Skocz do zawartości
Forum

Lipcowe maluszki 2018


goherek

Rekomendowane odpowiedzi

Dziękuję Dziewczyny za troskę! Oczywiście będę się starać jak najwięcej wypoczywać (zresztą obiecałam już Mężowi, że nic w domu nie będę robić.. staram się ignorować brudną podłogę i stertę naczyń... ciężko...) choć w pozycji leżącej będzie trudno bo drętwieją mi nogi a na plecach leżeć nie mogę :/ utrudnione zadanie... Mam od jakiegoś czasu niedobór magnezu, co bardzo dziwi lekarza i już zwiększył mi jego dawkę dzienną. Powiedzcie mi tylko co tu robić ze sobą w łóżku cały dzień? (wiadomo, że własne lepsze niż szpitalne! Ale to wciąż łóżko..) Wybaczcie mi, okrutnego dołka złapałam przez to wszystko...

Odnośnik do komentarza

Witam dziewczynki!! Jak minęła majoweczka?? Mam nadzieję że bez większych przygód i wszystkie sobie grzecznie wypoczywaja;)
Pogoda jest taka spokojna że już by się chciało z tym wózkiem spacerować.. No ale póki co pranie i prasowanie dalej na tapecie.. poki ta pogoda sprzyjajaca to juz chce miec to z głowy.. jeszcze półtora miesiąca... hmm czas torbę pakować;)
Trzypakowka, Monyaa jak zdrówko?

Odnośnik do komentarza

Ja właśnie czekam na wizytę :) 30 tc więc jeszcze około 10 tygodni i zobaczę mojego synka :) póki co bez zmian jedynie jest nadzieja że klucze od domu dostaniemy wcześniej i będziemy mogli przeprowadzkę prowadzić na raty byłoby super a nie tak wszystko na koniec czerwca bo póki co dwa miesiące musimy płacić już kredyt i mieszkanie więc dobrze że najważniejsze rzeczy z wyprawki już mam a resztę dokupie w lipcu bo choćbym nie wiem jak chciała nie dam rady już więcej poszaleć z kasą w wyniku tej sytuacji. A mój synek za miesiąc ma urodziny i że chodzi już do szkoły i jest zapraszany na urodziny to wyprawiamy mu spora imprezke z kolegami z klasy, jest bardzo podekscytowany do tej pory to były urodziny typu babcie ciocie i kilka kuzynek bo on jedyny chłopiec w rodzinie. A teraz to już prawdziwa party hahaha ;)

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Witjcie dziewuszki :)
i u nas spokojnie, bez większych ekscytacji :)
spędzilismy tydzien w gorach, u tesciow. Mąz podszkolil się troszkę w praktyce opieki nad dziecmi, bo odwiedzali nas rózni znajomi z dzieciaczkami :) dzisiaj zaczynamy szkołę rodzenia :)
muszę się Wam pochwalić, w piątek weszłam na Czantorię Wielką :) , smiesznie wyglądalam z tym brzuszkiem na szlaku, ale wrazenia niezapomniane :) no i Kubulek grzeczniutki :)
milego, slonecznego dnia!

https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c20mm3qjwdkik.png

https://www.suwaczki.com/tickers/klz9gu1r7qog6xz9.png

Odnośnik do komentarza

ooska wypierz i schowaj a potem na świeżo ogarniesz, ja nie będę prasowac dalej niż do 3 miesiąca chyba że tego będzie potrzebowal dany materiał.
Ja dzisiaj już ktg miałam i usg. Malutki 1580 gram i 41 cm główka w dół :) Panie oczywiście mnie pytaly jaka płeć i jak mówię że drugi syn to mi truja że fajnie jak dziewczynka druga skoro pierwszy syn, takie komentarze trochę mnie uwierają ja się cieszę że mój starszy będzie miał braciszka myślę że mogą razem fajnie sie chować i fajnie jest być mama chłopców nie rozumiem tego polotu scisku pośladków na dziewczynkę owszem jako kobieta gdzieś bym chciała mieć córkę w przyszłości ale to nie oznacza że zmienilabym płeć moim obecnym dzieciom które już są i maja fiutki cieszę się z tego! Chce ich wychować na super mężczyzn :) sorry ale wkurza mnie że sytuacja każe mi rozprawiać nad czymś co nie jest od nas zależne czyli płeć poczętego dziecka no rozwala mnie to no . Trudno mi to pojac naprawdę

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

LusiaM
Witam dziewczynki!! Jak minęła majoweczka?? Mam nadzieję że bez większych przygód i wszystkie sobie grzecznie wypoczywaja;)
Pogoda jest taka spokojna że już by się chciało z tym wózkiem spacerować.. No ale póki co pranie i prasowanie dalej na tapecie.. poki ta pogoda sprzyjajaca to juz chce miec to z głowy.. jeszcze półtora miesiąca... hmm czas torbę pakować;)
Trzypakowka, Monyaa jak zdrówko?

