Skocz do zawartości
Forum

Styczeń 2016


Rekomendowane odpowiedzi

welka polecała bardziej w postaci pitnej. Czytałam na ten temat w necie i piszą coś takiego ,,Kisiel z siemienia lnianego: 1–2 łyżeczki nasion zalej pół szklanki wrzątku, poczekaj, aż przestygnie, a następnie wypij, najlepiej na noc, dodając trochę ciepłego mleka lub wody. Siemię powinno mieć konsystencję gęstego kisielu – wtedy stworzy na ściance przełyku szczelną warstwę chroniącą przed kwasami żołądkowymi''

chocovanilla głowa do góry. Wszytko się ułoży, i będzie na pewno dobrze.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usaio4plrj5rn1r.png

Odnośnik do komentarza

Chocovanilla współczuję. My mieliśmy z mężem straszny kryzys parę miesięcy po urodzeniu synka. To były dla mnie naprawdę ciężkie chwilę, parę razy chciałam się wyprowadzić, ale jakoś się ułożyło. U Ciebie dochodzi jeszcze problem z mamą. Nie dziwie się że jesteś wykończona też fizycznie, bo stres i nerwy wykańczają. Z całego serca życzę Ci siły i szczęścia.
Chilli11 ja wczoraj przed spaniem sprzątałam i byłam wykończona. Przespałam 7 godzin bez pobudki. Może u Ciebie też się sprawdzi.
Madzia02 odkąd pojawił się mój synuś też staram się gotować zdrowo. Kocham go i staram się dla niego.
Na tym etapie chyba ma prawo ciągnąć i boleć. Tak sobie to tłumacze bo mnie boli.
Monka89 moja mama piła to świństwo jak była w ciąży i miała problemy z zaparciami. Jak będzie mnie męczyć to spróbuję. Dzięki

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c4z17lqncj105.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hqw46db0j.png

Odnośnik do komentarza

Ja od wczoraj piore. Najpierw te Bialskie rzeczy a dziś kolory ale kolory podzieliła na 2 tury bo troszkę tego jest. Kupiłam w Biedronce kapsułki do prania Jelp 0+ właśnie dla niemowlaków i dzieci. Ubranka dopiero super i ma.taki orzeźwiający dla mnie zapach. Mój A mówi ze nic nie czuje oprócz świeżości. Taki jakby właśnie zapach płatków mydlanych. Pamiętam ten zapach jak pralam rzeczy synka.
A poza tym w domu pachnie piernikiem piernikiemi tez w biedronce zobaczyłam i zachciało mi się i tak pachnie ze ju mi się go chce.
Mój synuś kopie niemal cały dzień a pierwsze kopniaków juz około 7.00 i nie wstaje rano puki ich nie poczuje

http://s2.suwaczek.com/201601131762.png

Odnośnik do komentarza

Buuuuu....ucielo mi wpis.
druga część dotyczyła mamy_amelii. Że widzę jak Wam ciężko i oczyma wyobraźni widzę obraz jaki przedstawiłas. Widzę Cię w tym szlafroczku z kawą na tarasie jak patrzysz na pieska.:((((( to smutne bo człowiek wybiega w przyszłość i widzi obraz szczęścia a jednak czegoś mu brakuje.
trzymaj się kochana....będzie lepiej☺

http://s2.suwaczek.com/201601131762.png

Odnośnik do komentarza

mama amelii strasznie mi przykro z powodu tej psinki. Mysle,ze to dobra decyzja o kupnie nowego psa. Musicie zamknac za soba ten rozdzial,teraz juz nie pozostaje nic innego. A nowy piesek da wam nowa radosc :)
chocovanilla bardzo ciezka sytuacja. Nie dziwie sie,ze czujesz sie zmeczona tez fizycznie,stres i nerwy do tego doprowadzily. Mysle,ze chwila odpoczynku dobrze ci zrobi. Powinnas dac sobie odrobine czasu. Pewnie gdybym byla na twoim miejscu ,zrobilabym dokladnie tak samo. Trzymaj sie kochana i duzo odpoczywaj !

http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c8ribdjialnb2.png
url=http://www.suwaczki.com/]http://www.suwaczki.com/tickers/67eipzcu8g5ix4gq.png[/url]

Odnośnik do komentarza

Mama Anelii popłakałam sie znowu :) przy tym wszystkim moj psiak mi sue przypomina. Długo nie mogłam sie przyzwyczaić do nowego szczeniaczka, ale teraz jest juz moim kochanym pyszczkiem.

