Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

Anwa kupuję owocowe teekane lub saga napewno są lepsze niż te granulowane bo bez cukru. Choć teraz więcej pije kompotow bo trzeba sezon wykorzystać ;)

M jeszcze śpi później zakupy a po południu idziemy na parapetowke do znajomych a taaaaaak mi się nie chce bo to znajomi wampiry energetyczne i później jestem bez sił powinnam zerwać tą znajomość ale nie ma jak bo przeprowadzili się jeszcze bliżej nas.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej kobiety.
Mamy dziś piknik rodzinny zorganizowany przez firmę męża. Pierwszy raz będę z nim wśród jego współpracowników. Siedziałam wczoraj prawie do północy i hybrydy robiłam bo przecież muszę jakoś wyglądać. Babska próżność...;) będzie tam wiele kobiet które zna dłużej niż mnie. Wczoraj poprosił żebym sceny nie zrobiła jak któraś się będzie uśmiechać lub podejdzie porozmawiać. Od zawsze jestem o niego tak strasznie zazdrosna, że sama siebie potrafię zaskoczyć wybuchem zazdrości i fochem. Może jakoś przeżyjemy. Dobrze że pogoda dopisała, mały skorzysta z atrakcji dla dzieci o ile będą takie dla maluszków.

Anwa jestem pod wrażeniem menu ze żłobka Maksyma. Jednocześnie zdałam sobie sprawę że Miłek już od czwartku zaczyna swoją przygodę ze żłobkiem. O matko mam mega stresa.

K_H pytałaś o pasożyty. My dawalismy jakąś zawiesine co 10 dni, trzy razy. Bez problemu pozbyłam się tematu.

Nati mój syn nie dopomina się w nocy o mleko. Jest to dla mnie mocnym zaskoczeniem bo póki karmiłam piersią to każdej nocy ssał kilkanaście razy. Jak przeszedł na butelkę przez dwa tygodnie pił dwa razy w nocy, później raz. Po ok miesiącu zrezygnował z nocnego karmienia. Wieczorem robię mu mleko z 150-180 ml wody ale bardzo często nie wypija wszystkiego. Rano po ok pół godziny od przebudzenia zaczyna krzyczeć mniama mniama i idzie pod lodówkę po jogurt albo serek.

Karolina, albo coś źle napisałam albo źle zrozumiałas, Miłosz cały czas pieluszek używa. To że załatwia się na toaletę to dlatego że pilnuje żeby go tam posadzić jak zaczyna robić kupę w pieluche, a siku też zdarza się że zrobi na kibelek ale generalnie pieluch używamy tak jak wcześniej.
Zauważyłam że mały nie lubi nocnika,woli jak być na toalecie, zastanawiam się jak to w żłobku będzie.

Miłosz od czwartku kaszle. Byłam z nim u lekarza, osłuchowo jest czysto. Oby do środy mu przeszło bo idziemy zapoznać się z dziećmi ze żłobka. Taka godzina integracyjna, od razu spotkanie z paniami.

Miłej niedzieli;)


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hejka!
Anwa, i ja dziękuję za menu! Bardzo bogate, więc na pewno sie zainspiruje. Właśnie miałam niedawno pytać Was co ciekawego można dać dziecku, bo jakoś wyjałowiły mi się pomysły :P
Co do herbatek owocowych to polecam serię Owocowa Apteka Herbapol. Tam jest lepszy skład, więcej owoców i nie ma cukru. Do kupienia w aptece, cena ok 8zl.
irysek, pisałaś niedawno że pozbyłaś się łóżeczka Hani - to gdzie teraz śpi? :)
Rene, jak Filipek? Oby pozwolił pójść na randkę :)
Nati, moja nie je w nocy juz od dawna. Co nie znaczy, że się nie budzi :P
izabelap, udanego wyjścia!
My nic szczególnego nie planujemy w ten weekend. Pewnie wybierzemy się na jakiś dłuższy spacer, żeby skorzystać z pogody. Powoli zaczynamy myśleć o aranżacji nowego mieszkania, więc pewnie zahaczymy o jakiś sklep budowlano meblowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Poziomkowa dzięki za cynk dot. herbatek jak znajdę to kupię ;)
A co do lozeczka ona śpi z nami w łóżku, rodzicielstwo bliskości w pełnej krasie ;) nie powiem bo chciałabym żeby spala w łóżeczku ale co z tego jak młoda ma to gdzieś ;P
Planujemy kupić nowe łóżko mlodemu i wstawić do nas te stare ale mój mąż musi dojrzeć do tej decyzji ;)

Iza udanej imprezy ;)
Rene jak Filip?


