Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Karola2606

Lipiec 2010

Rekomendowane odpowiedzi

Melduję się z opóźnieniem, bo ... w nocy złapał mnie taki ból brzucha, ze nie mogłam spać :( O 6 rano zrobiłam się strasznie słaba. Nie wiem, czy się czymś zatrułam, czy to wirus? Nasz znajomy był niedawno chory, pewnie to od niego :( Choć mam nadzieję, ze nie, bo jeśli Leo złapie to ode mnie, to będę się strasznie o niego niepokoić!

Na szczęćie mąż kochaniutki, nie pojechał do pracy i się namki zajmuje. Bo jestem tak słaba, ze ledwo Leośka podnoszę :(

natalia - coś nei mamy szczęścia do spotkań, co? A tak się na jutrzejszy dzien cieszyłam! Ale skoro jest pofejrzenie, że to wirus, to niegdzie nie jadę :( Do pracy nam pójdziesz zanim zdążymy się spotkać :(

MAGDALENKO, MAJECZKO - MOC CAŁUSKÓW, ROŚNIJCIE ZDROWO!

aśku - ucałuj Matiego ode mnie, tak się biedaczek męczy... Oby szybko przeszło.

adria - widzę, że też cierpiąca jesteś... Coś jakaś aura chorobowa nad naszym forum ostatnio.... Z jajkiem mogło być jeszcze gorzej - mojej koleżance po wygotowaniu jajko wybuchło! I ccała kuchnia była do malowania i szorowania....
Leo wczoraj też zaczął nieśmiałe próby raczkowania :) Głównie do tyłu, jak Julcia :)

anuszka
- dawaj zdjęcia! Muszą być genialne!

blumchen - sama radość :) To może Marysia podczas weekendu miała skok i szykowała Ci niespodzankę - papa i plusku :) A zdjęcia z pralką - genialne!

snoopy - pewnie, ze pamiętamy :) Antoś na te oczka to będzie dziewczyny podrywał!

Na razie kobitki...


http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

    Mamaola
co za pecha mamy ,mnie to plecy nawalają coś w środku mi się zrobiło tabletka przestała działać:/ale to niewazne mati tak cierpi rano to sie jeszcze smiał a teraz, obudził sie i tylko na mnie siedzi nieruchomo i popłakuje ,chyba mu coś gorzej.maż do 18 w pracy to mi go nie ponosi. najgorsze jest jak mam mu te krople dać tak płakał o czyszczeniu też nie ma mowy bo płacz a nie chcę na siłe i czekam az wykicha. Właczyłam bajke ,oglada ale bez usmiechu. Jesli wirus to oby Leoś sie nie zaraził! ZDRÓWKA!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich :))

Na pocżatku wieeelkie buziaki dla wszystkich spóźnionych i obecnych Jubilatów i Jubilatek :)))))
Jednej rzeczy nie kumam, czemu składalyście Julci życzenia??? Sprawdzalam daty i coś mi się nie zgadza. Jeśliprzeoczylam jakieś jej święto, to dla niej tez ogromne przytulasy!! :)

A ja wpadłam w wir sprzatania przedświatecznego. Muszę sie z tym uporac trochę wcześniej niz wszyscy, bo na przyjazd mojej siostry chcę mieć juz skończone wszystko. Poza tym pogoda, spacery i Tuśka nie pozwalają mi zajac się raz a dobrze wszystkim, i ciagnie sie to wszystko w nieskonczonośc. A wieczorem jak wezme laptopa na kolana to daję rade tylko poczytać co u Was, i padam nieprzytomna... Wybaczcie!!! W każdym razie jestem caly czas na bieżąco, nawet jak nic nie piszę.

Anusia, ech Ty mój kociołku :))))) Ja tez się domagam zdjęć, szczególnie Twoich. NIe wstydź się, przeciez i tak Cie zobaczę, jak nie w Warszawie to w Bydgoszczy !!! :)))
Napewno znajdziecie swoje miesjce, jak nie tam to zapraszam pod Warszawę :))) Może tutaj coś wynajdziecie. A tak poważnie to rzeczywićie przepiękna okolica, aż żal było stamtąd wracać do miasta, co???

realne, dzięki, zamówiłam przedlużacze w pieluszkarni. Chociaż nie odzywaja się że mają je juz w sklepie, chyba musze osobiście pójśc i zapytać o nie. Ale jak narazie to nie chce nic z krainy pieluszek. A spotkanie w niedziele mi odpowiada jak najbardziej. Zresztą sobota tez mi odpowiada. Niedostępna jestem dopiero po 15 kwietnia.
Sama odpowiedzialaś swobie na pytanie jaka jest różnica między Optimą a Optimą Pro - jeden jest od 0, drugi od 9kg.

