Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Olencja80

Październikowe maluchy 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Agaaa tesciowa sie nie przejmuj. Srednio ze tak powiedziala ale najwazniejsze ze przeprosila.

My narazie nie mowimy nikomu. Rodzinie powiemy po pierwszym USG jak bedzie wiadomo ze ok i bije serduszko. A znajomym dopiero po 12 tygodniu. Tak tez zrobilismy w pierwszej ciazy.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3ku6coxicp.png

http://www.suwaczki.com/tickers/qtchqh4s2qo5ojwk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka
Stety niestety mieszkam w UK więc do ciąży trzeba mieć ogromną cierpliwość... Według kalkulatora internetowego termin mam na 4.10.2015. Niestety od trzech dni mam plamienia i szukam pocieszenia, ale marne to tutaj pocieszenie
Mam nadzieję, że u Was nie ma takich problemów moja
6 letnia córcia się nie może doczekać rodzeństwa. Ciąża potwierdzona przez labolatorium, teraz czas na położną.. ale i do nich ciężko się dodzwonić....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fibi80 Nie możesz udać się np do szpitala na usg? Powinna być jakaś opcja awaryjna. Plamienie też może pojawić się przy implantacji zarodka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam przyszłe mamusie.
Chciała bym przybliżyć Wam moją historię.
Mam stwierdzoną endomitozę, w czerwcu 2014 r. Mialam zabieg laparoskopowy usunięcia torbieli czekoladowych w obydwóch jajnikach i usunięcia licznych zrostów. Lekarz kazał starać się o dzidziusia bo groziła mi bezpłodność:( Ale udalo sie po 4 miesiącach zajść w ciążę. Szczęście nietrwalo długo bo w 7 tygodniu dokladnie 6 grudnia poroniłam. W sumie nie znaleźli przyczyny, ale mialam krwiaczka w macicy 2 cm. Może to byla przyczyna kto wie...
Obecnie okres powinnam dostać wczoraj ale zrobiłam juz 4 testy ciążowe bo nie mogłam uwierzyć!!! Pokazały mi 2 kreski! Wizytę u ginekologa mam 2 marca. Oby bylo tym razem wszystko dobrze:(


http://www.suwaczek.pl/cache/00a57e5796.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Emilk

Witam wszystkie mamusie :)
mam termin na 8 października, a do lekarza idę dopiero 7 marca. Myślę że nie warto się przejmować skoro nie ma żadnych niepokojących objawów nie trzeba biec do lekarza zbyt wcześnie. Biorę tylko kwas foliowy i spokojnie poczekam do wizyty :)
Pozdrawiam serdecznie
Emilka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga_22

Witam
Ja też mam termin na ok. 9 października, wg kalendarza internetowego. Miesiączkę miałam mieć 31.01, ale nie przyszła, wiec w poniedziałek zrobiłam test i była druga kreska, od razu z mężem pojechaliśmy na bete, bo juz od 4 lat sie staramy, teraz jestem po 4 inseminacji. Ale w końcu sie udało. Wczoraj byłam u ginekologa ale nic nie widział, ale z krwi wyrażnie widać ze jest ciąza, w 16 dniu po inseminacji beta 344, a w 18 640, czyli przyrasta prawidłowo. Za tydzień kolejne usg, mam nadzieje, że już coś będzie widać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie mamusie ;) Mój syneczek śpi , a ja odpoczywam ;) Dziś me imieniny więc przyszli teściowie do nas , są super , bardzo ich lubię , ale ............. to co powiedziała teściowa to przeszło wszystko .!!!!! Raczej na 100% będę mieć cc więc teściowa mówi tak " może poproś lekarza żeby podwiązał Ci jajniki , nie będziesz miała problemu. Więcej dzieci wam nie potrzeba " Maż jest po wypadku i stracił rękę i ona uważa , że sobie nie poradzimy ......... nie wiem jak mam z nią teraz rozmawiać . Jest mi bardzo przykro . Grzecznie poinformowałam ją , że taka opcja nie wchodzi w grę. Nosz cholera cios poniżej pasa!!!!!!!!!!!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgb7es7ejk.png
http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371firccfu1.png