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Pms w pełni mam
Sprzątam, M mnie wkuuuu ił choć rano go wykorzystałam i był w niebie , wiedziałam że tak będzie wczoraj przyszła do nas bramka ochronna na schody, oczywiście ja zaczelam ją montowac M skonczyl bo widzial moja minę ale co przyszedł tesciu i to on głównie ją zamontował jak zresztą każda rzecz która każe M zrobić typu skręcić łóżeczko itp. Zero wkładu 100% mego M oszalec można

A mówiłam mu parę dni temu jak przyjdzie bramka to ją sam montujesz, jak zobaczę Twojego ojca przy niej to się wkurze i co i było dokładnie tak jak myślałam ;/

Druga rzecz chce zrobić porządek w półce z butami, roboty na góra 20min ale Pan nie zdąży na 17ta na parapetowe a mamy do nich 10 min pieszo.

Powiedziałam że ma jechać w cholerę to pojechał do sklepu i dobrze że zabrał młodego to mam wolne bo Hania spi;P

Się wyzalilam P.s ale i tak go kocham ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Impreza udana, pyszne jedzenie, zabawy dla dzieci do oporu, muzyka i tańce dla dorosłych. M zachowywał się dobrze i nie miałam powodów do zazdrości. Jak go koleżanka która też znam poprosiła do tańca to grzecznie zapytał czy może hihi. No bez przesady aż taką zołza nie jestem, niech sobie tańczy. Wracaliśmy do domu ok 18.30, mały zasnął w samochodzie i śpi do teraz. Bez kolacji, w ubraniu, bez kąpieli. Zrobiłam przed chwilą mleko, ale nie chce nawet ust otworzyć przez sen. Muszę przygotować sobie porcję na noc bo pewnie głód go obudzi.
M pojechał do pracy, córki poszły na noc do moich rodziców. Mam wieczór dla siebie. Mogłabym wykorzystać ten czas gr zrobić porządek w swoich i Miłosza ubraniach, ale mam lenia i chyba idę spać. Skoro młody wcześnie zasnął to może też wcześnie wstać i nie zrozumie że matka nie zdążyła się wyspać.


