Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

K_H cieszę sie ze mama w domu. Oby szybko wracała do formy :)

Irysek współczuje choróbska Hani :( niech szybko zdrowieje

Poziomkowa gratuluje mieszkania :-)
My też kupiliśmy mieszkanie w Polsce żeby przyjeżdżać do siebie a nie do teściów. Pomału urządzam przez internet.

U malucha dalej ząbkowanie:((( w nocy budzi sie i nie śpi po 1-2 godziny:((( później w szkole ziewam że kawa nie pomaga. Ślini sie i gryzie wszystko i wszystkich.
Chyba w pracy naciągłam sobie nadgarstek bo boli mocno:(
Co u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Poziomkowa super że już za moment dostaniecie klucze. Fajny okres przed wami. Wybieranie wszystkiego :D ciekawe jak Ola będzie pomagać, bo na pewno będzie.

W pracy dziś siedzę. Chłopaki mieli męski wieczór i obaj już spia. Odparzenie straszne na pupie się Młodemu robiło i nic nie pomaga. W czwartek szczepienie i zapytam o coś na ten nieszczęsna pupę. Wydaje mi się że w żłobku za rzadko pieluche mu zmieniają..

Szczesliwylipiec fajnie jak będziecie mieć swój kąt w Polsce. Jeszcze bardziej będzie chcialo się wam tu przyjeżdżać.

Karolina jak u was?

Też się wam tak nic nie chce? Ja bym się zakopala w jakąś norke i nie wychodziła do wiosny ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć.
Można dołączyć? ? Mam córeczkę z 15 lipca...
Nie mam komu się wygadać i poradzić wiec pomyślałam o forum....
W sumie to mam mnóstwo pytań. ..
Obecnie nurtuje mnie czy po szczepieniu może być niespokojny sen?? Bo nie wiem już co mam robić mała zasnela jak zawsze ale co pół godziny z krzykiem się budzi tzn oczy ma zamknięte ale nie idzie jej uspokoić. .. płacze i krzyczy... po jakimś czasie przechodzi i zasypia ale znów za jakiś czas to samo... zal mi jej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej. Ja tez mam problemy z forum.
Rysia witamy i zapraszamy częściej. Niespokojny sen może mieć wiele przyczyn a szczepienie jest jedną z nich. Mam nadzieje ze tej nocy wszystko wróci u Was do normy.
poziomkowa super ze wcześniej będziecie mogli się zacząć urządzać. A kupiliscie na Bemowie?
irysek biedna Hania. Przypomniała mi ze musze młodego zapisać na szczepienie przeciw ospie bo z racji żłobka mamy za darmo.
SzczesliwyLipiec super ze kupiliscie mieszkanie w pl. Będzie też pretekst żeby częściej przyjeżdżać.
Anwa mam nadzieje ze szybko się uporacie z odparzeniem. Ja się zdziwilam ze u nas w żłobku pieluszki schodzą szybko ale oparzenia jak do tej pory brak. Zresztą panie uprzedzaly. Ze zmieniają pieluchy często. Wychodzi ze w ciągu 10 godzin w żłobku ze 3-4 pieluchy idą.
caiyah przynajmniej kot ma spokój bo u moich sąsiadów jest ciągnięcia za ogon.
Powiem Wam ze trochę depresję łapie. W pracy słabo. Nie dogaduje się z szefowa. Dostaje co chwila opieprz a 2 dni pozniej potrafi mi powiedzieć ze jestem jakas zestresowana ostatnio. Z kasa słabo. M juz 2 tyg czeka na wypłatę. I to w nowej firmie. Jesteśmy zapozyczeni. Z M słabo się ostatnio dogaduje. I jeszcze siadl mi kręgosłup i leżę w domu. Mam lewostronnr skrzywienie i chyba będzie rehabilitacja ech. Młody bardzo marudny. Chwilami nie mam już sil do niego. Idą zeby dolne 3 lub 4. Tyle u nas


