Skocz do zawartości
Forum

Październikowe maluchy 2015


Rekomendowane odpowiedzi

adonis_25


No ja mam 175cm. Startowałam z 70kg, więc też jakaś bardzo gruba nie byłam. A Jak u Ciebie to wagowo wyglądało?

wtedy startowałam z 63,5
teraz z 70 i mam teraz pewnie z 9 kg na plusie bo w ub. poniedziałek było 8. Biorąc pod uwagę że ostatnio w 3 tyg miałam 3kg to teraz będę miała pewnie też z 12-14 kg w 32 tyg.

No to też z niższej wagi startowałaś. No nic chyba będę musiała zacząć się więcej ruszać i tyle. Bo nie jem wcale dużo, więc to chyba jest wina tego przyrostu. Tylko nie wiem skąd wezmę na to siły...

Odnośnik do komentarza

O jeżu! Jak to dobrze poczytać że Wy też martwicie się choć trochę o siebie. Wiadomo dobro dziecka jest najważniejsze ale czy muszę od razu poświęcić swoje cycki i zgrabny tyłek?! Skoro mam lat 20kilka to chcę wyglądać na tyle i nie ma w tym nic złego.
She Violet nie strasz bo też mam +13kg a jutro wizyta. Na moje 173cm mam już 81kg niby nie przeginam a kilogramy lecą...
A co do L4 to tłumaczyć się możemy jeżeli nas wezwie do tego ZUS. Mi płaci pracodawca więc wasze składki są bezpieczne. A to czy w ciąży pracuję czy nie to moja sprawa! Nikt za mnie tej ciąży nie donosi ani za mnie nie urodzi więc trzy kroki w bok!

http://www.suwaczki.com/tickers/km5shdgejk704zuf.png

Odnośnik do komentarza

sheViolet
adonis_25


No ja mam 175cm. Startowałam z 70kg, więc też jakaś bardzo gruba nie byłam. A Jak u Ciebie to wagowo wyglądało?

wtedy startowałam z 63,5
teraz z 70 i mam teraz pewnie z 9 kg na plusie bo w ub. poniedziałek było 8. Biorąc pod uwagę że ostatnio w 3 tyg miałam 3kg to teraz będę miała pewnie też z 12-14 kg w 32 tyg.

No to też z niższej wagi startowałaś. No nic chyba będę musiała zacząć się więcej ruszać i tyle. Bo nie jem wcale dużo, więc to chyba jest wina tego przyrostu. Tylko nie wiem skąd wezmę na to siły...

tylko że tą niższą miałam w pierwszej ciąży. a teraz mam z takiej jak ty i jak będę na twoim etapie to też będę z tyle miała :)

Zajrzyj do nas! Www.milkii.pl :)

Odnośnik do komentarza

Racja takie wpisy porostu trzeba ignorować. Zjadłam drugie śniadanko i nerwy ciut przeszły ;-) oj a co do wagi to już czuję jak mnie moja pani dr opierniczy bo juz mam pewnie z12 na plusie a to dopiero 28tc tak wogole to ostatnio niecierpie wagi a co do lustra to chyba jakaś przesłane powiesz żeby tylko górę było widać ;-) brzuch to mi nawet nie przeszkadza ale nogi i tyłek masakra:-(

Odnośnik do komentarza

Mi tez się w domu powoli nudzi i dłuży, do pracy chętnie bym wróciła, stęskniłam się za dzieciakami i żłobkowym kołowrotkiem ale po pierwsze się nie da a po drugie to z miesiąc, dwa temu miałabym jeszcze siłe to teraz sie skończyła. Ale staram się organizować sobie czas, czasami nawet planuje całodzienne lenistwo:)
Poza tym mam dzisiaj chyba troche gorszy dzień, przez wiele lat jeździłam z moja drużyną na obozy a teraz jakoś tak smutno, oni jadą, ja zostaje a w tym roku to ich nawet nie odwiedze;( Ale w przyszłym roku wakacje pod namiotem zaplanowane, będziemy hartować Hanie:)
Wyciągnęłam dzisiaj z paczkomatu chustę:) Pozostaje tylko wyczekiwanie na wsad:)

monthly_2015_07/pazdziernikowe-maluchy-2015_33434.jpg

http://fajnamama.pl/suwaczki/ghh4tki.png
http://www.countdownmypregnancy.com/tickers/countdown-1419919200z1444107600zp.png

Odnośnik do komentarza
Gość Niuśka32

Dziewczyny,

L4 każdej sprawa indywidualna, robi co chce, jedna nie pracuje,bo nie może, druga bo jej się nie chce....
Każda ma Swoją historię.
Ja bym chętnie pracowała, ale nie mogę, ale pewnie jakbym wróciła, to bym narzekała, że mi źle...

Poza tym dajcie spokój, bo zaraz HOGATY się zlecą, albo ŻMIJE z tego forum i będą jad "upuszczać" :):):)

Odnośnik do komentarza

A jeśli chodzi o przyrost wagi w ciąży, to wszędzie piszą, że w 3 trymestrze tyje się mniej, a ja i w pierwszej ciąży i teraz tyję najwięcej.
Ale dziewczyny głowa do góry, jak będziemy karmić piersią to schudniemy szybciutko. Zresztą i noce nieprzespane będą i dom do ogarnięcia i spacerki z dzidziusiem. Ja tak to sobie tłumacze.

Nasza córeczka Pola jest już z nami. Urodziła się 3.10.2015 o 23:55, waży 2870g i ma 54cm długości.

