Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
olinek93

Wrześnióweczki 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć dziewczyny,

MilaMi ja widzę że Ty mocno potrzebujesz wsparcia. Wiem, też mam takie okresy. Zeszły tydzień był jednym z najgorszych. M wyjechał i wszystko się zawaliło, zupelny brak snu, płacz,bo boli brzuszek i ząbki, brak apetytu u małego, jęczycielstwo i mój pms. Także jak się wali to po całości. Ehh znowu łapię doła. No i Ty się chyba też nakręcasz! Pogadaj z R, niech On pokarmi młodego, a Ty w tym.czasie idź po zakupy, żebyś nie musiała się stresować jak nie będzie chciał jeść!

Monmonka współczuję problemów w chacie. Niestety też znam to, że jak zostanę sama to jeszcze coś w domu się spier... . W każdym razie życzę powodzenia! Co do alergii u nas dokładnie te same. Tzn niby jajko nie wyszło z badania, ale ja jestem dość przekonana, że alergia jest. Do tego mam podejrzenia do.kilku innych produktów, jak morele, ryby, seler, no i przez to że cały czas coś to nie mogę też nic nowego podać. Marzy mi się, że za tydzień/dwa będziemy mieli wprowadzony nutramigen i będę mogła dać małemu chociażby pomidora na kanapki. Bo tak, przez te problemy skórne, wysypki i bóle brzucha Maciek ma też mega ograniczony jadłospis. Kanapki z samym mięskiem gerber, mleko, kaszka z owocami, obiad ze słoiczka, owoce z tubki... a jeszcze co do ząbków to u nas też właśnie dwumiesięczna cisza została przerwana. Może u Was to właśnie to. U Maćka czwórka wyszła i widzę że było jeszcze marudniej niż wcześniej.

Qarolina powodzenia w żłobku. Cieszę się, że morfologia lepsza. No i zapomniałam wcześniej napisać, że jak tylko.będzie sposobność Maciuś oczywiście chętnie spotka sie z Gosiulką!

Monmonka też zapomniałam wcześniej napisać, zazdroszczę grzybów! Lubię chodzić, nawet jeśli nie uda się zebrać. A jeszcze bardziej lubię chodzić na ryby. Nie jestem rybakiem, nawet nie mam karty a moja wędka do najtańszych należy no i rzadko coś złowię, ale brakuje mi tego strasznie. Nie mogę się doczekać, kiedy weźmiemy Maćka na ryby :-D

U nas nocka nie najgorzej, kilka pobudek, standard. Maciek wstał przed 6... kurcze, czemu tak wcześnie zawsze wstaje. Inne dzieci mają noc po 12h, bawet 14 a u nas 9-10 max.

Jeszcze raz zapytam, czy któraś orientuje się nt. kaloryczności posiłków u dzieci? Jak poczytałam chwilę i połączyłam informacje z różnych stron to wychodzi, że nasze dzieci powinny przyjmować 1000-1200kcal dziennie. No i zaczęłam liczyć Maćka i nie wychodzi tysiąc. Ale też nie jestem w stanie policzyć dokładnie ehh..sama nie wiem.

Jutro idę do koleżanki, która właśnie urządziła nowe mieszkanko. Pytałam co jej kupić ale mówi, że nic. Macie tak na szybko jakiś uniwersalny pomysł? Dziś na spacerze muszę coś kupić, bo idziemy jutro na 11. Chcę zajrzeć do home&you może coś oryginalnego znajdę, zobaczymy.

Miłego dnia mamuśki!


