Skocz do zawartości
Forum

Wrześniówki 2010


bjedronka

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie
Podczytywałam Was u mArcina na komputerze, ale zapomnialam hasła i nie moglam sie zalogować, nie chcialo mi sie wyciągac mojego kompa, ale zmobilizowalam sie dziś.

Cudne dziewczynki!

Justa zdjecie w koszyku slodkie.

Moje maleństwo głównie ubieram w rozmiar 68, ale 62 też zakladamy.
Kupiłam Marysi matę edukacyjna i teraz bardzo lubi na niej lezeć i patrzeć na zwierzaki, wieszam jej też zabawki jak lezy w foteliku:

http://www.iv.pl/images/24204552649086542214.jpg

Do siadania jeszcze sie nie rwie, ale jak sie ją trzyma na rękach toprzyciąga główke do klatki piersiowej, wiec powoli ćwiczy mieśnie.

Ewelka gratuluje kupy! Znam problem bo moj bratanek mial straszne problemy z wypróżnieniami (mieszkali wtedy z nami wiec znałam problem na bierząco). Moja bratowa niestety zrobiła ten bład, że wywolywała kupy regularnie, albo termometem, albo czopkiem. Efekt był taki, ze Bartek do 4 lat nie robił kupy samodzielnie - masakra normalnie! Ja musze przyznac, ze Marysia tez ostatnio robi kupki co 3-4 dni. Wywolalam jej 2 razy kupke termometrem, ale były normalne więc stwierdziła, że skoro nie płacze to tak musi byc i teraz robi sama. Jednak zauważyłam, ze jak tylko zjem kawałek czekolady, czy choćby ciasto z kakaem to problem sie nasila. Jeśli nadal karmisz piersią to uważaj na te produkty. Ja pije tez herbatke ulatwiajaca trawienie i podaję ja też małej, ale z piciem u niej marnie. Zauwazyłam tez, że jedzenie surowych warzyw korzystnie wplywa na jej trawienie (surówka z marchewki z jablkiem bez cukru).

Pisałyście o jedzeniu. Ja musze się przyznac, że jadłam juz pierogi z kapusta i grzybami i miesem w ilości 3 na dzień i nie było problemu a wczoraj zjadłam dwie łyżki bigosu - z wielkim strachem ale nie mogłam sie powstrzymac. Póki co brak skudków ubocznych :).
Ogólnie jednak trzymam dietę i jem tylko gotowane mieso, nie jem produktów mlecznych (choc do kawy dolewam centymetr mleka a wczoraj zjadlam kanaplę z twarogiem z konserwą rybna), unikam czekolady, kakao, nie jem zadnych cytrusów, nie pije napojów gazowanych.

U nas tez zima - nie lubie zimy, ale wczoraj i dziś wziełam sie za odśnieżanie i cieszy mnie ta forma ruchy. Waga niestety stoi w miejscu i nie ma zamiaru drgnąc! Robienie brzuszków to masakra, boli mnie poźniej jak cholera kregosłup - mam z nim problem chyba po znieczuleniu w kręgoslup.

Dziewczyny, czy przy takim mrozie jak dziś (-8) wychodzicie na spacery? Bo ja sie balam a poza tym wszystko tak zasypane, ze strach z wózkiem wyjśc na slizka ulicę.

http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23092010031_7346961904_Marysia_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-16122001004_2098503445_Marcin_4.jpg

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny!
Ewelka gratuluję kupki:)
Kleopatra u nas podobne problemy z kupką, raz jest śluz raz go nie ma, ostatnio też się pojawiły białe grudki, nie wiem co mam o tym myśleć. Już od jakiegoś czasu nie jem "mlecznych" rzeczy a i tak poprawy nie ma:( Oprócz śluzu nic małemu nie dolega, z brzuszkiem mamy spokój no i cały czas przybiera na wadze. Ostatnio też z się pojawiło więcej krostek na twarzy, raz są bardzo czerwone, raz prawie ich nie widać. Myślicie, że to jakieś uczulenie? Krostki ma tylko na policzkach i brodzie.