Pytacie Kasiulę o operacje. Przekażę Wam wiadomości, mam nadzieje że nie będzie miala mi za złe. Operacja jest przelożona z wtorku na czwartek, tym razem nic się nie stało, tylko byl jakis cięższy nagły przypadek do operowania. Więc leżą w szpitalu i czekają na czwartek. Mam nadzieję że mój mąż posiedzi chwilę z Martą, bo nie wpuszczą jej do szpitala, a ja podjade ich odwiedzić.

kasiawawa, trzymam kciuki za Was, ale jestem zdania tak jak dziewczyny, że wszystko będzie w porządku, Haneczka ma po prostu taka urodę... Jestem z Wami !!!:)

natalka, ja jednak chyba postawię na recaro, musze tylko dorwać sklep i na własne oczy zobaczyc roznice między modelami. Ale napewno będe chciala fotelik, który będzie slużył jak najdlużej - czyli pewnie do 36kg. Nie chce mi sie kolejny raz zmieniać fotelika w krotkim czasie, i kolejny mebel bedzie stal w domu zanim go nie sprzedam.

mamaola, mowisz że mocowany na isofix??? tzn nie potrzeba do niego żadnej bazy??? A jakbym nie miała isofixa to moge go montowac pasami??? W jednym samochodzie napewno mamy, a w moim to nie wiem, musialabym sprawdzić, ale wątpię. A bede się z dzieckiem poruszać obydwoma samochodami, więc dla mnie musi mieć możliwośc montowania roznymi sposobami.

Aśku, zdrowia dla Matiego!!!!!

filipka, malolatka, dolfowa, 3nik, tydzień można się nie odzywać, ale u Was to juz przesada!!!!!!!!!!!!!! Bierzcie ze mnie przyklad, zawsze wracam:)))) A co do Malolatki to rzeczywiście - chyba pogadam z Malanowskim...
Karola tez zniknęla, a suwaczki na pierwsza stronę czekają na aktualizację..:(

No i przykro mi, reszta musi poczekac, bo powalony budowlaniec obudzil mi dziecko wrrrrrrrr... szorować lopata po asfalcie mu się zachcialo. Mam ochotę wyjśc i zrobic im awanturę, bo juz ponad rok trwają te hałasy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

gosia to zycenia dla Julci, ale od asiuli nie wiem, czy pamietasz, ale pisala taka z nami :))

mamaola no wlasnie jakies chorobowe szalenstwo na tym forum :) oj zazdroszcze meza, moj do konca maja nie moze wziac ani pol dnia urlopu. Musza skonczyc zlecenie, bo terminy ich gonia. To niech ten wirus Cie szybko opuszcza. Ooo Leo tez do tylu ?? Moja Julka to znak zodiaku rak, a Leo ? Chyba tez ? Bo ja jestem z 30 czerwca i tez rak. Wiec sobie beda tak do tylu smigac.

aśku wspolczuje bolu :( Matus, niech szybciutko wraca do Ciebie usmiech na buziaczka, Ty mi sie Maluszku inaczej jak tylko z usmiechem na buziaku nie kojarzysz. Ciebie tez niech wszystko juz opuszcza i badz zdrowy. A jak Ty narzekasz to i ja. Po ciazy nie moge dojsc ladu z kolanami. Masakra. Jak kucne to wstac nie moge, a o klekaniu nie wspomne :(( Nawet cwiczenia nie pomagaja. No, ale co sie dziwic w ciazy przytylam prawie 23 kg. Teraz jestem juz o tyle lzejsza, ale problem pozostal. Pocieszam sie tym, ze jak bedzie cieplo to kupie koszyk wiklinowy na rower i bede z Julia duzo jezdzis i bedzie ok.


http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gosia no jaka usłuchana dziewczynka :) Chodzi o Julkę Asiuli, która pisze na czerwcówkach :) Obiecuję swoje zdjęcia od maja, no z ręką na sercu : w maju dam się sfotografować :) A te z Dobrusią i młotkami już zrzucone na płytę, później odszukam.

