Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs „Dzień dziecka z Kinderkraft”

Rekomendowane odpowiedzi

Gość mama MAGDALENA

Mój synek Miłosz zadowolony byłby z każdego urządzenia gdyż jako trzecie dziecko dziedziczy po rodzeństwie. Jest troszeczkę pokrzywdzony bo musi mieć wysłużone i nie zawsze sprawne zabawki.Więc marzeniem synka jest śliczny nowy rower KINDERKRAFT żeby móc doścignąć dwóch starszych braci. Wrrr....do przodu rwie wytrwale byle prędzej byle dalej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rowerek biegowy NOVI Kinderkraft

Leżaczek bujaczek oraz huśtawka
Się nie nadają dla mego dwulatka
Więc rowek ach biegowy
Będzie dla nas wyborowy

Córcia wsiądzie w mig na niego
I ze swym starszym kolegą
Pojadą hen hen do końca chodnika
Tak na rowerkach będą pomykać

Córci się bardzo spodoba rowerek
Z rowerkiem czeka ją przygód wiele
Jazda na łąkę i jazda w lesie
I na plac zabaw rower zaniesie
I po podwórku w małym koszyku
Przewiezie córcia zabawek bez liku

I o tym Kinderkraft rowerku właśnie
Marzy córeczka co dzień nim zaśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem mama 4 dzieci. W wieku 1 roku to dziewczynka,potem chlopcy w wieku 3 i 5 lat.Czwarty chlopiec to juz 13 latek. Moje dzieci to wesola grromadka. Za dnia musza sie wychasac aby dobrze im sie spalo.Starsi chopcy juz maja swoje rowery, jak jedziemy na wycieczke to 3 letni Natanek i roczna Martynka jada w koszu.Natanek sie buntuje mowi ze jest duzy i nie chce jezdzic w koszu.Widzial u innych dzieci rowerek biegowy i teraz stal sie on jego marzeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja córcia najbardziej ucieszy się z rowerka oraz kasku, ponieważ uwielbia zdobywać nowe umiejętności. Jest bardzo ruchliwym dzieckiem, dla którego rower stanie się przyjacielem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam na imię Hania i mam prawie 2 latka. Umiem już otworzyć wszystkie szuflady w komodzie rodziców (często w nich "sprzątam"), obsługuję pilota w funkcjach, o których tatuś nie miał zielonego pojęcia i jestem mistrzynią w kruszeniu bułką i ciasteczkami (tak mówi mamusia). W końcu jest lato i mogę biegać po podwórku i bawić się na placu zabaw. Ale jest coś, czego bym bardzo chciała, a mój starszy brat nie pozwala mi na to. Marzę, by wsiąść na jego rower. Brat krzyczy: "Nie dotykaj", a tata ciągle mówi:"Już niedługo będziesz miała swój własny, biegowy". Ale ja nie mogę czekać! Dlatego biorę sprawy w swoje rączki! I byłabym najszczęśliwszym dzieckiem, gdybym dostała rowerek Kinderkraft. Już ja bym na nim dogoniła tego gagatka z klatki obok. W końcu poznałabym całą okolicę, z wiatrem we włoskach, których jeszcze za dużo nie mam. A jak by mi ten rowerek pasował do mojej nowej sukienki, którą dostałam od babci.
Mam nadzieję, że Państwa przekonałam, tymczasem kończę obiad i ślę szeroki uśmiech :)

monthly_2017_06/konkurs-dzien-dziecka-z-kinderkraft_58069.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnego dnia ktoś do naszych drzwi puka,
a słysząc to mój synek swojej mamusi szuka.
Gdy drzwi otwieramy,
to Pana Kuriera przed sobą mamy.
Wielką paczuchę do naszego mieszkania wnosi,
a synek z niecierpliwością o jej otwarcie prosi.
Więc w mig ją otwieramy
i rowerek biegowy NOVI Kinderkraft oraz kask rowerowy SAFETY Kinderkraft przed sobą mamy!
"- Ooooo jaaa!"- mój brzdąc woła,
"- Pojadę nim jutro do przedszkola!"
I zaczyna się nasze debatowanie,
na temat paczuszki, a więc proszę o uważne czytanie.
"- Mamo a do czego ten kask służy?"
"- On dba o twoje bezpieczeństwo, bezpieczeństwo główki podczas rowerowej podroży."
" - A skąd ten prezent tutaj mamy?"
" - Synku dzięki uprzejmości innych zdarzy się, że czasem coś w świecie internetowym wygramy!"
"- Mamoooo, a gdzie tym rowerkiem pojdziemy?"
"- Tam gdzie tylko chcemy..."
" - A dlaczego tutaj hamulca i pedałów nie mamy?"
" - Bo.... do jazdy nóżek używamy..."