A tak poza tym to się wam pochwalę, że w niedzele mieliśmy chrzciny i Kubuś był grzeczny jak aniołek:) Całą msze przespał, otworzył oczka tylko jak zdejmowałam mu czapeczkę i spał dalej. W restauracji też się spisał, nie płakał wogóle, zresztą dlaczego miałby płakć skoro ciągle był zabawiany przez babcie i ciotki:) Wszyscy się dziwili, że jest taki spokojny:) Ciesze się, że mam już to za sobą.

Kuba się budzi więc uciekam.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-54455.png

Odnośnik do komentarza

ewelka gratuluje kupki:))

justa moja pchelka takze od pewnego czasu robi to sami. czasem uda jej sie z dwa centymetry podniesc tulow. mysle ze to zupelnie normalne.
zdjecia sliczne. pieknha to twoje malenstwo:). moja mala na zakupach niestety nie wytrzymuje w foteliku je tachamy ja z mezem na rekach, no chyba ze przysnie:).

bejbik sporo osob wprowadza nowe smaki juz u takiego malenstwa. u mnie jeszcze za szybko ale takze niedlugo wprowadze jakis deserek, tym bardziej ze mala ma takie problemu z jedzeniem.

gogi ale ci sie udala Marysia, sliczne dziecko:)

ktos pisal o tych mlecznych grutkach w kupie. wiec jest to jak najbardziej normalne. jak karmilam jeszcze piersia mala wlasnie taka kupke zrobila u pediatry, bylo tez troszke sluzu, stwierdzil ze kupka jak najbardziej prawidlowa.

chcialam sie rozpisac ale mala wstala.. do przeczytania:)

Dok

Odnośnik do komentarza

hejka
cisza ostatnio na naszym forum,nikt nie chce się chwalić swoimi pociechami albo zero problemów,bo zwykle jak mamy jakies problemy to piszemy na forum o poradę,prawdA??
madlene u nas po pierwszym szczepieniu okazało sie że mały urósł 2cm,a teraz myślę że tez będzie ze 2.
doorota jedyne co mi przychodzi do głowy to właśnie skaza białkowa.objawia się głownie wysypką na twarzy,a raczej takim zaczerwienieniem i szorstkością ,a takze suchą skórą za uszkami.u mnie tak jest.poobserwuj ,jesli nie przejdzie to musisz ograniczyc nabiał ,mleko i inne alergenne pokarmy.poczytaj o tych na necie.a jeśli chcesz to cos więcje ci napisze.ja stosuję bebilon pepti (bo karmię i piersią i butelką),a ostanio przestaiwłam sie na nutramigen.i chyba jest lepszy u nas ,choc małemu musze dosładzac go bo jest okropny w smaku.
bejbik zazdroszczę wproadzania juz nowych pokarmów.ja myslę ze tez zacznę je podawać jak mały skonczy 3 miesiące,a więc zacznę tak w nowym roku 2011:):).po troszku ale moze mu sie spodoba.zobaczymy
justka u nas narazie chyba nie zbiera sie na siedzenie,ale twoja Kala jest przeciez starsza o 3 tyg.więc moze juz powoli ją do tego ciagnie.wogole to jest prześliczna.te pyzie ,,ala Kalisz'' są super.
gogi Marysia też widać że bedzie piękną dziewczynką.a te jej oczka:)
a pisałas o swojej bratowej ,ale czy ona podawał te czopki codziennie,bo my dawaliśmy tak co 8 dni,no bo juz musielismy skoro nic innego nie pomagało.od niedzieli do dzis narazie kupki brak ,ale będziemy cierpliwie czekac.oczywiscie jak sie nie pojawi tak w przeciągu 7 dni to znowu musimy dac czopek.:(
mama jak patrze na was to sobie myslę jaka fajna zgrana rodzinka,miło popatrzec na wasza trojkę dzieci,ja was podziwiam bo ja raczej 3 miec nie będę .nie dam raczej rady ich wychowac ,chyba nie jestem do tego stworozna,brak cierpliwości i wogóle chyba wieloma rzeczami za bardzo się przejmuje,wogóle mam wrażenie ze wczesnie osiwieje:)

musze przyznać że narazie nie mamy większych problmeów z Gabrysiem ,jest nawet spokojny oczywiscie zdarza mu sie marudzic ale raczej to jest do przezycia, wnocy budzi sie zwykle o 4.30 lub 5 i później ok.7 lub 8 ,różnie.dzis np.jeszcz eobudził sie o 2 bo wczoraj zasnął o 22 ale kolację jadł o 20 więc bł pewnie głodny
a teraz koncze bo sie obudizł i domaga sie jedoznka:):)

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09x1hpxhzblrri.png

Odnośnik do komentarza

Cześć wszystkim!

