Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs „Korzyści z karmienia piersią”

Rekomendowane odpowiedzi

Kochani,

karmienie piersią jest zalecane przez lekarzy i położników przynajmniej przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka. Czy wiecie jednak, dlaczego jest ono takie ważne i jakie korzyści ze sobą niesie?

Zapraszamy Was do konkursu, który organizujemy wspólnie z firmą Medela.

Zadanie konkursowe brzmi: Napisz odpowiedź na pytanie, dlaczego karmienie piersią jest tak ważne dla dziecka?
http://kontoredakcyjne.strefa.pl/home_fam_breastfeeding.jpg
Najbardziej kreatywne odpowiedzi zostaną nagrodzone: 3 osoby otrzymają laktatory Swing, a 7 osób laktatory Harmony. Dla zwycięzców mamy również 5 zestawów do pielęgnacji piersi składających się z opakowania wkładek jednorazowych (30 szt.) oraz maści PureLan 100 (7 g). Zestawy te będą wysłane do osób, które napiszą najciekawszą opinię na temat otrzymanych laktatorów!
http://kontoredakcyjne.strefa.pl/swing%281%29.jpg
http://kontoredakcyjne.strefa.pl/harmony.jpg

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie! Odpowiedzi należy udzielać w wątku konkursowym do 18 września 2014 roku do północy, a w ciągu kolejnych 7 dni roboczych ogłosimy wyniki. Po wysłaniu nagród będziemy czekać na Wasze opinie o nich do 29 października 2014 roku, by po kolejnych 10 dniach roboczych wyłonić zwycięzców.

Biorąc udział w konkursie, akceptujesz jego regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmienie piersią- dla mnie temat rzeka. Jestem mamą karmiącą już prawie 17 miesięcy i na razie nie zapowiada się, aby zmierzało to ku końcowi. Dlaczego karmienie jest ważne i potrzebne? Może w kilku punktach:
1.Mleko matki jest najbardziej naturalnym pokarmem dla niemowlęcia. Jesteśmy ssakami, więc nasze młode żywią się mlekiem. A mleko matki jest tak zaprogramowane,żeby zapewnić dziecku wszystko to,co potrzebne.
2. Karmienie piersią wpływa na odporność organizmu dziecka. Matka karmiąc przekazuje dziecku przeciwciała!
3.Karmienie piersią tworzy niepowtarzalną więź między matką a dzieckiem. Momenty, kiedy synek leży przy piersi są dla mnie wspaniałe! Nic nigdy tego nie zastąpi.
4. Skład mleka matki zmienia się w zależności od tego co mama je i tego,czego potrzebuje dziecko. Smak mleka też jest różny, dzięki czemu już noworodek zaczyna poznawać różne smaki. Mleko modyfikowane jest cały czas takie samo, dziecko kilka razy dziennie spożywam pokarm o tym samym składzie i smaku. Osobiście nie chciałabym cały czas jeść tego samego.
5. Mleko w piersi mamy zawsze przy sobie. Ma idealną temperaturę, nie trzeba go podgrzewać, mieszać, przelewać do butelki. Jaka to wygoda, kiedy można nakarmić dziecko w każdym miejscu i w każdym czasie.
6. Karmienie piersią podobno wpływa też dobrze na matkę- po pierwsze działa odprężająco, po drugie wielu naukowców twierdzi,że zapobiega rakowi piersi i jajników. Pomaga też macicy dojść do siebie po ciąży.
7. Ssanie piersi działa odprężająco na dziecko. Mój synek ma już prawie 17 miesięcy, a często nadal usypia przy cycu.
8. Mleko w piersiach mamy za darmo! Mleko modyfikowane kosztuje, niestety niemało. Nie lepiej te pieniążki przeznaczyć na coś innego, a dziecku dać to,czym obdarzyła nas natura?
9. Karmienie piersią jest po prostu super!

Cieszę się, że moje dziecko od początku było karmione w sposób naturalny i że karmienie piersią jest nadal obecne w naszym życiu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dlaczego karmienie piersią jest tak ważne ??
Karmienie piersią jest najważniejszą i najcenniejszą rzeczą jaką możemy dać swojemu nowo narodzonemu dziecku ...
dziecko , które dopiero co się urodziło czuje się bezsilne i potrzebuje naszej bliskości . Bliskość , ciepło naszego ciała i bezpieczeństwo- to właśnie rzeczy , które możemy dać naszemu dziecku za pomocą karmienia.
Karmienie piersią daje nam kobietą - matką jeszcze coś czego co jest bezcenne - pomaga nawiązać niepowtarzalną więź matki z dzieckiem .
Nasz pokarm ma wiele zalet zarówno dla dziecka jak i dla nas kobiet .
Zacznę od zalet wobec dziecka :
- nasz pokarm zawiera przeciwciała , które chronią niedojrzały układ odpornościowy dziecka
- zawiera odpowiednia ilość tłuszczów , cukrów i żelaza oraz zmienia swój skład i przystosowuje go do wieku , rozwoju i potrzeb naszego dziecka ,
- zawiera bakterię zwana Bifidus , która buduje zdrową florę układy trawiennego , dzieci karmione piersią szybciej trawią pokarm i mają mniejsze problemy z trawieniem,
- zawiera hormony wzrostu , potrzebne do prawidłowego rozwoju dziecka ,
-zawiera hormony laktacyjne – prolaktynę i oxytocynę, które łagodzą nastroje i zmęczenie , świeżo upieczonej mamy,
- chroni dziecko przed alergia i anemią oraz zawsze ma odpowiednią temperaturę .
- uaktywnia wszystkie 5 zmysłów dziecka – dziecko widzi, czuje, słyszy, wącha, i smakuje
-powoduje, że osiągnięty jest optymalny rozwój żuchwy i mięśni jamy ustnej dziecka - zapobiega to wadom wymowy i zniekształceniom jamy ustnej
-powoduje, że dzieci karmione piersią rzadziej zapadają na choroby górnych dróg oddechowych i zapalenie ucha środkowego.

