Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

MadziaK83

Użytkownik
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez MadziaK83

  1. Pena no powiem Ci ze niezle hihi rok różnicy będzie tylko. Ale na pocieszenie oglądam na yt rodzinę gdzie rodzice maja po 23 lata i mają 6 dzieci! Córeczka 3 latka (niecałe), synek 2 latka, roczne trojaczki jednojajowe i wlasnie urodzili córcię. Dobre, co 😁 i to żadna patologia, naprawdę normalni ludzie 🙂 Marzena, dzięki. Test na pewno będę powtarzać aż do wizyty, lub okresu. Wczoraj wiecsorem chwilę bolało jak na okres i teraz też tak boli. Pamiętam że w poprzedniej ciazy też tak bolało a dzien później beta była 4,3. Test dwa dni później dopiero wyszedł bladzioch gdy beta była 38. To był 28 i 30 dc, owu 4 dni pozniej była. Teraz już 33 dc i test negatywny, owu mogła się spóźnić max tydzień, potem mąż był w szpitalu na badaniach i seksu nie było wiec już by coś raczej wyszło. Choć mamy w grupie dziewczynę która miała owu w terminie a test blady tydzień po terminie miesiączki dopiero wyszedł. Takze zależy jak beta przyrasta i ile przenika do moczu. U mnie w pierwszej ciąży była dwa razy większa niż w drugiej, obie ciąże książkowe. Takze wszystko możliwe ale raczej wykluczam 🙂
  2. Pena wow szalejesz! Gratuluję kochana 🙂 powiedz ile jesteś po porodzie? Pół roku? Dziewczyny powiedzcie mi bo mam trochę stresa, z jednej strony cieszyłabym się na ciąże ale z drugiej jestem 8 miesięcy po drugiej cesarce. Więc trochę za szybko by to było. W każdym razie od porodu nie mialam normalnego cyklu, poprzednie dwa po 22 dni i okropne krwawienia w czasie okresu, a teraz mam 33 dc, owulacja nie wiem kiedy mogła być, dużo sluzu było od 13 do 21 dc, 26 dc było małe brązowe plamienie (ale to mi się zdadzą bo mi pękają naczynka na szyjce więc wcale nie musiało być to związane z cyklem) od tego dnia cisza, sluzu mało a jak jest to taki wodnisty czasem się pojawia, przezroczysty, piersi trochę większe i po bokach obolałe, macica boli już z 10 dni, od 28 dc robię co dzień test ciazowy bo nie wiem co się dzieje, na betę nie mam jak pojechać wiec na razie to mi pozostaje, wizyta w środę także za parę dni dopiero. W każdym razie wszystkie negatywne albo z takim cieniem cienia widocznym pod światło, ale nawet nie wiem czy różowym, wczoraj w południe znów zrobiłam i pojawiła się druga blada kreska, ewidentnie różowa, poslalam meza po drugi, był tej samej firmy czyli pre-test, robiłam go dwie godziny po tym pozytywnym i znów cień pod światło. Po czasie już kreska widoczna gołym okiem ale po czasie się nie patrzy. Nie wiem co myśleć? Czy to jakiś felerny test ten co pozytywny wyszedł czy co? Zaraz idę do apteki to kupię jeszcze jeden test, niestety znów tej samej firmy bo w tej mojej dziurze nie mają innych, zobaczymy co wykaże. W sumie nie czuje się jakoś bardzo na ciąże ale ten pozytyw wczoraj (po dwóch minutach) dał mi do myślenia. Miała któraś tak?
  3. Cześć dziewczyny, mam pytanie, czy któraś miała takie testy z allegro może? Czy po czasie 5 minut pokazuje się druga kreska czy mimo upływu czasu test pozostaje czysty? W aukcji nie podaja tej informacji czy można odczytywać test po czasie.