My jakąś godzinke temu wróciliśmy ze spacerku - musiałam odebrać wyniki moczu małego, wiec bez wyjścia sie nie mogło obyć. Co prawda ubrałam Stacha jak na wyprawę arktyczną wciskając do wózka jeszcze śpiworek zimowy - w efekcie bidulek nie mógł ruszyć żadną kończyną, ale co ja poradzę że tak urusł i gondola z ekwipunkiem zimowym jest już na niego przyciasna. Zastanawiam się co to będzie w styczniu albo lutym - ze spacerówką wolałabym poczekać do marca/kwietnia.
W każdym razie na spacerze spał jak zabity, -8 zupełnie nie zrobiło na nim wrażenia, gorzej było z pchaniem wózka po nieosniezonych chodnikach, masakra.

Gogi Justa i Mama - śliczne wasze córunie

Co do diety i pokarmów, to mi pediatra/neonatolog pozwoliła jeść bigos i pierogi z kapustą - ku memu wielkiemu zdziwieniu. Przestrzegła przed orzechami, sezamem, cytrusami, czekoladą, kakao, wołowiną i nabiałem. Miód i rodzynki w niewielkich ilościach. Takze popijam kawę zbożową z mlekiem sojowym, jem chleb na zakwasie, zero drozdzy - tragedia. Tym bardziej ze małego i tak brzuch pobolewa, chociaż kolek z płaczem nie ma.
A mam taką ochotę na lody i słodycze, ze najchętniej bym je jadła od rana do wieczora.
A Wy pozwalacie sobie na jakieś słodkości, oczywiście oprócz czekolady?

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa15nmdxus0gs6.png

Odnośnik do komentarza

Hej mamcie!
selene- co pediatra to opinia, podobno absolutnie kapusty kiszonej. Ja mleko piję w duzych ilosciach, juz w szpitalu jadłam zupy mleczne. Na szczęście moja mała jakos do tej pory Ok reaguje. Zdziwiłam się, ale przeczytałam gdzieś, że jak dziecko skończy 3 m i je tylko pierś to mama może a nawet powinna jeśc fasolę, bo jest bardzo zdrowa. W szoku jestem. Słodycze jem niewiele i jest OK.
ewelka- ja też siwieję przy tej trójce, nadopiekuńcza jestem mamusk i też wszystko 100 razy przeżywam i sie zastanawiam. Mi w klasie maturanej wróżka wywróżyła 3kę dzieci i sie sprawdziło. Wiecie, ja chyba jakbym była młoda i przedze wszystkim bogata, to mogłabym miec i więcej.
madlene - dzięki za info o badaniu, zobaczymy jutro. Nie wiemile urosła, za to wiem rozmiar stopy bo Wojtuś linijką mierzył-8,5 cm.
Już miałam i ja Was zapytac o to siadanie. Moja też nawet jak ja trzymam to sie cała napina i do przodu , siada . mała tego, jak ją trzuymam prosto to sztywno stoi, aż się boję. Tak sztywno tryma nóżki, nawet ich nie ugina. Nie robię tak, bo wcześnie, ale skoro i wasze dzieci tak siadają to chyba jest i z moją OK.
doorota - gratuluję chrztu, pokaz zdjęcia Kubusia.
gogi, justa -śliczności macie dzieciaczki.
bejbik- napisz jak po rozmowie będziesz, ale co, na wychowawczy pójdziesz?
W ogóle nie trzymam główki Lenki, tzn nie popdtrzymuję, sztywna jest i nie kiwa się juz, choc innym każę bo się jednak boję.
DZIEWCZYNY- PODOBNO NIE WOLNO BRAC DZIDZI NA DWÓR JAK JET 09 MINUS 8 W DÓŁ, bo niby plucka mogą pęknąc, nie wiem, alesie stosuje bo się boje. pa.