Plusy dla kobiety - matki :
- pomaga w szybszym powrocie do formy ( karmienie powoduje szybsze spalanie tłuszczu oraz przyspiesza obkurczanie się i czyszczenie macicy po porodzie,
- tworzy więź matki z dzieckiem ,
- mleko z piersi jest darmowe i możemy podać wszędzie - nie trzeba mieć ze sobą butelki ani wody
- zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi

Pamiętajmy ,że najcenniejszy jest pierwszy pokarm czyli siara . Nawet jeśli dziecko po porodzie nie mamy przy sobie bo np. musi leżeć w inkubatorze to nie bójmy się prosić o pomoc. Ściągnijcie siarę i poproście aby podać ją dziecku ,,, jest to najcenniejszą rzecz jaką możecie mu dać po porodzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

KARMIENIE PIERSIĄ - LEPSZY START NASZEGO DZIECKA W PRZYSZŁOŚĆ
Każda matka wie, ze karmienie piersią niesie dla jej dziecka szereg korzyści. Głównie wymieniane są te żywieniowe - optymalny skład pokarmu, jego lekkostrawność, profilaktyka otyłości i alergii. Grupa matek bardziej uczuciowych, oprócz korzyści zdrowotnych mówi o tych emocjonalnych - przebywanie z maleństwem tak blisko przez kilka godzin dziennie (przynajmniej na początku) zapewnia mu poczucie bezpieczeństwa, sprzyja tworzeniu więzi z matką.
Sama przygotowując się na przyjście na świat mojej córeczki odkryłam argument, który w walce o naturalne karmienie może pomóc zarówno matkom praktycznym realistkom, jak i tym głównie czującym i słuchającym intuicji.
Jeśli chcesz, zadbać o ROZWÓJ INTELEKTUALNY SWOJEGO DZIECKA już od wieku noworodkowego, karm je piersią. Potwierdzono, że ssanie piersi przez dziecko - czynność wymagająca zaangażowania i niemałego wysiłku ze strony małego człowieka (zdecydowanie większego niż ssanie z butelki), sprzyja optymalnemu rozwojowi jego mózgu.
Dziecko ssąc angażuje do pracy wiele mięśni - żuchwy, twarzy, głowy, karku - wszystkie one poprzez swoją prace stymulują przepływ w naczyniach krwionośnych w obrębie głowy, dzięki czemu komórki mózgu są lepiej odżywione i dotlenione, a więc lepiej się rozwijają.
Zatem jako młoda mama, apeluję do innych młodych mam. Jeśli nie chcecie waszemu dziecku odbierać szansy aby kiedyś stało się GENIUSZEM - od początku karmienie piersią, a potem dbanie o jego rozwój.
A dobry laktator to niezbędny pomocnik (oprócz oczywiście zaangażowanego w karminie męża:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmię piersią córeczkę juz od 15 miesięcy i nie zapowiada sie żebym teraz przestała. Korzyści jest bardzo duzo i są to korzyści zarówno dla mamy jak i dziecka. Po pierwsze od poczatku dziecko zdobywa korzystne dla rozwoju odporności przeciwciała oraz otrzymuje z mlekiem mamy niezbędne wartości odżywcze, wpływa to dobrze na rozwój mózgu dziecka. Przy okazji podczas karmienia piersią wytwarza się niezastąpiona niesamowita więź mamy z dzieckiem. Karmienie piersią pozwala mamie szybciej wrócić do wagi sprzed ciąży, a także chroni przed nowotworem piersi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmienia piersią doświadczę dopiero za ok. 3 miesiące ale już dziś wiem, że jest to bardzo ważny wkład matki w prawidłowy rozwój dziecka. Mleko matki zawiera wszystkie niezbędne składniki potrzebne maluszkowi do wzrostu a ponadto jest źródłem przeciwciał odpornościowych tak niezbędnych w pierwszych miesiącach życia. Samo mleko to jednak nie wszystko - poprzez karmienie piersią wytwarza się silna więź między matką a jej dzieckiem. Więź, która daje dziecku poczucie ogromnej bliskości, miłości i bezpieczeństwa przez całe życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wielką zaletą karmienia piersią dla dzidziusia jest:
*bliskość dzidziusia z mamą
* mleko mamy zawiera niezbędne i lekkostrawne białka, tłuszcze, węglowodany, przeciwciała i setki innych składników korzystnych dla rozwoju maleństwa
* jest naturalną odpornością

