Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

KasiaFy

Użytkownik
  • Zawartość

    42
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

2 Neutralna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Jak chcesz wiedzieć na 100 proc to najlepiej iść na badanie bety. Wtedy masz pewność. Maszkaron u mnie dobrze, jakoś staram się ogarniać ale nie powiem żeby było łatwo 😉 Maz dużo pomaga, zaczyna przez to później pracę, ale jest rano żeby pomóc mi ogarnac wszystko. Ogólnie jest przerąbane, ale nie żałuję 😃
  2. Jak tam Monia, byłaś teraz na jakiejś wizycie?
  3. Martyna J u nas dobrze, okres świąteczny i sylwestra spędziliśmy w domu żeby nie przynieść do domu żadnej zarazy dla malutkiej. A tak to rośniemy sobie pomału i spokojnie 🙂 Gabrysia to spokojna dziewczynka, słodko się uśmiecha i szuka już kontaktu z domownikami 🙂 Smutek86 co u Ciebie?
  4. Monia jeśli lekarz nie widzi przeciwskazań to myślę że nie ma się czego obawiać 🙂 Jeśli tylko oboje macie ochotę to nie rezygnujcie z bliskości 😉 Kochane dziewczyny dużo szczęścia, zdrowia i miłości na zbliżający się nowy rok ❤️ Oby 2023 był szczęśliwszy dla każdej z Was (Nas!)
  5. Napar z imbiru - kilka plasterków zalać wrzątkiem i pić jak trochę ostygnie, ciepłe. Na gardło polecam tandum verde. Amizka87 ja też w ciąży bardzo źle spałam, nie umiałam sobie pozycji znaleźć, po nocy byłam jak połamana normalnie...
  6. I jak badania? Mam nadzieję, że wszystko dobrze?
  7. Dostałaś najlepszy prezent z możliwych na święta ❤️ Tyle o tym marzyłaś ❤️
  8. Milciaczek gratulacje! Najważniejsze, że wszystko poszło dobrze i maluszek już jest koło Ciebie 😍 najcięższe są te pierwsze miesiące ale będzie tylko lepiej ❤️
  9. Milciaczek gratulacje! Najważniejsze, że wszystko poszło dobrze i maluszek już jest koło Ciebie 😍 najcięższe są te pierwsze miesiące ale będzie tylko lepiej ❤️
  10. A to moja malutka 🤗❤️
  11. Amizka87 cudne informacje, rośnijcie zdrowo 🤗 Milciaczek też mi się coś wydaje, że już chyba po wszystkim u Ciebie? Odezwij się jak dasz radę, że wszystko dobrze. Mario ja już wielokrotnie mówiłam,ze Bruno to chodzący model 😍 Śliczny jest. Ania a co się stało kurcze? Mam nadzieję, że nic poważnego się nie dzieje i sytuacja opanowana? Dziewczyny ja mam dwóch synów i macierzyństwo do chłopców przychodzi tak samo naturalnie jak do dziewczynek. Zresztą zawsze się mówi, że chłopcy są mamusiowi 😘 Nie martwcie się na zapas. Martyna co do tej samotności to ja czekam do wiosny. Ciepłej się zrobi to i człowiek inaczej się czuje, prędzej wyjdzie się z dzieciakami, dzień będzie dłuższy itd. Przede mną cięższy czas, zbliża się pierwsza rocznica śmierci taty. Święta Bożego Narodzenia już zawsze będą kojarzyć mi się z wydarzeniami zeszłorocznymi.
  12. Monia pamiętaj, że z każdym tygodniem zbliżasz się do tego marzenia 🙂 Najważniejsze, że plamienia ustały 🙂 a co do objawów to ja teraz też nie miałam żadnych, kompletnie nic, więc nie martw się na zapas 🙂 Aniu dziękuję 😘
  13. Milciaczek a masz jeszcze teraz jakąś wizytę zaplanowana u lekarza? Uparty ten twój maluch 😃 Ciekawe kiedy postanowi wyjść 😃
  14. Ogólnie to jestem szczęśliwa, że pojawiła się Gabrysia. Nie powiem żeby było lekko, bo nie jest. Staram się nie marudzić, ale bardzo doskwiera mi samotność. Jakby nie było to od ponad 3 tygodni tylko raz wyszłam z domu i to dosłownie na godzinę a tak to cały czas jestem w domu przywiązana do małej. Większość czasu siedzę sama z malutką, bo popołudniami teściowa zabiera chłopców do siebie, mąż z pracy wraca koło 18 bo później zaczyna żeby pomóc mi rano w ogarnięciu towarzystwa. Także mąż jedzie od razu z pracy do swoich rodziców po chlopcow i jak wracają to już kolacja, kąpanie i do spania. Dzisiaj też mąż z chłopcami idzie na urodziny a ja z małą zostaje w domu. Trzeba jakoś przetrwać ten trudny poczatek
  15. Monia to prawda, jeszcze się nastresujesz Kochana. Jak się czujesz? Kciuki zaciśnięte cały czas ☺️😘 Nota aż się zaśmiałam jak przeczytałam, że chodzisz do pracy odpocząć 🤣🤣🤣 Jak ja Cię rozumiem 🙉 Człowiek może bardziej zmęczony fizycznie ale psychicznie napewno odpocznie. Mój mąż tego nie rozumie, jak czasami wraca z pracy a ja naminowana po całym dniu z dziećmi. Twierdzi wtedy że on też "nie leżał" tylko w pracy był. Przydalaby się zamiana ról tak na 2 miesiące, żeby ogarniał wszystko to co ja przez dzień ogarniam. Maszkaron nie powiem, ciężko jest momentami, ale nie żałuję. Trzeba przetrwać (dosłownie 🤣) pierwsze pół roku, a później jakoś to będzie 😉 10 miesięcy to już takie słodkie bobo 😃
×
×
  • Dodaj nową pozycję...