Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Olaaa34

Październikowe 2019

Rekomendowane odpowiedzi

I u nas pojawił się problem z brzuszkiem, mała dwa dni spała jedynie kilka godzin oczywiście z przerwami, w nocy najdłużej 1,5h. Z tym że robi kupkę, je ładnie, ale zaraz po jedzeniu się prężyła. Kupiliśmy wczoraj infacol i jak ręka odjął, podałam wczoraj wieczorem pierwszy raz i mała zasnęła na 4h, obudziła się, zjadła i znów 4h snu, także pierwszy raz mogę powiedzieć, że się wyspałam :D no i od rana tez zupełnie inne dziecko - spokojne i kochane :)

Jeśli chodzi o mojego starszaka, to stara się pomagać we wszystkim, no i podchodzi całuje, przytula i mówi że ja kocha najbardziej na świecie :) także jak na razie objawów zazdrości nie ma i mam nadzieje, że tak zostanie.


Ninka ❤️
https://www.suwaczki.com/tickers/ug37krhm6f5lotfn.png
Igorek ❤️
https://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj48a5jrvbhd3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natalia, to obie jesteśmy w szpitalu. Ale ja juz prawie tydzień i jeszcze następny tydzień będę, być może w piątek nas wypuszcza. Trochę jestem zaskoczona, że przy takiej bilirubinie naswietlaja. 10 lat temu pracowałam w szpitalu dziecięcym i pamiętam, że wytyczne są takie, że powyżej 20 naswietlaja, czasem jak było 19 z hakiem to też naswietlali. Lilka długo miała 12 i pomimo że wcześniak nie robili paniki. Tak czy inaczej trzymajcie się cieplutko, na szczęście zoltaczka to nic poważnego i na pewno szybko przejdzie i niedługo będziecie w domku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z kupkami też mamy problem, ale u mnie to chyba przyczyna niedojrzałego układu pokarmowego. Już zmieniłam witaminę D, nawet kilka dni nie podawałam, odbijam w czasie karmienia, mała dobrze ssie, ma przyrost masy ciała. Czytałam badania, że biogaja, a konkretnie szczep bakterii w nich zawarty pomaga w pracy jelit, ale u dzieci karmionych piersią. U dzieci na MM badania nie wykazały poprawy w trawieniu. Sophie uśnie, a wybudzi ją kupa. W poniektóre dni wieczorami jest najgorzej, kiedyś mi się tak darła w czasie karmienia, że myślałam, że pokarm straciłam...a to bolesne wypróżnienie. To się nazywa dyschezja. Płacz podobny, jak przy kolkach, prężenie, zmiana koloru skóry, wierzganie nogami, rączkami; w momencie zrobienia kupy- spokój.


03.10.2019 r. Sophie

http://fajnamama.pl/suwaczki/4l35e4c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KasiaKatowice u nas dokładnie to samo nie wiem jak mam już mu pomóc, jedynie co go uspokaja to pozycja pionowa i tulenie zasypia odkładam śpi 40 min i znowu ryk..jestem padnięta. Mówię to pierwszy raz odkąd urodziłam


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cwn15u0x0gdaz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny wierze ze jesteście padnięte przez te problemy brzuszkowe dzieciaczkow.
Fabianek teraz dzięki Bogu (modlilam się cała ciąże o to) nie ma kolek ani większych problemów z brzuszkiem czasem się zlosci i chwilkę zapłacze jak puszcza baki. Ale najstarszy synek wczesniak mial od 2 tyg kolki ale to takie, że plakal od rana do nocy a w nocy na spaniu cały czas się wiercil i stekal. Na dodatek ja już prawi nic nie jadłam bo każdy twierdził, że placze bo zjadlam to zjadlam tamto,ale żadne moje diety tez nie pomagały. Więc ja byłam ledwo żywa. Jak skonczyl 3 miesiace to Jeszce kilka dni były lekkie kolki a potem z dnia na dzień ustaly. I właśnie te kolki potegowalo tez to ze bardzo dużo i lapczywie jadl.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas też są nerwy po jedzeniu a przed zrobieniem kupy, po kupie spokój i zasypia. Ale to nie jest jakiś wielki płacz, tylko nerwy i lekkie napinanie, przynjamniej dla mnie bo porównuję z Filipkiem który z bolu brzuszka plakal tak bardzo ze się zanosil i nic go nie uspokajalo. Dziś spróbuję dodać troszkę oleju do mleczka zobaczymy czy będzie lepiej, bo nutritonu nie mogę zmniejszyć bo się dlawi przy jedzeniu, a on zageszcza kupke i jak na 2,5 tygodnia to zbyt gęste są te jego kupki w mojej ocenie i zbyt się męczy z ich zrobieniem.


Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emilka, nie jestem na bieżąco, czemu szpital, co się dzieje?
My mamy to szczęście, że jesteśmy same w sali. Może dlatego, że to jednak kilkudniowy noworodek. mam nadzieję, że nas jutro wypuszcza. Muszę przetrwać tu kolejna taka noc...

Dziewczyny, nasza jest malutka, a doskonale rozumiem te problemy z brzuszkiem. U nas też już były, póki co jest w miarę spokój w porównaniu z tym co było. My zaczęliśmy od delicolu. Piszecie że to może być od witaminy D. To jakiej nie polecacie a co jest ok? Ja mam bioaron baby dha czy coś, Madzia polecała. Zobaczymy co będzie później ale konsystencja kup faktycznie jest gęstsza i może to po tym...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natalia Filipek toleruje ta witaminę wiec i małemu daje, a dla Filipka ważne że e tam są kwasy DHA i EPA bo on nie jada ryb, dostaje dwie kapsułki dziennie. Kamilkowi też kupiłam taka sama w związku z tym, ale u niego gęste kupki są przez nutriton. I one są dobre, tylko zbyt gęste a on ma mało siły i ciężko mu wypchnac. Wygrzebalam olej słonecznikowy tloczony na zimno to mu dam teraz jak wstanie do mleka 10 ml i zobaczymy co w nocy będzie się działo z kupka i jego spokojem. A słonecznikowy bo taki jest w składzie mm to wolę już nie dodawać kolejnego składnika tylko dać to co już je.
A Emilka w szpitalu bo Lila ma zapalenie drog moczowych i ma dozylnie antybiotyk przez 10 dni.


Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak Wit D mogą niekorzystnie wpływać na brzuszek. My zawsze vigantol używamy przy każdym dziecku i nie ma po nim problemów brzuszkowych :) myślę, że i tak pewnie każde dziecko inaczej może tolerować dany produkt.


https://www.suwaczki.com/tickers/zem3j44j4qa2hq3q.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny z tym brzuszkiem to rzeczywiscie dramat, ale ja Wam serdecznie polecam infacol na kolki i kupke. U nas pomaga infacol i przepajanie odrobina wody. Jak bylam w szpitalu to zabronili przepajac przy refluksie i zabronili dawac infacol i kupa sie zatrzymala bo twarda. Teraz po dwoch dniach brania i termometrze Kamil robi codziennie miekka kupe pomimo nutritonu. :)
Dziewczyny wspolczuje Wam tych pobytow w szpitalu, wiem ze jest ciezko...ale dacie rade dla waszych pociech.
My dzis dla odmiany problem z refluksem, juz byl spokoj dzis sie nasilil.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natalia, tak jak już Ci Madzia napisała Lilka ma zakażenie układu moczowego i bierze dozylnie antybiotyk. My też mamy 1 osobową salę na szczęście. Od wczoraj robi ogromne ilości kupek, jedna za drugą. Przed chwilą miała ją pobierana na badania czy nie złapała rotawirusa od innych dzieci w szpitalu. Jeszcze tego by mi brakowało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszą się dzieciaczkom brzuszki przystosować do trawienia i niestety na początku mogą być biegunki lub zaparcia, wzdecia i cała reszta.
Ja dzis dałam olej ale chlupnelo mi się 10 ml i trochę się obawiam czy go nie przesra, póki co śpi po jedzeniu i kapiolce, a co z olejem to się okaże jak wstanie na kolejne mleko.
Wczoraj położyłam go na brzuszek to przysnał hihi a dziś polezal, nóżkami popracowal i parę razy pokrecil główka na boki. Najlepsze jest to że wcale się nie denerwuje, co mnie dziwi bo Filipek od urodzenia trzymał główke bez problemu a złościl się bardzo na brzuszku. Ale widac ta moja flegme nic nie denerwuje ;)


Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natuska00

Ja też zrobiłam kąpiel, dałam mu ciepła tetre na brzuszek i był zrelaksowany A pozni3k znowu ryk.......... mąż na służbie pojechał po delicol bo tego infacolu nie było. Zobaczymy czy pomoże.. najbardziej mi zależy żeby tą kupke zrobił:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A moja usnęła teraz...cały dzień płakała z przerwami na pierś; chyba tylko to ją uspokaja. I noszenie na rękach... dopiero teraz mam czas zjeść coś ciepłego. Jest ciężko, ale z każdym dniem będzie lepiej.


03.10.2019 r. Sophie

http://fajnamama.pl/suwaczki/4l35e4c.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Natuska00

Mam wrażenie że cały ten etap brzuszkowania jest równocześnie ze wszystkimi forumowymii dzieciaczkami albo przynajmniej z większością.. mój też się uspokaja przy cycu dałam mi te krople i zasnął i idę zjeść coś ciepłego napić się herbaty A później ogarnąć siebie bo od rana sie nawet nie wysikalam cały dzień szlafroku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny i ja się przyłączam w bólu. Moja z kolei ulewa jak szalona, dzisiaj to już przeszła sama siebie, a przy okazji też pół dnia płakała. Przespala może z 3 godziny w sumie. Boję się każdego karmienia, bo biedna leje, martwię się żeby się nie zachlysnela. Kupiłam już nawet poduszkę klin, czekam aż przyjdzie. I leniuch też nie bardzo chce podnosić głowę. Co ja położę to się od razu złości, a w pon zaczynamy już 8 tydzień więc moim zdaniem powinno być już trochę lepiej niż jest. Ale pediatra twierdzi, że jest wszystko ok, a ja panikuje. 20 idziemy na kolejne szczepienie zobaczymy co wtedy powie. Pozdrawiam Was serdecznie i dużo siły, damy radę, bo jak nie my to kto.


https://www.suwaczki.com/tickers/iv09le0jr2j9d830.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość natalia3g

Emilka kiedy wychodzicie? Mam nadzieję, że nic Lilka nie zalapie i to będzie jak najszybciej!

Natka, ja miałam to samo po powrocie, rano o 8 się wykąpałam, a ręcznik z włosów zdjęłam o 16... Zobaczymy jak będzie jak wrócimy do domu. Ja zaczęłam trochę inaczej karmić niż na początku, jest więcej przytulania no i się poprawilo. U mnie o tyle dobrze że z karmieniem się poprawiło bo na początku było średnio.