Dziewczyny, zaczynacie o tych fotelikach gadać jak producenci, ja dziedziczę, więc się tak nie wgłębiam :) isofix...


http://www.suwaczki.com/tickers/5b09t5odljkk41ww.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adriadzieki pomogło mati zaczął sie smiać i robić brrr .oglada bajke :)wiec sie pluje jeszcze bardziej . ja tez mam problem z kolanami, żle ułozone rzepki.Zawsze mnie bolały ale kupe lat brałam glukozamine i przed ciazą duzo ćwiczyłam i o dziwo nie bolą mnie jeszcze a taż przytyłam z ponad 20kg. ..może i ja pomyśle o koszyku dla matusia i też bede śmigać hi hi.... też jestem rak 27 hi hi teraz już jasne hi hi wszystkie prawie moje kolezanki to własnie raczki hi hi swój do swojego ciągnie hi hi.

    ale leje z niani
wczoraj umyła głowe jednej mamusi a dzi nakarmiła he he dobrze tym sadystkom niech wiedzą co robią

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha ha, dzisiaj mam dzień zadziwień dzięki Dobrusi. Już od jakiegoś czasu uprawia samoobsługę dragonową, czyli z gracją umieszcza sobie smoka w buzi, kiedy napotka go gdzieś po drodze. Dzisiaj gdy zobaczyła dragona leżącego na sztorc, zrobiła sobie nad nim pompkę i z sukcesem złapała zębami i wróciła do pozycji wyjściowej. Wie już też co to znaczy "nie wolno", bo się wtedy zatrzymuje, szelmowsko uśmiecha i kręci głową, a jak podchodzi tam, gdzie nie wolno, to kręci głową bez upomnienia :) A dziś jeszcze pokazała, jak "bierze nogi za pas" - podnosi coś z podłogi i bierze do buzi, ja do niej "pokaż, co tam masz" a ona ucieka ile sił, z 10 minut ganiałam ją po całym mieszkaniu, już dla samej zabawy :)


http://www.suwaczki.com/tickers/5b09t5odljkk41ww.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anuszka a to dobre pompki :) mati nie używał smoka ale jak kiedys tez znalazł w zabawkach to sobie wziął i ciumkał ale żeby pompki robić to już poważna sprawa;)i pomysłowa hi hi a z uciekaniem to też super hi hi jednak kobietki nawet małe są sprytniejsze od chłopców.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

tak dawno nas nie było bo mamy awarię komputera, tzn. monitora, a dziś wyjątkowo mamy pożyczony na jeden dzień:(( w każdym razie melduję, że u nas OK, poczytałam co u Was trochę - oj dzieje się, dzieje!
zdrówka dla choróbek, życzonka dla jubilatków i na razie tyle

brakowało mi Was, odezwę się jak już awaria się skończy:((((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejka ,
mania spi... co za ulga. Zjadla butle mleka, jakims cudem i zasnela.
Bylam dzis z Oktawia u Ortodonty, zgryz ma faktycznie kszywy, dolna szczeke przesunieta w lewa strone, na zewnatrz tego nie widac, ale lekarka mi pokazala i faktycznie. Tak wiec aparat bedzie musiala nosic. Cale prostowanie zebow bedzie trwlo jakies 3 - 4 lat!!!! Bedzie miala po koleji 3 aparaty zakladane, najpierw taki wyjmowany a jak jej w miedzyczsie urosnie reszta stalych zebow, to aparat na poltorej roku na stale. Cale szczescie koszty pokrywa kasa chorych, bo koszty straszne!!! Ale cise sie bo bedzie miala rowniutkie zabki :-))
Jak ja bylam u lekarza Mania zostala z babcia, a potem przyszedl moj m i babcie zwolnil. Efakt byl taki , ze jak przyszlam to byl taaaki zal i placz jakby chciala mnie ochrzanic, ze wogole smialam ja zostawic. I taka nieznosna juz byla az do wieczora. Masakra.
Goska - no nareszcie sie pojawilas!!! Zazdroszcze mozliwosci sprzatania, u mnie sajgon jak cholera, okna brudne, wszedzie syf, a ja nie mam jak posprzatac.
Anuszka - czekam na zdjecia :-)) Haha mala sportsmenka Ci rosnie!!!!!
Mamaola - trzymaj sie i nie daj sie wirusom!!!!!!!!!!!!!!!

