Skocz do zawartości
Forum

Październikowe mamusie 2016


AnAd

Rekomendowane odpowiedzi

Agitsguciop zdjęcie prze cudne! Będziesz miała śliczna pamiątkę :) taka ładna kobieta z Ciebie :)
Mari trzymam kciuki i dawaj znać jak sytuacja czekam z niecierpliwością!
Agami nawet nie wyobrażam sobie co możesz czuć wiedząc dokładnie że w poniedziałek będziesz miała ze sobą swoje dziewczyny. Zazdroszczę z jednej strony :)
U mnie 34 tydzień, jest coś takiego jak syndrom "będę zła matka i sobie nie poradzę"??? Mam tak od wczoraj :(

https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5eeh18zaka.png

https://www.suwaczki.com/tickers/ex2banli8pjg5xqf.png

Odnośnik do komentarza

Mari trzymaj się tam! Mam nadzieję że wszystko pójdzie po Twojej myśli. Aniela testuje Twoja cierpliwość... ;)

Czy nie przejmuj się, wszystkie z nas mają takie wątpliwości i to naturalny strach przed nieznanym. Nawet jeśli jestem już matka 2 dzieci to boję się jak sobie poradzę z 3 itd. Najtrudniejsze są zawsze początki. Ja wspominam pierwsze 3 miesiące że było ciężko (przy obu chlopcach) a potem się siebie nauczyliśmy i było już super. Z tym ze z każdym dniem jest coraz lepiej. Damy radę! Cała ciąża przygotowywuje nas do macierzyństwa a reszta naprawdę sama przyjdzie. :)

Odnośnik do komentarza

Mari
oby to było już skoro jesteś w szpitalu,żebys nie musiala wracac znów:*

Mnie dziś obudziły bóle wzgóreczka strasznie okresowe,takie szczypanie,ale jak zrobiłam siku to przeszło.

Właśnie zjadłam śniadanko:dziś kanapki i rogalik na slodko.

Musze ruszyc po koszule ciazowa,ale najpierw kąpiel,włosy brzydkie,a raz w tyg akurat w piątek nakładam maskę.

Syrop mam w kuchni,a nie chce mi sie wstać teraz. Jest to Hydroxyzinum Aflofarm na receptę!!

Alice85
muszą być,jak zgubił-tzreba to dokładnie przepatrzeć!:*ja mam tylko 4 zdjęcia mojego brrzucha z lustra z mojego tel:(

Miłego poranka:*

Odnośnik do komentarza

Otwieram oczy wchodzę na forum a tu takie wieści.
Mari kochana 3mam kciuki żeby to było już. Daj znać co tam u ciebie i jak rozwija się sytuacja jak tylko będziesz mogła. Takie czekanie to najgorsze.
agitsguciopp zdjęcie piękne aż pozazdrościć sesji sama żałuję, że nie robiłam żadnych.
Ja też tak mam im bliżej terminu tym bardziej się boję, że sobie nie poradzę.

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y82c3277g4kar.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3ctgf6pi4mbf5m.png

Odnośnik do komentarza

Mari83, daj nam znać, czekamy z Zochą z niecierpliwością ;)

Ja też się strasznie boję, moja panika sięga nawet takich sytuacji, że dzwonię do mamy o różnych głupich porach i pytam czy np zakładała mi w domu czapeczkę i czy ja mam zakładać i oboje się z tatą zastanawiają :D a jak mi rozum wraca, to się sama z siebie śmieję :D

Dziś miałam nawet fajną noc, raz wstawałam tylko, więc rano nawet psa wzięłam na spacer, zakupy zrobiłam i zabieram się za pieczenie. Będę robić sernik z brzoskwiniami i placek z owocami leśnymi. Mam nadzieję, że mi wyjdą, bo to dla teścia na urodziny.

Torba szpitalna dalej nie spakowana... :D

Odnośnik do komentarza

Ja dzisiaj miałam noc fatalną mój synek się obudził z płaczem w nocy nie chciał przyjść do nas tylko u siebie spać i koniec. Więc z nim siedziałam do 4 bo co chciałam wyjść to płakał, że się boi. Potem obudziłam się o 7 i tak się kręcilam w tym łóżku .

EmMadlen ale mi narobilas ochoty sernik z brzoskwinami to moje ulubione ciacho. Kiedys nie jadłam innego tylko to :D

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y82c3277g4kar.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3ctgf6pi4mbf5m.png

Odnośnik do komentarza

bajka_3 a moge zapytac co lekarz powiedzial na ten Twoj wynik HBs? Ciekawe czy Tymko dotrwa do początku października.

