Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Fiolka87

Użytkownik
  • Zawartość

    510
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

12 Dobra

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Leszno

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Eve zamiast acard brałam aspirin cardio wieczorem. Heparyna rano. Magda intralipid na problemy z immunologią.
  2. Z cytokinami i NK nie pomogę. Chyba Nurkowanie Ewelina26 się w tym orientują. Wiem tylko o wlewach z intralipidu. Miałam jeden taki wlew.
  3. Tak, jeździłam do Banacha. I nie żałuję bo naprawdę ogarnia trudne przypadki 🙂
  4. Elena od 2 dni po pozytywnym teście owu dawka 0,6 (ważyłam 62kg). A później dawka dobrana wyższa 0,8 bo serduszko biło trochę za wolno. Na kolejnej wizycie biło już ładnie. Później badałam anty Xa i na podstawie tego wyniku miałam dawkę 1,0 (jakieś 2,5 mies. przed porodem). Dawka była wysoka, ale wynik pokazał, że musi taka być bo kolejny wynik anty Xa był już lepszy.
  5. Jusia super, że jest serduszko. I masz mądrą ginekolog skoro nie chciała puszczać serduszka na głos 🙂
  6. Nadzieja no ogólnie nie jest źle. Wituś czasami są mi się wyspać ☺️
  7. Dziewczyny z mutacjami PAI-1 walczcie o heparynę od owu. Może się udać jak będziecie brały od testu ale nie musi. Mi np. od testu się nie udało a od owu tak.
  8. Gabi gratulacje. Niech synek zdrowo rośnie. Wagę ma zbliżoną do mojego synka przy urodzeniu (3870g - też miałam CC). Smutek86 i Niecierpliwa cieszę się, że wizyty pozytywne 🙂 oby tak dalej. Niecierpliwa a przeczuwasz płeć? Ja czułam od początku, że chłopiec i się sprawdziło ☺️ Mako_mako to test owu? W przeciągu 24-48h od testu powinna być owu więc działaj. Ja bym dupka brała od 3 dnia po takim teście. Ale niech się inne dziewczyny jeszcze wypowiedzą. Powodzenia 😁 A my pozdrawiamy z Witkiem. Za tydzień będzie miał 3 miesiące. Ale ten czas leci 🙆‍♀️
  9. Sayuri tak, w ciąży tez brałam. Na większości supli jak poczytasz jest, że trzeba to skonsultować z lekarzem lub że nie dla kobiet w ciąży. Firmy w ten sposób się chronią. To wszystko miałam z zalecenia ginekologa. Robiłam badania kontrolne i gdy np. Wit B12 miałam już za wysoką to miałam brać co drugi dzień. A witaminy D3 mimo tych 10 tys jednostek nigdy nie miałam nawet w górnej granicy. Po prostu większość ludzi na niedobory a te dawki które zalecają lekarze są śmiesznie niskie. Wszystko miałam pod kontrolą i Wituś urodził się cały i zdrowy. 10pkt dostał, kawał chłopaka jak na 37+5 bo miał 58cm i 3870g.
  10. Aniołek sama sobie dietę wymyśliłam. Odrzuciliśmy chleb, wędliny, alkohol, kawę, czarną herbatę, słodycze, fast foody. Jedliśmy dużo warzyw na parze, ryby, indyka/kurczaka z warzywami, dużo kasz, ziemniaki sporadycznie, owoce i piliśmy dużo wody + codziennie łyżka oleju lnianego świeżo tłoczonego (kupowaliśmy na allegro). Suple - swanson: folate (400), CoQ10 (mąż brał jeszcze l-arginine i l-cysteine) finclub: karditabs, fosfocaps, metylokobalmina 1000, Wish D3 10tys jednostek, aliness: acerola w proszku, cynk, selen magnez chelatowany, actiferol + laktoferyna, cholina+inozytol, biocaps b complex.
  11. Elena mam obie MTHFR hetero i PAI-1 tez hetero. Od testu na heparynie 0,4 się nie udało. Po zmianie lekarza i poprawieniu wyników (i ja i mąż braliśmy suple) dostaliśmy zielone światło w listopadzie. Spanikowałam, że to już (stawiałam że wyniki poprawia się dopiero po min. 6 miesiącach tak jak sugerował lekarz, ale zmiana diety widocznie też pomogła) i dałam sobie jeszcze miesiąc na psychiczne nastawienie. Cały czas robiłam testy owulacyjne (kupione paskowe na allegro). Ginekolog powiedział żebym przyjechala na monitoring ale po pierwsze miałam do niego ponad 100km w jedną stronę a po drugie od czasu poronień czułam owulacje no i też robiłam testy 3 razy dziennie żeby nie przeoczyć. No i jak zaczęliśmy się starać w grudniu dokładnie w święta (nie nastawiałam się bo dwie poprzednie staraliśmy się po 4-5 mies) to okazało się, że się udało od razu. Clexane 0,6 brałam od szczytu śluzu (2 dni po owu) i luteine dopochwową też. Betę zrobiłam w sylwestra i od razu miałam wynik, że się udało. Wtedy lekarz kazał zwiększyć luteine. Gdyby beta była negatywna to miałam odstawić i clexane i luteine.
  12. Mi przy heparynie od testu też się nie udało. Teraz już wiem, że przy PAI-1 od testu to za późno bo zarodek na starcie ma problem z zagnieżdżeniem się a zagnieżdża się przed pozytywnym testem. Teraz zastrzyki miałam w dawce większej bo 0,6 od 2 dni po owu i mam Witka.
  13. Nadzieja Zuzia jest urocza i jaki śmieszek 😍 ile już ma? Kate przy PAI-1 heparyna od owu konieczna bo zarodek źle się zagnieżdża. Mi dopiero wtedy udało się donosić.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...