Skocz do zawartości
Forum

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)


Rekomendowane odpowiedzi

Beatka,

Tez tak mam ze swoim Malym. Jest to również moja wina bo jak wstaje o piatej do karmienia to biore go do łóżka i czesto zdarza mi sie przysnac. Chlopczyk sie przyzwyczail ze czestuje sie cycem kiedy chce i lipa.... przyzwyczail sie do obecności piersi przy policzku. I teraz nawet jak jest najedzony i przebrany, zasnie przy piersi i po 5 minutach sie budzi i beczy. Ja do niego biegne z mysla ze go nie dokarmilam, po czym okazuje sie ze on chce tylko potrzymac cycka w buzce i znowu spi. I moglabym go tak w kolko ciagac. Dlatego (wiem ze zle o mnie pomyślicie) zastosowalam smoczek. I kiedy jest naprawdę niespokojny dostaje smoczek, a jak juz porzadnie zasnie smoczek zabieram. Nie zawsze wprawdzie go dostaje. Ale czasem ma takie dni ze moglby wisiec przy mnie 24 na dobe.
Osobiście nigdy nie bylam zwolenniczka smoczkow. Myslalam ze to zlo. Popytalam jednak doświadczonych mam i praktycznie kazda z nich dawala smoczek swoim dzieciom. Poczytałam tez kilka artykulow, w kazdym byly ujete wady i zalety takowego "urzadzenia". Generalnie wazne jest aby wyciagnac smoczek jak dziecko zasnie i nie dawac jak wyrzynaja sie zabki - tak jest napisane w madrych artykułach.

Odnośnik do komentarza
Gość TheKalinka84

aga1987
Dziewczyny pomocy.
Widze ze mam mało pokarmu w piersiach normalnie z jednej odciągałam 100 ml a teraz z obu jest biednie 60 ml wyciągnąć co zrobić aby go było więcej, bo z mojej małej jest straszny głodomor.

Polecam Weleda herbata na laktację. Po pół godzinie z piersi się wylewa:)

Odnośnik do komentarza

Ah widzę ze nie tylko ja mam taki problem ze mały kwili ja go biorę do cyca bo myślę że nie dojadl a okazuje się ze on wogole nie je tylko sobie co chwile siorbie cyca i śpi ja go odkładam a on w płacz i tak co chwile. Tez używam smoczka. Może mały ma silną potrzebę ssania. Albo już jest tak nauczony przeze mnie chodź nieświadomie.

Odnośnik do komentarza

Ja juz czasami nie mam cierpliwości do mojego malucha. Daje mu cyca on ssie i to bardzo łapczywie aż musze cyca mu wyciągać bo powietrza nie łapie i tak chwile possie i wypluwa cyca i szuka denerwuje się płacze jak zassie to chwile i znowu wypluwa szuka płacze i tak w kolko. Az w końcu usypia jak za.ktoryms razie złapie cyca. Myślałam że mam mało mleka ale sprawdzałam to leci i leci. Niewiem czemu on tak robi ale czasami juz tracę cierpliwość :-(

Odnośnik do komentarza

Cwane te Wasze maluchy ;) po prostu lubią zasypiać przy bezpiecznym cycku ;) osobiście nie mam nic przeciwko skoczkom, byle używać ich z głową, tak jak pisze Inferno. Byłam dziś na ktg, bo mała mniej sie ruszała. Oczywiście jak tylko poczuła te sensory to zaczęła wierzgać jak mała kobyłka ;) wyszło wszystko "brilliant" ale że to drugi raz jak przyjeżdżam z tym problemem to miałam rozmowę na temat wywołania. I w ten oto sposób w poniedziałek mam usg (bo ostatnio 3tyg temu mała była duża) i po usg ustalą czy ją wywoływać żeby już więcej nie rosła, czy czekać. Byle do poniedziałku...