http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

Odnośnik do komentarza

mama tylko sie cieszyc ze nasz szkraby sa takie silne. Lara takze mocno trzyma sie na nogach. czasami tak sie odepchnie ze sie boje ze moze mi wypasc.

co do slodyczy to ja je pochlaniam tonami az sie o wage boje:). nie karmie to moge sobie pozwolic:). zreszta jak karmilam jadlam doslownie wszystko tak tez kazali mi w szpitalu. lece sie umyc i spac:) dobranoc

Dok

Odnośnik do komentarza

odnośnie diety-ja niestety musze ją prowadzić ze względu na tą skazę,ale bardzo mi to przeszkadza bo obecnie sprawdzam powoli kóre produkty szkodzą Gabrysiowi więc narazie naprawdę moje jedzenie jest ograniczone.z drugiej strony może to i dobrze ,przynajmniej nie przytyję a tylko powoli zgubię kilogramy.Jednak czasami (coraz częściej) mam ochotę na różne zakazane produkty i potrawy oraz słodycze.

a moje karmienie piersią chyba juz nie potrwa dlugo bo Gabrys coraz częściej sie buntuje nie chce chwytać i wogole,tak więc jesli dłuzej tak będzie to pokarm sam mi zaniknie,a juz teraz widze różnice w ilości pokarmu,kiedys miałam duzo więcej.a chciałabym tak do konca grudnia jeszcze karmic piersią,zobaczymy jak to będzie

kończę,mąż własnie karmi małego butelką,zaraz będziemy go usypiać i mam nadzieje ze szybko pójdziemy spac.
musze powiedziec że ostatnio cięzko mi się wstaje do dziecka w nocy,wczęsniej jakos tak było lepiej,nie wiem czy to przez tą zimę i czy po prostu jestem juz zmęcozna tym nocnym wstawaniem.........ciekawe kiedy bedziemy przesypiać całe noce,to jest teraz moje marzenie największe:):)

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09x1hpxhzblrri.png

Odnośnik do komentarza

Jeju tak dawno mnie tu nie było a Wasze maleństwa są jeszcze pęikniejsze:)

Piszę bo wiecie zaczełam dziś dawać małemu jabłuszka i mam pytanie a Wy coś dajecie swoim maleństwom??
Mikołajek uśmiecha się ładnie ale nie łapie w rączkę grzechotek czy to normalne ???

Ewelka Ja długo walczyłam z pleśniawkami u Kacperka i jedyną rzeczą która mu pomogła to była pielucha tetrowa z jego moczem i dokładnie mu wytarłam Ją buzie w środku i znikły i już się nie pojawiły.
Wiem że to wstrętne ale pomogło ,mama wtedy mi poradziła.

Miłych i spokojnych snów

A oto moje maleństwo :)

http://fajnamama.pl/suwaczki/fnapmsy.png
[/img][/url]=http://blog.dzieciak.com]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20100909/Mikolajek/3/ticker.png[/url]
http://www.dzieciak.com/t/index.php/20080612/Kacperek/1/ticker.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczynki!

Troszkę mnie nie było, czytam na bieżąco, ale tyle tego, że trudno się połapać która co pisała :)
Dzieciaczki macie wszystkie CUDOWNE, no cud miód takie piękne te wrześniowe bobaski :) (a Kalinka na zakupach wymiata :D).

Od czego to ja chciałam zacząć??...Aaaaa

STO LAT STO LAT niech żyje żyje nam!!!!!!!!
To dla Kleopatry :) Wszystkiego NAJ z okazji urodzin! :D

Było o rozmiarach i o tym ile nasze bobaski urosły od dnia narodzin...No więc mój nosi 62 i 68 też, choć np. ostatnio ubrałam body, na których pisze 74 i też były dobre, 56 już za małe. No różnie to bywa z tymi rozmiarami. Na ostatniej wizycie u pediatry 10 listopada (czyli jak miał skończone 2 miesiące) miał dokładnie 10 cm więcej niż gdy się urodził. Rośnie w tempie ekspresowym, widzę zresztą po ciuszkach. Następną wizytę mamy w przyszły poniedziałek czyli w dniu kiedy skończy 3 miesiące, więc dowiem się nowych cyferek :)

U nas kupki ostatnio bywały tak średnio co 2-3 dni, ale odkąd jest znów tylko na piersi robi codziennie jedną albo dwie (ostatnio były nawet 4, w tym jedna o 4:30 rano hehe).