  4. Machiata na zadnej ciazy nie planowałam. Najpierw brałam anty. Potem odstawilam żeby się hormony unormowaly i co miesiąc cysty przez rok, dupek na wywołanie miesiączki, i nagle nie mam już dupka, zapisałam się do ginki po receptę, kazała wykluczyć ciąże bo już po terminie miesiączki było, a tu dwie grube krechu. Natychmiast kupiłam dwa kolejne testy i na drugi dzień zrobilam betę bo nie wierzyłam, czułam się dokładnie jak przy cystach. Druga ciąża wiedziałam od razu w chwili stosunku, nie wiem czemu ale pomyślałam wtedy czy ja nie jestem w ciazy? Na drugi dzień zaczęła boleć mnie macica i ciągnąć do pachwin, tak ciazowo, beta ujemna, ginka ze może cysta znów, owu była, cysty brak, po tygodniu beta pozytywna, a teraz to już w ogóle kosmos, jestem 3 miesiące po cc, nie planowaliśmy już w ogóle więcej potomstwa, cykle miałam 28 dniowe, ale pierwszy po ciąży bezowulacyjny z cysta, okres wywołany luteina, 17 dc stosunek przerywany, 20-21 dc zaczął się bol macicy a ja zaczęłam myśleć czy coś się nie wydarzyło, ale jakoś odrzucałam ta myśl bo to mało prawdopodobne, ale jak zaczęły się dodatkowe objawy jak spuchniete i suche śluzówki w nosie, powiększone kanaliki itp to już wiedziałam 🙂 teraz tylko potwierdzić że wszytko ok z blizna i ze zarodek daleko od niej i zacznę się cieszyć 🙂 Magdalena ginki to ja mam aż dwie haha bo jedna moja taka od dawna, ale nie pracuje w szpitalu wiec nie robi ciec a ja chciałam cc. Wiec poleciła mi druga, i do niej chodziłam w ciazy, potem znow do pierwszej i druga ciąże prowadziła pierwsza, bo ta od cc przyjmuje od 16 a Filipek o 17 chodzi spac a o 16 już okrutnie marudzi. Byłam u niej tylko dwa razy w połowie ciazy i pod koniec na kontroli i po skierowanie na cięcie i zrobiła mi cc. Teraz zależy, na pewno muszę iść do tej od cc żeby zbadała co i jak i jeśli się uprze że musi mnie mieć na oku to będę chodzić do niej ale wtedy sama mpk bo Kamil chodzi spac o 16 to już w ogóle wcześnie. A jeśli pozwoli to będę chodzić do tej mojej a do niej pewnie pod koniec żeby nadzorowała bliznę. Takze ja to jestem zaopiekowana podwójnie 😁
  5. Magdalena to cudnie że jest lepiej, wiedziałam że będzie ok 🙂 teraz oby szybko puścili do domku do córci bo pewnie obie tęsknicie za sobą, ale tata na pewno daje rade 🙂 Wrzucam wam zdjęcie tego dzisiejszego testu. Cień cienia był od razu. Ale zdjęcie ztobilam po godzinie gdy kreseczka się uwidoczniła. Aż się boję jutro pisać do ginki, jeszcze rano zrobię jeden test, jak też będzie kreseczka to już będzie pewność że dzidzia się kluje 🙂 a jej myślę ze to nie ciąża go można sobie wsadzić, zresztą jak zaczęła tak mówić to jej powiedziałam że przy Kamilu też tak mówiła i co haha a w ogóle to mzoe do trzech razy, Hania? Jeśli stosunek był przerywany i 3 dni przed owu to duża szansa że żeński plemnkczek to przetrwał 😁 A poza tym wkurza mnie to nowe forum że aż nie mam ochoty wchodzić, zresztą widzę że aktywność dziewczyn mocno spadła odkąd wprowadzili zmiany.
  6. Magdalena trzymaj się dzielnie kochana 😘 będzie dobrze, nie ma innej możliwości 🙂 Dzięki dziewczyny, myślę że jak za dwa tygodnie ginka potwierdzi że jest ok to będę mogła oficjalnie być w ciazy, na razie się nie nastawiam. No i do czasu wizyty tz może się coś wydarzyć, różnie bywa. Na razie mamy 11 dni po owu, i po paru godzinach test wysechl i troszkę jest wyraźniejszy, wrzucam wam zdjęcie, to cień cienia więc wiele nie widać ale coś tam się klaruje.
  7. Cześć dziewczyny, przychodzę z pytaniem czy jeśli owulacja (była lub nie) między 8 a 11.01 to jeśli zrobię progesteron w poniedzielek czyli 20.01 to wynik da mi obraz tego czy owulacja była? Boli mnie macica od 3 dni i zastanawiam się czy to nie cysta więc zamiast jechac do ginki na usg zrobiłabym badanie z krwi.
