Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

magda22

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Białystok
  1. Hej dziewczyny, zastanawiam się czy mnie pamiętacie :d przyznam szczerze, że u mnie brak czasu. Amelka moja jest bardzo mocno do mnie przywiązana, raczkuje, siada, siedzi, non stop nawija "mama mama", "tata tata". Trzymając się czegoś staje na stopach i potrafi stać 😄 Dalej cycuś, ja nadal mam nawały i kocham tą moją lobuziare. Nawet nie wiem kiedy ten czas zleciał, Amelka 22 czerwca skończyła 8 miesięcy 🙂 Pozdrawiam Was gorąco 😘
  2. Hej 🙂 Amelka ma sie bardzo dobrze i ciągle jest na samej piersi ❤️ Ja w ciąży przytylam 30 kg, a teraz ważę 2 kg mniej niz przed ciążą hehe
  3. Hej dziewczyny, Dawno tu nie zaglądałam:( Amelka rośnie jak na drożdżach, ma już ponad 4 miesiące 🙂 jest cudowna! Cały czas karmimy się tylko piersią, Amelcia to mały cycus hihi Ja natomiast jestem okropnie chora, jakiś wirus mnie złapał i ledwo żyję, jeszcze biegam codziennie do endokrynologa, bo moje tsh wynosi 0,02.. Zrobiła mi się nadczynność. Sandawilla jak przeczytałam o cyrkach tu u Nas w Białystoku to myślałam, że w wojewódzkim jesteś.. Ale koleżanka rodziła w usk i bardzo narzekała, chociaż pewnie zależy na kogo trafisz. Ja stanowczo wojewódzki odradzam wszystkim!
  4. Hej dziewczyny, ależ tu się zmieniło.. Ciężko się połapać. Co u Was? Jak tam świeżo upieczone mamusie? Brzuchatki? Staraczki? Amelcia rośnie jak na drożdżach, tyle radości daje, że szok. We środę będzie miała równo 3 miesiące, ale czas szybko leci.
  5. Soniamalutka GRATULACJE! Śliczna dziewczynka :* Niestety ten szpital to porażka, ale mam nadzieję, że chociaż poród był udany? Może trafiłaś lepiej niż ja. Fiolka Tobie również gratuluję ciąży, będzie dobrze! :)
  6. Również dołączam się do życzeń noworocznych! Natalia, Emilka, dziewczyny dobrze mówią :) na fb o wiele wygodniej pisać, możecie założyć lipne konto i tylko dołączyć do grupy
  7. Natalia Też miałam okropnie długi poród, mała też ciągle potrzebuje bliskości, na rękach aniołek, a tylko odłoży się i wisk, więc może i faktycznie tak jest jak mówisz hmm A ile czasu rodziłas?
  8. mika Gratulacje! Bardzo się cieszę, że się Wam udało, teraz już będzie dobrze :) U Nas czas leci bardzo szybko, Amelka ma już miesiąc i 2 dni, nawet nie wiem kiedy to zleciało :o Mała uwielbia bliskość, ciągle jest z nami, no i na cycy oczywiście hehe, a waży już ok 5 kg :)
  9. Aga Ja miałam 0,47 i lekarz mówiła, że bardzo ładnie i że w ciąży nawet 0,1 może być, im mniej tym lepiej, będąc w ciąży :)
  10. Kaska Ja jestem za :) tylko właśnie chyba parę z Nas nie ma U Nas była położna, mała wazy już 4210 kg :o Ogólnie w szpitalu cały czas po cięciu mówiłam jak strasznie mnie boli ta rana, mówili, że jest wszystko ok.. A dziś mi położna ropę wyciskala z tej rany na kroczu.. Była wielka ropa, bo tak zareagowałam na szwy, koszmar. Ten szpital to jakaś pomyłka.
  11. A jeżeli chodzi o kolki to u Nas raz są raz ich nie ma, więc nie wiem czy dobrze robię, ale jeżeli dajmy na to 3 dni nie ma kolek, to przez 3 dni nie podaje żadnych kropel. My w sytuacjach awaryjnych używamy delicol, który uważam za bardzo dobry, a w jeszcze bardziej awaryjnych pałeczki windi. Dziś męczyły mała kolki niestety, więc podalismy delicol, nakarmilam i usnęła w końcu :) Te kolki są męczące, bo człowiek jest taki bezradny, dobrze, że są różnego rodzaju krople, które pomagają.
  12. Cudne dzieciaczki, moja też się ciągle uśmiecha i taki fajny głosik wydaje jakby się śmiała hehe, ale jakoś nigdy nie mogę załapać na zdjęciu tego ogromnego uśmiechu Kasia Amelka w nocy mnie zszokowala, najpierw zasnela o 16 i spała 5 godzin :o aż w końcu ją wybudzilam i przewinelam i nakarmilam, a później jak zasnela to spała również 5 godzin, byłoby dlużej, ale też ją obudziłam z mężem, bo aż się przestraszylam, że pieluszka może być pełna, a ona głodna, mąż przewinal pieluszke, ja spokojnie nakarmilam i zasnela :o Ale wczoraj od rana do 16 w ogóle nie spała, więc pewnie była zmęczona. Dzisiaj też dopiero teraz zasnela od rana. Zaraz będzie położna środowiskowa i zobaczymy jak waga itd, mam nadzieję, że wszystko dobrze, choć każdy jak Amelke widzi mówi, że już taka duża hehe, zobaczymy czy mają rację
  13. Emilka Zdrówka dla Lilki, bardzo współczuję :( Ale mała na pewno jest silna i jeszcze troszkę i będzie wszystko dobrze U Nas jest naprzemiennie.. Wczorajszej nocy mała była aniolkiem, wczoraj cały dzień również, dzisiejsza noc to koszmar, zresztą dzień tez. Wydaje mi się, że kolek dzisiaj nie ma, tylko pupcia jej doskwiera, ma okropne odparzenia.. Smarujemy ją itd, ale to nic nie daje. Chusteczki też kupiliśmy te tylko nasączane wodą i staramy się wietrzyc, kup bardzo dużo robi, ale pieluszki często zmieniamy. Macie jakieś sprawdzone sposoby?
  14. Kaska Najpierw karmie małą, cyce mam nabrzmiale i twarde strasznie, ona je bardzo lakomczywie, co powoduje, że po karmieniu są mieksze, ale niestety po jakimś czasie znów jest nawał i leje się z piersi, wtedy biorę laktator i do odczucia ulgi odciagam. Mam nadzieję, że te nawały niedługo przejdą, jestem szczęśliwa, że mam dużo pokarmu, na pewno nie będę narzekać, bo gorzej gdybym w ogóle nie miała, albo miała mało, ale niestety te nawały są bolesne i to jak z cycek się mleko leje zupełnie bez powodu też nie jest jakieś komfortowe. A Twój synek może po prostu sobie podjada? Dlatego tak krótko je? Hmm
×
×
  • Dodaj nową pozycję...