Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Eve

Ciąża zaraz po poronieniu 2

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Martyna J

Martyna trzymam kciuki za ściśnięte bardzo mocno. 

Dawaj nam znać na bieżąco.

Kuźwa dlaczego to jestem taka że te kobiety które tak bardzo pragną dziecka nie mogą się go doczekać.... 

Ja w tej ciąży też cały czas mam jakiś taki niepokój, ale z drugiej strony jakaś dziwną wiarę że będzie dobrze. 

I powiem Wam czuję że to będzie chłopak, mój mąż natomiast kłóci się i mówi że on czeka na Dorotkę 😉 i skoro lepiej wiedział że jesteśmy w ciąży niż ja sama to lepiej wie co robił a podobno "robił" Dorotkę 🥰

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Milciaczek

Martynaa wierze, ze jeszcze będzie wszystko dobrze i ciąża będzie się rozwijać prawidłowo kciuki mocno zaciśnięte trzymam cały czas! 🙏🍀 

Martyna J - skoro wie lepiej co „robił” to nie masz wyjścia, musisz mu uwierzyć 😅😅 

A u nas kolejny cykl zakończony niepowodzeniem, dzisiaj dostałam @ 😔 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martynaa

Beta znacznie spadła, więc już nie mam złudzeń... 

Dzieki Dziewczyny za wiarę w ta ciążę, trzymam kciuki za całą resztę ❤️ Martyna J moja immienniczko - u mnie już kicha, to teraz u Ciebie musi być dobrze za nas dwie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martyna J

Dziewczyny tak mi przykro 😞 przytyłam Was bardzo.

Martyna wierzę że jeszcze doczekasz się maleństwa. 

Milciaczek ja w udanym cykli zupełnie sobie odpuściłam, czułam że na pewno się nie uda, więc nie czekałam na @, nie liczyłam dni płodnych tylko brałam ten wiesiołek ale bez większego przekonania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Milciaczek

Martynaa bardzo mi przykro 😔 przytulam mocno ♥️ 

Ja właśnie planuje zacząć brać olej z wiesiołka od dzisiaj, ale przez zawirowania w pracy na tą chwilę tak jak już kiedyś pisałam najpewniej odpuszczamy na około pół roku starania 😔😔 Będziemy jeszcze trochę myśleć nad tym, czy da się coś zrobić, żeby tego uniknąć, ale wątpimy.

Natomiast olej z wiesiołka brać już będę, żeby uregulować sobie cykl ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Bibs

Do Martyny. Nie chcę się wymądrzać bo nie miałam z tym problemu,ale moja baaardzo dobra znajoma poroniła z 4 razy. W ciąży obłożona lekami ale nic to nie dawało. Trafiła do lekarza od spraw trudnych, niepłodności itp który powiedział jej,że leki ok ale już podczas starań!  ( wydaje mi się,że heparyna i te sprawy). I następna ciąża była już donoszona. Mało tego znowu jest w ciąży,3 miesiąc i wszystko na dobrej drodze. Wierzę,że Tobie też się uda i każdej która tego pragnie. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martynaa

Dzięki Bibs, heparynę i luteinę miałam juz od owulacji. Natomiast sterydu lekarz nie chciał dać wczesniej, bo nic konkretnego w badaniach mi nie wyszło.  Robię teraz te badania immunologiczne i będę walczyć, żeby teraz dostać steryd wcześniej.

Zamierzam też skonsultować się z innym lekarzem, ale najpierw chce mieć komplet badań. A z jakiego miasta ta Twoja koleżanka jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Bibs
1 godzinę temu, Gość Martynaa napisał:

Dzięki Bibs, heparynę i luteinę miałam juz od owulacji. Natomiast sterydu lekarz nie chciał dać wczesniej, bo nic konkretnego w badaniach mi nie wyszło.  Robię teraz te badania immunologiczne i będę walczyć, żeby teraz dostać steryd wcześniej.

Zamierzam też skonsultować się z innym lekarzem, ale najpierw chce mieć komplet badań. A z jakiego miasta ta Twoja koleżanka jest?

Z Poznania. Lekarz ze szpitala na Polnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Sisi

Dziewczyny, jestem tu nowa. Jestem żywym przykładem tego, że można zająć w ciążę tego samego m-ca co  doszło do poronienia samoistnego. Poroniłam 6.10, a 10.07 następnego roku urodził się mój upragniony synek. Lekarz stwierdził, że nie poleca ale u mnie to zadziałało bardzo dobrze, zarówno fizycznie jak i psychicznie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martyna J

Jestem już po wizycie.

Moja kruszynka ma już ponad 2cm🥰

Serduszko widziałam, pięknie biło.

 Z USG nadal do przodu dziś 9+0 termin porodu 03.10.2022.

Powiem Wam że widzialam już jak maleństwo się rusza! Tak lekko podskoczyło jakby miało czkawkę😁.

Jestem mega zadowolona z tej wizyty, następna dopiero za miesiąc, jak ja to wytrzymam nie wiem 🤷

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Milciaczek

Martyna J to cudowne wieści 🥰 jak miło jest takie usłyszeć ! Jeszcze raz moje najszczersze gratulacje ! Rośnijcie zdrowo ♥️♥️ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Anna.a
4 godziny temu, Gość Martyna J napisał:

Jestem już po wizycie.

Moja kruszynka ma już ponad 2cm🥰

Serduszko widziałam, pięknie biło.

 Z USG nadal do przodu dziś 9+0 termin porodu 03.10.2022.