http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza
Gość cosmicgirl

infernoczemu mamy źle o tobie myslec że smoka używasz...dziewczyny nie bójcie się smoczkow.boicie się ze ktoś Was posadzi ze jesteście złymi mamami bo smoka dajecie?dla mnie smok to oczywistość jak przy pierszym dzieckilu tak i teraz daje małej.smoczek to jest pomoc dla nas a dla dziecka które podczas ssania czuję się poprostu bezpieczniej.nie traktujcie tego jak jakieś zło.
Moja mała też tak robi że najedzona przewinieta poloze do łóżeczka i płacze.wtedy biorę do rozka daje smoka i parę chwil na rękach i śpi...no przeważnie tak bywa:)
I też cwaniara robi tak ze leży przy cycku i tylko ciaga.czuć ze mleko nie leci a ona tylko ciumka i wtedy zasnie przy cycu ,biorę do odbicia ja to śpi jak odkładam do łóżeczka to już płacze...i wtedy właśnie służy mi smoczek.

Odnośnik do komentarza

;) Cwane te Wasze maluchy ;) po prostu lubią zasypiać przy bezpiecznym cycku ;) osobiście nie mam nic przeciwko skoczkom, byle używać ich z głową, tak jak pisze Inferno. Byłam dziś na ktg, bo mała mniej sie ruszała. Oczywiście jak tylko poczuła te sensory to zaczęła wierzgać jak mała kobyłka ;) wyszło wszystko "brilliant" ale że to drugi raz jak przyjeżdżam z tym problemem to miałam rozmowę na temat wywołania. I w ten oto sposób w poniedziałek mam usg (bo ostatnio 3tyg temu mała była duża) i po usg ustalą czy ją wywoływać żeby już więcej nie rosła, czy czekać. Byle do poniedziałku...

http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Cosmicgirl,

No ja mam troche jakby wyrzuty sumienia. Jeszcze dzis tesciowa wsiadla mi na glowe, ze Boze bron od smoczka, dziecko najwyrazniej niedojada. Dojada. Przybiera na wadze, wiec to znaczy ze je ile trzeba. Luby mnie obronil przed swoja zolzowata mamusia. Powiedzial ze nie wie jak wygląda u nas karmienie - pol godziny intensywnego ssania cyckow a pozniej udawanie. Teraz tez go nakarmilam i zaczal płakać. Dalam smoczka - spi... gdyby byl głodny na pewno by nie dal sie oszukac.

Malvina,
Zycze powodzenia :-) moze urodzisz juz jutro? :-)

Odnośnik do komentarza

Moja malutka tez dostaje smoczek do zaśnięcia w łóżeczku ,lubi go wypluć 10 razy jeszcze zeby mamusia z tatusiem podeszli włożyć i czasami za rączkę potrzymali ;D oczywiście jak zasypia to wypluwa go i spi policzkiem na nim :D mowie wam jakie to zabawne;) po smoczki czasami poznaje ze jest niefojedzona bo np marudzi i marudzi i widzę zw go mocno ciągnie to wtedy jeszcze dogrzewam mleczko:) a jezeli mocno sie awanturuje i smok nie pomaga to wiem ze albo pielucha juz pelna albo brzuszek albo cos innego doskwiera. Nam osobisvie smoczek wiele mowi:)

Laura :*
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cio4pbhyqqx6o.png

Odnośnik do komentarza

Dzieki dziewczyny za rady odnosnie spacerkow.
Beatka90 moja corcia skonczyla w srode 2 tygodnie. I tak sobie pomyslalam, ze poczekam tak jak Ty. Zimno jest strasznie, mi sie nie chce wychodzic a co dopiero z takim noworodkiem.
Nie wiem jak to jest z ta temp.
Do plus 10 wychodzic a potem juz nie?
Moze cos w tym jest, zwlaszcza jesli chodzi o takie malenstwa.
No ale jesli jest 0 stopni i sloneczko to chyba mozna sie przejsc?
Na 15-20 min?
Przy mocno ujemnych temp to chyba nie jest wskazane? Moze w pozniejszym wieku?
Jezuuuu, męczę prawda??
15 lat temu nie mialam takich dylematow. Urodzilam corke jak byl snieg a tydzien pozniej byla juz wiosna wiec smigalam ile wlezie :)

