Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Fiolka87

Użytkownik
  • Zawartość

    463
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

9 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Leszno

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. MamaJulianka popłakałam się. Prawda jest taka, że ja codziennie myślę o tych dzieciach, które straciłam. Mimo, że teraz mam Witka to nadal tak jest. To tak jakbymna sercu miała rysę, która już nigdy się nie zrośnie.
  2. MamaJulianka popłakałam się. Prawda jest taka, że ja codziennie myślę o tych dzieciach, które straciłam. Mimo, że teraz mam Witka to nadal tak jest. To tak jakbymna sercu miała rysę, która już nigdy się nie zrośnie.
  3. Tojaka Nurkowanie ja też mam takie schizy. Zresztą mój mąż też, to chyba normalne po takich przejściach. Też mamy monitor oddechu w łóżeczku, ale w nocy Witek śpi z nami, więc mam manię sprawdzania czy oddycha. Raz mąż jak sprawdzał to myślałam, że zawału dostanę. Dotknął go a on nic, to ja go ruszam, dalej nic. W końcu mąż podniósł mu rączkę a ona bezwładnie opadła. Jak to zobaczyłam to aż mi gula w gardle stanęła. Okazało się, że tak twardo spał bo zaczęłam go w panice budzić mocniej i wtedy się ruszył. Nie był zadowolony. No cóż, ma biedny popapranych rodziców 😆 mój pies też tak kiedyś mnie wystraszyl bo tak mocno spała. Dziewczyny, które mają synka - był u Was problem z jąderkami dziecka? Położna była ostatnio i powiedziała, że Mały ma wodniaka jąderka, niby może się wchłonąć. Czytałam o tym i bywa różnie. Miałyście z tym do czynienia bo już panikuje.
  4. Okropny ból Mario jest chyba z Rawicza albo okolic.
  5. Maszkaron przykro mi 😞
  6. Tojaka gratulacje. Maluszek sam dzielnie oddycha, więc jest silny. Jakie włoski ma ☺️ cieszę się, że jest z Tobą, bezpieczny w dobrych rękach. Agati pamiętam Cię, faktycznie długo się nie odzywałaś. Gratulacje 🙂 Dziewczyny u Nas w porządku. Witek rośnie jak na drożdżach. Wczoraj była i Nas położna i ważyła Małego - 5100g Mam małego cyckoholika, cały czas tylko by wisiał na cycku. Jest taki kochany, do zacałowania 😍 Przede mną jeszcze badanie krzywej cukrowej - mam nadzieję, że ta cholera ze mną nie została.
  7. Nurkowanie 😞 nawet nie wiem co napisać poza tym, że cholernie mi przykro, że znowu Cię to spotyka. Myślałam, miałam nadzieję, że tym razem się uda. Życie potrafi być okrutne 😭 trzymaj się Kochana, myślami jestem z Tobą.
  8. Niecierpliwa dobierz do badanie TSH jeszcze FT4 - jest ważne w ciąży bo dzielisz się nim z maleństwem 🙂 ta ciąża to też była moja 3cia ciąża w ciągu roku i okazała się szczęśliwa, czego i Tobie życzę 😘
  9. Cudak Niecierpliwa gratulacje ❤️ postarajcie się jak najmniej denerwować teraz. U nas w porządku, Witek rośnie jak na drożdżach, ma apetyt 🙂 Wczoraj minęły nam 4 tygodnie a dziś był ważony - 4620g. W sobotę była moja mama z siostrą i jej dziećmi. Bałam się tej wizyty i słusznie. Zrobiły sobie z Witka atrakcje dla córki siostry. Pomijam już fakt, że kilka razy przez telefon pytałam, czy dzieci są zdrowe a córka siostry przyjechała z zawalonym gardłem. No i zachowywała się jakby to była żywa zabawka. Cały czas zwracałam jej uwagę, że ma go nie ciągnąć za rączki, za główkę. A one nic! Zero reakcji. Nie zgodziłam się żeby wzięła go na ręce ani na kolana ani go przebierała bo widziałam, że jest niedelikatna i traktuje go jak zabawkę, szarpie go. Wyszłam do toalety, wracam i co widzę? Mojego Witka na przewijaku i Viktorie która ściąga z niego pajacyka ciągnąc mu na siłę rączki. Obok moja siostra i mama kręci zadowolona filmik. Mówię że co ona robi i próbuje ją od niego odsunąć. A mama do mnie "zostaw, niech sobie go przebierze". Odepchnęłam je od niego. Byłam tak wściekła. Wiedziała, że nie pozwalam na to i skorzystała z okazji że na chwilę wyszłam. Powiedziałam jej wprost, że mam żal do niej i jestem