wjwtbxz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ja tylko tak na szybko. Później napisze coś więcej. Nie uwierzycie co się stało... Od północy nie mamy wody w kranach. Pękła rura w ulicy! Już drugi raz w tym miesiącu :-( Pod blokiem stoi cysterna z wodą a ja nawet nie mam jak i z czym zejść po wodę. Najwyżej zadzwonię do taty, żeby mi trochę wody przywiózł.
Teraz czekam tylko aż sąsiadka zapuka mi do drzwi i powie, że to moja wina... haha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monikae to chyba znak :) jak kupiłaś to pokaż :p
Monmonka ale jazda. Jak się wali to po całości.
Sevenka i jak Ola w żłobku? Czy nie dajesz bo przeziębiona?
Mind i jak dzwoniłaś do żłobka? Powiedzieli coś sensownego? Byłaśw Pepco po kurtkę i spodnie? ;)
Ja odebrałam Bobka. Łzy w oczach miała ale bez tragedii. Kimnęła chwilę u Pani na rączkach. Zresztą jak ją oddawałam to też stęki lekkie były. Jutro idzie na śniadanie na 8. Tylko nie wiem jak ja rano się ogarne :p
Dziś żeby było ciekawiej to zostawiłam w wózku w żłobku klucze do mieszkania. Dobrze że babcia była. Dodatkowo dowiedziałam się że babeczka co jest opiekunką w grupie Gosi (która kojarzę/znam z imienia z zajęć zumby sprzed ciąży) wynajmuje od kwietnia!!!!!!! mieszkanie na moim piętrze - hahahaha :D jakoś do tej pory na siebie nie wpadłyśmy.
Jak Gośka była w żłobie to w ramach wolnej chwili dla siebie, powiesiłam pranie, odkurzyłam, zmyłam podłogi i strałam kurze...taki relax
Miłego dnia laski :*


iv098u698jhjb01j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, znawu miałam kilka stron do nadrobienia.
Wszystkim dzieciaczkom roczniaczkom spełnienia marzeń i dużo zdrówka:-*
Keleman pewnie ze chętnie się spotkamy na spacerku. Tylko daj znać kiedy będziesz w okolicy. My tacy samotni ze takie spacer w towarzystwie to rarytas:-D
U nas z jedzeniem jak na paczatku nie było problemu bo wciagal wszystko jak odkurzacz, tak teraz to różnie bywa... Mały najchętniej je pomidory, marchewkę, ogorki, winogrona, borowki, czasami nektarynke czy jabłko. Kaszki to samo zło no chyba ze z dużo ilością owoców. Tubki też chętnie wciąga Ale często robi sobie z nich maseczke lub intensywnie ścięta w podłogi:-)
Milami nie myśl tak o sobie kobieto. Jesteś cudowną mamą. Mój mąż też zawsze mówi że ja widzę wszystko w ciemnych barwach.... Ehhh my kobiety...:-)
Monmonka współczuję sytuacji z zalaniem...
Hmmm nie wiem co jeszcze chciałam napisać...
Życzę zdrówka dla chorych dzieciaczkow, dobrego apetytu i powodzenia w żłobkach:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo.
Monika oby to mieszanie mleka przyniosło efekty. Kurczę współczuję alergii zwłaszcza takich nie do końca zidentyfikowanych. U nas niby nie ma alergii ale dieta Oli nie jest jakaś rozbudowana, jajko to tylko w plackach, kanapki to tylko to co na chlebie, mięsko z gerbera zjadłam sama, ostatnio do menu weszły parówki, które zjada bardzo chętnie.
Mila życzę poprawy humoru i pozytywnego podejścia, czytaj książkę może coś ułatwi :)
Monmonka ale masz przygody z wodą albo jej nadmiar wczoraj albo całkowity brak dzisiaj, co za przewrotny los :) a jak sąsiadka była dzisiaj?

Qarolina i Ola po przerwie była dzisiaj w żłobku od 8-11. Wczoraj poszłam z nią do lekarza bo katar nadal jest, wszystko czyściutkie, dała zielone światło na żłobek, z rana gilów było mało więc puściłam. Jak odbierałam to akurat płakała ale potem było dobrze, tylko znowu mi zasnąć nie chce, zaraz kończymy inhalacje i robimy drugie podejście.
A kupiłam ten katarek i jest przy nim więcej ceregieli ale lepiej się spisuje niż ten ustny, tylko drogi, kurdę wszystko dla dzieci jest mega drogie. A przecież tyle pierdół jest potrzebnych.


http://fajnamama.pl/suwaczki/t7uie9v.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściaraaaa

Cześć kochane.

Monmonka współczuję.

Monika trzymam kciuki.

Powodzenia dla Maluszków w żłobku.