Mama też czerpie korzyści z karmienia piersią:
* Szybszy powrót do sylwetki z przed ciąży
* łątwiejsza organizacja / zawsze mamy pod ręką świeże mleko :)
*oszczędność finansowa :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zud33e3kqcylyn7d.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Myślę,że karmienie piersią jest tak ważne dla dziecka jak i mnie nasza bliskość,która jest tak wspaniała ! Uwielbiam ten moment kiedy czuje bliskosc mojego malca a ten patrzy mi sie prosto w oczy. Nie mowiac juz o tak bogatych skladnikach w mleku matki ktore sa w stanie uchocic dziecko od chorob i infekcji.


https://www.suwaczki.com/tickers/82doj44jljs8gkw6.png
https://www.suwaczki.com/tickers/m3sxcsqv36exycxd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

O korzyściach z karmienia piersią mądre głowy napisały niejedną książkę, zastanawiające zatem jest to, że nadal spotykam mamy, które rezygnują z obrodziejstw KP na rzecz mieszanek i to w zasadzie zaraz po porodzie... Siła reklamy czy efekt niewiedzy? Przy pierwszym dziecku (alergiku) nawet przez myśl mi nie przeszło karmić mieszanką mlekopodobną, karmiłam piersią 21 miesięcy (trzymając zaleconą dietę - owszem było chwilami trudno, ale zaprocentowało odpornością syna), aż syn sam z dnia na dzień podziękował cycuszkom. Teraz karmię już 24 miesiące (nawet nie wiem kiedy ten czas upłynął!) i nie zanosi się na szybkie odstawienie, bo po a) cycoholik ze syna jest pełną piersią ;] po b) jest mi wygodnie... Wygodnie?!!! ktoś powie, ale jak? że uwiązana jestem, dziecko pewnie wciąż na cycku itd. Nic z tych rzeczy, owszem kiedy wyjeżdżam do pracy w teren (olaboga można nawet pracować karmiąc piersią:) maluch jedzie ze mną, ale generalnie i tak by jeździł, bo Antoś urodził się z zespołem Downa i wymaga większej opieki niż starszy syn z odpowiednią liczbą chromosomów. Ale wróćmy do tych zalet z karmienia piersią:
- skład mleka jest zawsze odpowiedni, idealnie dopasowany do potrzeb dziecka i dostępny bez ograniczeń,
- ilość mleka maluch dozuje sobie sam i wiadomo jest, że dawka będzie optymalna i nic się nie zmarnuje,
- temperatura mleka jest zawsze odpowiednia,
- transport mleka w zbiornikach matki nie ulega fermentacji, nie ulega przeterminowaniu,
- kiedy dziecko ząbkuje, jest zmęczone, marudne, przeziębione cycuś z mleczkiem koi, łagodzi, uodparnia, uspakaja i wycisza,
- karmienie piersią w nocy na półśpiąco, a czasem na śpiąco (to moja ulubiona zaleta) czyli podłączamy małego ssaka do zbiornika mlecznego i zapadamy w blogi sen (razem z maluchem)
- nie ma czegoś takiego jak "próchnica cycuszkowa", jest natomiast "próchnica butelkowa" (kwestia składu mleka a mieszanki mlekopodobnej), karmienie piersią gwarancją lepszej kondycji ząbków maluszka
- karmiąc piersią przekazujemy naturalne przeciwciała, które wzmacniają odporność malucha
- ekonomia (druga ważna po śnie z cycuszkiem w paszczy zaleta) nie trzeba kupować, gromadzić zapasów ani bić się z myślami jakie MM wybrać, nie trzeba wyparzać (cycuszki wystarczy umyć), myśleć o zmianie wielkości smoczka itp.
- matka ze zbiorników może ściągać mleczko na "zaś" i tym sposobem mieć "wychodne" (mleko matki można przechowywać w lodówce, zamrozić nadmiar albo spożyć od razu)
- kiedy matka ma "wychodne" produkcja mleka jest w toku (warto nadmiar nachodzącego do piersi mleka ściągać kiedy małego ssaka nie ma w pobliżu - wówczas przydatny jest laktator - robi to szybko, bez bólu i higienicznie)
- karmiąc piersią szybciej wraca się do właściwej wagi (albo nawet i jeszcze spada, jak w moim przypadku)
- można jeść wszystko - warto jednak sprawdzać czy coś może bardziej szkodzi maluchowi
- można karmić w każdej dowolnej chwili i pozycji (oczywiście wszystko zależy od nas) mój mały ssak uwielbia się gimnastykować podczas karmienia...
Mogłabym pisać i pisać. Chciałam Wam kochane mamusie (także te przyszłe) pokazać, że warto karmić piersią, choć czasem może być trudno, bo różne mamy piersi, różną formę prezentujemy, różne są dzieci itd. Jednak wiele zależy od naszego przekonania, naszych myśli i chęci. Nie poddawajcie się!