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć dziewczyny !
Rysia witaj ! Moja córka też tak od jakiegoś czasu ma, że budzi się z płaczem w nocy a czasem krzyczy przez sen. Ja to zganiam na zęby, bo u nas jak na razie tylko jeden ...
K_H Nie wiedziałam o darmowej szczepionce na ospę jak dziecko chodzi do żłobka. To każdemu się należy ? Muszę zapytać w przychodni. Szkoda, że nikt nie poinformował :( Przykro mi, że taki ciężki czas u Was nastał :( oby wszystko szło ku lepszemu ! Dużo zdrówka !

Dziewczyny u nas pojawił się problem z ropiejącymi oczkami. Ma czerwone oczka, trze i bardzo ropieją. Rano ledwo oczy może otworzyć. Przemywamy rumiankiem, ale czy ktoś zna jakieś inne metody ? Wiem że jak wychodzą przednie ząbki to mogą ropieć oczka. Ale boję się, że to zapalenie spojówek. Popołudniu chyba się przejdziemy do lekarza.
W ogóle przeraża mnie to dalsze ząbkowanie. Widać jak druga jedynka się przebija, ale to wszystko idzie strasznie mozolnie :( Ze żłobka dzwonią często, że gorączkuje i trzeba ją odbierać. A przyczyna to zęby, bo poza tym nic jej nie jest ... W takim tempie to w wieku 2 lat nie będziemy mieli przednich zębów :(
Aj musiałam się wygadać, bo przeraża mnie to ...
poziomkowa Gratuluję kupna mieszkania. My nadal jesteśmy w trakcie urządzania, pomimo że mieszkamy od sierpnia. W weekend była wizyta w IKEI i teraz codziennie składanie mebli ;)
Irysek Siły dla Was !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Nati musisz wziąć ze żłobka zaświadczenie ze dziecko tam chodzi i pokazać je w przychodni. Wtedy szczepionka darmowa. U nas miesiąc temu oczka ropialy przy okazji przeziębienia. Podobno jak przy przeziębieniu oczy ropieja to znaczy ze bakteryjne jest. Dostaliśmy antybiotyk w kropelkach i moment się poprawiło.

K_H przesyłam pozytywne wibracje. Trzymajcie się. A czym zajmuje się Twój M? Bez sensu z ta wypłata. Człowiek sumiennie pracuje, a pracodawca takie kłody pod nogi podkłada. A szefowa to mniej trzeba się przejmować i jej uwagi starać się puszczać mimo uszu. Człowiek zdrowszy jest jak ma takie podejście do szefa :)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

nati dokładnie tak jak Anwa napisała. Zaświadczenie ze dziecko chodzi do żłobka. Nam sama dr zasugerowała jak się dowiedziała ze dziecko w żłobku. U nas też oczy ropialy przy przeziębieniu. Dostaliśmy krople i jest ok. Współczuję przejść z zębami. U nas też słabo z tego powodu ale mamy 10 zębów. Ktoś mi mówił że najbardziej bolą 3 czy 4 i chyba się zgodzę jakoś 2 poszły szybko piątki dolne tez a teraz idą właśnie 3 lub 4 i jest masakra.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam się.
Oj Mała się już uspokoila...kamień z serca bo miałam mega stresa bo szczepiłam ja z lekkim katarem...
Ale już 3 dni po szczepieniu i jest wszystko super.
Tak pozatym to... udzielałam się na forum jak byłam w ciąży ale pod innym nickiem(maryjane)nie mogę odzyskać dostępu nie wiem czemu... a widzę tu sporo znajomych nicków!
Teraz jestem w kolejnej ciąży wiec ciesze się ze mogę spędzić jeszcze czas z moja ukochana coreczka w domu bo nie wróciłam do pracy.
Co do zębów to moja córka bardzo bardzo źle przechodziło 4 ale naszczęście mamy je już za sobą teraz ida nam kly u góry (u cory zawsze idę dwa żeby na raz hehe ) lekarz mi mówił ze z tymi 4 i 5 są problemy bo to duże zeby, kly podobno mniej bolesne bo są ostre i szybko się przekuwaja... jak narazie przy tych ząbkach udaje mi się bez żelu no i bez przeciwbólowych środków.
To tyle o mnie słowem wstępu. ..
A pytanko mam macie jakies sposoby na mycie zębów waszych pociech bo ona nie chce sama tzn gryzie szczotke (pewnie wylizuje paste) a potem ja wyrzuca. A jak sama jej myje to zawsze płacz i rozpacz... a mam wrażenie ze troszkę jej nieładnie pachnie z buzi... hmm macie pomysł?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej!

