Skocz do zawartości
Forum

bruzogiri

Użytkownik
  • Postów

    1
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Osiągnięcia bruzogiri

0

Reputacja

  1. Moja teściowa przychodzi do mnie raz w tygodniu, żeby spędzić godziny z córką. Musiałam jej coś podrzucić kilka dni po zakupach spożywczych, więc miałam mrożonki z pierwszego sklepu, do którego poszłam, i chciałam szybko wrócić do domu. Napisałam do niej później, że podrzuciłam, a ona odpowiedziała, że je odebrała. Potem zapytała, dlaczego nie przyszliśmy „natychmiast”. Odpowiedziałam… Mam czteroletnią córkę. Jeśli pójdziemy, będzie chciała zostać i się pobawić, a poza tym miałam mrożonki i zimne rzeczy, więc musiałam wrócić do domu. Potem powiedział: „No cóż, mogliście nas zaprosić, żebyśmy szybko wyszli, żeby się przywitać, prawie was nie widujemy, a byłoby miło”. Nie wspominając już o tym, że byliśmy z nimi na kempingu przez cztery dni z rzędu (potem ona myśli, że przyjdzie do domu dzień później, żeby dłużej pobyć i wścieka się, kiedy odmawiamy, bo musimy się rozpakować i wrócić do planu). Czy to ja, czy co? Mój mąż wielokrotnie stawiał ich do pionu, ale są tak natarczywi, że czasem ich duszę. Chcę, żeby się angażowali, bo moja rodzina tego nie robi, ale czasami to po prostu za dużo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...