monthly_2014_08/konkurs-korzysci-z-karmienia-piersia_14919.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

A czy jest coś ważniejszego od bliskości z własnym dzieckiem? dzięki tym przeżyciom wytwarza się między matką a dzieciątkiem ogromna emocjonalna i fizyczna więź... dziecko czuje jak bardzo go kochamy. Może nas dotykać przytulać się i wtulać czując nasz zapach nasz dotyk, przytulanie.... Przecież w brzuszku pod serduszkiem był u nas 9 miesięcy i od wewnątrz cały czas go czuł dlaczego teraz mamy mu odpierać ten dotyk? Maleństwo niczego bardziej nie potrzebuje od zapewnienia takiego psychiczny spokój przy którym może się wyciszyć. Innym aspektem jest fakt, że żadne mleko modyfikowane nie dostarczy dziecku tylu wartości odżywczych co mleko mamy. Od lat na wszystkich konferencjach medycznych profesorowie to powtarzają. I tak jak medycyna ciągle się zmienia i ciągle słyszymy o nowych rzeczach które już są złe a jeszcze rok temu były idealne. Tak pozytywny wpływ karmienia piersią od zawsze jest powtarzany na wszystkich zgrupowaniach i co do niego nigdy nie było podzielanych zdań. Zawsze wszyscy zgodnie twierdzą, że mleko matki jest najcenniejszym darem dla naszego dziecka.
Jeśli chodzi o formę odpowiedzi bardziej żartobliwą to zawsze możemy powiedzieć jeśli odwiedzi nas za dużo gości albo już nam się nie chce z nimi siedzieć, że idziemy do drugiego pokoju nakarmić dzieciątko i wtedy i my (mamusie) i dzieciątko mamy chwilę odpoczynku od nadgorliwych gości.
Karmiąc piersią mamy pewność, że zmniejszamy ryzyko wystąpienia wielu chorób u dzieci min: astmy, alergii, cukrzycy i wielu innym, a same sobie pomagamy zmniejszając możliwość zachorowania na raka sutka. Czytaj: obopólna korzyść :)
A te bardziej oporne mamy niech pamiętają, że karmiąc piersią szybciej pozbędą się zbędnych kilogramów po ciąży :)
Wracając jednak do sedna pamiętajmy, że natura właśnie tak nas stworzyła, że najbardziej naturalnym sposobem żywienia noworodków i niemowląt jest właśnie karmienie piersią.
Tak długo czekałyśmy na nasze maleństwa... Troszczyłyśmy się o nie w ciąży dlaczego teraz przerwać ten proces... nie pozwólmy zatracić tak ogromnej emocjonalnej więzi ... zdrowy maluszek i jego uśmiech oraz oczka pełne zaufania nam to wynagrodzi :) Jesteśmy mamami nic nie jest już dla nas ważniejsze niż nasze wyczekiwane skarby :)
My z mężem na nasze dzieciątko czekaliśmy bardzo długo. Mieliśmy już wpłaconą pierwszą ratę na in vitro, podpisane wszystkie dokumenty, kupione leki, przeszliśmy szkolenie z zastrzyków. (ja mam już tylko pół jajnika, mąż słabe nasienie - zapłodnienie naturalne nie wchodziło w grę...tak wszyscy mówili... ) aż do pewnego pięknego dnia gdy czekając na miesiączkę (spóźniała się a my zwalaliśmy na stres, że zaczynamy in vitro) tak długo czekaliśmy, że okazało się, że jeszcze z 9 miesięcy poczekamy :) okazało się, że jestem w 5 tyg ciąży... Od tej chwili wiedziałam, że bardzo kocham to maleństwo...Gdy zobaczyłam je pierwszy raz na USG wiedziałam, że zrobię dla niego wszystko. Tak długo czekając na nasz Cud wiem, że po narodzinach chce jak najdłużej karmić piersią bo tylko dzięki temu zapewniam mu zdrowy start w przyszłość :)


http://www.suwaczki.com/tickers/85993e3kbzhf9pjj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Dlaczego karmienie piersią jest tak ważne dla dziecka?

Karmienie piersią ma wiele zalet, ich lista się nie kończy.
Dla mnie najważniejszy jest kontakt dziecka z mamą. Dziecko przez 9 miesięcy jest z mamą najbliżej jak się tylko da, tak jak i mama z dzieckiem, stanowią jedność. Podczas rytuału karmienia piersią podtrzymujemy tę bliskość jakże ważną dla obojga. Dziecko jest spokojniejsze, bo szczęśliwe, że mamusia jest tak blisko. Dzięki temu dzieci lepiej się rozwijają i są pogodniejsze. A dzięki spokojowi dziecka mama też jest spokojna i wszyscy są szczęśliwi :)