Dawno się nie odzywałam, ale czytam Was i na szczęście jeszcze się tu coś dzieje, mimo że wiele z Was pracuje i ma mało czasu. Ja nie pracuję, a w ciągu dnia nie mam, kiedy usiąść przy komputerze - oprócz tego, że nie mam kiedy to nie mam również możliwości - zapewne domyślacie się dlaczego :D

Rysia vel Maryjane pewnie, że Cię pamiętamy i fajnie, że wróciłaś. To nasze dzieciaki są "bliźniakami" z 15.07. ;-) Gratuluję ciąży! W którym jesteś tygodniu? Ja w 31 ;)
Do do zębów, to niestety, ja nie mam żadnych pomysłów, oprócz tego, by wspólnie myć i pokazywać swoim przykładem, może się skusi? :)

Anwa dzięki za pamięć! U nas w porządku, jeszcze dwa miesiące i powitamy naszego ziomala :D Czeka nas jeszcze trochę przygotowań, zakupów, ale jest jeszcze czaaaas.

Przepraszam, że nie odniosę się do wszystkich wpisów, ale za długo nie pisałam, teraz postaram się częściej.
Pozdrawiam!


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hejka ciężarówki ;) Rysia a Ty kogo się spodziewasz?

Czekam aż Hanka się obudzi, zjemy obiad i jadę z nią na kontrolę do lekarza bo jeszcze jej nie widział, bo stwierdziłam że po co mam jeździć jak i tak wiem że to ospa :) no ale wypadałoby mi się z nią pokazać i wpisać w książeczkę zdrowia :) A taaaak mi się nie chce :P


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny! Pamiętacie mnie jeszcze? Za nami ciężki okres. Najpierw Franek złapał jelitowke w żłobku a potem wyladowalismy w szpitalu z obustronnym zapaleniem uszu i płuc. Było to bezobjawowe zapalenie płuc więc trafiliśmy do szpitala bardzo późno i w bardzo poważnym stanie. Tydzień byliśmy w szpitalu potem dwa tygodnie w domu. Teraz tydzień już Franek chodził do żłobka i co? Od wczoraj zaczął się katar :/ nie mam już nerwów do tego... Franek ma w żłobku przyjaciela ;) panie opiekunki nie mogą się nadziwić że w takim wieku chłopcy tak się zaprzyjaznili :) Franek mówi mama baba żaba lampa i nie ma. Ogólnie próbuje po mnie powtarzać słowa. Ehhh tesknilam za wami. Jestem ciekawa co u was. Nie będę czytać wcześniejszych postów bo nie mam kiedy ale będę śledzić bieżące. Pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

OlaF o rany ale przeszliscie... Dobrze ze juz wszystko ok.
My też chorzy. Czwartek piątek i dziś siedzi z małym M. Dziś jest kontrola ale spodziewam się ze to jeszcze nie koniec bo dalej kaszle wiec od jutra z młodym będę ja. Kurcze powiem Wam ze ciężko jest jak się nie ma żadnej pomocy. M jest na okresie próbnym i juz 3 dni na dziecko wolne. Ja byłam 2 dni w zeszłym tyg z powodu kręgosłupa na L4 a teraz będę musiała wziąć na dziecko. A mały tez co chwile chory. Gdyby jedno z nas zarabialo tyle żeby utrzymać rodzinę to drugie siedzialoby te 2-3lata z dzieckiem jednak.
U nas na tapecie prezenty. Dla malego będą klocki firmy wader, wóz strażacki i samochodzik z sorterem. Poza tym jeszcze myślę co mogą M siostry kupic.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

OlaFasola dobrze że już wszystko ok, a co sugerowało zapalenie płuc? czy tylko to zapalenie uszu was niepokoiło?