I synkowi spodobało się takie rozwiązanie,
Drodzy Panowie i Drogie Panie.
W mig równowagi się nauczymy,
a z tą umiejętnością kiedyś w dwukołowym rowerze bez problemu jeździć będziemy...

Rowerek biegowy NOVI Kinderkraft oraz kask rowerowy SAFETY Kinderkraft- to nasze marzenie, jesteśmy wielce ciekawi czy nastąpi jego spełnienie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość donatka88

z pewnoscia kazda rzecz ucieszyla by mojego synka poniewarz uwielbia on zabawki czy sa dla malych dzieci czy dla duzych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każde dziecko o nim marzy ,bo każdemu w nim do twarzy
Kask na głowę śmiało wkładać i bezpiecznie można siadać
Na rowerku tym biegowym co usprawni moje ciało ,bym wyginać mógł je śmiało
Mama także będzie zachwycona ,bo zostanie w ruch wprawiona.
Mój dwulatek choć nie marzy lecz ja widzę co go cieszy ,na czym może mu zależy. Lubi biegać urwis mały i nie wadzą mu sandały.Od kolegi wciąż pożycza dwukołowy pojazd mały i z zachwytem pod wiatr rusza niech i mama się porusza.Synek byłby zachwycony ,gdyby rowerek nie był pożyczony.Może uda się nam razem wygrać rowerek na dobrą zabawę .Kask o bezpieczeństwo zadba na rowerku z Kinderkrafta


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój maluch za nic nie chciał opuścić maminego brzuszka. Podejrzewaliśmy, że chce pobić słonia w rankingu najdłuższych ciąż lecz jego sprytny plan został zrujnowany przez decyzję Pana Doktora, który "siłą" wyciągnął malucha z brzucha. Do dziś mały spryciarz uwielbia być bujanym w ramionach mamy i taty,dlatego na pewno ucieszyłby się z huśtawki leżaczka moskitiery NANI UP Kinderkraft, a przy okazji ucieszyliby się też rodzice :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobrze pamiętam ten dzień - to było 13.08.2013 r. na dworcu kolejowym. Wtedy pierwszy raz w życiu zobaczyłam rowerek bez pedałów, a dokładniej chłopczyka śmigającego na tym wehikule i pierwsza moja myśl, że ludziom się w głowach przewraca, że wypuszczają na rynek wybrakowane produkty (no bo kto to widział rowerek bez pedałów?!?) a jeszcze bardziej się przewraca tym, którzy takie cuda nabywają. Wróciłam do domu, zapomniałam o temacie ale temat nie zapomniał o mnie. :) Kilka miesięcy później na własne oczy ujrzałam małą sąsiadkę, która z wybrakowanego rowerka po prostu przesiadła się na rower z pedałami i .... pojechała! Bez podpórek, kijka, biegającego i sapiącego rodzica usilnie próbującego złapać równowagę dziecka na rowerze. Byłam w szoku, oczywiście nikomu się nie przyznałam, że dostawałam białej gorączki biegając za dzieckiem i pomagając mu łapać równowagę za pomocą tego strasznego kijka w rowerze! Ale wtedy nastąpił przełom! Moja starsza córka nie doświadczyła dobroci rowerka ale młodsza pociecha bez dwóch zdań na rowerku biegowym, tak tak tym wybrakowanym, na tej fanaberii ;), będzie jeździć! :) Właśnie dlatego wybieram właśnie rowerek biegowy. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Huśtawka leżaczek melodie GINO UP Kinderkraft dla naszej małej kruszynki sprawiłaby niebywałą radość, a i nam zrobiłaby mały Dzień Dziecka, bo kolka u niemowląt jest iście zdradziecka ! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kilka tygodni temu stałam się szczęśliwą posiadaczką leżaczka bujaczka Unimo. Dzisiaj kupiłam dla starszej córeczki super krzesełko do karmienia Fini Grey. Za dwa tygodnie na świecie pojawią się moje wyczekiwane bliźniaki i tak sobie myślę, że do tej wspaniałej kolekcji przydałaby się jeszcze huśtawka Nani UP. A Wy co myślicie?