Odnośnik do komentarza
Gość pasikonik

Milko- nie, nie pracuję dla zus. prowadzę własną działalność. i naprawdę mnie nie obchodzi czy któras z was jest na L4 od cudownego aktu zapłodnienia :) Wasza sprawa... :)
To kobiety decydując się- z różnych błahych powodów na pójscie na L4 - powodują ze taki a nie inny jest obraz młodej kobiety i to tylko dlatego mają problem z zatrudnieniem. I tak, - Asia123 nawet z trąbką w zębach nie byłaby moim pracownikiem, bo mając do wyboru Krzysia 123 i Asię 123 wybieram Krzysia. --
I jak najbardziej jestem za kasą pierwszeństwa, za wychowaniem ludzi w kulturze dla ciężarnych, z całą masą należacych się im przywilejów. Może miałam dotychczas to szczęście, ze dane mi było pracować w tak miłej atmosferze ze nie musiałam walczyc o te przywileje tylko od razu były one respektowane z momentem przyniesienia zaświadczenia o ciąży.. Więc - luzujcie trochę. mam inne spojrzenie - ale dopuszczam prawo do swobodnego jego wypowiedzenia- czy tego tu nie wolno?

Odnośnik do komentarza

pasikonik oczywiście wolność wypowiedzi jest tu prawem ;) mam wrażenie ze szlak Cie trafia ta niesprawiedliwość ze osoby prowadzace działalność nie pójdą na L4 i Cie rozumiem ;) taki głupi kraj, ale co zrobisz.. Korzystajmy z przywilejów jakie nam przysluguja, kazdej prawo ;)

Odnośnik do komentarza

Witajcie dziewczyny tak sobie czytam o l4 i też uważam, że to sprawa każdej z nas. Ja jestem na l4 od początku ciąży i coraz bardziej zaczyna mi doskwierac siedzenie w domu a jeszcze bardziej wkurzam się że nic nie mogę zrobić, zazdroszczę dziewczynom matujący mebelki, pokój dla dzidziusia a z drugiej strony jak poczytam o pessarach i innych problemach to myślę, że nie jest tak źle i trzeba odpoczywać tak jak kazał lekarz:) mam pytanie wieczorami boli mnie brzuch na dole lekarz powiedział że z ciąża jest wszystko ok szyjka zamknięta nie ma ryzyka wcześniejszego porodu póki co, ale przepisał duphaston i no spe. Powiedział, że jak nie przejdzie do 2 tygodni to do szpitala na obserwacje, miała może któraś z was coś podobnego? Niby jest ok ale szpital... Nie rozumiem, powiem Wam podlamalo mnie to...

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw49n73aav65edm.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Najpierw byla afera Julkowa, potem Niuskowa a teraz sie zaczyna Pasikonikowa:-) jak w naszym rzadzie:-D dobra, polityki juz do tego nie dorzucam bo dopiero sie zrobi mlyn:-)
Powaznie w ostatnim trymestrze tyje sie najmniej? No nawet tak nie piszcie! Ja dobilam do 4 kg a teraz jak czlowiek uziemiony to zaraz zgaga dopada i jesc sie tak nie chce. Kilogramy w miejscu stoja:-( wlasnie mi sasiadka dowalila tekstem, ze zaczyna byc po mnie ta ciaze widac. ZACZYNA???! Ja tu zaraz 8 m-c zaczne!

Odnośnik do komentarza

Tylko że mając swoją firmę zawsze mozesz po 3 godz wyskoczyć do domu jakbyś źle poczuła się. A ja pamietam jak w pierwszych tygodniach wymiotowalam, a wszyscy mysleli ze to jelitowka. A tu praca w przemysle spożywczym. I mając te przypadlosci przetrwałam i pracowałam, aż trafiłam z plamieniem i silną anemią do szpitala. A rok wcześniej stracilam ciąże. Wtedy lekarz kazał mi wybierac. Ale tak jak piszecie nikomu tłumaczyć się nie musimy, to nasza sprawa i tylko nasza. A jak ktoś chce to dla mnie może pracować do dnia porodu. Tez bym tak chciala, bo idac na zwolnienie straciłam 25% pensji. Czemu, nie pytajcie. Bo lepiej na forum takich rzeczy nie poruszać.

Nasza córeczka Pola jest już z nami. Urodziła się 3.10.2015 o 23:55, waży 2870g i ma 54cm długości.

Odnośnik do komentarza

Dominika10, mnie brzuch nie boli, ale mam skurcze od 16tyg. Dziś całą noc mnie męczyły. Lekarz twierdzi że ginekologicznie wszystko jest ok. Biore tylko MagneB6, a jak bardzo mnie meczy to czasem nospe. Ufam lekarzowi i mam nadzieję ze będzie ok.

Nasza córeczka Pola jest już z nami. Urodziła się 3.10.2015 o 23:55, waży 2870g i ma 54cm długości.

Odnośnik do komentarza

Odpowiadam odnośnie wyliczania zwolnienia :)
ZAWSZE liczymy 12 m-cy w tył, jak było zwolnienie to przeliczamy do pełnego miesiaca wynagrodzenie zasadnicze plus inne dodatki, nie wszystkie, bo np nadgodziny wchodzą w to ale już dopłata do nadgodzin nie. Czasem wynagrodzenie chorobowe jest korzystniejsze, czasem takie samo, u mnie jest identyczne bo mam tylko zasadnicze bez dodatków z 1 etatu, z drugiego parę groszy więcej bo miałam jakieś tam premie ale w podobnej do siebie wysokości.
A ta górka na brzuchu jak napinacie dla mnie jest urocza, przy każdej ciąży śmiać mi sie chce :D ale po ciąży nie będzie po niej śladu :)

http://www.suwaczki.com/tickers/xnw43e3k1m7gu7hd.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...