Katarzyna to prawda jak nie masz z kim zostawić dziecka to że tak powiem "przes..." znam jedno dziecko od kumpeli ktore nie chorowało, reszta musi nabywać odporność niestety, u mnie na szczescie M często bywa w domu, a i ja aż tak dużo nie pracuje w tygodniu wiec mozemy się dzielić opieką, a w sytuacjach gdy M na dniówce, albo śpi po nocce, to teściowa przypilnuje, bo gdyby nie to, to byśmi miesiąc wypadli z obiegu pracowego, bo najpierw Igor mial ospę a teraz Hanka.

Hani teściowa kupiła pelikana do wody, bo ona teraz ma manie kąpania się (co aż tak nie było fajne przy ospie żeby długo siedziec w wodzie, ale przynajmniej moczyłą tyłek w nadmanaganianie :P)

zima przyszła, brrrr


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej u nas też zimowa aura od kilku dni chociaż śniegu to tylko z centymetr ale zimno a dziś nawet mroźnie. Od wczoraj Jula z katarem niestety a był ponad miesiąc spokoju. Mam nadzieję że tym razem tylko na katarze się skończy. Miałyśmy umówić się na to ostatnie szczepienie ale znów trzeba odłożyć aż jej przejdzie .
A tak poza tym nocki trochę się poprawiły po tym jak wyszły górne czwórki ale dziś znów płakała przez sen i musiałam ją kilka razy kołysać żeby się uspokoiła. Nie wiem czy teraz dolne czwórki jej dokuczają czy to dziś przez ten katar. Cóż będziemy widzieć co będzie dalej.
Rysia też pamiętam cię z czasów ciąży. Fajnie że wróciłaś:)
OlaFasola współczuję tych chorób oby tym razem katar szybko przeszedł.
K_H nie przejmuj się gadaniem szefowej zawsze musi znaleźć się ktoś upierdliwy. Pamiętam jak ja pracowałam gdy Kuba miał półtora roku i jak prosiłam kierowniczkę o inną zmianę bo nie miałam z kim zostawić dziecka to powiedziała że ją to nie interesuje to mój problem a w pracy mam być dyspozycyjna a jak mi nie pasuje to mogę odejść. Oj taka polityka prorodzinna w kraju.
Poziomkowa super że Wasze mieszkanie wczesniej gotowe do odbioru.
Izabelap co u Was?


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Widzę ze forum cichnie wiec coś napisze. ..chociaż u nas w sumie nic ciekawego. Wyszła lewa dolna 4 a 3 nie widać :) idzie prawa dolna 4. Chyba nie jest z tego powodu szczególnie rozdrażniony chociaż nerwus z niego niezły. . Po mamusi :) pamiętam jak mi się włosy nie chciały ułożyć jak szczotka po pokoju rzucalam :) narazie po mieszkaniu latają klocki , co będzie dalej? :)
Dostałam zgodę na prace w domu ale musze poczekać na aneks do umowy wiec pewnie w styczniu jakoś się uda. Wreszcie odsapne... nie mogę się doczekać . Z ciekawszych rzeczy to na dietę przeszlam bo juz patrzeć nie mogłam na siebie. Narazie jakoś daje rade... zobaczymy jak długo.
Póki co Filipek zdrów jak rybka i oby jak najdłużej :)
To tyle narazie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Nataliakrk