Welka ja nie czuje w ogóle blizny. Nie widzę zdjecia, ktore wrzucilas. Moze to tylko u mnie chwilowy problem

Zawsze prałam nawet nowe ubranka i kocyki. Proszek Jelp miałam juz z płynem zmiękczającym, ale to nie sa zapachowe proszki :)

Chocovanilla w tej sytuacji jak sama piszesz lepiej czasem odpocząć i wrócić z nowa siła w sobie. Wiadomo, ze tez mamy teraz rożne humory, wiele nas drażni. A moze nawet wspólny wypad do kina na lekka komedie typu "praktykant" z Robertem Deniro sam na sam z mężem pomoże. Czasem trzeba o sobie pomysleć. Trzymaj sie!

Ja zgagi wątek ciazy nie doświadczam, moze dlatego, ze większość rzeczy, ktore jem jest gotowana, nie smażona, ale moze to przypadek.

Madzia02 muszę wypróbować tych płatków mydlanych dzidziuś, gdzie je kupujesz. W hipermarkecie mozna dostać?

http://fajnamama.pl/suwaczki/xjel9m8.png
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3oskjor3p7ujrr.png

Odnośnik do komentarza

Dzuewxzyny czytałam dzis troche październikowe brzuchatki i wkleję jeden wpis dot porodu SN po cc.

~Anika123
Bardzo chciałam miec cesarkę, jak poprzednio, jednak sprawy potoczyły się inaczej i byl poród naturalny. Urodziłam córkę 14 października, 4 dni po terminie. Sam poród poszedł błyskawicznie w mega mocnych skurczach. Od wejścia na porodówkę urodziłam w niecałe 2 godziny. Jednak miałam pęknięcie II stopnia, straszny ból i dużo szycia. Dopiero teraz półtora tygodnia po porodzie zaczynam dochodzić do siebie. Sam poród jako odczucia emocjonalne to super, ale jeśli chodzi o ból i dochodzenie do siebie to wybieram jednak cesarkę. Mimo wszystko najważniejsze ze córka urodziła się zdrowa z wagą 3700 i 57 długa. Teraz przerabiamy nieprzespane nocki.

I ja po rozmowie z moim lekarzem zrozumiałam, ze to ryzykowne. Nie jest powiedziane, ze nie byłoby ok, ale ja nie bede ryzykować.

http://fajnamama.pl/suwaczki/xjel9m8.png
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3oskjor3p7ujrr.png

Odnośnik do komentarza

U nas w szpitalu tez tak sugerują, ze pęknięcie macicy to bardzo ryzykowne. Pewnie to dla nich tez wygodniejsze bo sie tak zabezpieczają przed "niewygodna", stresująca w tym przypadku robota. Ale tak bedzie cc, chyba, ze lekarz cos jeszcze zmieni-ale nie sadze.

Co do kurteczki, jak ja przymierzalam to Pani w sklepie dała mi jeszcze poduchę na brzuch żebym sue upewniła co do rozmiaru :) jesli po porodzie bedzie za duza, to dam ja mamie :)

http://fajnamama.pl/suwaczki/xjel9m8.png
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3oskjor3p7ujrr.png

Odnośnik do komentarza

Moja lekarka mówiła mi narazie że nie ma wskazań do cc, ale chyba na następnej wizycie powiem jej że wolałabym w ten sposób rodzić. Zobaczymy co powie. Zresztą koleżanka która jest pielęgniarka i asystowała między innymi przy cc mówi że tak naprawdę nie mam raczej wyboru bo boją się takich porodów. Jej siostra miała pierwsze cc więc drugie też cc.
Ostatnio czytałam historię dziewczyny która zdecydowała się na sn po cc i podczas skurczów macica pękła. Zrobili jej cc. Zdążyli, ale ja nie zamierzam ryzykować że nie zobaczę jak moje dzieci dorastają.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c4z17lqncj105.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hqw46db0j.png