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Czesc mamuski.
Dostalismy lek na pasozyty, moze isc do zlobka bo lek przyjal w piatrk wiec do tego czasu powinien byc spokoj. Kuracje mamy powtorzyc za 2 tyg. Oczywiscie profilaktycznie i my wzielismy. Teraz codziennie ida 2 pralki na 90stopni bo posciel reczniki i ciuchy codziennie zmieniam. I jak nie prasowalam tak teraz przez jakis okres bede musiala wiec gora prasowania juz czeka. Musze poinformowac zlobek w poniedzialek o tym bo moze miec jedna z pan albo inne dziecko i wtedy bedzie bledne kolo.
Poza tym kaszel i katar i luzne kupy dalej-niby czekamy na 2zeby. U mnie tez chorobsko.
Z dobrych wiesci M wygral sprawe z ZUSem o odszkodowanie za wypadek przy pracy. Nie zycze nikomu ale gdyby sie cos przytrafilo i bedziecie pewni ze to nie z Waszej winy to walczcie bo ZUS robi wszystko by wnioski odrzucac,nie analizuje wszystkiego co w protokole wypadkowym. na szczescie mozna sprawe skierowac do sadu bezplatnie.
irysek nie dziwie sie ze sie wkurzylas na M. Tym bardziej ze akurat przykrecenie barierki skomplikowane nie jest.
izabelap super ze impreza udana. Tez bym chetnie wyskoczyla na taka zabawe z atrakcjami dla dziecka w wieku Olka.
poziomkowa powodzenia w aranzacji.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej my zjemy obiad i jedziemy na kąpielisko ;)
katarzynaCo do ZUS to moja mama kiedyś miała wypadek w pracy, i sadzila się z zusem ale oczywiście przegrała. Widzę że nic się od tego czasu nie zmieniło. Gratuluję ze twój M w końcu wygrał bo sprawa ciągła się już długo. Daj jakieś zdjęcie Olka bo nie wiem jak wygląda ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej, dzięki irysek ze pytasz :) Z Filipkiem lepiej. Tej nocy nie było kupek, dupcia zdecydowanie lepiej, ilość kupek w ciągu dnia mniejsza i juz nie zielone, uf!!
Wczoraj udało się nam wyjść na randkę :). Poszliśmy na pizze (była nie dobra ale to nie ważne). W końcu mogliśmy swobodnie porozmawiać i wspólnie spokojnie zjeść. Pojechaliśmy na dyskotekę naktira swego czasu jeździliśmy bardzo często..i wiecie co? Nawet nie weszliśmy. Po pierwsze zniechęcila nas kolejka po bilety a po drugie ta pijana gownarzeria... dzieci po 15-16 lat... żadnego znajomego (pewnie większość siedziała z dziećmi w domu :)). Postaliśmy chwile na parkingu i zaczęliśmy ziewac :) ubaw po pachy z tego mieliśmy :) warto było :).
Przede mną ostatni tydzień urlopu....
wczoraj Filip był cały dzień u rodzicow a ja sprzątalam (okna wymyte). W tym tygodniu mama kazała mi wybrać sobie jakiś dzień i żebym przywiozła Filipka a sama poszła na zakupy, paznokcie zrobiła i opoczęła. .. juz nie mogę się doczekać :)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Rene alez wspaniale, zazdroszcze i wypadu z N i tego jednego dnia dla siebie,ktory Cie czeka.
A ja sie tak fatalnie czuje. Nie moge sie wyleczyc. W piatek juz bylo o niebo lepiej a wczoraj znow dupa... ide znow do lekarza, to juz 3 raz w tym mcu jak choruje.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Uff... Dałyśmy radę rano, odwiozłam Maję do żłobka i zdążyłam do pracy. Wstałam o 6.30, ogarnęłam siebie i w międzyczasie Maja się już obudziła. Miała nawet dobry humor i ładnie ze mną współpracowała. W żłobku się popłakała, ale spodziewałam się tego po tygodniowej przerwie. Jakoś nie mogę znowu się skupić na pracy, tylko myślę czy już marudzi czy jeszcze nie ... Poza tym zmęczona jestem na maxa ... Nie odespałam jeszcze panieńskiego a dzisiaj w nocy nerwowo spałam, myśląc czy zdążymy rano. Najgorsze, że nie mam sukienki na sobotnie wesele ... :( tzn pewnie w szafie coś by się znalazło, ale chciałam mieć coś nowego. Może jeszcze któregoś popołudnia uda mi się przejść po sklepach...
Izabelap też myślę że takie imprezy są super. I niedługo nasze dzieci będą miały coraz większą frajdę z takich atrakcji.
Rene My to zauważyłyśmy z kumpelami że już nie chce nam się iść do klubu na imprezę tylko preferujemy domówki. No cóż... Starzejemy się :)
Katarzyna-Honorata Zdrówka !!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam poniedziałkowo! Dziś noc jakich jeszcze nigdy nie było. Poszła spać o 21 i bez żadnej pobudki przespała do 6:30. I jeszcze później chwilę dospała w naszym łóżku. Nie do wiary. Nie nastawiam się, że tak będzie już zawsze - raczej nastawiam się na jednorazowy wypadek przy pracy :D, ale miło choć raz zaznać takiego luksusu.
Dziś także mamy za sobą pierwszy spacer bez wózka. Upociłam się jak świnia, Ola mi uciekała na placyk :D, a chciałam pójść do osiedlowego sklepu. Raczej nie prędko to powtórzę :P.
W weekend wyszedł nam 8 ząbek: górna 4. Wciąż nam brakuje górnych 2 - czy to normalne, że wybijają się nie po kolei?
irysek, moja śpi w łóżeczku, nie powiem, ale przeważnie na kilka godzin w nocy zabieram ją do nas do łóżka :D. Ona to na pewno lubi, bo jest przytulasek, ale myślę, że gównie wynika to z mojego lenistwa.
K_H, zdrówka dla Ciebie i Olka! Cieszę sie, że w końcu udało się pozytywnie roztrzygnąć sprawę M.
Rene, fajnie że randka się udała :). a jak N? Włączył się trochę w prace domowe i opiekę nad Filipkiem?
Dziewczyny, jakie kluby, jakie domówki? Ja to już jestem stara, mnie cieszy jak sobie z koleżanką na kawę albo na obiad gdzieś wyjdę :D.
Mam do Was dwa pytania żywieniowe, które ostatnio mnie nurtują, a mianowicie: ile Wasze dzieci jedzą posiłków mlecznych i ile z tego stanowi "butla"? I czy takim maluchom trzeba dawac jeszcze wodę przegotowaną czy mogą się napić takiej butelkowej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć.
Mam dziś mega lenia. Za tydzień juz w pracy będę. Jak sobie pomyślę ze będzie trzeba zrobić to co teraz (ugotować posprzatac uprac) i do tego jeszcze do pracy chodzić. ..hahaha dobre sobie. M na szczęście sam przyznał ze trzeba to bedize inaczej zorganizować i będziemy obowiązki domowe ogarniać razem.