Co do diety to ja, jak już kiedyś pisałam, jem wszystko co popadnie bez żadnych wyjątków. Tak mi kazał zarówno gin jak i pediatra. Tutaj totalnie inne podejście do sprawy mają. A małemu nic nie jest.

Dziewczyny, Wy tu o zimie i śniegu, a u mnie +30 i gorąco jak diabli. Chwała temu kto wymyślił klimatyzację :D

To tyle na razie. Uciekam, papapapa :*

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2be6yd72ptga29.png

http://www.suwaczki.com/tickers/o148e6ydkcfqa7tr.png

Odnośnik do komentarza

ania_h83 teraz zazdrościmy ci tego gorąca.mnie najbardziej w zimie przeszkadza duzy mróz i to ze jak jest duzo śniegu i bardzo ślisko to nie ma jak poruszac sie autem i jest duze niebezpieczenstwo wypadku.okropnie boje sie w zime jexdziec autem,narazie nie musze,ale rok temu jak jeździłam do pracy to było okropnie.a jak wracalismy rok temu z sylwestra ,ja prowadziłam to było tak ślisko ze w pewnym momencie zarzuciło nas i wpadlismy do rowu,co ja wtedy przeżyłam.......oj:(na szczescie nikomu nic a nic sie nie stało,ale samo to zdarzenie okropne,i teraz naprawde sie boje,a miasto wydaje kase na imprezy,wybory itp. zamiast w zime na odśniezanie i piasek.....

Klaudusia no rzeczywiscie długo cię nie było.napisz cokolwiek o swojej dzidzi.
a o tych pleśniawkach-to własnie dzis mi tesciowa powiedziała o tym moczu i te tak zrobię.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09x1hpxhzblrri.png

Odnośnik do komentarza

dziewczyny nie wiem czy juz wam mówiłam ale ja od 2 miesiąca mojego szkraba zauważyłam pewną regularnośc w jego spaniu itp.np.zawsze po porannym przebudzeniu tj.ok.7-8 jak zjemy sniadanko itd.to ok.10 muszę go uspic bo zaczyna marudzic i zwykle spi ok.1 godiznki,a później to samo o ok.13 tez idzie spac.i spi wtedy nawet 3 godziny ,oczywiscie czasem tylko 1 ,no ale napewno idzie spać,i czasem jest jeszcze popołudniowa drzemka.w nocy ostatnio tez wstaje o ok.3.30 lub 4.30 dosłownie jakby miął zegarek w głowce.
koncze bo musze troszke pokój ogarnąć..

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09x1hpxhzblrri.png

Odnośnik do komentarza

Witajcie

Ewelka
bratowa nie podawała czopków codziennie tylko co 2-3 dni, ale Bartek był na butelce od początku. Mi sie wydaje, ze jak kupki są luźne i dziecko nie płacze a Ty dodatkowo karmisz też piersią to można zdecydowanie zadziej. Jednak rozumiem Twój niepokój i chyba poszukałabym porady specjalisty.

Selene ja niestety nie mogę sobie odmówić słodzyczy, masakra jakaś. Unikam tych czekoladowych i kakaowych i z orzechami (choc czasem kantkę czekolady wciągnę), inne niestety jem i to wcale nie w maleńlich ilosciach, ale tłumaczę się tak, że jak człowiek karmi to wszystkiego nie moze sobie odmówić.

Mama ja przyznam, że boję się w taki mróz wychodzic z małą jak do tej pory nie miała nawet kataru i chciałabym jak najdłużej ten stan utrzymać. Gdzieś czytałam, że z takimi maluchami mozna wychodzić do -5 stopni a jak mniej to nie jest wskazane właśnie ze względu na płuca. W piątek też mamy ortopedę i usg bioderek i trochę się boję po pierwsze czy wszystko ok bo pieluszkuje ze względu na jej pośladkowe ułożenie a po drugie przy tej ślizgawicy perwnie w przychodni ortopedycznej będą tłumy i o przeziębienie nie trudno.