A tak a propo to byliśmy wczoraj zapisać Maćka. Bo okazało się że w przedszkolu w miejscowości obok zrobili grupe żłobkowa. Dla mnie zbawienie bo póki co był tylko ten w którym pracowałam. Więc wzięliśmy kartę i muszę wypełnić i zawiesc w któryś dzień. Planujemy od stycznia. Chociaż wczoraj dzwoniłam do jednego publicznego przedszkola i mega sympatyczna dyrektorka zatrudnila by mnie nawet już dziś ale co z tego jak mam miesiąc wypowiedzenia a tyle czekac nie może. Taki przewrotny los. Żal mi bardzo ale z drugiej strony bez sensu tak na wariata, Maciek musi sie najpierw zaadoptować w złobku.

Impreza się udała mimo że były ulewy. Maciek spał tylko pół h w kościele ale jak to on wśród ludzi był przeszczesliwy. Ja za to zdychalam bo w nocy przed imprezą nie zmrużyłam oka. Maciek się budzil milion razy, jeszcze dostałam okres. Także było ciężko. Ale dzieci przeszczęśliwe. Chciałam wrzucić zdjęcia na fb ale oczywiście się nie da.

Mąż dziś wrócił do pracy, ale leci mi czas jak szalony. Ciągle bylismy poza domem wiec sprzątania mam dziś sporo. Dom pomału wraca do pierwotnego stanu.

U nas też z jedzeniem średnio. Niby je ale bardzo małe ilości. Za to dziś nocka duuzo lepsza, tylko 5 pobudek i zaraz spal dalej.

Tak z innej beczki jak myjecie nocniki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, tak szybciutko nadrobiłam. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi na moje pytanie;* troszkę nie mam głowy by odnieść się do starszych postów. Koniec zeszłego tygodnia ciężki był dla nas . Mój tato miał zawał i zapaść, uratowała to mama. Trochę smutku już za nami.

Ja dziś byłam szczepic młoda na pneumo, bo od marca się nie udawało i w lipcu postawiłam przenieśc na wrzesień i wtedy 2 dawki. Spotkała nas niespodzianka i mamy za darmo z unii;)
Co do jedzenia to ja dzień w dzień mam wyrzuty ze źle gotuje za mało pomysłów ze młoda pewnie niedojada . A w sumie to ostatnio woli jedzenie rozwala i rozrzucac. Też jest mamusia waży 8.5kg.

Milami ja 2 lata temu też miałam mega kryzys. Ciągle zamartwianie się depresyjne nastroje itp. Też kupiłam sobie wtedy książkę i polecam. D. Carnegie "Jak przestać się martwić i zacząć żyć " . Najważniejsze jednak to chcieć zobaczy światełko i świadomie nad sobą pracować, zaczynając od najdrobniejszych kroków. Trzeba zdać sobie sprawę że w życiu wiele od nas nie zależy i tak nie możesz teraz myśleć o księdzu bo nie masz żadnego wpływu na jego pamięć. Możesz natomiast np dzień szybciej zadzwonić do niego i upewnić się czy nic się nie zmieniło. :)

Buziole laski:*

Aha Monmonka bardzo proszę podlinkuj mi swój termometr.


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqdf9hz10jjtap.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to tak, o 11:00 na szczęście włączyli nam wodę. Przed południem był też Pan wymienić odpowietrznik na pionie c.o. Odpowietrzył mi przy okazji grzejnik w innym pokoju :-)
Sąsiadka na szczęście nie przyszła, ale dzień się jeszcze nie skończył, więc kto wie :-p

Monikae, och rybki i wędkowanie, my też uwielbiamy. Mój tata jest wędkarzem takim z prawdziwego zdarzenia. Zaraził swoją pasją mnóstwo osób i teraz jeździ z kumplami całą dużą paczką raz w roku do Norwegii na dwa tygodnie. Przywożą zawsze kilkaset kg filetów dorsza. Łowią dzień w dzień od rana do wieczora :-) W zeszłym roku jeden kumpel złowił 50 kg halibuta. Ledwo co go w trzech na łajbę wciągnęli ;-)
Mój tata w PL też dużo łowi ryb, jak tylko ma wolny czas to zaraz gdzieś gna nad wodę ;-)
A dzisiaj wracając od fotografa znowu nazbierałam mały woreczek czarnych łebków :-D

No i chyba mam winowajce naszych krostek, bo Zuzia coraz bardziej obsypana, skorupki za uszami, policzki rumiane, wzdęcia i dziwne kupki czasami. Od kilku dni zaczęłam jej na wieczór zagęszczać mleko kaszką, bo się w nocy budziła z głodu. Tylko, że nie zauważyłam, że na dole składu tejże kaszki jest napisane, że może zawierać mleko. Byłam dzisiaj kupić inne kaszki, bo ewidentnie po takim zagęszczonym mleczku dłużej śpi. Z drugiej strony za chwilę będzie miała zmienione mleko na następne a ono dużo bardziej kaloryczne, więc mam nadzieję, że po tym też się jeszcze bardziej poprawią nocki.

