Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Witam prawie po weekendzie, dosyc ciezkim..

Najpierw pytanie. Jak Wasze maluchy sie zachowywały po rota?

My mialysmy w piatek i 2 noce masakra.. Młoda w nocy sie cały czas wierci, co chwile budzi, musze jej non stop smoka dawac albo cycka i przytulac. Wali śmierdzące bąki ze masakra!!! kupa byla wczoraj 2 razy ale male ilosci i mega geste. do tego Jula nie chce w ogole pic. ani wody, ani rumianku, przez to tez te kupy pewnie się jej zagęszczają.. Ogólnie butelką sie tylko bawi a jak pic to tylko cycka.. do tego caly czas musi miec cos w buzi i sie ślini na potęgę.. rece pochłania w całości i sie denerwuje bo jej mało.. chwilami opadam juz z sił..

Poza tym jutro rocznica ślubu i poczecia Juli :) i juz 15 wrzesnia test byl pozytywny, a usg kilka tyg pozniej :D

ps. nie uciekajcie z foruma. ja tylko tu jestem!!!

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h8lyk7xt9.png

Odnośnik do komentarza

A panifionaa jak zwykle idzie spać o 2.. he :D
Dzis bylismy caly dzien w rozjazdach bo na chrzciny prosilismy.. mala sie cieszyla do ludzi jak nigdy.. i dzis nastapil przelom . pierwszy raz do tesciowej powiedzialam " mamo " i pierwszy raz jej oraz siostrze K pozwolilam wziasc mala na rece bez zgrzytow. Bylismy tez u malej Niny , corki kuzynki o ktorej pisalam a fb :) malenka ma 3 dni... matko jaka kruszyna z niej ! choc wieksza od Justyny jak sie urodzila...kiedy te nasze bobasy urosly ?
I jak tak sie zastanawialam dzis to chyba cos ze mna nie tak... moze chcialam udowodnic swiatu a przedewszystkim sobie ze dam rade sama .. ? chodzi o to ze gdzie bym nie byla u noworodka typu sasiadka czy kuzynka wszedzie maja pomoc.. dzis babcie kapaly mala a Anka walczyla z laktatorem .. u sasiadki tez babcia malego z nim zostaje a sasiadka ma chwile dla siebie.. tylko nie u mnie . wszystko od pierwszego dnia sama..nawet K nie pomagal.. i teraz nie wiem czy im zazdroszcze czy mam je za zle matki.... chcialabym czasem odciagnac pokarm zostawic mala sama np z tata i sie wyrwac. chocby do miasta na podbuj sklepow... ale z drugiej strony cos mnie blokuje...
i uwaga uwaga dzis pierwszy raz od porodu Justyna spi w lozeczku !! :D

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza

Sylwunia to chyba wyprobuje jeszcze ten smoczek :))
Ja tez nie uciekam z forum. Mam fb ale dla mnie forum to forum i tu zostaje.
H-m wszystkiego najlepszego. To tak naprawde twój szkrab jest mlodszy od mojego dwa dni . Licząc datę poczęcia :-) ha!ha!
Co do rotawirusa to może mnie olśniło bo mój ostatnio tez cale noce sie wiercil i chcial byc non stop przy cycu. A dzis juz troche lepiej. Tez często sie budzil ale nie musial miec caly czas cyca. Chwile possal i usypial. Może to tez po rota bo szczepilismy ale nie skojarzyłam tego.
A szczepiliscie juz na pneumo ? Bo ja jeszcze i tak sie troche boje. Jakie reakcje po pneumo?
Panifiona nie zadręczaj sie. Mi tez się wydaje ze ja zrobię wszystko najlepiej ale pozwalam babci czy dziadkowi sie chwile zajac. W końcu jak wrócę do pracy to oni będą z dzieckiem i wtedy to byłby szok dla dziecka. Pozwól sobie pomoc bo się wykończysz

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Odnośnik do komentarza

Miała podany taki gaz po którym zasnela na kilka min i odrazu mi ja dali chwilę płakała i lekarz mówił ze to nie z boli tylko może jej się w głowie kręcić i jeszcze była glodna bo 4 godz przed nie mogła jeść i pół godz po w naszym przypadku bo my mm a jak jest przy kp to nie wiem. Wiem ze w niektórych szpitalach robią ten zabieg " na żywca" A ja tak niechcialam żeby później nie bała się lekarzy.

https://www.suwaczki.com/tickers/16udskjow3fqq0ji.png]Tekst linka[/url]http://www.suwaczki.com/tickers/relge6ydmuq5q8jc.png

Odnośnik do komentarza

Sylwiunia, Elżbieta- my mamy kilka smoków i ten z Rossmann, za 5zł bodajże, Odsetce najlepiej pasuje :D (kiedyś o tym pisałam)
Zielona - maluszki chyba dają mamom pospać w nocy i temu nie ma nocnych wpisów ;) ZDRÓWKA :****
H-M - samych cudowności!!
Paniofiona - ja z Małą też sama byłam i wszystko sama musiałam ogarnąć - nie miałam żadnej pomocy, rodzina daleko. Ale jak już ktoś się nawinął to dawałam na ręce, do zabawy itd - niech się dzieć uczy kontaków społecznych. Bo tak sobie myślę, że jak przyjdzie czas na lęk separacyjny to padnę na pysk!