Witajcie Dziewczyny!
Chociaż jestem tu rzadkim gościem to czytam Was na bieżąco.
Forum cichnie, ale wcale się nie dziwię, każdego dnia obowazkow jest więcej. Sama ledwo mam czas zrobić najpotrzebniejsze rzeczy a co dopiero pisać każdego dnia. Jednak mam nadzieję że jeszcze przez jakiś czas będę mogła Was poczytać. U nas dużo rzeczy się dzieje, obecnie najważniejsze jest to że właśnie wychodzimy z biegunki z gorączka, 5 dni się Antek męczył, ale daliśmy radę bez wizyty w szpitalu. Dzisiaj już lepiej.
Poza tym zaczynamy wykanczac mieszkanie, kupione w maju ale dopiero teraz uda nam się zacząć remont. Najpierw okazało się że ktoś nam wodę kradnie, gdyż nie mieszkaliśmy tam, nic nie mieliśmy podłączonego a rachunki za wodę przychodziły. Deweloper nam całe mieszkanie rozkuł... Ale już się sprawa wyjaśniła. Później prądu nie było w połowie mieszkania i znowu poszukiwanie usterki. Mam nadzieję że teraz już pójdzie bez problemu i w lutym się przeprowadzimy.
Co dalej.... Antek jak jesteśmy w pracy siedzi z niania, z której naprawdę jesteśmy zadowoleni, młoda dziewczyna ale wydaje się że Antkiem się bardzo dobrze zajmuje. Niestety nic w domu mi nie pomoże ale się nie dziwię bo ja także jak jestem sama w domu z Antosiem to nic zrobić Nie mogę .
Kończę bo zaraz wysiadam z tramwaju do pracy.
Pozdrawiam Was serdecznie i piszcie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam w ostatni dzień listopada. Próbowałam dodać ze 2 dni temu wpis ale tu na forum często wyskakują mi problemy techniczne, coś nie łączy, wszystko tracę i mocno się zniechęcam do pisania przy tak małej ilości wolnych chwil. Teraz choćbym chciała już nie dam rady odnieść się do niektórych wpisów. Niby przez ostatnie dni odbierałam część urlopu ale codziennie było czym się zająć. Do tego Olek zaczął chodzić dość późno spać (jak nic czeka na powrót taty z pracy) więc wieczorami usypiamy wszyscy wspólnie... Fajnie było tak przez kilka dni nie musieć rano odśnieżać samochodu i uważać w złych warunkach pogodowych, mogliśmy nawet w ciągu dnia wyskoczyć na jakieś zajęcia sensoryczne bo mieliśmy jak je wstawić w grafik. Fajnie widzieć znajome nicki poziomkowa, KH, olafasola, i te nowe-starerysia. Anwa, avel, rene, irysek, nataliakrk super, że dbacie żeby nam forum nie zamknęli ;) Zapewniam, że wszystkie pamiętam i też czekam aż niektóre z Was się jeszcze odezwą np. izabelap.


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny.
Współczuje chorób i tych wizyt w szpitalu :( mam złe wspomnienia z tamtego sezonu zimowego.
Stwierdzam że doba jest dla mnie za krótka!!!! Przy dwójce dzieci, mężu który liczy na mnie na wieczór, przy pracy, szkole i obowiązkach domowych. Jestem wykończona. Odliczam dni do wyjazdu do Pl na święta.
Synuś cały czas chce żeby poświęcać mu uwagę, jest zazdrosny o siostrę, dalej wychodzą 4 i nocki do d.... Cały czas mam nadzieję ze wyrośnie z allergi ale jak na razie nie:(
Idę pod prysznic i spać
Pozdrawiam Was dziewczyny i piszcie choć trochę co u Was