Po drugie pokarm mamy to najlepsze co może dostać maleństwo, poza tym jest zawsze dostępne, w odpowiedniej temperaturze, zawierające najcenniejsze składniki odżywcze i do tego takie pyszne dla maluszka. Widzę teraz takiego obżartuska z uśmiechem na twarzy :) Widok bezcenny :)

A dlaczego karmienie piersią jest ważne dla mamy? Wiadomo, że każda kobieta po porodzie chciałaby jak najszybciej wrócić do formy sprzed ciąży. Nie ma lepszego lekarstwa jak karmienie piersią :)

To tylko kilka zalet, ale dla mnie tych najważniejszych.

monthly_2014_08/konkurs-korzysci-z-karmienia-piersia_14989.jpg

monthly_2014_08/konkurs-korzysci-z-karmienia-piersia_14990.jpg

monthly_2014_08/konkurs-korzysci-z-karmienia-piersia_14991.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jestem obecnie w 30 tygodniu ciąży i po mału wkarczam w ten magiczny okres, jakim jest bycie mamą, dlatego chętnie zasiegałam informacji, porad i opinii koleżanek które mają już doświadczenie w byciu mamą. Bardzo dużo czasu poświeciłam na zebranie informacji dotyczących karmienia mojego maleństwa. Dziś wiem, że utrzymanie naturalnego karmienia to nie tylko wyraz matczynej miłości ale także rozsądku. Chcę by moje macierzyństwo było świadome a jestem przekonana, że fundamentem takiego macierzyństwa jest naturalny sposób karmienia.Mimo , że będe młodą mamą wiem jak ważne jest karmienie .Kobiecy pokarm jak i sposób jego podania jest niezwykle ważny dla rozwoju dziecka.Podczas karmienia piersią dziecko czuje bliskosć rodzica, akceptację i miłość. Mały człowiek poprzez mleko matki otrzymuje wszystkie niezbedne składniki odżywcze, pokram przez cały okres laktacji dostosowuje sie do potrzeb dziecka, posiada naturalne przeciwciała chroniące niemowlę przed infekcjami. Pierś mamy poza odżywczym mlekiem daje także maleństwu możliwość utrzymania fizycznej relacji z mamą, dziecko czuje jej ciepło, objęcie i przytulenie a to też jest ważne w prawidłowym rozwoju dziecka, przecież to podczas karmienia matka i dziecko nawiązują więź.Kocham moją małą Hanię i zrobię wszystko by prawidłowo się rowijała, dlatego bardzo ważne dla mnie bezproblemowe karmienie piersią - to będzie mój pierwszy ,, prezent" jaki Hania otrzyma zaraz po narodzinach. Karmienie piersią przynosi także praktyczne korzyści jakimi są oszczędność i łatwość podania pokarmu już w idealnej temperaturze i bez szkodliwych czynników z możliwością podania w jakimkolwiek miejscu oraz bez konieczności mierzenia, rozcieńczania, podgrzewania, mycia, oczyszczania itd :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość graz11a