Moja corcia tez dzis niespokojna byla.
Czuwanie po jedzeniu 1,5 h czesto jej sie zdarza ale dzis miedzy karmieniami czyli 3 h nie spala.
Plakala i chciala na rece albo sie poprzytulac. Taki dzien.
Czasem zasypia odrazu po jedzeniu ale sporadycznie to sie zdarza.
Karmie i butelka i piersia.
W szpitalu zabronili mi karmic piersia bo bilirubina byla wysoka.
Potem skoczyla do gory jak juz bylam w domu bo malo butli podawalam a mialam praktycznie caly czas to robic.
Na samej butli bilurubina spadla ale kazali jeszcze tydzien na samej butli byc.
Jak polozna do mnie przyszla to byla w szoku bo mowi, ze o takich metodach jeszcze nie slyszala.
Mam juz dosc dZiewczyny tych sprzecznych informacji.
Kazdy mowi mi cos innego.
W klinice gdzie rodzilam co polozna , co nowa zmiana to inne info mialam.
Kameralna klinika z 8 miejscami dla mam.
A dogadac sie nie moga i miec jednego stanowiska :)

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny :)my tez wspomagamy sie smoczkiem i tak jak u Ciebie Roksi wiele on nam mowi .tez czesto mala wypluje go sto tysiecy razy zebysmy podeszli i jej go wkladali tylko ona jest strasznie lapczywa jak jej go chce dac to rzuca glowka na prawo i lewo i krzyczy jakbym jej go zabrac chciala a nie dac. W ogole ona jest bardzo silna nie fosc ze glowke bardzo wysoko podnosi to dzis polozna zaowazyla nawet ze nozki tez ma bardzo silne jak na 5dniowe dziecko. Jak ja poloze na kolanach tak ze nozki ma kolo mojego rzucha to musze uwazac zeby za mocno sie nie odbila nimi

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmh6s7kp8sc.png
Livia ♡♡♡
Ur. 28.12.2015 godz.5.40
54 cm 3360gram

Odnośnik do komentarza

Ausia,

Ale slodka laleczka z Twojego Malenstwa :-)
Moj Maly urodzil sie naprawde malutki. Wazyl 2950g i mierzył 52cm. Ale byl dokładnie taki silny jak Twoja Mala. W szpitalu glowy nie zdzieral, bo pielęgniarki tak go opatulily kocykami ze lezal sztywno. Ale jak tylko z kocyka go wyjelam, glowa szla wysoko. Tymi nozkami tez potrafi sie odpychac. W ogole to jestem w szoku, ze te dzieci teraz takie silne. Jak 13 lat temu urodzil sie moj brat i mial 2 tygodnie to lezal non stop z zamkniętymi oczkami jak kłoda i czasem zamachal konczynami. Moj jest bardzo ruchliwy.

Odnośnik do komentarza
Gość cosmicgirl

ausiaroksija ms wlasnie tak samo ze smokiem jak wy identycznie.
ja teraz jestem na etapie leczenia odparzonej pupy..podejrzewam że husteczki nawilżanie podraznily jeszcze gorzej więc teraz przeżywam przy każdej okazji sama woda
dziewczyny kupiłam wczoraj używany wozek muszę Ci wyprac nie ma problemu z budkami itd ale część pokrowców jest na takiej jakby wacie..nie wiem jak to fachowo się nazywa...z jedej strony normalną tapicerka a z drugiej takie podbicie z waty jakby.wiecie o co chodzi?a teraz pytanie czy wrzucać to do prania do pralki czy lepej nie?

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny
MMK gratulacje. Odpoczywajcie z Lenką.