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej mam dziś dzień twórczy, zrobiłam pranie; umylam lodówkę i nawet poprasowalam pranie które czekało chyba z tydzień jak i nie dłużej, M mi mówi tu to wszystko chcesz zrobić dziś? Hle hle trzeba korzystać póki mam ochote ;) Hanka wskazała na chustę i kazała się zamotac to i nawet ziemniaki obralam z nią na plecach :)
Hania w pon i dziś oznajmiła, ze chce si i wskazała na ubikacje i zrobiła kupę :) na nocnik nie zrobi wczoraj ją dałam i nic nie było a 3 min później pampers musiałam przebrać.
Jutro mialam pojechać na sesję chustowo świąteczna ale Hani jeszcze się nie wygoily strupki po ospie to odpuszczam. Rano mialam jechać z młodym na roraty ale tak u nas sypnelo śniegiem, ze też sobie dałam z tym spokój, rano pewnie jeszcze na naszej drodze plug nie przejedzie, obym do przedszkola go, jakoś zawiozla a później do pracy dojechala . M ma teraz maraton w pracy i wszystko na mojej głowie jest. Ale od 10 będzie miał wolne ;)

Może wrzucę fotki na dropa jak mi Hania da ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć wszystkim. To i ja coś napiszę. U nas bez większych zmian, zębów od lipca nie przybyło, nadal 8 na stanie. Na szczęście chyba syn mój odziedziczył odporność po tacie, bo od pół roku ani nawet kataru nie było. A może też choć trochę zaowocowały moje starania jak codzienne spacery i dobra dieta, ale to się jeszcze okaże bo zima długa i może coś złapać.
Mały jest bardzo żywiołowy, ciągle musi być w ruchu, kiepsko mu idzie zabawa ze samym sobą, więc wiadomo że mama jest stałym towarzyszem zabaw. Ale nie jest tak, że nic się nie da zrobić przy nim. Gotuję, sprzatam itd tylko albo go częściowo w to angażuję albo co jakis czas się odrywam żeby mu poświęcić chwilkę.
Mówi raczej tak sobie, mama, tata, baba, dada, daj, nie ma, papa a ostatnio nauczył się mówić ciocia i tak fajnie mu to wychodzi.
Uwielbia książeczki, wybiera jakąś i przychodzi do mnie żeby opowiadać co jest na obrazkach, najczęściej sa zwierzątka i naśladujemy ich odgłosy.
Dzisiaj spadło u nas sporo śniegu więc jutro odpalamy sanie, pewnie będzie radocha.
Trzymajcie się ciepło i dużo zdrówka.


http://www.suwaczki.com/tickers/43ktjw4zty66dgng.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witajcie! Aleksandra dziś zmoczyła łóżko w nocy, pielucha się widocznie przesunęła i klops. Ja to jestem w nocy nieprzytomna i jedyne co to ją przebrałam i wzięłam do nas, bo mi się nie chciało łóżka ogarniać. Też myślę intensywnie nad prezentami. W ogóle bardzo rozrabia ostatnio. Raz mi wyjęła portfel z torebki i schowała w szufladzie POD swoimi ubrankami. Szukałam go ponad pół godziny i szczerze mówiąc już myślałam, że zostawiłam go na zakupach lub ktoś mi ukradł. Co do prezentów to Ola od nas dostanie chyba takie owoce drewniane, które można kroić nożem też drewnianym :). W tym roku mamy w planach naprawdę skromne prezenty, bo jednak sporo wydatków związanych z wykończeniem mieszkania przed nami, więc nie ma co szaleć.
K_H, tak, mieszkanie jest na Bemowie, obok Lazurowej. Matko, pamiętam jak tam jeszcze kilka lat temu kapusta rosła i był jeden blok, w którym znajoma kupiła mieszkanie i tak sobie myślałam, że straszny wypizdów :P. Ale teraz całkiem przyjemnie się zrobiło. Nie zazdroszczę ciągłych chorób Olka i rzeczywiście zgadzam się, że najgorzej, że nie macie pomocy. Ja w sumie właśnie dlatego chyba jeszcze nie wrócę do pracy, bo po pierwsze nie mam dokąd, a po drugie boję się, że zamiast pracować będę ciąglę na zwolnieniach, bo na M nie bardzo można liczyć, gdyż ma własną działalność a i też dostał niedawno awans, więc ma bardziej odpowiedzialne stanowisko.
SzczęsliwyLipiec, gratuluję mieszkania! Kiedy zamierzacie wrócić do Polski? Rzeczywiście sporo obowiązków masz na głowie, na szczęście niebawem będzie okazja do odpoczynku.
MamaB, mojej zabawa ze samą sobą idzie dobrze dopóki nie zacznę czegoś robić w kuchni. Wtedy wiesza się na nodze, przychodzi z książeczkami itd :D
Piszcie kobiety jak najwięcej, ja wracam do garów :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Poziomkowa dziękuje :)
Wigilie już spędzimy w swoim mieszkanku z najbliższą rodziną.
Kiedy zjedziemy na stałe ? Nie mam pojęcia. Mnie cały czas ciągnie a M czuje sie jak u siebie. Zbyt dobrze zarabia żeby zjechać i zaczynać wszystko. Tłumaczy że tu przynajmniej nie trzeba sie martwić o pieniądze, no i z tym akurat ma racje.
Irysek Szalejesz :-) brawo dla Hani ze woła siku :)