Karmienie piersią jest tak ważne ponieważ dajemy swojemu dziecku to co najlepsze. Karmienie piersią to morze korzyści dla naszego maleństwa jak i dla nas jako mamy. Karmiąc piersią mamy zawsze pewność że nasze dziecko otrzymuje mleko, które ma najlepszy skład dopasowany do wieku naszego malca oraz odpowiednią temperaturę, czego nie zawsze możemy być pewni karmiąc sztucznie, dajemy przy tym swojemu dziecku niesamowitą bliskość jakiej on potrzebuje gdy po porodzie zostaje odcięta pępowina a nasz dzidziuś musi się zmierzyć z nowym otoczeniem. Nasz pokarm to najlepsza inwestycja w zdrowy rozwój malca, ponieważ wzmacniamy jego odporność. Mleko matki zawiera tłuszcze wspomagające lepszy rozwój mózgu dziecka, nam mamom pomaga sprawniej dojść do formy po ciąży i porodzie. Karmienie piersią to niesamowita wygoda i duża oszczędność gdyż zawsze mamy pokarm przy sobie i w dodatku mamy go za darmo ! Kiedy patrze na moją córeczkę podczas karmienia to wiem że warto było o to walczyć. Choć karmienie piersią na początku nie jest łatwe to powinnyśmy robić wszystko by móc karmić naturalnie pomimo wielu trudności ( wklęsłe brodawki, częste ulewanie, zastój pokarmu, trudności dziecka przy złapaniu brodawki,alergie, teściowa...). Pomóc nam w tym może mąż oraz dobry laktator :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W mojej ocenie, karmienie piersią malucha jest bardzo istotnym elementem w jego życiu. Z uwagi na nowe otoczenie w jakim się znalazł karmienie piersią sprawia, że maluszek czuje niesamowitą bliskość i więź z matką tym bardziej, że prze 9 m-cy miał tylko ją i nadal potrzebuje w nowym świecie. Ponadto z doświadczenia wiem, że karmienie piersią sprawia ogromną radość dziecku powodując mniej a nawet brak jakichkolwiek infekcji. Mleko matki zawiera przeciwciała, które mają pozytywny wpływ na organizm malucha. Decydując się na karmienie swojej pociechy należy wyeliminować wady jakie niesie karmienie dziecka (mam na myśli zobowiązanie czasowe oraz publiczne obnażanie się z piersiami). Karmienie dziecka w jego pierwszym roku życia sprawia iż jego układ odpornościowy staje się coraz mocniejszy do dalszego funkcjonowania. Nie wyobrażam sobie nie karmić malca piersią będąc zdrową kobietą. Mój synek był karmiony 10 m-cy tylko dlatego, że już sam chciał odstawić pierś. Dziecko tak zbliża do siebie, że matka nie potrafi powiedzieć dość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmienie piersią to dziecko i mama, w miłości więź rozlana. To dwa serca połączone, jedno z drugiego stworzone. To wspólne chwile, piekne i ulotne jak motyle. Oczy w oczy wpatrzone, dwa serca biciem połączone. To wspólny czas dla dziecka i mamy, taki wspaniały niezapomniany. Niesamowite, intymne przeżycie chowane w sercu na całe życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmienie piersią jest najcenniejszym darem jaki mama może ofiarować swojemu dziecku. Ja moją córeczkę Zuzię karmiłam do 11 miesiąca. Byłam skłonna do wielu wyrzeczeń, ponieważ widziałam jak ładnie rośnie i prawidłowo się rozwija. Mleko matki ma unikalny skład, dostosowany do potrzeb dziecka. Byłam taka dumna, że mogę karmić piersią. Mam nadzieję, że moje kolejne dziecko też będę mogła karmić piersią, ponieważ było to dla mnie niezapomniane przeżycie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmienie dziecka dopiero przede mną, czekam na szczęśliwe rozwiązanie,ale już teraz wiem,że karmienie piersią jest bardzo ważne ze względu na naturalne pochodzenie a tym samym najlepsze właściwości odżywcze dostosowane specjalnie do dziecka, aby zdrowo się rozwijało. Taki cenny dar od matki natury, żeby można było dać dziecku to co najzdrowsze i najlepsze. Do tego wzmacnia więź, daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i miłości. Mam nadzieję, że niedługo nic nie stanie na przeszkodzie i będę mogła właśnie w ten sposób karmić swoje maleństwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z cyklu "Haneczkowe opowieści z przymrużeniem oka":