wściekła bo mówiłam, że się nie zgadzam na to żeby kosztem mojego dziecka zadowalała Viktorie. Że przecież jest też babcią Witka, więc powinna Go chronić widząc, że dzieje mu się krzywda. Że to nie zabawka, tylko malutkie, parotygodniowe delikatne dziecko. A ona do mnie, że mam się zastanowić co mówię i liczyć się ze słowami. Więc jej powiedziałam, że skoro nie widzi w tym nic złego to nie mamy o czym gadać. Że to jest moje dziecko i jak mówię "nie" to znaczy nie. Obraziła się. Ale wiecie co? Mam to gdzieś bo Witek to mój syn i będę go chronić nawet jeśli komuś się to nie podoba. Normalnie musiałam się Wam wyżalić, wygadać. Po ich wyjściu mąż mierzył mi ciśnienie bo cała mokra i czerwona byłam. No i okazało się, że mega wysokie. Aż się z nerwów popłakałam po tym wszystkim.
  10. Nurkowanie co do położnej to ja chodziłam prywatnie do ginekologa a położną mam mimo to na NFZ i wybrałam ją sobie sama. Ale co do badań za darmoszkę to masz rację. Jeżeli chodzi o USG to ja też chodziłam do 2 ginekologów i na każdej wizycie miałam USG robione. Kasik super, że wszystko dobrze 🙂 Kk24 trzymam kciuki za szybki rozwój wydarzeń 😁
  11. Nurkowanie bardzo dobrze, że nie włączał na głos serduszka. Mój ginekolog z Wrocławia nigdy mi nie włączył. Gdyby nie detektor i mój ginekolog tu na miejscu to pewnie nigdy bym serduszka nie słyszała 😆 co do heparyny - ja miałam zwiększoną przy wyższym wyniku (cos ok. 0,42 lub 0,45 miałam i dawkę zwiększył mi na 1,0). Co do luteiny - ja w 2 poprzednich straconych ciążach też nie krwawilam a mimo wszystko luteine miałam już od owu.
  12. Niecierpliwa jeśli mogę coś doradzić to wybierz Wit. D w kroplach - z wish albo dr Jacobs. Dobrze się przyswaja i ładnie podnosi wynik. Jod ja piłam w kroplach - rozpuszczałam w wodzie. Wszystko według zaleceń mojego lekarza (ten sam u którego była MamaJulianka). Dzięki niemu w końcu się udało i mam przy sobie wymodlone wyczekane dzieciątko. Co do modlitwy polecam modlitwę do św. Rity i modlitwę Pompejanską. Nigdy nie byłam jakoś bardzo religijna, czy regularnie praktykującą, ale jak w tej ciąży jechałam na IP z krwawieniem w 7+5 tyg. ciąży to zaczęłam się tak modlić. Usłyszałam serduszko ❤️ od tamtej pory odmawiałam te modlitwy codziennie. Dziewczyny, przepraszam, że rzadko teraz tu zaglądam, ale Wituś pochłania cały mój czas, przyklejony do cycusia jest najszczęśliwszy i spokojny ☺️ Witam nowe dziewczyny, wiem, że spotkała Was osobista tragedia ale to forum Wam pomoże. Dostaniecie tu wsparcie psychiczne, zrozumienie i mnóstwo wiedzy na temat badań i przygotowania do kolejnej ciąży. Pozdrawiamy z Witkiem wszystkie ciocie 😘
  13. Aniołkowa Mamusia myślałam, że to tylko dla kobiet w ciąży, a w połogu już nie. A zastrzyki muszę brać jeszcze w połogu.
  14. Nurkowanie o betę na tym etapie się już tak nie martw. Pamiętasz jak mi w 9 tygodniu spadła? I w panice jechałam do szpitala a tam usłyszałam serce jak dzwon ❤️ będzie dobrze Kochana, już wyczerpałaś limit nieszczęść. Musisz wierzyć w to dzieciątko, i staraj się wyciszać, odpoczywać i nie denerwować żeby Maluszków pomóc 😘 Okropnyból ja też nie chce żeby Wituś był jedynakiem, ale ginekolog z Wrocławia mówił mi, że po dwóch łyżeczkowaniach i w przypadku gdybym miała z Witkiem cesarke to przy kolejnej ciąży mogę mieć większe problemy ze względu na zrosty. Boję się tego bo dosyć, że i tak ciężko mi utrzymać ciążę to teraz jeszcze to 😞
  15. Paula C. tam gdzie ja miałam CC dostajesz podkłady na łóżko i takie podkłady poporodowe, jak wielkie grube podpaski. Bez majtek kazali, więc chodzisz jak pingwin. Kupiłam sobie majtki siateczkowe z cannpolu i przy wyjściu ze szpitala i teraz w domu takie właśnie noszę bo wygodniej. Tylko co do rozmiaru - ja kupiłam L/XL bo wydaje mi się, że lepiej żeby nie odciskały za mocno i są OK.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...