Mari83 no jak na sali przedporodowej i 2 cm to chyba będziemy dzis witac Aniele, powodzenia i czekamy na wieści!

Tez bym sernika zjadła, podzielcie sie :)

agitsguciopp piekne to zdjęcie, takie romantyczne. Ja to na miejscu Twego bym kleczala pod drzwiami!

https://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jybsrf15q.png

https://www.suwaczki.com/tickers/ijpbx1hpq5mq38zb.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny!
U mnie nocka spokojna i przespana, chociaż dalej poszłabym spać tak mnie muli ostatnio..

Mari83 daj znać co u Ciebie! Może już masz swoją kruszynke :) Trzymam kciuki żeby to było już.

Agitsguciopp zdjęcie cudowne! Wyglądasz bajecznie :) Ja sesji nie robiłam tzn. robił mi mąż ;) I całkiem fajnie wyszło, na łące pełno kwiatów i ja :)

Też bym zjadła jakieś ciacho, ale za mną to taki tort bardziej chodzi...

Obiecałam sobie, że przez weekend poprasuję i się spakuje. Są to ostanie rzeczy które muszę zrobić przed porodem.

Mnie też czasem czarne myśli przychodzą.. typu a co jak nie będę mieć pokarmu? co jak będą kolki? ale to chyba normalne, musimy być pełne optymizmu! :-)

Miłego dnia laseczki!

http://www.suwaczki.com/tickers/h44eugpjwj2a035p.png

Odnośnik do komentarza

galaretka
bajka_3 a moge zapytac co lekarz powiedzial na ten Twoj wynik HBs? Ciekawe czy Tymko dotrwa do początku października.

No oczywiście niepotrzebnie panikowałam :)
Okazało się, że zrobili mi złe badania

Miałam zrobić "antygen HBs" który - w przypadku dodatniego wyniku - oznacza, że jest się chorym
Natomiast ja miałam "przeciwciała HBs", który - tak jak u mnie bardzo dodatni - oznacza, że byłam szczepiona na wzw typu B :)
Wiec wszystko dobrze :)

Generalnie wyszła mi słaba morfologia, słabe wyniki, ale lekarz kazał się nie przejmować, powiedział, że coraz gorsze wyniki pod koniec ciąży są normalne - bo organizm jest już zmęczony ciążą :)

Październikówka '16 i '18 :)

Odnośnik do komentarza

Kurcze dziewczyny dopada mnie tez strach przed nieznanym:-(To nasze pierwsze dziecko. Chyba najbardziej boje się porodu:-(Chociaż wszyscy pocieszaja, że będzie dobrze. Nie wiem chyba tam ze strachu zemdleje:-(
No i opieka też siedzi mi z tyłu głowy. Pierwsza kupka, pierwsza kąpiel ehh
A z innej beczki. Ktoras z Was zrobiła kiedyś sernik na kruchych ciasteczkach? Chodzi za mna, a jeszcze nie robilam.

Odnośnik do komentarza

Mari83- czekamy na wieści :). Jene ale ochoty mi narobiliscie z ciachem. Mogę prosić na wynos chociaż kawałek? :) ja niestety nie jestem utaletowana w pieczeniu a o gotowaniu to niebwspomne. Dlatego mam męża kucharza :) a dziewczyny które dzieci są ułożone posladkowo możecie mi powiedzieć czy mieliście skurcze? Bo właśnie przeczytałam ze takie skurcze pomagają w obroceniu dzidziusia a ja nie mam żadnych skurczy. I się zastanawiam czy to prawda :)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribsbwki7my.png

Odnośnik do komentarza

Jeszcze może zapiszmy się na forum kulinarnym bo widzę że zdolne jesteśmy W tych sprawach ;) ja do tej pory bałam się samego porodu i pobytu w szpitalu, nie wiem jak się zachowywać w tym szpitalu, dziecko przy nas, boję się że jak będzie mi się cały czas darlo to wszyscy będą patrzeć na mnie że się nie umiem swoim własnym synem zająć. Tyle wątpliwości. Czy będę umiała karmić, czy jak będę chciała wyjść do łazienki ktoś spojrzy na moje dziecko o matko nie wiem czy to przeżyje.. A teraz na szkole rodzenia było o opiece niemowlaka to w ogóle czarna magia i zaczęłam się tym i tym stresować.. niby mama blisko ale jak to mama ostatnie dziecko prawie 30lat temu rodziła sama ostatnio mnie "podbudowala" mówiąc jak my sobie poradzimy.. nawet nie WY tylko MY - ona i ja :P