monthly_2015_02/pazdziernikowe-maluchy-2015_24426.jpg

monthly_2015_02/pazdziernikowe-maluchy-2015_24427.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety tutaj wszystko skomplikowane, ale... pociągnelłam za sznureczki, aż w końcu się udało... Rano zadzwoniłam do midwife, ale niestety to zawczesna ciąża, żeby midwife się tym zajmowała - kazała mi się koniecznie skontakotwać z moim GP lub na pogotowie... ale dla mnie czekanie na pogotowiu i wieczne niedoczekanie już nie wchodziło w rachubę.. tak więc zadzwoniłam do przychodni, aale tam full więcnie ma szans na dzisiaj..., ale ja poprosiłam, żeby lekarz do mnie odzwonił, po jakimś czasie ponwiłam prośbę i lekarz oddzwonił po 5 minutach. Skierował mnie do szpitala na usg. Więc 3 godzinki później byłam w szpitalu. Tam usg dopochwowe i normalne, ale że krwawienie, to nic nie udało sie zobaczyć, pobrali krew, gdyż nie wiedzą co się dzieje są 3 opcje
1. ciąża ma 5tyg i 5 dni więc jeszcze jest za mała i przez krwawienie jej nie widać
2. ciąża pozamaciczna
3. poronienie
Zadzwoniłam wieczorem po wyniki Krwi ma 7.9 co to oznacza do końca nie wiem, ale mam czekać teraz do soboty na kolejne popranie krwi -bo trzeba odczekać 48 godz. w razie bólów lub mocnego krawienia dzwonić....smutno mi, ale moje szanse chyba są marne, że zostane z Wami tutaj do października szkoda :(
Dzięki dziewczyny za wsparcie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że tak się wtryniam na Wasz wątek, ale dobre wieści szybko się rozchodzą, oczywiście gratuluję wszystkim przyszłym Mamusiom, ale jest też z Wami "nasza" Mamusia Wojtusia - Czerwcątka 2014 czyli Agaaa, dla której gratulacje szczególne! Odezwij się też do nas na Noworodkach i Niemowlakach!


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie przyszłe mamusie! :) Ja również znalazłam się w gronie szczęśliwych kobiet oczekujących maluszka. Jestem bardzo podekscytowana i jednocześnie mega zestresowana czy wszystko będzie dobrze bo nie była jeszcze u lekarza. Test zrobiłam już tydzień temu w sumie to 5 testów bo nie mogłam uwierzyć, bo był to dopiero nasz pierwszy cykl starań z mężem. W poniedziałek robiłam beta hcg wynosiło 836 a w środę już 1865 czy to nie za szybki wzrost? Według moich obliczeń jestem w 5 tyg i 4 dniu ciąży a termin porodu to 9.10.2015. Wizytę u gina mam dopiero 12.02 myślicie że zobaczę już bijące serduszko? Trzymam za Was wszystkie kciuki żebyśmy wszystkie bez komplikacji przetrwały 9 miesięcy i w październiku tuliły nasze pociechy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martusia90 Witaj ;) Przyrost hcg masz super ;) . Myślę , że 12 lutego ujrzysz już bijące serduszko ;) wszystko będzie dobrze nie stresuj się ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aga_22

A czy mój przyrost jest dobry, bo ostatnia miesiączkę miałam 05.01., cykle mam co 26 dni (do zapłodnienia mogło dojść 18 stycznia, bo jestem po inseminacji). Teraz w poniedziałek miałam 344, a w środę 640? Niby też 5 tydzień licząc od ostatniej miesiączki, ale od zapłodnienia 3.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość niesia37

Witam się i ja:) test pozytywny;) wg.kalkulatora termin porodu 07.10.15 .Cieszymy się bardzo 1 wizyte mam 10 lutego mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czesc! u mnie dzis 6 tydzien, 1 d i juz widzialam i slyszalam male serducho! miniaturka ma 0.51 cm :) czyli dosyc spora jak na ten wiek ciazy tymbardziej, ze lekarzowi sie pomylilo, bo ostatni okres mialam 28 grudnia, czyli u mnie tak naprawde to 5 tydzien 6 dzien.
Wszystko jest w porzadku :) ciaza rozwija sie prawidlowo. Tetno jest w normie. 23 mam kolejna.
Ale sie ciesze! mam 3 zdjecia malej fasolki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie przyszłe mamy!

Uwierzyć nie mogę, ale tak... chyba się stało. Będzie dzidzia w październiku 2015. Teraz najważniejszym jest, żeby wszystko było w porządku.

Pierwszy test robiłam w niedzielę - kreska bardzo jasna, ale jednak była. Nic jeszcze do mnie wtedy nie dotarło. Powtórka we wtorek - dwa testy. Kreski już znacznie bardziej wyraźne, ale jeszcze nie były bardzo czerwone. Kolejny test zrobiony w środę i co? Gruba, wyraźna krecha.
We wtorek już dzwoniłam do mojego lekarza. Wczoraj zrobiłam pierwsze badanie beta hCG - wynik: 253,8. Mam nadzieję, że nie jest zbyt niski... Jutro jadę zrobić kolejne badanie bety i progesteron.
Tak się martwię i tak bardzo chcę, żeby było wszystko jak najlepiej. Czasami pobolewa mnie brzuch, zdarza się, że jest to też dość silny ból, ale naprawdę rzadko i jest bardzo krótkotrwały. Czy powinnam się martwić? Podkreślam, że wcale nie plamiłam dotąd.