Monikae, a ile Maciuś wypija mleka? Bo Zuzia jak pije ok. 220ml 3 razy dziennie, a nasze następne mleko ma 100 kcal na 100 ml, to już w samym mleku ma prawie 700 kcal. A dzisiaj w sklepie widziałam nowości Bobovity, nie wiem od kiedy one są i czy widziałaś już też kaszki, ale zrobili kilka fajnych bezmlecznych :-) W końcu ;-)
No i gratulujemy Maciusiowi ząbka :-) U Zuzi na razie nic nie zapowiada się na nowe ząbki. Zawsze u niej na początku było widać spod dziąseł prześwitujące białe kreseczki i nigdy nie miała opuchniętych dziąsełek. Co dzień obserwuję i na razie nie widzę żadnych zmian ;-)

Mila_mi, chrzciny na pewno się udadzą, z resztą jak cała imprezka ;-)
A wiesz co, tak mi się pomyślało czytając o Waszym tuczeniu Igorka, hehe, taki mały czarny humor - teraz po trochu próbujcie zachęcić Igora do jedzenia, a żebyśmy przypadkiem za 9 lat nie usłyszeli o polskim 10-cio latku ważącym 200 kg, hehe :-p

Qarolina, ale checa z tą Panią ze żłobka. W sumie fajnie mieć taką sąsiadkę, może zaczniecie się częściej widywać i Gosia się bardziej do niej przyzwyczai :-D
I zazdroszczę takiego relaksu, haha :-p

Agarek, ale owocowy ten Twój synio :-D

Szczęściara, super że urodzinki się udały i mam nadzieję, że w końcu uda Ci się wrzucić fotki na fb :-) Z chęcią pooglądamy :-)

Imbir, bardzo współczuję problemów zdrowotnych w rodzinie. Dużo zdrówka dla Twojego taty :-*
Co do termometru, to nie wiem dokładnie co i jak, bo mąż zamawiał. Na samym termometrze mam taką nazwę Omron gentle temp 521. Niby całkiem dobrze mierzy, ale coś ostatnio mężowi szwankował, choć to mogła być wina słabych baterii, bo wczoraj akurat się rozładowały.

Mind, jak sytuacja ze żłobkiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, Pepcoholiczki ;-) a ja Wam pozazdrościłam i rękawiczek, i bluzeczki z sówka (tylko miętowych u nas nie było :-( ), i Lilki spodenek ;-) I taki typ rezultat:

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61395.jpg

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61396.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mila speszjal for ju ;)
Oraz innych mam na poprawę nastroju :D

"Nie jesteś jedyną mamą, która dała dziecku na obiad płatki z mlekiem.

Nie jesteś jedyną mamą, która położyła dziecko spać bez mycia.

Nie jesteś jedyną mamą, która rano darła się na swoje dziecko, bo guzdrało się przed wyjściem.

Nie jesteś jedyną mamą, która zamknęła się przed dzieckiem w łazience.

Nie jesteś jedyną mamą, która na pytanie: gdzie jesteś? Mruknęła pod nosem: w dupie.

Nie jesteś jedyną mamą, która na myśl o zabawie z dzieckiem pragnie uciec do Nowej Zelandii.

Nie jesteś jedyną mamą, która tęskni chwilami za czasem przed urodzeniem dziecka.

Nie jesteś jedyną mamą, która nie szyje dziecku stroju na bal przebierańców.

Nie jesteś jedyną mamą, która nie wykrawa dziecku serduszek w kanapkach, tylko rzuca plaster szynki na chleb, albo prosi dziecko, by zrobiło sobie samo to cholerne drugie śniadanie.

Nie jesteś jedyną mamą, która nie zdążyła odebrać dziecka z przedszkola.