Lusia, dzięki,przy tej całej liście chorob to i tak niezle sie trzymam juz oswoilam sie z perspektywa szpitala z przerwami na wypisy dodomu do konca ciazy. No i pomalu przywyczajam sie do wyrzeczen diety cukrzycowej. i juz nie moge sie doczekac dzisiaj gina na 20.00 obejrze Mareczka :)

Odnośnik do komentarza

Hej my byliśmy u moich rodziców nad morzem 600 km w jedną stronę no już ciężko było wracać. Ale super pojechać do rodziców odpocząć fizycznie i psychicznie. Brzuchi już powoli przeszkadza.
Zani też za miesiąc mam urodziny córki ona już o.nivzym innym nie mówi.
Już zaczęłyscie prac i prasować ubranka? Ja jakoś nie mogę się zebrać w sobie z tym.

http://www.suwaczki.com/tickers/km5suay3euz439m5.png

Odnośnik do komentarza

hej dziewczęta :) jak się trzymacie bo mi to coraz ciężej któraś z was ma już jakieś skurcze przepowiadające bo ja od wczoraj jestem jakaś nie pewna dokuczliwy ból brzucha a dokładnie podbrzusza tylko jak chodzę jest dobrze i te skurcze po mimo tego ze to już moja 3 ciąża to sama nie wiem co myśleć byłam na tak zwanym pogotowiu zrobili usg i ktg niby wszystko w porządku lekkie skurcze są ale niby nic się nie dzieje nawet dopochwowo nie badają tutaj -,,jak coś będzie się działo proszę wrócić,,nospy brać nie mogę pytałam dla mnie to jakieś dziwne jestem zdenerwowana trochę tą sytuacją mąż mnie uspokaja ale wiadomo jak to jest

Odnośnik do komentarza

Słodkamilka ja mam od dłuższego czasu skurcze przepowiadajace ale nie były aż tak dokuczliwe wczoraj na ktg wyszło że mam lekkie skurcze i lekarz kazał brać 6 tabletek magnezu dziennie ale dzisiaj to czuje silne stwardnienia brzucha długo trwają i są dość często nie bolesne ale nie przyjemne

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Nie sprawdzałam ale przeszło mi przez myśl żeby sobie notować tylko że to dość często się dzieje musiałabym co chwila liczyć w sumie. Dzisiaj była masakra w trakcie chodzenia ale leżenie też mało pomagało raz mnie mocniej złapało jak miałam iść po syna do szkoły i bałam się że z domu nie wyjdę napilam się wody starałam uspokoić i przeszło, 30 tc to dużo za szybko i staram się zwolnić tempo nic innego nie jestem w stanie zrobić no i ten magnez biore a lekarz kazał mi jeszcze za tydzień na ktg sie przyczłapać.

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

Zani współczuję skurczy u mnie 28tc4d także za wcześnie pewnie na ktg i skurcze jak byłam w szpitalu pod koniec kwietnia to mi kto nie robili. Teraz idę 14 maja to zobaczymy może będą mi standardowo robić badania bo zagrożeniaprzedwczesnym porodem u mnie są wysokie.
Mam nadzieję że to tylko u Ciebie przepowiadajace i nic groźnego

Odnośnik do komentarza

Dziewuszki! Czy Wy wszystkie odczuwałyście jakiekolwiek skurcze do tej pory? Chodzi mi nawet o te ponoć niebolesne ale odczuwalne po 20. tc. Jestem w 31. tc i nigdy nic takiego nie czułam. Brzuch leżąc na plecach zawsze miękki. Zastanawiam się jak to jest u Was. Dodatkową obawą przed brakiem jakiejkolwiek czynności skurczowej jest fakt, że moja mama w żadnej z 2 ciąż nie miała żadnych skurczów, co zakończyło się cc w 41.tc. Podobnie miały jej siostry. Myślę czy mam się już psychicznie nastawiać na cc, czy co druga z Was nie odczuwa tych wczesnych skurczów, a potem modlimy się żeby się skończyły

Odnośnik do komentarza

Ja jestem w 28 tygodniu i do tej pory taki typowy skurcz czułam 2 razy, wczoraj i dzisiaj, zupełnie bezbolesne, trwały kilka-kilkanaście sekund. Tylko mam wrażenie, że jest to związane z tym, że przez ostatnie kilka dni miałam dużo na głowie, sporo chodziłam i chyba za mało piłam.

Odnośnik do komentarza

Biore magnez i pije duzo wody staram sie odpoczywac wiecej ijest nieco lepiej, mysle ze bedzie dobrze a dokuczliwe objawy ma kazda z nas. Ciaza to wyzwanie dla organizmu. Najwazniejsze ze z maluszkami jest dobrze :) moj sie tak kreci chyba ma naprawde malo miejsca juz. Kregoslup tez czuje szczegolnie prawy dolny odcinek plecow dzisiaj natepnelam na jakis kolek i prawie sie przerwocilam przez co dziwacznie sie wygielam bo kawalek sie przejechalam jak na rolce jak dobrze ze nie padlam na ziemie chociaz :) jak tam u Was?

https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Odnośnik do komentarza

U mnie wczoraj cały dzień kolki lapaly.. Ale to tak że chodzić mogłam tylko bardzo powoli.. dziś za to stwierdziłam że spacery już nie dla mnie, bo puściłam się dziś i niestety brzuch się stawia co chwilę.. do końca chyba autko zostało tylko i wyłącznie;)
Skurczy jako takich nie mam chyba, przynajmniej tak myślę.. mala cały czas czkawki ma i wierci się jak szalona;)
I jeszcze mi kuźwa komar na noc do pokoju wlecial.. wrr...

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...