Odnośnik do komentarza

mama amelii bardzo mi przykro z powodu psinki, sama straciłam w tym roku ukochanego pieska po 18 latach, wiec wiem jaka to pustka jak z dnia na dzien go zabraknie, w dodatku od roku mam kota i jego będę musiała oddać mamie na jakiś czas, bo jest agresywny w stosunku do dzieci ( mam 3 bratanków, których strasznie atakuje) i boje sie ryzykować

chocovanilla trzymaj się kobito, teraz przez te hormony ciezko o stabilność psychiczną, ale musimy być dzielne, bo mamy dla kogo :) ja też coraz gorzej dogaduje się ze swoim, mam wrazenie ze zupelnie mnie nie rozumie i sugeruje ze ze wszystkim przesadzam... teraz jeszcze zachciało mu się zmiany pracy i nawet nie wiem kiedy zamierza mieć wolne, a ja nienawidze jak nie znam Jego grafiku. Siedzę całe dnie sama w domu, więc wszystko układam pod Niego, a potem coś sobie zaplanuje a On mi wyskoczy, że wolne ma, taka wtedy jestem zła wrrr....

kasia300 zainspirowałaś mnie tym praniem , bo mnie juz korci od jakiegoś czasu, ale cały czas sobie mówie, że za wcześnie, że się zakurzy, ale z drugiej strony tak to bym miała zrobione i nie myslalabym, że coś tam jeszcze wisi nade mną, a nie wiadomo wiadomo jak się będę czuła...
Co do proszków do prania, ja kupiłam płyn do prania i płyn do płukania z Loveli , ale chyba upiorę tylko w płynie do prania skoro mówicie, że może uczulać. I ja też będę prać wszystko, i te nowe i używane i pościele i wszystko, bo strasznie nie lubie jak coś pachnie taką plastikową nowością :p nawet swoje rzeczy jak kupie nowe to piore, takie zboczenie :D

Welka ja też nie widzę tej fotki, ale to chyba jakiś błąd na stronie.

Dziewczyny, a apropo mnie to w poniedziałek byłam na swoim wyczekiwanym USG. Mówie wyczekiwane bo ostatni miesiąc miałam się oszczędzać, ze względu na bardzo niskie łożysko i bolesne napinania brzucha ( moja gin podejrzewała, że może się zacząć skracać szyjka).
Na szczęście dobre wieści, szyjka w miare długa - 3,4 mm, twarda, zamknięta, łożysko pięknie się podniosło a dzidziuś nawet ułożył się już główkowo.
Tylko jedna rzecz troszke zaniepokoiła lekarza, a mianowicie waga - 1300 g (26+6tc) !! Pytał się czy nie mam cukrzycy, ani wysokiego ciśnienia. Bardzo szybko przybrał bo w 20+6tc ważył niecałe 400g. Moja gin na wizycie we wtorek powiedziała, że bardzo duży i że jeśli dalej będzie tak rósł to może dobić nawet do 5 kg i trzeba to obserwować, bo możliwe, że będzie musiała skierować na cc...
Przez całą ciąże przytyłam raptem 2kg, fakt że przed ciążą nie byłam chudzinką bo 78 przy wzroście 170, mąż też mały nie jest, więc lekarz się śmiał, że po kim ma być mały. Ale tak mnie jakos przestraszyli, że teraz boje się jeść. Myślicie, że mamy jakis wpływ na wage naszych maluchów?
W nagrodę dostałam piękny filmik na którym widać jak mały zasłania rączką nosek i pije wody płodowe ( nawet podczas badania je :P)

Buziaki dla Was :*

monthly_2015_10/styczen-2016_37927.jpg

http://fajnamama.pl/suwaczki/65z5pdv.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Klaudiabbbb myślę że nie mamy wpływu na wagę naszego dziecka. Znajoma jest w 34 tygodniu ciąży przybrała 18 kg a synek tylko 2,400. To ile Ty przybrałaś a ile waży twój synek tylko to potwierdza. Ale nie przejmuj się jeśli chodzi o wyliczenia wagi to tam jest +/- 100 g więc zdarzają się błędy.
Ja też nie widzę twojego zdjęcia więc to chyba rzeczywiście problem ze stroną.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c4z17lqncj105.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hqw46db0j.png