Pozdrawiam najserdeczniej.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8x4tq2vg9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj niesia37 w gronie przyszłych mam! :-)

pandora to super! Gratulacje! :-) Normalnie Ci zazdroszczę ze juz jesteś po wizycie ja się nie mogę doczekać mam nadzieję równie dobrych wieści.

Jak się w ogóle czujecie męczą Was jakieś "skutki uboczne" odmiennego stanu? Mnie jak do tej pory bolą piersi i od kilku dni nic mi nie smakuje za bardzo, a raczej należę do lasuchow.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sendi gratulacje! :-) ja słyszałam że takie bóle są normalne w ciąży bo macica się powiększa, ale nie mogą być mega silne i jeśli towarzyszy im plamienie to migiem do lekarza. Ty chyba nie masz się czym martwić. Jeśli chodzi o hcg to jak robiłam pierwszy raz to miałam 154 później 836 a teraz w środę juz 1865. Ważne chyba żeby systematycznie wzrastało stężenie hormonu, a nie ile jest go na początku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martusia90 Dziękuję! Mam nadzieję, że będzie jak najlepiej. Jutro się przekonam, czy wzrost jest prawidłowy. :-)

Dziewczyny, a jak z pracą? Kiedy informujecie z pracodawcę? Od razu idziecie na zwolnienie? Czy pracujecie póki się da?
Nie wiem, co zrobić, bo ze względu na specyfikę pracy (długie zmiany, również nocki od czasu do czasu, konieczność podnoszenie dość ciężkich rzeczy, praca cały czas "na stojąco") pewnie będę chciała iść na zwolnienie możliwie szybko. Czy lekarz może robić problemy z tego tytułu? Jak to w ogóle wygląda? Orientujecie się?
I jeszcze jedna kwestia - jestem aktualnie zaangażowana w pracy w kilka projektów, z których powinnam możliwie szybko się wycofać, jeśli na owe zwolnienie udam i możliwie szybko poinformować kierowniczkę i kierowniczkę regionalną (a nie w dniu wręczenia zwolnienia), żeby mogły znaleźć rozwiązane owej sytuacji i kogoś na moje zastępstwo (jestem zastępcą kierownika, więc nie chcę robić im niepotrzebnego bałaganu nagłą nieobecnością). Czy warto informować przed pierwszym USG? Czy lepiej siedzieć cicho i zaczekać do wizyty? Tylko rzecz w tym, że wizyta za tydzień czy dwa, a mi już pali się grunt pod nogami.

I jeszcze jedno? Może warto wykorzystać swój urlop wypoczynkowy przed pójściem na zwolnienie? Bo jak inaczej później go odebrać?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8x4tq2vg9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli natomiast chodzi o tzw. skutki uboczne, to póki co doskwiera mi tylko ból piersi i wciąż wilczy apetyt. Co chwilę mam ochotę na coś innego. ;-)
Aha, no i wciąż chciałabym spać, to na pewno.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w343r8x4tq2vg9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hey, ja pracuje caly czas na nocki i to po 10 godzin - jestem sama w restauracji, nie mam zadnej pomocy, wiec mysle, ze dosyc szybko pojde na zwolnienie, choc chcialabym popracowac tak do 6go miesiaca.
Szefowi powiem, jak bede miala zalozona karte ciazy, a na to musze czekac jeszcze ze 2 tygodnie - tak mysle :)
Mnie jakos dzisiaj wzielo na czeste siku.. co 15 minut latalam do kibelka i to z dosyc pelnym pecherzem - pewnie dlatego, ze teraz strasznie mnie suszy i sporo pije.
Chyba mam mdlosci, pisze chyba, bo nie jestem pewna czy mi sie nie wydaje :D
piersi bola, ale nie jakos strasznie. Przy dotyku troszeczke.
Jestem wiecznie spiaca.. o tak, to na pewno jeden z moich objawow ciazowych, ktory mi poprostu przeszkadza :)
o
o
co wy tak z tym plamieniem w ciazy? to naprawde takie czeste? ja nie plamie w ogole i mam nadzieje, ze nie bede.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkie mamy :) :) :)
Dziś test pokazał dwie kreseczki :) Druga kreseczka bardzo blada, ale jest :) Data ostatniej miesiączki 4 styczeń. W dniu 31 grudnia zakończyłam antykoncepcje hormonalną i szczerze mówiąc jestem w szoku, że tak szybko się udało... Wizytę u ginekologa mam dopiero na 12 marca (prywatna :/ ), zwariuję chyba do tego czasu... Z objawów mam bardzo często ból podbrzusza, jajników, nawet teraz, myślicie, że to normalne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...