Wiecej nie napiszę bo mała sie obudziła

http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23092010031_7346961904_Marysia_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-16122001004_2098503445_Marcin_4.jpg

Odnośnik do komentarza

A więc moje dziecko ma skaze białkową i jest tylko na butli (mleko z apteki)
Śpi w dzień różnie raz dużo a raz prawie wcale:36_2_16: A w nocy zazwyczaj usypia o 23 i tak śpi do 4 i jedzonko i do 8.
A wczoraj od 21 do 1 i jedzonko i do 5 a potem do siódmej .Ojej jak Ja bym chciała zeby było tak codziennie.

Moje dziecko ur 2800 a po 6 tygodniach ważyło już ponad 5 wiec niezły z niego żarłok.
Teraz nie mam pojęcia ile waży.
ale myślę że tak ponad 6 :)) bo to taki mały schaboszczak :)):36_2_16::36_2_16:
Myślę że to tyle .

No i jak wczoraj pisałam dałam mu trochę ugotowanego jabłuszka zobaczymy jak dzisiaj będzie.
A Wy jak już dajecie coś ???

http://fajnamama.pl/suwaczki/fnapmsy.png
[/img][/url]=http://blog.dzieciak.com]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20100909/Mikolajek/3/ticker.png[/url]
http://www.dzieciak.com/t/index.php/20080612/Kacperek/1/ticker.png

Odnośnik do komentarza

Dzień dobry!
Ale dzisiaj mróz. U nas o 7 rano było -17 stopni… brr.

Bejbik ja też już niedługo zacznę wprowadzać nowe produkty. Myślę, że poczekam do nowego roku i wtedy zaczniemy od łyżeczki kaszki. Rozmawiałam ze znajomą, która poleciła mi, żeby zacząć od dań niesłodkich. Jej córka dostawała najpierw Dederki i słodkie soczki no i potem był bardzo duży problem z jedzeniem obiadków. Także ja pójdę za jej radą i zacznę od czegoś niesłodkiego.

Gogi
ja odpuszczam sobie spacerki w taki mróz. Wyszłyśmy przed wczoraj jak było -7, a wczoraj pojechaliśmy tylko do marketu i niestety dziś mała ma straszny katar. Całą noc ją męczył. W sumie to chodzi mi jedynie o jej wiek. Jak będzie starsza to na pewno będziemy śmigać na spacerki nawet w duży mróz. Maryśka fajna dziewuszka :)

Dorota zazdroszczę Ci tego chrztu. My chyba jako ostatni chrzcimy małą bo dopiero 16-go stycznia. Teraz nie chce mi się nawet o tym myśleć :) Takie zanikające krostki jak opisujesz u nas zostały zdiagnozowane jako trądzik niemowlęcy. Nie jest to groźne i samo przechodzi. A jeśli są to takie duże szorstkie czerwone placki to może to być skaza białkowa.

Selene ja podjadam tylko herbatniki maślane z Lidla. Uwielbiam je. Poza tym to czasami kawałek ciasta zjem. Ogólnie to nie boję się jeść wszystkiego, ale ograniczam wiele produktów chociażby dla własnego zdrowia. Nadal mam do zrzucenia jeszcze 5kg więc dieta dobrze mi zrobi. Tak jak wspominałam unikam czekolady, kakao, orzechów i miodu.

EWELKA na te pleśniawki ponoć mocz dzidziusia jest najlepszy. Koleżanka tak zrobiła i pleśniawki zniknęły od razu. Wcześniej stosowała Aphtin i nic nie pomogło. Widzę, że u Was drzemki o tej samej porze co u nas. Wszystko co napisałaś wygląda dokładnie tak samo jak u nas.

Ania jadę do Ciebie!!! Uwielbiam ciepełko. Nawet nie wiesz jak ja Ci zazdroszczę.

Martwię się tym katarkiem. Zobaczymy – jak się nie poprawi to pójdę do przychodni, żeby jej płucka osłuchali. W przyszłym tygodniu mamy szczepienie i drugie badanie (kontrolne) bioderek. Ja postanowiłam nie pieluszkować Kali i mam nadzieję, że wszystko jest ok.