Odnośnik do komentarza

Ja musze czekać na usg aż do 10 listopada :( tak bardzo chciałabym zobaczyć maluszka ile urósł czy wszystko ok i w ogóle :) nie widziałam go prawie 12 tygodni :/
tak mówicie ze po cc lepiej nie ryzykować z SN a mój lekarz z padaczka u mnie i problemem ze szczęka nie obiecuje mi cesarki tylko ciągłe ze zobaczymy itd.. a ja jestem typem co musi mieć wszystko zaplanowane :/
Dam sobie radę na razie z mężem ciche dni.
Z matką dzisiaj smsy pisałam bo chce się dostać do domu.. policja mówi żeby wyłamać zamek bo mam prawo ale myślałam że da się załatwić z nią to polubownie i da klucze ale się przeliczylam. Pozwala wchodzić mi do mieszkania gdzie są moje rzeczy I 1/6 należy do mnie tylko wtedy kiedy ona jest. To jest po prostu śmieszne. Juz nawet łez brakuje. Myślałam że 3 tygodnie minęły ze brakuje jej mnie czy wnuczki ze może coś zaczęła trybic ale tu nic. Jedno wielkie sito. Myślę że ten typ nią manipuluje ale co zrobić... jej życie.
Mój mnie wkurza bo zamiast poszukać pracy na miejscu to kombinuje tylko od czasu do czasu jakieś wyjazdy. Wie ze jest mi ciężko z powodu matki, źle się czuje, to jeszcze w obcym miejscu siedzę ciągle sama.. od lat Walkujemy jemy ten sam problem.. nigdy nie można nic zaplanować. Nie ma mowy o żadnych wakacjach bo w wakacje jego ciągle nie ma. Wybierał mieszkanie ze względu na lokalizację ale tylko dla siebie ja jestem w obcym miejscu i wszędzie mi daleko :/ nie rozumiem czego nie może pracować normalnie od do tylko fruwa non stop. Co będzie jak mały się urodzi? 3 piętro a ja z 2 dzieci sama będę. I nikogo do pomocy:/ do niego nic nie dociera a ja juz nie będę się uzerac.

https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx0dw4fdkoafyo.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chodzi o kurteczke to jak najbardziej wszystko się w niej zmieści. Mówię wszystko bo nie tylko brzuszek nam rośnie. Mój A się śmieje ze mogę jeszcze worek ziemniaków tam włożyć. Kurteczka jest cieplutka i bardo wygodna. Ja z reguły nie lubię ciepła i nawet jak chodzę w płaszczyku a do tej pory tylko w tym chodziłam to pod spodem miałam krótki rękaw. A teraz kurtka....chyba bluzki na ramionach będę nosić. Ogólnie mi strasznie gorąco. Czytałam jak pisała któraś z Was ze chodzi otwiera okna a facet za nią idzie i zamyka.to u mnie to samo.ja w koszulce a chłopak pod kocem lezy:))))
U mnie prania juz dzień 3 :) a jeszcze właśnie piore kolejne, i kocyki i pościel. A wypełnienie do kołderka i podusie pierzecie? Bo ja chyba tak. Jak wszystko to wszystko :)

http://s2.suwaczek.com/201601131762.png

Odnośnik do komentarza

To mój tak zamykał po mnie okna.. teraz ostatnie 2 dni ja jestem ciągle zmarznieta a on otwiera hehe..
Od wczoraj mam jakąś śpiączke.. ledwo chodzę tak mi się spać chce..
Jeśli chodzi o pranie to ja ubranka popralam a reszty jeszcze nie mam..
Teraz oglądam z małą Jasia i Małgosie ma upodobania i bardzo lubi oglądać o czarownicach.. pamiętam zresztą jej pierwsza zabawę choinkowa jak miała 2 latka.. wszystkie dzieci chcą być ksiezniczkami aniołami a moja zazyczyla sobie ze będzie czarownica.. z kostiumem był kłopot ale jakoś daliśmy rade :) teraz na Halloween tez juz kapelusz wiedźmy jest hihi..

https://www.suwaczki.com/tickers/m3sx0dw4fdkoafyo.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny
Jestem załamana. Przeglądałam książeczkę zdrowia małego i przypomniałam sobie że na ostatniej wizycie dostał skierowanie na usg brzuszka. Od paru tygodni mówi z uśmiechem że brzuszek go boli, mówiłam lekarce że to pewnie przez to że ja tak mówię ale lepiej sprawdzić. Na skierowaniu pisze jeszcze że mały ma nieokreślone szmery serca. Jestem przerażona. Do tego dzisiaj sobota i nawet nie mogę zadzwonić do przychodni. Masakra. Mój pojechał do warszawy. Nie chce do niego dzwonić bo jak się zdenerwuję to jeszcze coś narobi. Czy któryś z waszych dzieciaczków miał takie szmery?

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c4z17lqncj105.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hqw46db0j.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...