Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rene_87

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Sochaczew
  1. Rene_87

    Grudniówki 2019

    Cześć dziewczyny. Ja również chętnie do Was dołączę. Termin ok 23.12. To moja druga ciąża, w pierwszej również korzystalam z forum. Fajna sprawa dzielić się swoimi doświadczeniami. Kontakt z dziewczynami utrzymujemy do dziś, choć nasze dzieci niedługo skończą 4 latka... Pozdrawiam!
  2. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    szczęśliwy lipiec tutaj też zaglądamy ale nie ukrywam że na fb się dzieje. Może założysz konto jedynie na potrzeby naszej grupy?
  3. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Na fb rzeczywiście łatwiej wszystko i szybciej.. Mi znalazło grupę w wyszukiwarce. K_H tak pracuje w domu 3 dni, dwa razy do biura jeżdżę. Nie wyobrażam sobie teraz jeździć codziennie... jak ja dałam radę od września do stycznia? Sama się sobie dziwię:) Z N ok, tylko że zdrowiemam ciągle u niego pod górkę:(
  4. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Super pomysł z fb. Spróbuję wysłać wiadomość kitkat ale z tel chyba będzie ciężko więc jak nie da rady to tutaj wrzucę. U nas bez zmian. Filipek jest przekochany. Mało mówi ale na migi się dogadujemy :) Czy tylko ja jeszcze karmie piersia min 3-4 razy dziennie i przez pół nocy????????
  5. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    poziomkowa brawo! Może to chłopca nauczy żeby w przyszłości bardziej uważał. Na pewno była to dla niego dobra szkoła.
  6. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Poziomkowa gratulacje! Gdybyśmy mieli inne warunki mieszkaniowe to też bym myślala powoli o drugim... w sumie ostatnio z N poszalelismy i nie zdziwiłabym się gdybyśmy narozrabiali ;) Co będzie to będzie. U nas jest jeden duży problem. Filip we wszystko chce mnie angażować. Niby nie problem ale problem ze tylko mnie. Jak mnie nie ma jest ok, bawi się sam albo z tatą, babcia.... jak tylko ją jestem nikt nie może się do niego dotknąć. Choćby N chciał pomoc to i tak wszystko muszę ją. Nawet głupiego klocka mu włożyć bo jest histeria jak tata pomoże. Wszędzie ciągnie mnie za rękę. Jak jesteśmy u kogoś, to samo. W święta nie mogłam w spokoju obiadu zjeść a o wypiciu kawy nie wspomnę. Jestem już tym bardzo zmęczona. Nawet jak gdzieś dzieci są to ja też muszę być na wyciągnięcie ręki. :( to trwa już tak długo że myśl o drugim dziecku trochę przeraża. Druga sprawa-nie chce juz karmić piersią. Już wystarczy. Filip nie myśli skończyć:/ Jak wracam z pracy to najpierw wypija mleko, z radości aż podskakuje a potem przytula się i całuję "cycy". Nawet już miski przynosi, przystawia i cmoka, żeby jadły.... Oprócz tego jest przekochanym brzdacem :) Aha, nocnik nadal służy do zabawy... Z jedzeniem porażka, w nocy przachodzi do nas i nie da się odłożyć do łóżeczka... śpi bez kolderki w pajacu bez stopek.
  7. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Ja również Wam wszystkim życzę wszystkiego najlepszego na te Święta. Nie wiem jak Wy ale ja ostatnio mam luźne podejście do Świat. Siedzi mi w głowie myśl że to tylko 2 dni. Dwa dni które zleca jeszcze szybciej niż zwykle... i po co tyle szału? Tyle afery o 2 dni... ??? Chyba mi wiara siada bo inaczej powinnam do tego podchodzić. Ostatnio wogole nie cieszą mnie zwykle rzeczy... w sumie niewiele mnie cieszy... nie mam energii i cierpliwości. Lekarz czy egzorcysta?? Nie czasu na smety, idę zaraz robić sałatki:) Filipek też zaliczył fryzjera ale tak go odwAlina że szkoda gadać. Z lepszą fryzura się urodził. Grzywke ma jak od gara odcięta. Eh... na dropa wrzuciłam aktualne foty ale jeszcze sprzed nieszczęsnej wizyty :P Trzymajcie się kochane :)