https://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5eeh18zaka.png

https://www.suwaczki.com/tickers/ex2banli8pjg5xqf.png

Odnośnik do komentarza

Misia Miałyśmy nie czytać:D. Ja mam czasami skurcze nie często. Za to brzuch mam cały czas napięty mimo tego że biorę no-spe i aspargin. Lekarz ostatnio mówił że to chyba taka moja uroda.
Mój mały był już głową w dół ale się przekrecil. Mam taką stronę gdzie są takie domowe sposoby jak pomóc dziecku się obrócić nie wiadomo czy działają ale na pewno nie szkodzą. Ja je stosuje i wczoraj położna mówiła że jej się wydaje jak mnie bada, że mały jest znowu w dół głową. Ale tak na 100 % będę wiedzieć pod koniec września bo mam wizytę u lekarza. Dal mu czas właśnie do końca września na obracanie.
A dziewczyny ja tak z innej beczki pamiętacie ile wasze malenstwa ważyła w pod koniec 34 tygodnia bo jak tak patrzę na to wagę to mój chyba za mały.

http://www.suwaczki.com/tickers/n59y82c3277g4kar.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3ctgf6pi4mbf5m.png

Odnośnik do komentarza

Zdjęcia ponoć zniknęły z tel i kompa i nie do odzyskania, ale powiedziałam, że nie będę z nim gadać aż ich nie odzyska. Jak to zrobi jego problem... Nie wk.. się ciężarnej!

Mari - czekamy na wieści!

A tak z innej beczki właśnie była u mnie położna środowiskowa. Zdecydowałam sie na wizytę przed porodem bo chciałam ją poznać i się nie denerwować potem. Założyłą kartę środowiskową, sprawdziła oddech przeponą, odpowiedziała na pytania, dała jakieś ultki i próbki i mnie trochę uspokoiła. Śmiesznie bo najprawdopodobniej to ona mnie doglądała jak się urodziłam :D Bo jest jedyna na osiedlu i to od 82 a ja jestem 85 :). O kosmetykach i innych takich mówiła, że nie za dużo i najlepiej wszystko z jednej firmy, nie wydziwiać bo maleństwo wcale nie potrzebuje miliona mydełek, oliwek i kremików.

Poleciła nam też obejrzeć porodówkę w szpitalu jaki wybraliśmy bo to zmniejsza stres. I rada na postęp porodu i ulżenie w bólu - zaciągnąć piłkę pod prysznic i tam się na niej kulać albo skakać i oddychać przeponą :)

https://www.suwaczki.com/tickers/tb73upjylafx9tq5.png

https://www.suwaczki.com/tickers/o148o7es9dq5u92p.png

Odnośnik do komentarza

Mari Kochana czekamy z niecierpliwością na wiadomość, że tulisz już Anielkę.
Alice z tego co się orientuję to można pobrać program do odzyskiwania zdjęć. Tylko jedyny minus, że odzyska zdjęcia w przypadku gdy nie były inne robione po utracie tamtych. W innym przypadku tylko informatyk pomoże. Trzymam kciuki aby się udało je odzyskać.
Oj smaki tymi serniczkami robicie. A ja mam takiego lenia inaczej też bym zrobiła.
U mnie noc jako tako. Błażej wariował. Teraz też się rozpycha. Mam wrażenie, że w środku pod prawymi żebrami mam ogromnego siniaka. Torba nadal nie spakowana.

http://www.suwaczki.com/tickers/860ii09kmx2pfj66.png

Odnośnik do komentarza

Z tego co wiem to nic nie było robione, no mam nadzieje, że się uda. Ale kurde jestem zła bo miał mi je wysłać ostatnio, ale jak to on "wyślę, tak zaraz, jutro może.." w ten sposób od ponad roku zawozi swoim rodzicom nasz film z wesela :/ A mgra pisze już 3 rok. I mnie martwi, że tak bedzie ze wszystkim i usłysze, za 5 min pojade po małą do szkoły a biedne dziecko będzie samo siedziało kilka godzin, bo on już za chwile...

https://www.suwaczki.com/tickers/tb73upjylafx9tq5.png

https://www.suwaczki.com/tickers/o148o7es9dq5u92p.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...