Nie jesteś jedyną mamą, której dziecko poszło do żłobka, bo musiała wrócić do pracy.

Nie jesteś jedyną mamą, która musi być dla dziecka jednocześnie matką i ojcem.

Nie jesteś jedyną mamą, która zjadła po kryjomu słodycze z szafki, gdy dziecko nie widziało.

Nie jesteś jedyną mamą, która skłamała swojemu dziecku.

Nie jesteś jedyną mamą, która niesłusznie dała dziecku karę.

Nie jesteś jedyną mamą, której nie chciało się czytać wieczorem.

Nie jesteś jedyną mamą, która ze zmęczenia wyła wieczorem w poduszkę.

Nie jesteś jedyną mamą, która pojechała bez dziecka na urlop, żeby naładować baterie.

Nie jesteś jedyną mamą, która ma wiecznie wyrzuty sumienia, że powinna więcej czasu spędzać z dzieckiem.

Jest nas wiele.

Wszystkie nie jesteśmy idealne.

Staramy się.

NIE ZAWSZE NAM WYCHODZI!

Nie wyrzucaj sobie, że robisz za mało, za dużo, za słabo, za mocno, za wolno, za szybko, za nerwowo, za spokojnie, za późno, za wcześnie!!!

Jesteś jedyną mamą dla swojego dziecka.

Jesteś jedyną mamą, która kocha je bezgranicznie, bezwarunkowo i bezterminowo.

Jesteś jedyną mamą, której potrzebuje Twoje dziecko. Takiej jaka jesteś.

Jesteś jedyną mamą, która pełni na co dzień dziesiątki ról, godzi je ze sobą i daje radę!

Jesteś jedyną mamą, której pocałunek jest lekarstwem na wszystkie bóle świata.

Jesteś jedyną mamą, którą kocha Twoje dziecko.

Nie zapominaj o tym.

Daj sobie rozgrzeszenie.

Nie musisz być idealna.

Na miłość swoich dzieci nie trzeba sobie zasłużyć, tak jak one nie muszą sobie zasłużyć na Twoją miłość.

Twoje dzieci kochają Cię mimo Twoich wad i słabości, mimo gorszych dni i słabszych momentów.

Jesteś jedyna, wyjątkowa i wystarczająco dobra.

Wierzysz mi?"


iv098u698jhjb01j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas przeziebienie hula,Emi zalatwila sie na zawodach a i ja od niedzieli chodze zmulona,bol glowy dreszcze i lamiace kosci.Poki co Lili ok,no i maz no ale to wiadomo ze zlego diabli nie biora;)
Ze zlobkiem dupa.Tzn dyrektorka nie dzwonila jak sie umawialismy a jak ja probowalam to nikt nie odbieral.
Wogole to jakies male fatum nade mna wisi.Nie dosc ze zlobka nie mamy to jeszcze ryanair ma odwolac 2tys lotow do konca pazdziernika i juz mam pietra czy w dniu wylotu do Sztokholmu nie dowiem sie ze lot odwolany.Nie dosc ze stresowalam sie rozstaniem z Lilka to teraz sie boje ze mogloby przepasc nam tyle kasy za hotel i bilety na koncert.
A z takich drobnych peszkow to zrobilam sobie zdjecie do paszportu o choc wiem ze urode mam raczej nienachalna to tym razem wyszlam jak kompletny pasztet:(Do tego oddalam zaslony do skrocenia i tak mi baba obciela ze .....sa do polowy okna.takze tak.
Qarolina,u nas n8estety nie ma tych zimowych kompletow dla dziewczynek.Monmonka koszul tez nie ma,ale twoje zakupy super!
Qarolina,tekst jest rewelacyjny!Mnie tez najbardziej rozsmieszyl tekst o dupie hihi.Ale fakt,nic dodac nic ujac.dlatego uwazam ze nie nalezy dolowac sie ze n8e jestesmy perfekcyjne,czasami odpuscic sobie bo inaczej mozna sie zapedzic w kozi rog.
Dzieciaczki cudowne,Macius Gosia-przeslodziaki.zaraz nadrabiam reszte forum bo Lila juz powoli zasypia:)


http://fajnamama.pl/suwaczki/9vxecmt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczesciara co do nowej pracy to mozesz taka podjac jesli jestes na wypowiedzeniu w starej,tylko na ten miesiac zawrzec zlecenie a potem juz normalnie przejsc na umowe o prace.No chyba ze masz w umowie punkt o zakazie konkurencji.Z drugiej strony rozumiem ze takie lapanie pracy na lapu capu nie byloby dobre dla Maciusia.