Była dzisiaj pielęgniarka środowiskowa u nas i stwierdziła ze już nie powinnam karmić piersią nawet tylko w nocy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ech zima przyszła i pociągi poopozniane...
irysek zawsze byłaś zorganizowana kobieta Hehe.
poziomkowa ja też pamiętam te czasy gdy było tam pole :)
SzczesliwyLipiec mam nadzieje ze przyjdzie ten moment ze wrócicie do Pl
caiyah a jak te zajęcia sensoryczne się sprawdzają?
mamaB u nas tez mały raczej potrzebuje towarzyszą zabaw. Może dlatego tak dobrze mu w żłobku...
Nataliakrk ale mieliście przejścia z mieszkaniem. Mam nadzieje ze teraz będzie juz dobrze i remont szybko pójdzie
Rene zazdroszczę możliwości pracy z domu
avel oby tym razem katar Wam szybko i bezproblemowo przeszedł
Dziewczyny chrzestna chce nam kupić albo plastikowego konia na biegunach/plozach albo gumowe konika skoczka. Cos polecacie?


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej dziewczyny. U mnie forum kilka dni nie działało :/
Oliwia zrobiła pierwsze samodzielne kroki wczoraj :) nareszcie, po prostu wstała z podłogi, zrobiła kilka kroków, usiadła z powrotem i biła sobie brawo :D prawie 17 miesięcy najwyższa pora na chodzenie.. I pojawił się problem bo w jej rozmiarze nie ma nigdzie butów zimowych.. Są tylko jakieś letnie czy wiosenne, a jednak mróz jest już więc taki but nic nie da i tak. Może jej stópki trochę urosną zanim się rozchodzi.
Poza tym kupiłam jej nocnik ale ani myśli na nim siąść, co najwyżej jak już ktoś pisał, można coś do niego powkładać i powyciągać :) muszę poszukać jakiegoś filmiku może żeby jej pokazać i zmotywować. Co do oglądania, to z zerowego zainteresowania bajkami czy czymkolwiek, z dnia na dzień przeszła do krzyku o telefon i włączone piosenki w nim. I może siedzieć godzinę i oglądać.. Musimy się z tym ograniczać, bo nie chce żeby spędzała zbyt dużo czasu oglądając bajki. Ale jest też w sumie dobra strona tego, nauczyła się gdzie ma kolana i palce i naśladuje kilka rzeczy.
Nocki mamy super dalej, teraz w ciągu dnia też tylko kładę ją do łóżeczka, przykrywam koldrą i choć płacze, to zamykam drzwi i wychodzę, a ona za kilka sekund jest cichutko i śpi, wiec cała akcja z usypianiem trwa 30 sekund.
K_H my mamy konika plastikowego na biegunach, młoda dostała na roczek i w ogóle nie była nim zainteresowana aż do teraz. Wchodzi i schodzi z niego cały dzień, buja się, staje na siodełku albo huśta miski na nim. Choć bywa tak że go nie tknie kilka dni, a potem znów się nim bawi.
U nas pogoda wciąż ładna, słońce i mróz wiec na spacery jak najbardziej da się chodzić. Oby tak zostało jak najdłużej. Miłego weekendu wszystkim :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam weekendowo!

