia miała ten sam problem, nie wymiotowała a ulewała, zawsze po każdym karmieniu, nie ważne czy było to mleko z cyca czy mm. No a jak zaczęła się pionizować koło pół roczku to wszystko minęło, także pewnie i u Was tak będzie.

Powodzenia w cyckowaniu!
I nie przejmujcie się jak nie dacie rady karmić piersią.

Mi powtarzano zawsze że:
szczęśliwe dziecko = najedzone dziecko, a
szczęśliwe dziecko= szczęśliwa mama.

Pozdrawiam!!


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniołek Łysego Piękna dziewczyna:-)
My mamy pierwsze werandowanie za sobą, wczoraj 5 minut na balkon, a dziś druga część tylko czekam aż Gabryś wstanie. U mnie położnej nie było...może się jeszcze zjawi, zobaczymy.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-62613.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-62612.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anya ogromne gratulacje i zdrówka dla córci
Aniołku śliczna pannica
A my dzisiaj wreszcie pozbyłyśmy się pępka wisiał na takiej cieniutkiej niteczce i położna go odcięła.Wczoraj wybrałyśmy się na zakupy i dolinka straszna bo chciałam sobie coś kupić ale wyglądam jak słonica.


:angel_star:5.07.2010 :angel_star:15.11.2010
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1ro3pr0c1n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam a ja dzisiaj bardzo zmeczona mala co dwie godziny sie budzila do jedzenia,malo tego moj M z pracy wrocil o 2 nad ranem.czas zrobic Sobie drzemke poki Marysia spi.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniołku Jadzia to chyba cały starszy brat :) Słodka dziewczynka.
Ja dziś wyrwałam się z domku na godzinkę na małe zakupki, dla Zuzi oczywiście ;P Kupiłam 4 sztuki śpiochów i jedno body w rozmiarze 68, bo w 62 to bywa Jej trochę ciasno. Wózek złozylismy w sobotę i po włożeniu naszej córeczki do gondolki stwierdziłam, że długo to my z niej nie pokorzystamy, jakaś taka mała ta gondolka (albo Zuzia taka duża :) ).
Korzystając z pieknej pogody werandowałyśmy się dzisiaj 15 minut, na początku był krzyk, ale jak mama wzieła na raczki to sie dziecko uspokoilo i przespalo już grzecznie pozostałe 10 minutek w wózku. Mam nadzieję, że prognozowane ocieplenie do nas przyjdzie i będziemy mogły pospacerować troszkę.

A ile razy do Was przychodziła położna (jak już przychodziła)? U nas była raz 7 lutego i narazie tyle, nie wiem czy jeszcze przyjdzie...


Nasze Największe Szczęście jest już z nami...
WITAMY CIĘ ZUZIU!!!
http://suwaczki.maluchy.pl/li-57768.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratuluję wszystkim mamusiom maluszków :)

Przepraszam że się wtrącę...

agaluk1 Do mnie położna też trafić po porodzie nie mogła i okazało się że żeby przyszła najpierw trzeba się do niej zgłosić z danymi dziecka i umówić na termin. Co przychodnia to inne zwyczaje więc może zadzwoń i zapytaj :)


http://i41.tinypic.com/28khq87.jpg http://www.mleczaki.bejbej.pl/mleczaki/409_20120612_231110.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anja Dzięki, tak zrobię, w sumie, aż tak na jej wizycie mi nie zależy, chyba, że przyjdzie z wagą i będę się mogła przekonać czy to moje dziecko się najada...a jak przyjdzie bez wagi to i tak się do przychodni muszę wybrać:-)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-62613.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-62612.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zachęcam wszystkie mamusie do zakupów na moich aukcjach:

Super laktator ręczny Medela, zestaw niezbędny tuż po porodzie w wilu szpitalach położniczych jako zestaw osobisty, który można stosować z elektryczną bazą:

Medela Laktator Ręczny Lactaset - zestaw osobisty (2155985175) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Bardzo wygodny elektryczny laktator:

Laktator elektryczyny (2155986443) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Bujaczek, leżaczek niezbędny od pierwszych dni życia dziecka:

Leżaczek - bujaczek, stan idealny (2155992112) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.


http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23092010031_7346961904_Marysia_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-16122001004_2098503445_Marcin_4.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agaluk mnie w książeczce zdrowia małego wpisano ze do 24h po wyjściu ze szpitala skontaktować się z przychodnią i oni umówią na wizytę położnej - wizyta jest standardem i musi się odbyć. A ona przychodzi i wpisuje w książeczkę zdrowia czy wszystko z dzieckiem jest OK i wypełnia dokumentację czy z mamą po porodzie tez jest OK. No i przy okazji u nas wypełniłam od razu kartę do zapisania dziecka do pediatry w przychodni