Mamusiu, nie bój się. Ja już się nie boję. Słucham Twojego głosu, czuję Twój dotyk i ciepło przez ochronny płaszczyk Twojego brzucha. Jest mi miło i przytulnie. Tylko miejsca coraz mniej. Ale nie martw się- troszkę tu jeszcze pobędę, żebyś się mogła lepiej do mnie przygotować.
Słyszę jak mówisz do Tatusia. On też się troszkę boi mojego przyjścia na świat. Ale wiem też, że się cieszy,że jestem. Powiercę się troszkę, żeby mógł mnie poczuć. Ma takie spokojne, pewne ręce.
Mamusiu, słyszę jak czytasz Tatusiowi coś na temat karmienia. Co to jest "karmienie"? To słowo brzmi troszkę strasznie a jednocześnie i troszkę śmiesznie. Mówisz Tatusiowi, że karmienie piersią jest lepsze. Ale od czego lepsze?
Podobno mleko matki jest zawsze dostępne, gotowe do podania. I zawsze odpowiednio ciepłe. Ma też mnie bronić przed wszelkimi infekcjami, bo zawiera przeciwciała. Te przeciwciała będą odstraszać i gonić te infekcje? A jak już je złapią, to co z nimi zrobią? Chyba ciężko się żyje takim infekcjom...
Mamusiu, a co to znaczy, że skład mleka matki zmienia się w zależności od tego, co je mama i od tego, czego w danym momencie potrzebuje dziecko? To gdzie trzeba wcisnąć guzik, żeby zmienić herbatkę na banana lub jabłuszko?Ja bardzo lubię te smaki, wiesz?Hmmm, to się reguluje automatycznie, prawda? Najpierw leci herbatka, żebym mogła się napić, a dopiero potem to gęstsze- np. krem z brokułów i indycze mięsko? Mówisz, że sama będę sobie regulowała ile chcę jeszcze zjeść i czego. Że dzięki temu nie będę gruba -jejku, nie chcę być gruba, Mamo!- że nie będę miała problemów ze zgryzem (kolejne śmieszne słowo- ten zgryz) i że przy odpowiedniej pielęgnacji ząbków jest mniejsze prawdopodobieństwo próchnicy podczas karmienia piersią. I jeszcze mówisz,że nic się nie zmarnuje. Bo to ja reguluję rytm wytwarzania mleka. A nadmiar zawsze można ściągnąć laktatorem. Ten laktator to chyba coś fajnego, bo słyszę jak się cieszysz, że będziesz mogła z domu na chwilę wyjść nie martwiąc się,że zostawisz głodne dziecko. Ja też się cieszę. Głód jakoś źle mi się kojarzy. To chyba nic miłego. Tak samo jak kolka. Kolka chyba strasznie boli, Mamo. Dzięki karmieniu piersią jej też nie będzie?
Tata się śmieje, że będziesz miała dwa razy w tygodniu "wychodne" i że wtedy on się będzie mną zajmował. Wychodne na fitness, żeby zrzucić to i owo. Co to jest "to i owo", Mamo? I po co Ci ten fitness? Mówisz, że chętnie skorzystasz z propozycji ale i bez tego schudniesz, bo karmienie bardzo szybko pozwala wrócić do sylwetki sprzed ciąży. I że przyspiesza regenerację organizmu, oraz obkurczanie się macicy po porodzie. Ta macica to mój obecny dom, Mamo? Chyba będę za nim tęsknić. Choć z drugiej strony w końcu poczuję Cię inaczej, niż przez to brzuszkowe okrycie, przez które mogę Cię czasem szturchnąć lub lekko kopnąć.
Tatuś mówi, że zazdrości Ci tego kontaktu ze mną. Że to musi być fajne, czuć w sobie takiego małego, wiercącego się brzdąca. I że karmienie też nas do siebie zbliży. Że fajnie będzie patrzeć na miniaturowego ssaka przyklejonego do maminego cyca. Chyba trochę mu żal, że on go nie ma, tego cyca. Ale zaraz żartuje, że się z nim będę dzielić. A figa! Nie mam zamiaru! Bo jak go znam, to mi wypije wszystko. I co ja będę miała? A przecież chcę być duża i zdrowa. I absolutnie wcale nie gruba! I mieć ładnego zgryza. I gonić infekcje. I pomóc Ci zrzucić zbędne kilogramy. I regulować. Nawiązywać kontakt. I czuć różne smaki np. jabłuszkowo-bananowe, a nie tylko cały czas jeden i ten sam -smak modyfikowanego mleka. I jeszcze nie chcę mieć próchnicy ani kolek. Za to bardzo chcę móc odprężać siebie i Ciebie przy tym karmieniu. Nie dopuścić, żeby Cię uszczypał kiedyś ten wstrętny rak, o którym mówiła kiedyś ciocia. To podobno strasznie wredne świństwo.
Pogłaszcz mnie teraz, Mamo. Zaraz zasnę i będę śnić o tym, ile zadań mnie czeka. Poważna sprawa, takie karmienie.
Ale też prawdziwa wygoda i ekonomia. I bliskość, której potrzebujemy wszyscy.
Nie bój się, Mamo. Razem damy radę, wiesz? Może nie od razu wszystko nam wyjdzie. Ale mamy sporo czasu. Przed nami całe Życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Przede wszystkim jest naturalne. Natura stworzyła nas ssakami z jakiegoś powodu. Pijąc mleko matki dziecku dostarczane są najlepsze wartości odżywcze, witaminy przez co nabywa coraz lepszej odporności. Wszelkie mleka jakie zostały stworzone, niestety choćby najlepsze, są sztucznie wytworzone i nigdy nie wygrają z naturą. Ponadto karmienie piersią jest bardzo intymną chwilą, matka utula dziecko dając mu poczucie bezpieczeństwa, w ten czas tworzy się bardzo bliska więź dziecko-matka. Wiadomo też, że natura jest bardzo sprytna i żeby zachęcić mamy do karmienia daje jeszcze jedną ważną dla matki korzyść! po ciąży zbędne kilogramy szybko zostają wyssysane wraz z mlekiem przez co kobieta ma dodatkową motywację , by pomimo bolących sutków karmić swoje dzieciątko i dawać mu wszystko to co dla niego najlepsze. Powiem szczerze pomimo, iż przede mną jeszcze nie całe 6 miesięcy ciąży, nie wyobrażam sobie karmić inaczej niż piersią. Chcę dla swojego skarbu wszystko co najlepsze, a wiadomo, ze to co może dać matka najlepszego to dużo miłości, czułości i opieki. Wszystko to kojarzy mi się właśnie z karmieniem piersią.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgej28ph6kmm4a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Taluś