Powiem Wam że widzialam już jak maleństwo się rusza! Tak lekko podskoczyło jakby miało czkawkę😁.

Jestem mega zadowolona z tej wizyty, następna dopiero za miesiąc, jak ja to wytrzymam nie wiem 🤷

 

Cudowne wiadomości 🥰

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dziewczyny.... Jestem w szoku.... Nie staramy się o 3 dziecko, uwazalismy w tym miesiącu.... Rozmawiałam w zeszłym tygodniu z szefem o powrocie do pracy.... Jeszcze ta sytuacją z Ukraina.... 

Screenshot_20220302_102420.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Anna.a
13 minut temu, KasiaFy napisał:

Dziewczyny.... Jestem w szoku.... Nie staramy się o 3 dziecko, uwazalismy w tym miesiącu.... Rozmawiałam w zeszłym tygodniu z szefem o powrocie do pracy.... Jeszcze ta sytuacją z Ukraina.... 

Screenshot_20220302_102420.jpg

O kurcze… mimo wszystko gratuluje i życzę Ci, aby to była prawidłowa i szczęśliwa ciąża. Mimo ze faktycznie sytuacja związana z ukarania nie sprzyja… i sama tez mam bardzo wielkie obawy do tego jak to będzie i jak za niedługo będę rodzic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martyna J

KasiaFy jaka niespodzianka. Gratuluję i nudnej i spokojniej ciąży 😙

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość zola

Dziewczyny, nie boicie się tej całej sytuacji na świecie? Jak to wszystko postrzegacie co o tym wszystkim myślicie? Ja na razie wstrzymuję się ze staraniami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martyna J

Zola ja już jestem w ciąży i zamierzam się nią cieszyć. Sytuacją na świecie nie ciekawe ale ja już nie mam na to wpływu. Czekam że spokojem do października żeby poznać się z moją fasolką 😉

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Anna.a

Martyna J to są bardzo mądre słowa, które napisałaś 🙂 ja mimo ze mam obawy do tego jak to będzie to i tak nie mam na to wpływu. Szykuje wyprawkę dla siebie i małej, bo maj coraz bliżej ❤️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość zola

Człowiek już głupieje z tym wszystkim teraz te kolejki po paszporty każdy chce uciekać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Milciaczek

Sytuacja nie jest ciekawa, natomiast na te chwile nie dotyczy ona bezpośrednio nas i oby tak zostało. 
Wstrzymywanie starań wydaje mi się nie do końca dobrym pomysłem, bo można tym doprowadzić do tego, ze nigdy nie doczekamy się dziecka. Nie wiemy bowiem ile czasu będzie trwała ta sytuacja i poza tym zawsze znajdzie się jakiś powod, żeby się wstrzymać. 
Niemniej każdy powinien decydować zgodnie ze swoim sumieniem i każda decyzje szanuje 🙂 

Martyna J i Anna.a rośnijcie dalej zdrowo i cieszcie się waszym stanem 🥰 kompletowanie wyprawki to pewnie super frajda ☺️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Pikey

Zola- wstawie to co pare dni temu napisala mi moja madra kolezanka:

 

 

 

Hej, dziewczyny. Trzeba nie dać się negatywnej energii pociągnąć w dół. 🙏💚
Bo to co czujesz dzisiaj, przyciągasz jutro. 
Trzeba opanować strach i panikę.

I skupić na tym, co możemy robić i zadbać o swój wewnętrzny spokój i skupić się na swojej rodzinie i pracy. 
Bo życie potrzebuje płynąć normalnie jak rzeka. 💚

Nie pomożemy nikomu, jeśli nie pomożemy najpierw sobie. 🙏

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość zola

Dzięki dziewczyny za zdrowy głos rozsądku. Raczej wszyscy wokoło mnie szaleją i zastanawiają się co robić chcą się ewakuować z kraju. Masakra. Mam już 7 letnią córkę ktora marzy o rodzeństwie. Kilka miesięcy starań nie przyniosło efektów a ostatnia sytuacja na świecie dała mi do myślenia czy aby to odpowiedni czas na starania o kolejne dziecko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Martyna J

Zola, my z mężem mieliśmy się wstrzymać bo mam zawiłą sytuację w pracy. Najlepiej jakbym w ciążę nie zachodziła do października 2022, praca dobrze płatna, nawet trochę prestiżowa, co z tego jak jej nie cierpię i jest mega stresująca, ciągle zmiany zarządzeń itp.

Zrobiliśmy bilans za i przeciw. I ustanowiliśmy priorytety co jest dla nas ważniejsza i bez dwóch zdań wyszło że rodzina. Mam na koncie dwa poronienia, o ciążę staraliśmy się dość długo bo raz 8 raz 6 cykli. 

Do tego mam IO oraz generyczne obciążenie cukrzucą więc stwierdziliśmy że nie będziemy traci czasu i udało się. 

Dziewczyny już pisały, że zawszę znajdzie się coś aby odpuścić sobie ciążę. Wiadomo jeśli nie czujesz się na siłach starać się o drugie dziecko nie możesz się zmuszać. Posłuchaj co mówi co serce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość zola

Ja nie pracuję , ale chciałabym zacząć wyjść do ludzi. Tylko że ja nie mam wsparcia w kwestii opieki nad małą. Moi rodzice nie żyją , została tylko teściowa a Ona mało się interesuje wnuczką. Mieszkamy z Nią w jednym domu budujemy się obok a mimo to nie jest łatwo po prostu trudny człowiek. Sama nie wiem co robić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...