Oki, ja sie juz na dzis zegnam, zaraz dobry film leci, klade sie kolo tej mojej zmory. Papa


http://www.suwaczki.com/tickers/bhywh371k5l6ve2n.png

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywtv7313a13h1x.png

http://www.suwaczek.pl/cache/2363ce8a8e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anuszka dziękuję, że zauważyłaś, nawet nie wiesz, jak miło:)

my spacerujemy kilka razy dziennie, bo w sumie mało śpi na spacerkach i szybko się nudzi siedzeniem w wózku, w domu za to śmiga jak szalony, raczkowanie na całego:)
klęka w łóżeczku, wstaje czasem przy mnie, ale raczej klęczy na kolanach lub biega jak piesek.
byliśmy u dermatologa i skierował nas do chirurga z małym włókniaczkiem/cystą/kurzajką?, którą Antek ma od urodzenia na paluszku. Będziemy wycinać, jeszcze przed świętami.
dni mijają, wiosna jakoś tak nieśmiało przychodzi, zamiast wybuchnąć na całego. A mi tego wybuchu potrzeba!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amuszka - zabawnie to musiało wyglądać... moja właśnie zasneła na brzuszku.. a układała się do snu i wierciła... leżąc na brzuszku w końcu podniosła łepek, złapała mnie za cycka i zasnęła :P

goskasos - ok, to moze spotkajmy sie w niedziele o 12 przy sfinksie?
a nie wiedzialam ze maja w pieluszkarni przedluzacze, muszę się tam chyba przejść i zapytać o trenerki - może mają jakieś inne niż na stronie - bo 44pln za majtki to jednak przesada [a pieluszke coraz trudniej zakladac malej, a w majtki wlozy sie dodatkowy wklad - same sa wykonane z nieprzemakalnego materialu] :)

A co do tego fotelika to z czegoś musi wynikać że jeden jest od 0 drugi od 9kg... na zdjęciach nie widać różnicy


http://magdalenap.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/08d4h5u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny
Nie zaglądałam kilka dni, ale to dlatego, że prawie nie było nas w domu, codziennie na spacer, bo Mikołaj dostał jakiegoś ataku humorów i albo jest przytulasek albo taki złośnik, że nie można z nim wytrzymać...

Dzisiaj na szczepienie idziemy, to dowiem się czy coś przytył, choć wiem że napewno tak, to ciekawa jestem ile

Mamy bardzo duże problemy z zasypianiem, zarówno w dzień jak i w nocy. Nawet w wózku nie chce spać, broni się rękami i nogami, a jak mam go na rękach to mi się wykręca i krzyczy a ja nie mam siły go utrzymać... no masakra po prostu.

Odezwę się jak wrócimy ze szczepienia:)


http://mikolaj-jerzy.aguagu.pl/suwaczek/suwak3/a.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb1g6nwf2d6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej,

U mnie już dużo lepiej. Jeszcze trochę brzuch boli i słaba jestem, ale chociaż jem.. No i małym daję radę się zajmować. Całe szczęście, bo mąż już dziś musi iść do pracy.

rudzia - daj znać jak po szczepieniu. No to niezłego nerwuska masz w domu...

3nik - fajnie, że się pokazałaś :) Też się zastanawiałam, co tam u Was :) Fajnie, że mały już tak śmiga! Powodzenia na zabiegu. Bidulek pewnie się nacierpi?

blumchen - u nas wczoraj podobnie. Mąż się zajmował małym cały dzień, więc jak mnie Leo tylko zobaczył, to od razu był płacz i wyciągał rączki w moim kierunku, a mi się serce krajało, ze nie mogę go wziąć! W sumie mąż mi go dawał tylko na karmienie, ale się wtedy Leo przyssawał ;) Ale co się dziwić - maluchy spędzają z nami całe dnie, a tu nagle takie zmiany?

agatcha - trzymajcie się w zdrówku. Uroki wiosny....

anuszka - Dobrusia pomysłowa :) Każda okazja jest dobra do ćwiczenia nowych umiejętności :)

aśku - jak dziś mati?