Dlaczego karminie piersią jest tak ważne dla naszego malucha?
Jestem w 7 miesiącu ciąży, codziennie sama na własne życzenie zasypuję się informacjami z Internetu i książek „dlaczego” „czy warto” „ czy to jest potrzebne” „jakie są z tego korzyści?” „ czy to nie zaszkodzi?” . Myślę, że to już ten czas kiedy zaczynam zdawać sobie sprawę z tego, że nie zostało mi dużo czasu! Już niedługo będę miała Naszą małą, słodką kruszynkę w ramionach…. ale czy nakarmię ją piersią? Dzisiaj przekopałam wszystkie możliwe strony na temat karmienia piersią ( chyba nie mogę gotować obiadu na dwa dni, ponieważ później mam za dużo czasu na przemyślenie, nie zawsze takie, które utrzymują mój radosny nastrój : ) ) Od czego to zależy? Czy jeśli nie będę w stanie karmić piersią będę miała do siebie pretensje? A może chodzi o nastawienie psychiczne do całej sprawy? Mogłabym napisać o korzyściach wynikających z karmienia piersią, wypisać to wszystko w punktach od a do z, ale przecież każda z nas zna je doskonale.
Ja wiem tylko jedno. Chciałabym mojemu maleństwu dać od siebie wszystko co najlepsze, a już od pierwszych dni życia to właśnie mleko, którym mogę ją nakarmić. Z całego serca pragnę aby nie zabrakło jej niczego, a właśnie karmienie piersią dostarczy jej wszystkich niezbędnych witamin, doda siły, a dodatkowo zbuduje i utrwali więzi z moim dzieckiem… Życzę sobie i wszystkim innym przyszłym mamom abyśmy mogły karmić piersią nasze pociechy i dawać im cząsteczkę siebie każdego dnia …( i nocy : ) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Będąc w ciąży często zastanawiałam się czy uda mi się karmić córcię piersią. Bardzo tego chciałam ale czasami spotykałam się z historiami mam, którym z różnych powodów nie udało się karmić naturalnie. Tuż po porodzie byłam tak rozentuzjazmowana widokiem córci, że kiedy pierwszy raz przystawiłam ją do piersi nawet nie sądziłam, że wszystko odbędzie się tak naturalnie. Córcia od razu zaczęła ssać pierś a ja byłam przeszczęśliwa. Oczywiście nie obyło się bez drobnych trudności, jednak ani bolesny nawał pokarmu, który pojawił się kilka dni po porodzie ani poranione brodawki nie zniechęciły mnie do karmienia piersią. Uważam, że naturalne karmienie jest dla dzieciątka najlepszą formą żywienia. Ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka mają zawarte w mleku mamy składniki, które są odpowiednio dostosowane do jego wieku. Dzięki naturalnemu karmieniu pomiędzy mną a córcią nawiązała się niesamowita więź. Czułam jak każdego dnia córcia staje się dla mnie coraz ważniejsza, że z każdą chwilą kocham ją coraz bardziej. Dla mnie karmienie piersią jest jednym z piękniejszych etapów w moim życiu. Czuję się cudownie mogąc trzymać w ramionach maleńką bezbronną istotkę, a fakt, że karmiąc piersią wzmacniam jej odporność daje mi nieopisaną radość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Pauli

Karmienie piersią jest naturalnym sposobem na zawężenie stosunków między matką ,a dzieckiem.
Mały człowiek, który przychodzi na świat potrzebuje dużo miłości aby prawidłowo się rozwijać to właśnie bliskość mamy daje mu dużo energii . Karmienie piersią jest nie tylko istotne w prawidłowym rozwoju dziecka pod względem diety,niezbędnych składników odżywczych,które zawiera pokarm Matki, również odgrywa ważną rolę w sferze duchowej dziecka i matki, pozwala zbliżyć im się do siebie . Dziecko czuje się bezpiecznie ,a co najważniejsze bezgranicznie ufa swojej matce ,co owocuje szczęśliwym maluszkiem.
Jestem w ciąży, pierwszej,a więc przede mną prawdziwy test macierzyństwa. Chciałabym żeby kiedyś mój maluszek był ze mnie dumny tak ja dziś ze swojej mamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja karmiłam żeby udowodnić wszystkim i sobie że małe piersi mogą dużo i długo. Córka jest silna i zdrowa. Przez 2,5 roku piła tylko moje mleko (wszystkie inne były przez nią odrzucane) Ja czułam się dowartościowana i dumna z tego że mogę karmić pomimo kiepskich "walorów" a i córce chyba była potrzebna taka bliskość. A ponadto karmienie piersią sprawia że pociążowe krągłości spadają błyskawicznie!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z doswiadczenia widze ze karmienie piersia jest czymś wspaniałym. Warto się natrudzic i tak jak ja poczatki miałam trudne ale cieszę się ż e się nie poddałam. Od 2, 5 miesiąca karmie synka dzieki czemu chronie go przed chorobami a ze choruje na nerkę to mam nadzieje ze bedzie go to chronilo przed infekcjami. Mimo ze maly w dzien bardzo często chce byc przy piersi sprawia mi to radosc jak moge patrzec na niego jak sie usmiecha lub zasypia. Wiem ze ten bliski kontakt daje mu poczucie bezpieczenstwa. Nie ma lepszego lekarstwa na placz jak mamy piers zawsze sie uspakaja. Mojemu synkowki nie daje smoka mimo ze kazdy mi mowi zeby dac bo wiem ze piers moja daję mu poczucie bliskosci do smoka nie moze sie przytulic a do mamy tak. Chodzi najbardziej o pierwsze miesiace zeby nie zapomiec o tej bliskosci. Potem napewno smoczek sie przyda. Niestety moj mały jest atopowcem i trochę mecze sie ja bo nic prawie jeść nie moge bo dostaje uczulenie ale ma to swoje plusy. Ja dzieki ciąży po ciazy waze 10 kg mniej to dlatego ze mam mobilizscje do tego zeby nie jeść slodyczy maly ze mnie duzo wysysa. Mam nadzieje ze bede mogła karmić jak najdłużej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...