Odnośnik do komentarza

Udało mi się uśpic małą - pewnie tylko na chwilkę.

Klaudusia ja jeszcze nic oprócz piersi i herbatki nie podaję, ale od czwartego miesiąca mam zamiar wprowadzać stopniowo nowe pokarmy tak jak zalecają pediatrzy dla dzieci karmionych butlą. Nie mogę karmić wyłącznie piersią do końca 6 miesiąca bo około połowy marca wracam do pracy.

Pisałyście wcześniej o wizji powrotu do pracy i obawach. U mnie oczywiście też są, ale ja zdecydowanie chcę pracowac. Teraz dobrze mi z małą w domu, ale wiem, że dla mojego zdrowia psychicznego praca jest niezbędna, choć oczywiście rozstanie bedzie trudne.

Ania aż trudno uwierzyć, że gdzieś może byc gorąco jak u nas taka zima. Choć samej trudno mi w to uwieżyć to zazdroszczę Ci tych 30 stopni. To trudno uwierzyć z tąd, że jak byłyśmy w ciazy to nażekałyśmy na upały, ale kiedy to było:)

Justa ja muszę przyznać, że unikam w tej chwili wszelkich wyjazdów do marketów z małą. Jest to trochę upierdliwe, bo łatwiej byłoby ja zabrać niż zostawiać z kimś i mieć bardzo ograniczony czas, ale boję sie tych wszystkich kaszlących ludzi.

Dziewczyny chciałam Was zapytać jakie kremiki używacie teraz do trarzyczek Waszych skarbów przed wyjściem na mróz? Bo ja mam wszystkie o takiej lekkiej konsystencji i wydają mi sie za mało tłuste. Ostatnio zaczęłam małą smarować kremem bambino jakimś Marcina o takiej cięższej konsystencji (metalowe pudełko), natomiast ten kupiony (bambimo w plastikowym pudełku) dla Marysi tylko w domu używam.

Uciekam, muszę się wziąć za jakąś robotę.

http://dzidziusiowo.pl/php/img2-23092010031_7346961904_Marysia_4.jpg
http://dzidziusiowo.pl/php/img2-16122001004_2098503445_Marcin_4.jpg

Odnośnik do komentarza

Gogi my śmigamy do marketów praktycznie cały czas. Jakoś tak nie mam z tym problemów. Bardziej martwi mnie to, że jakoś trzeba dojechać i to ciągłe ubieranie i rozbieranie małej, żeby się nie przegrzała, a wiadomo, że do samochodu w taki mróz trzeba ubrać dziecko w kombinezon, bo zanim się nagrzeje samochód to trochę czasu mija.
Ja w domu używam kremu Ziajka, a na zewnątrz u nas świetnie sprawdza się Niwea na każdą pogodę. Nie zawiera wody.

Odnośnik do komentarza

Kleopatra 100 lat

No u mnie dzwoniła kadrowa i powiedziała że macierzyński kończy mi się 23 stycznia, i kurcze czegoś w tym nie rozumiem to ile teraz trwa macierzyński??
Bo coś mi się nie zgadza , za szybko by mineło .

Ja nie wychodzę nawet na dwór bo boje się że któryś zaraz coś złapie.
A jak już trzeba to Nivea na każdą pogodę używam.

Tak Aniu zazdroszczę pogody:))

http://fajnamama.pl/suwaczki/fnapmsy.png
[/img][/url]=http://blog.dzieciak.com]http://www.dzieciak.com/t/index.php/20100909/Mikolajek/3/ticker.png[/url]
http://www.dzieciak.com/t/index.php/20080612/Kacperek/1/ticker.png

Odnośnik do komentarza

Klaudusia
Kleopatra 100 lat

No u mnie dzwoniła kadrowa i powiedziała że macierzyński kończy mi się 23 stycznia, i kurcze czegoś w tym nie rozumiem to ile teraz trwa macierzyński??
Bo coś mi się nie zgadza , za szybko by mineło .

Ja nie wychodzę nawet na dwór bo boje się że któryś zaraz coś złapie.
A jak już trzeba to Nivea na każdą pogodę używam.