Ja dzisiaj jakiś paskudny dzień mam. Maly od rana płaczliwy nie wiem o co mu chodzi. Teraz wyjątkowo zasnął ale wcześniej co parę minut się wybudzał.
Babcia mojego złamała rękę i teraz szwendają się po szpitalach. Prawdopodobnie do operacji bo wiele pęknięć. Nie wiem czy sie coś nie przemieściło.
Pod szpitalem mojemu samochód w lekki poślizg wpadł i jak zarył w krawężnik tak tlumik pękł. Jeszcze nie wie jak mocno i czy do domu będzie miał jak wrócić.
U nas - 9 prawie. Z małym nie wyjdę a muszę zakupy zrobić (mój miał zrobić ale nie wiem kiedy uda mu się wrócić). Jakaś masakra.
Jedyne co to pogrzebałam w lodówce i zamrażarce i udało mi się jakiś obiad sensowny z resztek szpinaku brokula jajek i makaronu zrobić. A mój biedny od 5 rano nic nie jadł.
Czuję się totalnie bezsilna.

Odnośnik do komentarza

D3382,

Moja położna mowila ze jak mama sie przeziebi to nie należy obstawiać Bobaska od piersi itp. Podobno z pokarmem do organizmu dziecka trafiają przeciwciala, które powstają w ciele matki, gdy ta jest chora. W szpitalu powiedziano mi takk samo, pytałam bo czulam sie jak z krzyża zdjeta. Moje koleżanki również zajmowaly sie swoimi dziecmi w trakcie przeziębienia i było ok.
Ale najlepiej Kochana, zapytaj swojego lekarza/położnej, to będziesz spokojniejsza. Bo jak juz wiadomo kazdy mowi inaczej. Nie chce wprowadzić Cie w blad. Jednak gdybym ja zachorowala, to bym zajmowała sie dzieckiem normalnie. Tym bardziej ze luby pracuje i moi rodzice tez wiec przez przynajmniej osiem godzin dziecko nie moze byc bez opieki. No tym bardziej ze mam magiczne piersi pelne mleka i bez nich Synek by dostal szalu.
W mm sie nie zaopatrywalam bo mam pokarm, zreszta nie wiem czy mozna tak na przemian dawac mm i piers. Nigdy sie z czyms takim nie spotkałam - albo bylo samo mm albo cycus

Odnośnik do komentarza

MMK gratulacje! Odpoczywaj ile możesz i szybko wracaj do zdrówka!
Ausia słodka laleczka :-)
A ile Wasze maluchy wypijają z butelki gdy dokarmiacie? Moja wyje z obu piersi i jeszcze woła. Z butelki wypija czasem 30ml, max 60ml. To dużo? Wczoraj wieczorem dostała butelkę i spała pierwszy raz 4godz! Przez ten czas w piersiach nazbierało się tyle że cały stanik mokry. Musiałam w nocy zmieniać. Jak pierwszy raz musiałam małą dokarmić mm to czułam straszne wyrzuty sumienia że mam za mało mleka w piersiach. Płakałam strasznie bo czułam się złą matką. Poza tym rodzina wtórowała że za mało jem, za mało piję i powinnam wcześniej wstawać żeby zjeść. A jem tyle co zawsze i niczego sobie nie odmawiam :-(

Hanusia przyszła na świat 18grudnia :-)

Odnośnik do komentarza

Beatka90,

Ja w ciazy zarlam na mase, a teraz jem jeden posilek dziennie i tez mi gadaja ze niby za malo. Przestalam sie przejmowac, bo naprawde nie mam 5 zoladkow zeby tyle jesc. Nie bierz do glowy.
I nie myśl ze jesteś zla matka!!!!! Zabraniam Ci!!! To nic ze dokarmiasz mm, widocznie masz Malego Glodomorka. A jezeli chcesz rozbujac laktacje to moze sprobuj jakies herbatki wspomagającej...? Mi wystarczyl kubek koperku wloskiego. wypilam wieczorem, wstałam do karmienia i myślałam ze rozerwie mi cycki

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...