Milami,jesli nie masz weny na czytanie ksiazki to na youtube mozna znalezc rozne coatchingowe filmiki.Ja z takich korzystalam,korzystalam tez z psychologa bo moja zanizona samoocena wynikala z mobbingu jaki mnie kiedys spotkal w pracy.Niestety takie tematy trzeba samemu przeskoczyc bo inaczej mozna posypac wszystko wokol ze wzgledu na czesto wyimaginowane kwestie.


http://fajnamama.pl/suwaczki/9vxecmt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściaraaaa

Imbir współczuję, dużo zdrowia dla Taty.

Monmonka to całe szczęście że problemy wodne zażegnane.
Zakupy śliczne jak zawsze.

Do nas przyszły dziś sanki, jednak M mnie przekonał że bardziej się przydadzą niż rowerek i patrząc za okno miał święta rację.

Byłam na tym fitnessie było cudownie. Mąż dał radę ale Maleństwo źle to zniosło. Myślałam że zdaze wrócić i go uspac, jednak nie, usnął z tata, bardzo płacząc, wołając mnie. W końcu się uspokoił jak dostał moją koszulkę do tulenia.
Moje serduszko najdroższe. Za kare się co chwilę budzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściaraaaa

Oczywiście zapomniałam.

Qarolina rewelacyjny tekst. W punkt.

Mila jesteś świetna mama, tak bardzo Cię lubimy przykro mi że tak o sobie myślisz. Ale rozumiem czasem też siebie nie znoszę...

Mind współczuję dawnych przeżyć w pracy. Ehh dobrze że masz to za sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)
Kochane jesteście,dzięki:) Quarolina,super tekst:)
Imbir,dużo zdrówka dla taty,mam nadzieję,że szybko dojdzie do siebie. I dzięki za tytuł książki,pewnie zakupię:)
Monmonka,ale przygody z tą wodą:) A o rozciąganiu żoładka Igorka ja pomyślałam,że teraz ja mu wciskam,a potem będzie łańcuch z kłódką wisiał na lodówce:)))
Monikae,my też idziemy na parapetówkę do mojego 'ulubionego' brata R. Jak R.zapytał co tam im kupić to tamten odpowiedział,że pieniądze!!!??? Bo oni sobie chcą zmywarkę kupić. Nie będę komentować... A ponieważ zawsze robimy coś z jajem,to wymyśliłam,że bardzo proszę,kupimy miskę w kropki,a do środka różne gąbeczki,płyn do naczyń,pastę bhp,rękawiczki z puszkiem,druciak i jakieś inne pierdoły. Wszystko zawinięte w celofan,kokarda i zestaw 'ręczna zmywarka' jak ta lala. Do tego R.stwierdził,że kupimy im kwiatka i zamówiliśmy... dmuchanego kaktusa:) A żeby nie było,że tylko się wygłupiamy i nic nie daliśmy konkretnego kupimy im coś ze szkła,może jakieś ładne kieliszki.
Mindtricks,powodzenia w żłobku i zdrówka dla Was:)) Pech... skąd ja to znam:))))
A ja zamówiłam dziś balony na chrzciny,jutro będą:)
Ponieważ była dziś u nas piękna pogoda to też nas pognało do pepco:) Przez te deszcze ostatnio siedzieliśmy w domu,więc Igor dzisiaj był przeszczęśliwy na spacerku. Za to jak padł o 18-tej,tak śpi do tej pory:) Przekochany był dzisiaj:)
Ale,żeby nie było zbyt pięknie to moje bóle piersi to chyba grzybica brodawek,mam objawy zgodne w stu procentach. Tym bardziej,że jakiś czas temu młody miał pleśniawki. I teraz mam dylemat do kogo się udać,poradnia laktacyjna,pediatra,dermatolog,czy internista. Jest u nas w Łodzi doradczyni-lekarka,ale wizyta płatna. Muszę to z rana ogarnąć,bo ból przy karmieniu i po mam ogromny.
Spokojnej nocki:)


http://fajnamama.pl/suwaczki/4iorh3a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szczęściaraaaa

I post poszedł się paść przez pana doktora z dołu...