monthly_2017_06/konkurs-dzien-dziecka-z-kinderkraft_58082.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MagdalenaS

Moje maleństwo jest bardzo ruchliwe i ciekawe świata nie lubi samo siedzieć w swoim łóżeczku Bardzo często wędruje ze mną po domu ale mając je na rękach niewiele mogę zrobić leżaczek bujaczek GINO UP KINDERKRAFT byłby dla mnie wybawieniem a moje dzieciątko mogłoby cudownie spędzić czas będąc blisko mnie funkcja kołysania zapewni mu spokój jaki odczuwa gdy go noszę Obecnie moje maleństwo fascynuje się światłem więc opcja hologramu będzie dla niego dodatkową atrakcją Muzyka natomiast łagodzi obyczaje i działa kojąco Gino UP byłoby najcudowniejszym, wymarzonym prezentem dla mojego skarba:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To pewne, że nasz Olek byłby szczęśliwy z powodu posiadania wózka wielofunkcyjnego ,,Kraft 6”. Czuje, że Olek to będzie mężczyzna z krwi i kości – prawdziwy facet – fan motoryzacji.
Już 7 miesięcy jego tata opowiada mu, że prawdziwi faceci muszą mieć dobre ,,wozy''. A świetny wóz to taki, który jest ekonomiczny, ma dobre zawieszenie, bardzo dobrze pracujący silnik, ma reprezentacyjny wygląd, jest pojemny i przestronny, nie wspomnę już o marce.... i co?
Mały Olek już za dwa miesiące pojawi się na świecie i jak na faceta przystało będzie strasznie marudził, że musi wsiąść do starej bryki ze zniszczoną karoserią, niezgrabnej i skrzypiącej. A co na to wszystkie małe osiedlowe ślicznotki? Przecież nie będzie lansu - a jedynie kompromitacja. Wstyd puścić oko do pięknotki z wózka obok, nie ma szans na ,,zimny łokieć".
Żadna blondyneczka nie wybierze się z nim na zakupy do galerii, kiedy zobaczy tak płytki i mały kosz na zakupy. Nowy wielofunkcyjny Kraft 6 byłby wspaniały.... granatowy identycznie pasujący do auta taty. Cichy, nowoczesny, reprezentacyjny, ekonomiczny, ma błyszczące felgi, wygodny, innowacyjny, dobrze trzyma się drogi - genialny. Ogólnie lans na całym osiedlu a nawet w całym mieście.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Huśtawka leżaczek melodie GINO UP - super zabawa i ćwiczenie zmysłów w jednym. Radości byłoby co nie miara ;) już sobie wyobrażam te wszystkie wygibasy i fikanie nóżkami, idealny prezent dla bobasa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z całego asortymentu kinderkraft córcia najbardziej ucieszyłaby się z drewnianej kuchni :) uwielbia wyciągać mi garnki i przyprawy i udawac ze gotuje :) Z asortymentu na plakacie naszym marzeniem jest bujaczek dla drugiego dziecka sądze że byłoby mega szczęśliwe mogąc bujać się w takim cudeńku :) A córcia skakałaby z radości jakby mogła pojęździć takim cacuszkiem jakim jest rowerek :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam w domu wyjątkową duszę "artystyczną", która ma juz ponad dwa latka i w miejscu nie usiedzi przez chwilę. Jej hobby to bieganie w tą i spowrotem. Na grupowej terapii została nazwana "wiecznie wirujacą księżniczka" dlatego myślę, że najbardziej ucieszyłby się z rowerka biegowego, który dodatkowo pomógł by nam w terapii. Ba! Jako mama jestem pewna, że by z niego nie schodzila :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na ten moment w rozwoju myślę że najbardziej uszczęśliwiłaby naszego Szymka Mata edukacyjna KINDERKRAFT . Miałby coś kolorowego i dającego bodźce do uśmiechu nad głową.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co może bardziej uszczęśliwić żywego jak ogień i szybkiego jak błyskawica i ciekawskiego świata 3lata?? Zdecydowanie rowerek biegiwy.Już widzę błysk w małych oczkach i uśmiechu na twarzy mojego synka kiedy wsiada na rowerek i pędzi niczym swiatki.O, tak taki rowerek w bardzo przyjemny sposób spozytkowałby te niezliczone pokłady dziecięcej energii ,a dodatkowo pomógłby rozwijać zmysł równowagi o poznawaniu świata na pierwszych swoich danych kółkach nie wspomnę