adria - tak, Leo też raczek :) Nie pomyslałam o tym :)

gosia - ten montowany tyłem to jest tylko na izofix... Też się nad tym zastanawiałam, ale mamy jeszcze iny fotelik "w spadku" i będzie do mojego auta starego, na pasy, a do męża będzie ten na izofix. Jednak z Leo to głównie nowym jeździmy.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5svcqghmekeuw0.png

http://www.suwaczki.com/tickers/961lwn1548dfts7t.png

http://s2.pierwszezabki.pl/036/036180990.png?1651

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej, hej

idziemy zaraz na spacer, bo chyba nastąpił oczekiwany przeze mnie wybuch wiosny. 17 stopni:)))

mamaola fajnie, że u Ciebie już lepiej, bo czytałam, jak było nieciekawie! mam nadzieję, że Antos się nie nacierpi, że dostanie znieczulenie i będzie to trwało chwilę, ale to tylko moja nadzieja;)

rudzia Antek tak samo nie chce w wózku za bardzo spać, w ogóle nerwowy się taki zrobił, chyba że coś kombinuje;)

Blum wiadomo, z mamusią najlepiej, to tylko oznacza, jak bardzo Cie mała potrzebuje:)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam mamusie,

Własnie przed chwilka wstałam, dziecko moje pozwolilo mi pospać :)))
Dzwonila Kasiula, wlasnie zaczęła sie operacja Hubcia. Chociaż jedno już będzie miał za soba. Trzymamy kciuki!!! :))

A wczoraj odwiedzila mnie przyjaciółka, a później znajomy, i jednogłośnie stwierdzili że moje dziecko przytyło. Dostała dość dużych "pućków", w ogóle zrobila sie taki malutki pączuś. Ja to widziałam, ale nie tak wyraźnie jak ktoś, kto nie widział jej przez ostatni miesiąc. I znajomy się śmiał, że dobrze że nie jest gorąco, bo zrobiłyby jej sie odparzenia w nadgarstkach - takie ma wałki :)))
Jak tylko sie trochę wypogodzi to pójdziemy w ramach spaceru do przychodni i ją zważę. Wizytę mamy dopiero po dlugim weekendzie majowym, a ja nie wytrzymam w niewiedzy :)

Adasiu !!!!!! WSZYSTKIEGO DOBREGO, DUŻO ZDROWIA I MNÓSTWO UŚCISKÓW OD MARTUSI I OD CIOTKI :)))

realne, nie mieli przedlużaczy w pieluszkarni, ale zamówiłam. I nie mam pojęcia czy udalo im sie je sprowadzić.
A róznica między fotelikami może polegać na kącie nachylenia oparcia np - niuans o którym nie napiszą a na pierwszy rzut oka nie zauważysz. Może najlepiej nie szukać w opisach na allegro (tam rózne dziwne rzeczy ludzie potrafia wypisywać), tylko sprawdzić na stronie optimy??

mamaola, ciesze sie że troszeczke lepiej się czujesz. Życzę żebyś wytłukła tego wirusa w pień!!! Wracaj do zdrowia !

blumchen mam dokładnie to sdamo. U mnie doszło do tego stopnia, że nikt nie może sie do niej dotknąc, nawet jak jestem w zasięgu wzroku. Zabawa na odleglość jak najbardziej tak, nawet połaskotać ją ktoś może, ale jak chce ktoś ją wziąć na ręce to jest histeria. Już nie będzie wymieniania się dziećmi na spotkaniach :))))))))
Histerią reaguje tez jak wychodze na papierosa. Pomimo, że mąż z nią zostaje - nic nie pomaga, zanosi sie od płaczu i koniec. Ale tak samo jest jak on wychodzi - płacz, pomimo że ja siedze obok i widzi, że ja nigdzie nie wychodzę. Zaczynamy juz momentami kombinowac, ze któreś z nas bierze ja na ręce i odwraca, żeby nie widziała drzwi... Ale głowa jej chodzi dookoła - mały radar - i nie tak łatwo ja oszukać ;)) Powoli kończą nam się pomysły. Zaczęliśmy do łazienki wychodzić - ale i tak jest ryk jak juz wrócimy do pokoju i zobaczy że tatusia nie ma :)