Mila byłam że swoimi piersiami u wszystkich wymienionych i dopiero dermatolog mi pomogła.

Maciek nie spał w zasadzie od 1 tylko placz i siadanie. Wstał na dobre o 6 i jest trudny. Może za chwilę uda się mi się go już uspac. Patrzy na mnie i ciągle powtarza mama, chyba przeżył szok wczoraj że może mnie nie być.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny!
Przepraszam, ale nie starczy mi czasu, zeby odnieść się do wszystkich.

Qarolina ten ogród w szkle zarezerwowałam w kwiaciarni, odbiorę dziś po drodze do koleżanki. Miałam tyle zakupów, że i tak ledwo doczłapałam się z nimi do domu. A dla jej synka, który urodził się dzień po Maćku kupiłam skarbonkę liska w home&you.

A ten tekst super, mnie też dupa rozbawiła ;-)

Monmonka Maciek pije 2x210 czyli wychodzi gdzieś pół litra a zarówno pepti jak nutramigen mają 68kcal/100ml.
A jak tam dalsze przygody wodne? Przykro mi, że tyletyle niemiłych przygód Cię ostatnio spotkało.

Imbirku bardzo współczuję i zdrówka dla taty!!!!

Qarolina jak tam dziś Gosia w żłobku?
I okazało się że maść pośladkowa przepisana z Twojego przepisu ;-) i już widzę że jest trochę lepiej! Dzięki :-*

Mind zdrówka dla Ciebie i Emi! No i trzymam kciuki za wasz koncert! Słyszałam o ryanair i mam nadzieję, że Was ominie!!!

MilaMi super te prezenty szykujecie! Jestem baaardzo ciekawa, jaka będzie reakcja Twojego szwagra!!! Napiszesz mam nadzieję! No i zdrówka dla cycuchów!!

Szczęściara fajnie, że mogłaś wyjść na fitness. A Maciek cóż, będziesz musiała go przyzwyczaić prędzej czy później do swojej nieobecności. Ważne że tata dał radę.

A unas ciężko. Maciek marudzi całymi dniami, nocka tragedia. 10+ pobudek, po północy przeciwbólowe, potem brzydka kupa. Ja zombi a dodatkowo mam okres.
Wczoraj jeszcze upuściłam tel i mam piękną pajęczynkę na ekranie. Kolejny wydatek nas czeka...
Wczoraj przyszło zamówienie z zary. Komplet miki dla Maćka super. Moje ciuchy- spodziewałam się,, że będzie lepiej, ale M ocenił przez skajp że jest spoko.
Miłego dnia mamuśki!

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61402.jpg


wjwtbxz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć piękne :)

Przepraszam nie odniose się do wszystkiego , bo musiałabym odpisywać do jutra ;)

Moje chłopaki śpią a ja zamiast się położyć to czytam forum ;) dzisiaj była ciężką noc ...

Dziewczyny czy to możliwe , że Leonowi po prostu nie smakuje Bebilon 3 ? Od kiedy przeszliśmy z 2 na 3 to zero picia mleka jeden wielki krzyk i ryk a w nocy głodny bo aż w brzuszku mu burczy i tylko opija się w nocy herbatka ... Ja już nie wiem czy zmienić mleko ? Wrócić do 2 ?

Szczepienie przełożyliśmy na następny wtorek z powodu tej gorączki , mam małego wampirka tak śmiesznie widać mu te trójki mamy wszystkie trójki i czwórki :) suma 16 ząbków !!!

Qarolina świetny tekst ! Oczywiście dupa też mnie rozbawiła ;) i jak w żłobku ?