  8. Anella gratulacje 🙂 mała jest piękna, a ile ma włosków 🙂 Magdalena właśnie wzięłam nospe i leżę z termoforem ale nie bardzo pomaga, boli sam bol na wysokości spojebiabi promieniuje na boki, plus zatkany nos, czekam czy zaczną boleć cycki za dzień lub dwa. Ale szczerze mówiąc to trochę dziwnie się czuję.
  9. MadziaK83

    Trójeczka

    Polecam na YouTube kanał mama lama, dziewczyny mają obecnie po trójce każda z małą różnica wieku, poruszane są różne tematy, ale na pewno znajdziesz te które Ci pomogą. No i gratuluję :)
  10. Natalia Tobie również wszystkiego dobrego :) A może jednak założysz jakiś lipnu mail i konto na fb? Ja nie używam fb, mam na pulpicie skrót do naszej grupy i tylko to widzę, mam do tego osobny mail i nawet nie wiem czy jakieś maile czy powiadomienia dostanę bo w życiu się tam nie logowalam. A smutno bez Ciebie i Emilki.
  11. Gosia Mona przyjaciółka też ma jutro urodziny ;] Wszystkiego najlepszego życzę, przy takiej becie na pewno będzie coś widac, choć ja z Filipkiem byłam przy becie 21500, tzn dzień po tej becie i był Filipek ale serduszka nie było widać, zależy od sprzętu ponoć, za tydzień już było widoczne także i u Ciebie coś już będzie widać na pewno. Co do opieki nad dziećmi to ja nie mam nikogo, jest Mona mama kontra pracuje ale dość daleko mieszka, mąż ciągle w pracy więc jestem z moją dwójką sama i wszędzie chodzę z nimi, ale mi to nie przeszkadza a nawet nie chce być bez nich. Choc czasem mam ochotę udusić pielucha U nas Kamil już skończył 2 miesiące, ale ten czas leci. Jest w miarę spokojnie ale ma problem z kupka, dodane mu do mleka olej rzepakowy i wtedy robi bez problemu, bez tego plakal z powodu zaparć i nie umiał zrobić sam.
  12. Ela a czemu bez otulenia ma spać? Otulaj ja jeśli trgo potrzebuje i już. Z czasem zapragnie mieć wolne rączki. Agacza jak dziecko śpi to się go nie budzi ;) mój od urodzenia na mm i je kiedy głodny ale ze ma refluks to muszą mienac trzy godziny co najmniej bo inaczej mu cofa. Gdy gdzieś idziemy biorę butelkę z wodą i proszek i w razie csrgo mogę nakarmić w aucie czy gdziekolwiek jesteśmy, nie ma z tym problemu. Natalia szczerze to ta lionelo jest beznadziejna w porównaniu z avent, jednak ta cena nie jest z kosmosu, zwróciłam ja i zamowilam avent i jest super.
  13. Chłopaki ok, Filipek już bez gipsu i nic nie boli, Kamilowi zmienili mleko na neocate, dostanę też gastrotuss i jest też ok, jest spokojny i go brzuszek nie boli. Właściwe wciągnął mleczko i zasypia obok mnie, czekam żeby przysnał by go do własnego wyrka oddelegowac hihi Kamilek 23 grudnia kończy 2 miesiące, ale ten czas leci, ani się obejrzę a będzie biegał za Filipkiem :) póki co miłość kwitnie, Filipek dba o brata, a jak Kamil zapłacę to leci do niego i glaszcze po główce i mówi juuuuu (już), my mówimy no już już żeby nie płakał i Filipek musiał podłapać, jest taki pocieszny :)
  14. Czy ja dobrze widzę?? Gosia, Mika serdeczne gratulacje kochane!! Dawajcie znać co u was i jak maluszki w brzuszkach :)
  15. A no i od kilku miesięcy lezakuje koło 10 przez godzinę, a tak naprawdę to jest w łóżeczku i maluję malowanke wodna czyta książeczki lub układa puzzle. Ale odpoczywa i się wycisza, bez tego od 13-14 zaczyna się marudzenie.