Tak Aniu zazdroszczę pogody:))
Ja rodziłam 07.09 i mam urlop do 24 01, ale należy pracodawcy złozyc podanie o przedłużenie bo nalezy się jeszcze 2 tyg i musi dac, to podanie jest formalnością, wysyłam Ci-
"Zwracam się z uprzejmą prośbą o dodatkowy urlop macierzyński w wymiarze 2 tygodni tj. od … do … stycznia 2010 r. - na podstawie Art. 12 ust. 1 i 2 Ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 237 poz. 1654 z dnia 31 grudnia 2008 r.). Do dnia 2 stycznia 2010 r. przebywam na 20 tygodniowym urlopie macierzyńskim".
Poza tym jeżeli masz z tamtego roku urlop to tez musi ci dac, ja na szczęście mam całe 26 dni do wybrania i też podanie się składa, pozdrawiam, mam nadzieję, że pomogłam, pa.

http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

Odnośnik do komentarza

Witam dziewczyny,
Dziekuje bardzo za zyczenia :) tak, tak starość nie radosc ;p
Klaudusia my jestesmy tylko na cycu i tez mam zamiar zaczac podawac inne rzeczy ok 4 miesiaca. Podstawowy macierzynski moze ci sie konczyc 23 stycznia, mozesz złozyc podanie o te dodatkowe 2 tyg plus ja np wykorzystam urlop z 2010 roku i wychodzi ze wroce do pracy pod koniec marca. Sliczny malec :) To ze mały sam nie chwyta grzechotki to normalne ale jak mu włożysz w raczke powinien chwile przytrzymac.
Ja czytałam ze z takim malenstwem nie wychodzi sie jezeli jest ponizej - 10 stopni i tego sie trzymam. Jak narazie jeździny po marketach z małym i wychodzimy na dwor i odpukac mały jeszcze nawet katarku nie miał :)
Anka ale masz goraco :) ja lubie zime i snieg ale nie takie wielkie mrozy. tak do - 5 :)
gogi ja używam narazie bambino tego w metalowym pudełku ale musze cos kupic na mrozy.
My mamy teraz w sobote chrzest. Ubranka juz mam ale musze małemu przymizyc ;p Paulina my tez jestesmy na etapie przechodzenia z 68 na 74. Jeszcze nosi 68 ale juz sa przyciasne.
Pisałam wam ze mały płacze przy lewej piersi. teraz juz jest lepiej ale strasznie bierze raczki do buzki. Całe wkłada i trze, mniej chetnie natomiast bierze smoczka. Wczoraj był tez bardzo marudny, myslicie ze moga to byc jakies zaczatki zabkowania?

http://www.suwaczki.com/tickers/d69c3e5egg76vceb.png
http://www.suwaczki.com/tickers/0158ha00bd72mgxg.png
http://www.suwaczki.com/tickers/28whskjoxpvdq3tq.png

Odnośnik do komentarza

Kleopatra sto lat i spełnienia marzeń Ci życzę!

Mi położna środowiskowa mówiła na wizycie, ze z dzieckiem można wychodzić do -10.
Ale u nas w nocy było -14 i jakoś nie mam odwagi iść dzis na spacer choć na termometrze jest -7.

My do buzki używamy kremu specjalnego emolium i się sprawdza. Zresztą używamy samych emolientów do kąpieli i smarowania, bo Staś urodził się wysuszony jak wąż i tylko te kosmetyki poradziły sobie z jego suchą skórą.

Co do macierzyńskiego, to obecnie jest w wymiarze 20 tyg plus dodatkowe 2, na które trzeba napisać specjalne podanie.
A co zrobicie z dzieciaczkami po powrocie do pracy? Macie je z kimś zostawić (z babcią na przykład), czy w grę wchodzi żłobek albo niania?

Ja wczoraj połakomiłam się na dwie drożdzówki i mały po raz pierwszy dostał wysypkę na policzku:( Nie są to czerwone suche/szorstkie placki o jakich pisze Justa, ale czerwone krostki-takie wypryski, na jednym poliku mniej na drugim więcej. Myślicie, że to skaza białkowa? Ja z nabiału nic nie jem, od czasu do czasu ciasto, w którym jest masło. No i wczoraj te bułeczki drożdzowe...

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa15nmdxus0gs6.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...