Imbir zdrówka dla taty

Mila mi jesteś najlepsza mama dla swojego Igorka ! Głowa do góry :* ja ostatnio też się poryczalam że nie nadaje się na żonę i mamę bo .... Non stop był syf i co sprzatnelam to za chwilę znowu masakra i złapałam jakiś dołek ... My kobiety tak mamy ! Zdrówka dla cycuchow !! Jak to Leos mówi cys cys :)

Świetne zakupy zrobiliście ;) my dzisiaj jedziemy do teściów , i przy okazji chce zajechać do Pepco ;) a że idę z mężem to pewnie chłopaki pójdą szukać nowej zabawki a ja na kupuje ciuchów ;) a co ! Raz się żyje :)

Wczoraj byli u mnie moi rodzice bo mieli 35 rocznicę ślubu zrobiliśmy im niespodziankę :) Leos był przeszczęśliwy :)

Nauczył się nowych slowek na lisa mówi is , baran to be , mucha to b bo by mówimy bz bz to on b , koń to kop , rzucając piłkę mówi op lub hop a dzisiaj przyniósł męża telefon i mówi : tata koko że ma mu włączyć na YouTube piosenki :D cudak

Jak tylko zobaczył męża to go woła bierze samochód i robi brum brum i musi się z nim bawić ;)

Wczoraj sprzątałam wiec Leon wziął mokra chusteczkę z pojemnika i mył podłogę ze mną ;) mam małego pomocnika ;)

Mind trzymam kciuki za koncert !! I dużo zdrówka dla Was :*

My jedziemy do Mikołajek 20/21/22 października :) już nie mogę się doczekać . Leos zostaje u dziadków :)

Nawet nie wiedziałam , że moje dziecko tak lubi pomidory !! Wczoraj na kolację zjadł kanapkę z wędlina i pół pomidora :) aż krzyczy żeby mu dawać :)

Monmonka ale miałaś perypetie z wodą , no nie zazdroszczę ! U nas dzisiaj włączyli ogrzewanie mmm cieplusio :)

Uciekam dopic kawę i się ubieram bo jeszcze latam w piżamach ;)

Buziaczki


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72923.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Natusia,a wprowadzalas mleko 3 stopniowo,tzn dodajac po 1-2miarki do mleka 2?My wprowadzilismy stopniowo i Lilka bez problemu przyjela,choc wg mnie 3 duzo gorsza w smaku.Leos-wielkie gratki ze tak duzo mowi!!:)))


http://fajnamama.pl/suwaczki/9vxecmt.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc dziewczyny , w końcu nadrobiłam forum. Jakoś nie umiem się ogarnąć po weekendzie a to już środa. Poszłam dziś na szczepienie z Leosiem i w połowie drogi zorientowałam się , ze dziś 20, a szczepienie 21 jest;))) także jestem zakręcona. U nas w miarę spokojnie, chociaż noce różnie potrafi nawet co godzina się budzić. Za to w dzień nadrabia bo czasem nawet 2 drzemki po 2-3 godziny. Jeśli chodzi o jadłospis to u nas tez nie szczególnie zróżnicowany , chleba prawie nie je także kanapki odpadają :( muszę mu skubać na bardzo malutkie kawałeczki i trochę zjada ale szału nie ma. Obiadki za to super bo praktycznie wszystko lubi. Od kilku dni nie chce jeść jogurtu a zawsze na śniadanie chętnie zjadał z owocami, nie wiem co mu się tak zmieniło. Kaszkę lubi w każdej postaci ale przecież nie będzie na samej kaszy... parówki jeszcze nie próbowałam . Tu w Lidlu niestety nie ma , a nie wiem jakie inne dac żeby tej chemii tyle nie było.
Przepraszam, ze się nie odniosę do wszystkich.
Monika piękne ubranka , ja to jestem Zaroholiczka :))) nie mogę tam wchodzić bo zawsze coś kupię , a jak jest wyprzedaż to już w ogóle szaleństwo. Natuska super , ze twój Leoś tyle mówi. U nas tylko pare słów mama tata i ada/ znaczy daj . Cis to cycus i jeszcze pis to pić. Poza tym własny język w którym my niestety nie mówiły ;)))
Szczęściara fajnie , ze mogłaś wyjść i mieć chwile tylko dla siebie ... a Maciuś taki kochany ...przyzwyczai się tylko pewnie trochę to potrwa.
Ok odezwę się wieczorem bo książę wstał z drzemki i trzeba jakieś drugie śniadanie wymyślić ;)
U nas pogoda piękna słoneczko i 18 stopni, nareszcie po swych tygodniach ulewy. Wysyłam spam spacerkowy ;)))

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61407.jpg

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61408.jpg

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61409.jpg

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61410.jpg

monthly_2017_09/wrzesnioweczki-2016_61411.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...