Anetka u nas standardowo 2 wizyty położnej ale jak ktoś chce to może przyjść więcej razy. Ja się z nią umówiłam jeszcze na 3 wizytę bo powiedziała, ze w ośrodku dużo chorych dzieci i może lepiej małego nie narażać od razu na kontakt z chorymi:)

Wiśnia mam nadzieję, ze sobie troszkę odpoczęłaś:)


http://www.suwaczek.pl/cache/a095acaade.png

http://www.suwaczek.pl/cache/613546dff1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anya serdeczne gratulacje:) sądząc po wzroscie córeczka bedzie miała zadatki na modelkę lub koszykarkę:D
My wczoraj mielismy wizytę domową pediatry, bo mimo ściagania kataru Antosiowi aspiratorem efektów nie było widać, a pojawił sie też kaszelek:( dr stwierdziła duzo wydzielina y zmiany oskrzelowe, przepisała nam flegaminę w kropelkach i wit. C, do tego oklepywanie plecków, ściaganie wydzieliny i wodę morską. Jesli do czwartku nie bedzie poprawy dostalismy skierowanie do szpitala:(((((
Ale my zrobimy wszystko zeby tego uniknąć!!! Biedny ten nasz synek, taki mały i już umeczony. Na szczęście apetyt Mu bardzo dopisuje i często i długo ssie cyca.
Pozdrawiam Was serdecznie:)


http://www.suwaczek.pl/cache/a26e4bb439.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfarb2010enwdt4w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ptysioch Dużo zdrówka dla maleństwa, oby obyło się bez szpitala.

Dzwoniłam do przychodni, położna nie przychodziła bo miała 2 tygodnie urlopu, ma przyjść w tym tygodniu. Chciałam dziś wyjść na spacerek krótki bo 2 dni go werandowałam, a tu lipa pogoda się popsuła i chyba sobie daruję, ale podobno w przyszłym tygodniu ma się zrobić wiosennie...oby:-)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-62613.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-62612.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka!

beata_78 nio mam nadzieję że długo już nie będę czekała chociaż w tej chwili to niech jeszcze sobie posiedzi bo jakieś choróbsko mnie złapało i ledwo żyje.Przed ciążą tak nie chorowałam jak podczas ciąży ech…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ptysioch zdrówka dla Antosia, obyście uniknęli szpitala, kciuki mocno zaciskam!!!!!!!!!

Katarzyna zdrówka!!!!!!!!!!

a my właśnie skończyliśmy z Krzysiem 10min werandowanie. Mały pojadł i padł jak mucha, ciekawe jak długo sobie pospi:)


http://www.suwaczek.pl/cache/a095acaade.png

http://www.suwaczek.pl/cache/613546dff1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry mamusie :)

co do spacerkó i werandowania to już bylyśmy 4ry razy na spacerku i trzy dni wietrzenia w domu... dzisiaj znó wieje wiec tylko przy oknie chociaż mała długo nie poleży bo woli jak wózek w ruchu

beata moja mała tak zdominowała tatuśka... jęknie a ten już koło niej:Padnięty: ehhh te dzieci nasze:lol:

ptysioch zdrówka dla Antosia!

anetka dużą masz pannicę w domu :Podziw:
a Jagoda tak... podobna do brata... chociaż pewnie jeszcze się pozmienia

ja słyszałam o takiej zasadzie... jeśli bobas prześpi w ciągu doby 3h to znaczy że się najada i głodny nie chodzi...
a tak standardem jest budzenie na karmienie co dwie godziny... czasem częściej czasem rzadziej...
moja Zołza lubi sobie spać z rana i tak np od 6 do 9 potrafi jej nie być:Śmiech: a w tedy to jest szykowanie pierworodnego do przedszkola więc nawet nie wiem kiedy to ucieka


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7je6ydopwft2b3.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5se6yd9zs70fzs.png
jesteśmy ze sob

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej mamcie,

ja dziś niewyspana bo Krzyś szalał (spałam aż 2,5h). No jak się obudził o 23.40 to zasnął dopiero o 2.00 z nocy dzień sobie zrobił. I niestety nie poleżał w łóżeczku tylko od razu wrzask więc musiałam go na rękach mieć zeby siostrzyczki nie obudził. A potem znowu od 4 jazda. Mam nadzieję, że uda mi się choć w dzień oko zmrużyć.
No i zaczął Krzyś kichać i nie wiem czy to z wietrzenia na balkonie katar się zbliża czy to z suchego powietrza w domu (oby to drugie) więc tak profilaktycznie wkropię mu sól fizjologiczną do noska (nie zaszkodzi a może pomoże).


http://www.suwaczek.pl/cache/a095acaade.png

http://www.suwaczek.pl/cache/613546dff1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
  • Dodaj nową pozycję...