Forum chyba przez kilka dni przechodziło jakieś problemy techniczne, ale widzę, że część z nas się zmotywowała do napisania, bo taka tu była cisza, jak nigdy!

Ola Fasola współczuję przeżyć, oby nic Was już się nie łapało! Nie ma nic gorszego jak chore dziecko.

Katarzyna czy Wy już zdrowi? Jak się czujecie?

Rene super, że uda Ci się pracować z domu! A czy w tym czasie Filip będzie u dziadków czy z Tobą? Bo chyba przy dziecku ciężko będzie pracować, nie?
A jak Twój wielbiciel? Nadal świruje do Ciebie? :P

Nataliakrk to niezłe opóźnienie mieszkaniowe, dobrze że teraz już wszystko jest na dobrej drodze, życzę abyście jak najszybciej się przeprowadzili :)

SzczęśliwyLipiec urlop jak nic Ci się należy! Każdemu potrzebny jest reset - zwłaszcza przy takim nawale obowiązków. Ja nie pracuję, mam jedno dziecko, a czasami mam wrażenie, że łeb mi eksploduje.

MamaB super, że Twój młody ma tak dobrą odporność. Ja się pytałam pediatry, co zrobić, żeby wzmocnić odporność zwłaszcza teraz, to jakieś suplementy mi poleciała, a raczej chodziło mi o naturalne metody, więc chciałam "profesjonalnie" podpytać pediatry, a został dr google. U nas też na szczęście mała nie choruje, trzy razy miała katar i tyle, a ostatnio obydwie naraz zasmarkane chodziłyśmy, ale na tym się skończyło.

Katarzyna w Pepco są fajne i niedrogie samochodziki, gdzie dzieć może jeździć, odpychając się nóżkami - dziś kupiłam i mała wniebowzięta. Niestety konika żadnego nie polecę, bo nie jestem obeznana w temacie.

Gratulacje dla Oliwki! To zaraz się roztupta :D Może spróbuj po prostu grubsze skarpety zakładać. A jaki mała ma rozmiar stópki?
Fajnie, że u Was zasypianie idzie jak z płatka - nieprawdopodobne, że nastały takie czasy :D

U nas nic nowego - staram się doceniać czas, gdzie mogę codziennie być z dzieckiem i widzieć, jak się zmienia i z każdym dniem nabywa nowych umiejętności.
Zębów 12 sztuk, męczą ciągle.
Wypija trzy porcje mleka po 210 ml czyli bez zmian - jest mlekopijcą :D
Ma jedną drzemkę, zazwyczaj od 11 do 13 a ja korzystam i śpię razem z nią, trzeci trymestr daje się we znaki i znów zamuła mnie ogarnęła. Na szczęście zasypia o 19 i śpi do 6, mi pasuje, już się przyzwyczaiłam do takiego trybu i wczesnego wstawania, pocieszam się, że mamy mega długie wieczory, a i dzień zaczyna się szybko i do drzemki mam ogarnięte zakupy, spacer i obiad. Coś za coś :) I znów od kilku dni jest tylko jedna nocna pobudka.

Pozdrawiam Was wszystkie i piszcie choć kilka słów, niech forum nam nie umrze!

P.S. Dołączam się do dziewczyn - IZABELAP, gdzie Ty? :)
Anwa, zielona, kitkat, ChopSuey, nati86, krzykacz, sadeo, ana, ninja piszcie, co u Was! :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...