Nie chcę zapeezać, ale chyba trochę chętniej zaczęła leżeć na brzuszku. Wczoraj poleżała okolo 10 minut, polożyłam zabawkę metr od niej żeby musiała sie jakoś przemieścić żeby ją dostać, to tak sie wyginała na boki, na plecy, potem znów na brzuch, że w końcu udało jej sie dosięgnąć zabawkę:)) Chyba pierwszy krok mamy za sobą.. :)
Lekarz rehabilitacji powiedziałm, że zabrania mi sie przejmowac jej brakiem raczkowania, że widzi duże postępy u niej w zakresie zrównania prawej i lewej strony, i że ona ze względu na swoje wcześniactwo ma jeszcze dużo czasu na wszystko. Generalnie był z niej bardzo zadowolony, więc przestałam sie martwić :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko się melduję... nie mam jakoś weny pisać... jakaś deprecha mnie łapie i w ogóle wyć mi się chce [bez powodu]... a powinnam być w miarę zadowolona bo... UDAŁO się nawiązać kontakt z PRACODAWCĄ i w piątek mamy się spotkać w Łodzi i rozwiązać umowę i mam dostać świadectwo, tak, żebym mogła pójść do pośredniaka!

Mała właśnie zasuwa w chodaku, wcinała jabłko, herbatnika i skórkę od chleba [do wyboru - zjadła wszystko] Dała też pospać, chociaż babcia obudziła jak szła do pracy po 6...

Mamaola - fajnie że czujesz się lepiej, trzymaj się i zdrowiej :)
Rudzia - daj znać jak po szczepieniu i trzymaj się... moja też broni się przed snem, ale na szczęście tylko w dzień
goskasos- właśnie na stronie optimy też szukałam i też nie znalazłam...


http://magdalenap.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/08d4h5u.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:) dziś lepiej :))) oczka matusia wygladaja juz dobrze nie łzawi .Wczoraj miałam juz dosyc to mu 4 dawki EUPHORBIUM. a po 2 godzinach przestał łzawić ,wiec działa ,a rano obudził sie sliczny i z humorkiem i bez temperatury.Noc tez ok 4 karmienia bez płaczu zjadł na śpika i spał:) teraz gada jak najęty i nie wisi na mnie:))))

    BLUMCHEN
trochę przerąbane z tymi aparatami tyle to trwa :/
    3nik
oj biedulek czeka go zabieg:( oby to bezstresowo przeszło:/
    Rudzia
oj to nie fajnie z usypianiem:/ taki żywiutki a się nie męczy i nie pada.Duze pokłady energi.
    Mamaola
dzieki:) juz o niebo lepiej :) nie płacze:)) to był koszmar .Dziś to juz nawet sobie da oczyścić nosek bo wczoraj to nie dał ruszyć.,tylko dzis cos apetytytu nie ma. A tobie co było że brzuch bolał ja tak nie miałam nigdy .Jak wirus to wiadomo toaleta albo wymioty:/ albo jedno i drugie:/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc

natalia Adasiu Kochany Skarbie na dzisiejszy Twoj maly jubileusz przesylam Ci z Julia samochodzikowe slodkosci.

http://www.tortownia.pl/src/art/duze/autka.jpg

gosia nawet nie wiesz jak milo slyszec, ze u Martusi taaakie postepy. Pączuszek Kochany :)) Gosiu przekaz kasiuli ze trzymamy kciuki, niech ucaluje Hubcia.

asku super, ze juz lepiej Ptysowi. Posluchal mnie i nie bedzie juz chorowal.

mamaola fajnie, ze juz lepiej. Powiem Ci, ze jestem w szoku. Dwa dni temu zamawialam szkla kontaktowe i dzis juz mam. Ostatnio czekalam 1,5 tygodnia.

realne super wiesci o pracodowacy !!!!!!!!!!!!!!!

agatcha zdrowka dla Was.

3nik fajnie Cie znow czytac :))))

My dzis na zakupy-musze kupic nasiona, bo te co mialam juz mi sie skonczyly, a jeszcze duza czesc ogrodu jest do agospodarowania. Potem jedziemy na rehabilitacje, do mechanika, spotkac sie z przyjaciolka i do mamy. Ech pewnie pozno wroce.

http://www.trenerkreatywny.pl/attachments/Image/milego_dnia_ruch.gif


http://s7.suwaczek.com/20090815310120.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yd01kthebk.png

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09e6yde932w7ze.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...