Ewinka, gdzie kupujesz ten vigantol? Stacjonarnie? Ja chciałam na samym początku wziąć z apteki gemini ale nie mieli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, orientujecie się może jak dlugo może stać w lodówce otwarte mm w płynie, tzn.w takich buteleczkach gotowych do spożycia ? Wiem że takie rozrabiane z proszku to max 2 godziny, ale myślę że w płynie chyba trochę dłużej, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji . Normalnie to wylewam i nie trzymam, ale teraz jestem w szpitalu i mam ograniczoną ilość tych buteleczek, zamówiłam dodatkowe butrleczki przez Internet jak byłam już w szpitalu, ale przez święto nie dostanę w poniedziałek i boję się, że mi zabraknie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emilka ja mialam pepti w buteleczkach w szpitalu, kupiłam paczkę 24 szt jakby w szpitalu zabrakło, a oni uznali że nie będą mi rozrabiac i żebym dawała te swoje buteleczki małemu, i żeby po otwarciu po godzinie wyrzucić. A taki maluch zjadal 20 ml na raz. Wkladalam do lodówki i trzymałam 3-4 godziny, przed podaniem podgrzewalam, także miał na jakieś 3 razy, potem już na dwa bo zjadł po 50-60 ml na raz. Nie bolał go brzuszek więc sądzę że się nie zepsuło nic.
A Kamil po oleju wstał z kupa hihi, a potem przy mleku zrobił jeszcze jedna wielka, bez żadnego trudu napiał się dwa razy i pełna pielucha, po jedzonku trochę się poprzytulal i lula dalej, bez żadnych nerwów przy jedzeniu ani przy robieniu kupy, ale 10 ml na raz to za dużo sądząc po konsystencji kupy, będę dawać 2x dziennie po 5 ml i zobaczymy czy będzie ok. Za to espumisan dostawie bo wzdec to on nie ma, tylko jak kupy nie mógł zrobić to się złościl, więc bez sensu chemia mu brzuszek obciążać.
Współczuję wam braku czasu i problemów z maluszkami. U nas u obu na początku tylko jedzenie i spanie, u Filipka skończyło się gdy miał dwa miesiące, bolał brzuch, miał zgage itp, teraz mam nadzieję że się to nie powtórzy dzięki temu że Kamil je pepti a nie zwykle mm i nie dostaje żadnych probiotykor i innych kropelek które tak szkodzily Filipkowi. Póki co przy dwójce mam chyba jeszcze więcej czasu niż przy jednym, jestem wyspana, wypoczeta, a w domu wszystko zrobione włącznie z obiadem. I oby tak zostało.


Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natalia, nie wiem jeszcze kiedy wyjdziemy, minimum będziemy 10 dni, jeżeli antybiotyk będzie dobrze działał. Teraz doszły te biegunki, więc nie wiem jak to będzie. Lilka bardzo się męczy, pupę na aż czerwoną i w okolicach odbytu ma takie małe pęknięcia, mimo że co chwilę zmiemiam pieluche i porządnie kremuje.
Madzia, dziękuję za informację. Tutaj w szpitalu w ogóle mi mleka dla dziecka nie zapewniają, więc wzięłam z domu to w buteleczkach które miałam, normalnie używam w proszku a buteleczki miałam jak potrzebowałam tak na szybko. Dlatego miałam tylko 20 sztuk, gdybym wiedziała że będę w szpitalu to bym zamówiła wcześniej, ale tego się nie przewidzi. Będę musiała rozrabiac proszej a wiadomo że to jest problemaryczne jak jest wspólna kuchnia w szpitalu i jeden wspólny czajnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emilka u nas jest tak ze teraz by pewnie nie dali mleka dla dziecka, ale po porodzie szpital zapewnia i nie wolno podawać dziecku niczego z zewnątrz. Tak mi powiedziała babeczka jak dzwoniłam pytać czy mają to pepti. Jak uskyszlam że mam zamawiać i kuchnia będzie mi robic to zwatpilam, środek nocy, dziecko wyje z głodu a ja czekam aż mi mleko rozrobia, do trgo przyniosą 30 ml bo tyle powinno być w trzeciej dobie a on wsuwal wtedy 60, widc dalej by wył z głodu. Takze na szczęście się zaopatrzylam w buteleczki, a jak zobaczyli ze je mam to byli cali szczęśliwi że nic nie muszą szykować.
A co do oleju to jak Filipek miał zaparcia, był już większy bo miał kilka miesięcy, a każdy probiotyk czy lek który miał przyspieszyć kupki powodował wzdecia i jeszcze większe zaparcia to dr w przychodni poleciła dodać troszkę oleju do mleka, no i podziałało. Teraz dałam Kamilkowi bo zjada nutriton, nie mogę go zmniejszyć bo się dlawi przy jedzeniu i leje mu się mleko po brodzie a smoczki mam dla wczesniakow, no i robi zbyt twarde kupki jak na możliwości ich wypychania, wiec złościl się w trakcie jedzenia i po, póki kupka nie wyszła, dałam dziś olej do mleczka to zrobił kupke bez problemu w trakcie jedzenia. Takze będę dawać dwa razy dziennie po 5 ml, daje olej słonecznikowy tloczony na zimno.


Kamilek 23.10.2019
https://www.suwaczek.pl/cache/a12e3d84ff.png
Filipek 1.03.2017
https://www.suwaczek.pl/cache/247dc397cf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...