  16. Tak ja zabrałam drzemke jak mial 15 miesięcy, usypianie go trwało długo, a on zasypia w pół sekundy jak jest śpiący. No i od 14 było marudzenie, na szczęście było lato więc do ogródka i zabawa do 16, potem kolacja, kąpiel i o 17 łóżko, czasem zasypial nim zdążyłam zgasic światło i wyjść hihi no i pobudka koło 6-7. Teraz śpi mniej, po 17 idzie do łóżeczka, czytam mu bajkę, potdm wychodzę a on czyta książeczki i zasypia 17.30-18, wstaje kolo 6.
  17. Natalia nie trzeba niczym smarować malucha a jak już to prędzej jakiś balsam niż oliwka, która zatyka pory i natłuszcza a nie nawilża, dawniej się tak robiło ale już się od tego odchodzi. Ja dane płyn do kapania i nie smaruje niczym i jest ok. Kamil ma się lepiej, nie ma już refluksu za to smierdzace baki go męczą, może musi się przyzwyczaić do tego mleka albo to jakaś namiastka kolek choć płacze tylko jak Bąk zaatakuje a taak to jest spokojny tylko popołudniu się wybudza co chwilę przez to i śpi tylko na mnie. Czekam na tel od alergologa może rzuci światło na sprawę tych bakow.
  18. Filipek ma mało zabawek, wszystkie posegregowane, tylk oze wyrzuca wszystko z półek i szuflad i jest wielki kocioł, choć też niektóre chowa do pudełka np puzzle czy klocki po ułożeniu. Niemniej jednak wszystko roznosi i zostawia wszędzie, na podłodze, na stole, w łazience, wszędzie, wkurza mnie to i cisgle mu zmniejszam ilość zabawek niedługo nic mu nie zostanie hehe
  19. Dziewczyny pytanie mam, wasze dzieci mają dużo zabawek? Jak, utrzymujecie porzadek? Filipek ostatnio robi etrasznycbajzel, chce mu położę zabawek wyrzucić z według znajomych i tak nie ma ich za dużo heh. Domka no nieźle, imie juz wybrane?
  20. Cześć dziewczyny :) Magdalena chyba mnie myślami sciagnelas hihi U nas Filipek od Mikołaja chciał dostać plecaczek, nawet wybrał sobie ze skip hopa pszczółke, no i rano wstał, i 15 minut oglądał torbę w której był prezent ale nie wyjął wiec w koncu poszłam do niego, rozpakowal i szukał w plecaku czegoś a on był pusty hehe chciałam mu jeszcze grę kupić bo o niej mówi ale nie zdążyłam zamówić i potem nie mieli. Za to siostra mówiła że jej synek lat 2 jak usłyszał że Mikołaj byl to wparowal do salonu i ominął kuchnie z Lidla która dostał i szukał prezentu hihi Super że wasze maluchy rosną i jest wszystko dobrze, Anella Ty już końcówka niedługo będziesz tulic córeczkę :) U nas było nieciekawie, Kamil dostał takiego refluksu że dlawil się kwasami, i to nie zaraz po jedzeniu tylko 2-3 godziny po, gdy już strawil. W efekcie nie mógł spać, płakał, gardło piekło aż miał chrypke, i jadł 4 razy na dobę tylko bo częściej nie dał rady. Był na bebilonie pepti z uwagi na alergie Filipka. Musiałam podać my na własną rękę maalox którego nie powinno się stosować u takich maluchów, i szybko do alergologa. Wczoraj byliśmy i potwierdził moje przypuszczenia, że to najpewniej alergia pokarmowa, dostaliśmy receptę na naocate, dopiero dziś kupiłam bo to mleko jest na zamówienie w aptekach. Zjadł je dopiero raz, dwie godziny później zaczęło mu cofać ale nie płakał, i zasnął, także chyba jest mała poprawa. Okaże się za kilka dni. Trzymajcie kciuki. Filipka łapka już nie boli, we wtorek zdejmujemy gips :)