monthly_2017_06/konkurs-dzien-dziecka-z-kinderkraft_58104.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edzi wyświetlonych od najnowszego)
agusia26814
agusia26814 • 08.06.2017, 10:23
Co może bardziej uszczęśliwić żywego jak ogień ,szybkiego jak błyskawica i ciekawskiego świata 3lata?? Zdecydowanie rowerek biegowy.Już widzę błysk w małych oczkach i uśmiech na twarzy mojego synka kiedy wsiada na rowerek i pędzi niczym bolid Formuły 1.O, tak taki rowerek w bardzo przyjemny sposób spożytkowałby te niezliczone pokłady dziecięcej energii ,a dodatkowo pomógłby rozwijać zmysł równowagi o poznawaniu świata na pierwszych swoich dwóch kółkach nie wspomnę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cudowny rowerku biegowy NOVI Kinderkraft! Obiecuję Ci pobyt all inclusive w wesołym królestwie, które zamieszkuję wraz z mężem i córką, oferując skromniutkie miejsce w przytulnym garażu zapracowanego króla oraz kontakt ze ścieżkami rowerowymi - częste przejażdżki zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorami. Co więcej, oferuję Ci darmowe wycieczki do sklepu po świeże bułeczki i lasu na grzyby, z pełną opieką i zakwaterowaniem :) W zamian oczekuję tylko rozweselania córki i zachęcania jej do aktywnego spędzania czasu! Oferta LAST MINUTE!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie dowiedziałam się że zostanę pierwszy raz matką chrzestną . Blankę na pewno ucieszy, leżaczek melodie GINO UP Kinderkraft . Ma niespełna miesiąc,idealnie sprawdzi się na prezent. Szkrab będzie na pewno uśmiechnięty i zaciekawiony kolorowymi światełkami. Najważniejsze jest bezpieczeństwo bobaska, dlatego wiem że w tym leżaczku tak będzie. Funkcja bujania, świetnie się sprawdzi gdyż bardzo lubi być noszona i lulana.
Dzień dziecka i chrzciny podwójna radość i świętowanie wraz z tak idealny prezentem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja córeczka ucieszyłaby się z kasku , na dzień dziecka od dziadków dostała swój pierwszy rowerek i kask był by pięknym uzupełnieniem prezentu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój syn od małego jest bardzo ciekawy świata. Nie lubi siedzieć w miejscu, bo to szybko mu się nudzi. Od czasu, gdy zaczął chodzić, eksploruje wszystkie zakamarki. A jak się zmęczy to mówi "ato brum" (tłumaczenie: jedziemy autem) i zakłada sobie buty. Myślę, że taki rowerek biegowy byłby dla niego idealny. Mógłby szybciej i dalej się zapuścić, czyli więcej świata zwiedzić o własnych nogach (oczywiście pod czujnym okiem rodziców). Już widzę zachwyt na jego buzi i głośne "ooo". Ale byłby to super prezent!!! I jeszcze ten kask dla bezpieczeństwa - idealny duet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...