Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Martyna J

Użytkownik
  • Zawartość

    90
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

5 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kutno

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Amizka87 to super że córka zadowolona, to już połowa sukcesu. Fajnej żebrak bardzo chciał rodzeństwa. U nas Gabi na początku chciała rodzeństwo tak do 4 lat, ale jak już powiedzieliśmy jej że będzie miała brata lub siostrę to płakała że już nie chcę. Długo płakał, potem chciała siostrę i znów była smutna bo okazało się że będzie chłopiec. Teraz jest już coraz lepiej, mówi że Michał to jej słodziaczek
  2. Amizka87 a jak córka zareagował na wieść że będzie miała brata? U nas mimo że od początku mówiłam Gabrysi że mama czuje że będzie chłopiec to strasznie to przeżyła. Ona z góry założyła że będzie miała siostrę. Z tym że u nas różnica wieku 6 lat. Co do Michała to on jest na prawdę bezproblemowy i bardzo radosny. Nie wiem czym sobie na niego zasłużyłam. Moja mam mówi, że to dlatego żeby mi udowodnić, że chłopcy też są fajni. Ja od dziecka mam traumę jeśli chodzi o małych chłopców...
  3. @Agnes90 jak i ciebie? @Milciaczek jak się macie? @KasiaFya wy jak tam?
  4. Amizka87 sporu chłopczyk się szykuje. Nasz Michał był raczej drobny 54 i 3240. 17 stycznia skończył 4 miesiące. Potrafi już przekręcać się na brzuszek, śmieję się, chwyta zabawki. Dużo się uśmiecha, ogólnie to radosne dziecko. Gabrysia świetnie się sprawdza jako starsza siostra, chciał też ma chwilę że płacze bo nie mam dla niej tyle czasu co kiedyś.
  5. @Agnes90u nas było tak że w dniu USG pobrano mi krew do pappa. Podczas USG lekarza powiedział mi że obraz i wszystkie parametry są tak ładne że nie powinnam się martwić. W recepcji też mi powiedzieć, że jeśli będzie wszystko ok to nie będą dzwonić i wyniki odbiorę przy USG połówkowym. I tak było że dostałam wyniki i wyliczone ryzyko przy USG połówkowym. Mogłam jechać wcześniej ale miałam tak 75km w jedną stronę i szkoda było mi dnia. Jak nie zadzwonili to wiedziałam że jest dobrze.
  6. @Amizka87napisałam do Ciebie wiadomości prywatną
  7. @Anna.a bardzo ci współczuję tych chorób. U nas Michał w wieku 6 tygodni miał zapalenie oskrzeli i do tej pory na wspomnienie tego jak się dusił kaszlem mam gęsią skórę. Współczuje też mężowi. Naprawdę czas szybko leci, niedawno była w ciąży a córka już ma 7 miesięcy. Dużo zdrówka w nowym roku dla całej rodziny
  8. @Agnes90 jak tam u Ciebie? @KasiaFy my w święta byliśmy u moich rodziców, ale byliśmy tylko my więc luzik. Michał ma już 15 tygodni i sama nie wiem kiedy to zleciało. Jest bardzo spokojnym i bezproblemowym dzieckiem i tak mi się trochę trzecie marzy 🤦 ale bym chciała zacząć staraniach w 2024. @Milciaczek współczuję kolek. Zawsze możesz próbować kłaść Marcelowi na brzuszek termofor z pestek wiśni. Jak Michał miał problemy brzuszkowe to to wkładałam mu termoforek w spodenki i tak leżał i było mu łatwiej puszczasz bączki. Noszenie na leniwca też pomagało, masaż brzuszka i często miałam go tylko w pieluszce, ja w biustonoszu, tak żeby zapewnić mu kontakt skóra do skóry
  9. @Amizka87 też mi się marzyła siostra dla Gabi, ale teraz wcale nie żałuję że mam Michała, Gabrysia też już go bardzo polubił i twierdzi że lepiej że ma brata bo jej nie będzie nabierał sukienek z szafy 😉
  10. Hej dziewczyny. Żyjecie po świętach? @Amizka87 jak tam się czujesz, lepiej już z tym spaniem? @Milciaczek a ty jak się miewasz? Jak Marcel? @KasiaFy jak sobie radzisz z trójką? I jak Gabrysia? Moje bąble dobrze. Gabi pogodziła się z tym że ma brata, chociaż wspomina że chciałby jeszcze siostrę. Ja też myślę że chciałbym jeszcze jedno dziecko, i tak sobie myślę żeby postarać się o Dorotkę lub Ignacego w 2024r😉 marzy mi się jeszcze jedna dziewczynka bo mam kilka takich ślicznych ubranek po Gabi. Nie mogłam ich oddać i tak sobie czekaj schowane głęboko w szafie 🤦 mimo iż po Michale daje ubranka kuzynce dla jej synka to kila sztuk takich moich ulubionych też ukryłam, bo jakbym miała drugiego chłopca miło będzie wspominać że Michał to kiedyś nosil. Michał już chwyta zabawki, wiadomo na razie jeszcze nieporadnie ale już można się z nim fajnie pobawić. Ładnej leży już na brzuszku i trzyma główkę. Wydaje z siebie przeróżne dźwięki, no codziennie jest coraz fajniejszy.
  11. Gdyby mój syn był córka to byłaby Dorota. Niby zwykłe ale teraz nieczęsto wybierane. Ja jestem zwolenniczką tradycyjnych imiona, np. Sabina, Magdalena, Małgorzata, Joanna, Gabriela.
  12. @Agnes90 gratuluję, świetne wieści z wizyty. Co do choroby to jeśli nie pracujesz to dużo leżenia w łóżku pod kocem, musisz dużo pić. Na gardło możesz kupić tabletki do ssania dla kobiet w ciąży prenalen. Kanapka z cebulą i czosnkiem jeśli dasz radę.
  13. @Agnes90 jak po wizycie? Daj znać co i jak. Mam nadzieję że wszystko dobrze. @Amizka87 jak się czujesz imię dla syna już wybrane?
  14. @Joan123 też tak pomyślałam że jeśli masz już za sobą jakaś diagnostykę, to może też problemem być stres i to że bardzo chcesz. Ja to rozumiem. Bo też jak bardzo chciałam drugie dziecko to nie wychodziło to z cyklu na cyklu nakręciłam się coraz bardziej. Aż w cyklu w którym zaszłam przestaliśmy się jakoś starać. Kochaliśmy się z mężem kiedy mieliśmy ochotę, bez kalendarz w ręku bez spiny że o muszek zajść w ciążę. Szczerze to już miałam że nie będę miała drugiego dziecka i było zaskoczenie jak w sobotę zrobiłam test ciążowy i wyszły dwie kreski. Czasem problemem też jest nasza głowa. Nie każe odpuścić bo badano zrobić warto, ale jeśli diagnostyka jest dobra a ciąży brak to czasem też może być stres.
  15. Ja też jestem po dwóch stratach. Pierwsza tak jak u ciebie serduszko przestało bić w 10tc. Drugie 14tc synek z triploidią. O drugą ciążę starałam się krótko, o trzecia 8 miesięcy, a o czwartą 5 miesiący. Nie było mi łatwo gdy przychodziła miesiączka więc wiem co czujesz... Miałaś robioną krzywą cukrową i insulinową? Mi wyszła insulinooporność i przez nią miałam problemy żeby zajść w ciążę. Przejście na dietę cukrzycową i zażywanie leków obniżyło poziom insuliny o udało mi się zajść w ciążę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...