Odsetka zaczęła śmiać się na głos i krzyczeć :D póki co -bardzo się wszystkim to podoba :D
Wg mnie przejście na FB to był niezbyt trafiony pomysł :(

 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Odnośnik do komentarza

Panifiona myślę, że u ciebie jest podobnie jak u mnie z opieką nad mała. Problem nie polega na tym, że nie chcesz jej oddać wogóle, tylko osobą, które nie zajmują się nią zgodnie z twoim życzeniem. U mnie mała może zajmować się mąż lub siostra. Bo oni robią tak jak ja chcę lub jak razem ustalimy. Natomiast z teściową nie zostawię nawet na chwilę bo ona tylko jak ja za próg wychodzę to wszystko robi po swojemu. Potem musze biec do dziecka bo zaraz płacze. Mam nadzieje że nie zagmatwałam zbytnio, ale jeszcze wcześnie jest:-)

Odnośnik do komentarza

Jakie dzielne te dzieciaki, znosza takie cuda, duzo zdrowia zyczymy :)

Dobra Wrozka, rajt! Ja nie ogarniam kiedy juz/ jeszcze noc :P

Czekam az przestanie padac troche i lecimy do przychodni. Tymczasem pije harbate z imbirem i sie zastanawiam, czy imbir niema zlego wplywu na moje mleczko? Macie jakies informacje? :/

Odnośnik do komentarza

Czesc dziewczyny my zostalusmy sami tatuś do szpitala poszedl . Chyba byla mowa tu o wedzidelku poprawciemnie jak sie mylę. My mielismy jak maly skonczyl 8 tyg dostal znieczulenie przez kłucie pod jezyk chwile czekalismy jak podziala potem mi go wzięli i dwie pielegniarki go trzymały :( po zabiegu dwie godz bez jedzenia ale przed byl nakarmiony mm bo nic niemowili ze nie wolno.pozdrawiamy wszystkie dzieciaczki

Odnośnik do komentarza

Hej:)
Ja tam mojej małej nikomu nie żałuję. Wszystkim daje na ręce jeśli ona tego chce a przeważnie woli sidziec w lezaczku wiec inni muszą się dostosować:) jeśli chodzi o zestawienie to tez nie ma problemu z mama czy nawet z teściowa ja wiem ze nie robią tak ja bym sobie tego życzyła ale to są babcie one chcą jak najlepiej. Chociaż czasem rośnie mi gula w gardle! a i tak to tylko chwila bo przecież mała i tak zaraz będzie ze mną i będzie tak jak wcześniej. Z synem tak robiłam tez i jak był starszy nie było problemu aby potem został z kim innym niż mama.
A najważniejsze że trzeba ppamiętać, nasze dzieci są bardziej cwane niż nam się wydaje one już rozpoznają twarze i wiedzą oraz sprawdzają gdzie i z kim co można, potem tylko to się nasila;)
Pozdrawiamy was mamusie i wasze bąbelki :*

http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv730o15ssba.png

Odnośnik do komentarza

Elżbieta mi by się przydał taki sztuczny cycek. Przyczepiałabym mężowi i spał by z małym, bo on potrzebuje sobie tak raz na 5 min ciumknąć :D ja już szyji nie czuje od tego spania w dziwnej pozycji, co za diabeł w niego wstąpił że znowu nie chce spać sam.
Panifiona myślę że każda w mniejszym bądź w większym stopniu by sobie poradziła sama z maluchem, ale jak ktoś oferuje pomoc, która faktycznie jest potrzebna to trzeba korzystać. Ja bym nie pogardziła jakby mi ktoś podłogi pomył czy ugotował tylko nikt chętny nie jest :(
Wirusy atakują mamusie i maluchy, boję się że pójdziemy na ten basen i mi się zbój pochoruje, jak myślicie? Zapłacić trzeba z góry 250 zł dla naszego budżetu to duża kwota :/

Odnośnik do komentarza

Sylwunia ja juz właśnie sie smialam do mojego K ze jak byśmy opatentowali taki sztuczny cycek to bylibyśmy bogaci :-)))) rozchodziłby sie jak świeże bułeczki.
Co do chorób to idzie jesień czyli najgorszy okres przeziębień. Przynajmniej u nas zanim zaczną grzać w domu ( mieszkam w bloku i nie ja decyduje ) to jest zimno i często wtedy dzieciaki chorują.
Ale zapowiadają cieply wrzesień wiec zobaczymy ?
Na razie zimno i pada deszcz. Brrrr... My w łóżeczku. Wiktorek przy cycusiu drzymie a ja na forum ;-)
Asik zdrówka dla męża. I sily dla ciebie.

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Odnośnik do komentarza

Witamy się z rana.

Zielona zdrówka dla Was.

Asik trzymaj się.

Wczoraj byliśmy pierwszy raz u teściowej i Kamil dostal od niej prezent trzy sloiczki bobovity. Dwie zupki i deserek po 4 mc. Poczekają jeszcze trochę zanim podam ale zaskoczona byłam takim prezentem i jestem pewna ze gdybym z nią mieszkała to na pewno nakarmilaby go wcześniej. A tak to tylko kupiła z nadzieją ze szybko mu podam;)

A dziewczyny czy Wam też pediatrzy mówili o próbie glutenowej. Moja kazała po 4 mc podać kaszke glutenowa na moim mleku lub wodzie dwie trxy łyżeczki i obserwować reakcję dziecka. Potem powtórzyć to po miesiącu. A dietę rozszerzać po 6 mc jak kp. Ale mam taką asymetrie piersi ze to już przez bluzki widać. Mam nadzieję ze jak skończę karmić to wróci to do normy bo inaczej masakra. Baba z wielkim cycem;D

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...