  8. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Dzięki dziewczyny. Jeśli chodzi o antybiotyki to N wziął już dawkę do końca życia. Dziadostwo uodpornilo się na wszelkiekranie antybiotyki. Organizm N jest wykończony. Musimy popracować nad jego odpornością. Przede wszystkim dieta i chyba pójdzie na dłuższe zwolnienie, h..z kredytem zdrowie najważniejsze. Internety przekopalam, o srebrze też czytałam i miodzie i brzozie... zastrzykach odpornościowych.. nie wiem od czego zacząć:(
  9. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Izabelap ja też gratuluję. Pisałam od razu ale teraz widzę że że się nie zapisało. Co u nas... Filipek jakby spokojniejszy. U babci to już wogole anioł. Jak tylko się pojawiam nikt nie może się do niego dotknąć no i wymyśla ciągnie mnie wszędzie, nie daje obiadu zjeść, krzyczy... a najlepiej jak jesteśmy sami w domu, we dwójkę. Bawimy się, ja też mogę coś zrobić, ale jak jest N-koniec. Awantura za Awantura. Ze stanem zdrowia u N kiepsko. Dzisiaj znowu był u innego lekarza. Jego stan ocenił na zły. Gronkowiec złocisty szaleje i bardzo się rozprzestrzenia. Lekarz boi się żeby nie zaatakował klatki piersiowej. Ja już głupia jestem. Każdy lekarz co innego mówi. Jesteśmy już tym bardzo zmęczeni.
  10. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Uwielbiam autokorekte w tel... Balon to ba.
  11. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Ola_Fasola jak i Franka z mową? Pamiętam ze tez był taki szybki jak Filip. Ruchowo Filip nadrabiam ale z mową kiepsko. Balon to bardzo. Koparka to apa. A jak chce oglądać Filipka w tel to mówi kaka. Czasem podczas zabawy mówi mamamama e do mnie się nie zwracam. Wiem że jestem mamą bo jak go pytamy gdzie jest mama, tata babcia itd to pokazuje ale nawet powtórzyć nie chce mama czy tata. Eh uparciuch
  12. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    Karolina gratuluję zdrowego dużego synka :) dzielna jesteś:) Filipek ważył 3950 i wiem jak było ciężko a Stas ponad 4...wow! :) Dziewczyny, szczepilyscie przeciwko meningokokom? Bo ja znów mam dylemat.
  13. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    avel90 u nas z jedzeniemojej to samo. Kiedyś zajadal wszystko a teraz ma swoje smaki i dany dzień na dany smak :) w dowolnej ilości za to mogą być placki placuszki,kluchy,kluseczki i jajecznica no i parowki, ale ile można?? Hitem też są mandarynki. Chopsuey gratuluję! Wiem że nieplanowana ciąża ale to nowe życie, kawałek Ciebie. Dacie radę! Trzymam mocno kciuki! N wrócił wczoraj ze szpitala, niestety bez diagnozy. Niby znaleźli jakieś polipy gdzieś na wysokości szczęki ale diagnozy nie ma. Czeka na wyniki jeszcze bo nie mają wszystkich. Eh... A Gilip odstawiamy dziś cyrki pRzym zmianie pieluchy. Drze się gnie, wygina... i jak w takich warunkach kupę ogarnąć?
  14. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    U nas też spokój . Filip zdrowy, zaszczepiony. Waga 12,5 86 cm. Wczoraj wieczorem mieliśmy wychodne, poszliśmy na kabaret Skeczow męczących. Uśmiałam się do łez. O, byłabym zapomniała. We wto N idzie do szpitala. Ciągle nie wiedzą co mu jest. Jesteśmy już zmęczeni ta sytuacja. Będę musiała się przenieść do rodziców na ten czas bo kiedy ogarniemy się logistycznie.
  15. Rene_87

    Lipcowe 2015! :)

    nati_86 jeśli chodzi o tel to u nas to samo. Już z tym nie walczę. Włączam mu jeden odcinek strażaka Sama, obejrzy i jest spokój. Ewentualnie chce pooglądać siebie na zdjęciach i filmikach, jak się na filmie eyglupia to się śmieje sam z siebie :) najgorzej jest jak muszę porozmawiać przez telefon a on akurat chce. Armagedon:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...