  21. Jeśli to cofanie czy ulanie jej przeszkadza to nosić do oporu, Filipka nosilismu i po 30-40 minut, insczejcpredzej czy później budził się bo mu cofalo i też miał wzdecia, jak odbije to nie ma gazów więc i wzdec. Nie miał kolek, może to dzięki temu? A wysypka gdzie? Jak z tyłu na ramionach to może rogowacenie naskórka? Filooek to ma i całe ramiona z tyłu obsypane, ma to chyba po mnie bo i ja mam takie krostki, jest na to maść, jak się smaruje znikają a jak się nie smaruje to znow są. Alergiczna to raczej na policzkach w pierwszej kolejności. No albo potowka może być ale to za uszkami, na pleckach, brzuszku, na raczkach to chyba rzadziej bo jednak się tzk nie grzeją. Lekrza uprosiłam i wczoraj nas przyjął bo mały strasznie cierpiał. Tak jak myślałam zmiana mleka na naocate czyli czyste aminokwasy, glukoza i oleje, organizm nie musi nic trawic i nie powinna wystąpić reakcja bo białka są rozbite, cukier również. Lekarz powiedział że jak nie będzie poprawy to raczej nie alergia a po prostu refluks niezależny od rodzaju mleka, wtedy nie wiem co bo nie pytałam, najpierw testujemy mleko. Dziś dopiero odebralismy bo to na zamówienie, nie ma ot tak w aptekach. Zjadł je dopiero raz, później trochę mu cofalo ale nie na tyle żeby płakał, czyli cofalo mleko ale nie kwasy, to już poprawa. Trzeba pewnie poczekać kilka dni aż się uspokoi i zmniejszy ilość kwasów w brzuszku. Bo jemu nie cofa zaraz po jedzeniu jak w refluksie fizjologicznym tylko 2-3 godziny po, gdy już strawi i organizm wydzieli kwasy to tymi kwasami go dlawi i pali. Oby była poprawa.
  22. Będę w przyszłym tygodniu ja zamawiać to dam znać czy fajna. U nas za to masakra, mały ma taki refluks że aż kwasem mu zarzucalo. Idziemy w piątek do alergologa bo może trzeba zmienić mleko, ma też wysypkę na buzi wyglądająca na alergiczna, wczoraj i dziś dałam na własną rękę po 1/8 tabletki maaloxu, żeby te kwasy zneutralizowac, tak płakał biedny ze masakra, ma wielka chrypke więc cały przelyk mocno podrazniony. Po maaloxie śpi spokojnie, tylko że to jest rozwiązanie na chwilę, nie mogę go podawać stale. Ciekawe co lekarz powie na to wszystko.
  23. 10 grudnia ściągają, a już jest lepiej bo zaczął chwytać paluszkami tej rączki, wcześniej w ogóle nią nie pracował bo wtedy bolało. Na brzuszku kładę po jedzeniu ale najpierw odbijamy, potem leży na macie na plecach z pół godziny i dopiero na brzuszek. A nianie mam dla obu, polecam philips avent mam model scd630 czy jakoś tak, cena wysoka ale warta swojej ceny. Dla Kamila mam tama mała pierwsza nianie Filipka ale szwankuje coś i chce kupić z lionelo za 300 zł jest a opinie ma świetne, nie wiem jaki to model ale ma duży wyświetlacz to dla mnie ważne bo na patrzę czy oddychają tzn czy się brzuszki ruszają hehe
  24. W szpitalu na sorze z Filipkiem, nie zaraz po urodzeniu hihi
  25. Emilka ale Lila ma wielkie oczyska :) Natalia w chuscie można od urodzenia, my mamy nosidełko z regulowanym panelem też od urodzenia, nie noszę dużo ale jak potrzebuje wolne ręce lub teraz wyjść gdzieś to Filipek w wózku jedzie z tą swoją rączka a mały w nosidle W szpitalu też jak byliśmy to w nosidle, był w nim 4 godziny i cały czas spał także obyło się bez afer. A Filipek leżakowalcw dzień, wypadł mu smoczek i przeszedł Góra przez szczebelki, nie wiem co go opetalo bo nigdy nawet nie próbował tak robić, spadł na rączkę, myślałam że stiuki kość albo skręcił nadgarstek, bo nie płakał za bardzo, zawinelam w bandaż i nawet się bawił, tańczył i śmiał, ale napisałam do dr smsa czy jechać przeswietlic czy skoro nie płacze to nie trzeba. Kazała jechać na szczęście bo się okazało że złamana w poprzek na całej szerokości, szczęście że bez przesunięcia. Na szczęście dobrze to wszystko znosi, jest spokojny i ładnie śpi mimo gipsu, a nawet przeciwbólowych żadnych nie dostaje.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...