Młody wczoraj spadł z łóżka w nocy. Na szczęście nic się mu nie stało. Tylko się wystraszył.

Poziomkowa mój maluch pije wodę z filtra. Nic mu się nie dzieje. Co di mlecznych posiłków to 2 porcje mm i jeden posiłek mleczny który dostaje w żłobku. Chce mu zacząć podawać na noc zwykle mleko. Ale trochę się obawiam i brzuszek.

W końcu katar odpuścił.

K_H zdrowia!

Ja bez wózka tylko na plac zabaw chodzę. Maksym chodzi ładnie, ale jeszcze szybko się męczy. Wiec dalsze piesze wycieczki muszą poczekać ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam i ja- nie odzywałam się przez weekend bo to był ostatni weekend przed moim powrotem do pracy.
rene super, że randka się udała
irysek oj, skąd ja znam ten temat zazdrości- pamiętam jak przeżywałam, jak poznawałam kolegów M. ze studiów czy ludzi z pracy (też się musiałam "zrobić")
KH współczuję walki z pasożytami i zdrowia życzę
natiteż szukam sukienki i nie mam na wesele za dwa tygodnie
poziomkowa moje dziecko też mi ucieka więc póki co wypuszczam go żeby się wybiegał na zamkniętym placu zabaw

Co do posiłków mlecznych u nas są dwa plus jedno mleko w nocy (bywały dwa). Mały na noc zjada 300ml kaszki mlecznej i rano dostaje butle z kaszą lub samo mleko (jeśli mam nadzieje, ze jeszcze dośpi).

W ten weekend mieliśmy chrzciny gdzie mąż był chrzestnym. W sobotę chciałam jak najwięcej rzeczy ogarnąć, dokupić kilka rzeczy i rano tak się ścięłam z M. że aż się ze złości popłakałam (bo hrabiemu się nie rozkazuje- a prosiłam go tylko o rzeczy które ja standardowo w tygodniu robię przy małym). Za to w niedzielę jak oddaliśmy Olka dziadkom i pogadaliśmy sobie podczas szykowania się na chrzciny to stwierdziliśmy, że oboje z domów rodzinnych wynieśliśmy pewien styl rozładowywania napiętych sytuacji gdzie coś nam się nie dogrywa bo mamy inne oczekiwania- ja ochrzaniam a mój mąż zaczyna robić przytyki. Kiedyś mieliśmy mnóstwo czasu na wyjaśnianie sobie pewnych kwestii ale przy dziecku tego czasu już tak wiele nie ma. Myślę, że chwila na rozmowę podziałała bo po obiedzie w restauracji mąż sprezentował mi perfumy które chciałam mieć na dzień do pracy.

W pracy dużo zmian papierologicznych ale ludzie Ci sami. Jechałam mocno zestresowana bo w końcu to 1,5 roku przerwy. Na zwolnienie odchodziłam z lekkim dąsem i żalem do niektórych więc też wylewnego przyjęcia nie było ale moja dyrektorka wiedziała co było nie tak i muszę przyznać, że tym razem nie próbowała mi wcisnąć obowiązków które próbowały zwalić na mnie niektóre koleżanki (ja też jechałam z nastawieniem na asertywne "nie").
Olek został z moją mamą, obudził się dziś o 5:30 więc do godziny 9 był nieźle już znudzony siedzeniem w domu i gotowy na spacer. Jak wróciłam o 15 moje dziecko bardzo się ucieszyło po czym po jedzeniu swojej bułki... wręczyło mi odkurzacz :P (bo zawsze odkurzam jak bułką nakruszy). Natomiast babci rękami pokazał "że już jej dziękuje za obecność" :D. Zdążyliśmy jeszcze być dziś na popołudniowym spacerze i młody zasnął o 19- nie płakał i miał chyba nie taki zły dzień- a ja rano zdążyłam zrobić i rozwiesić pranie, popołudniu odkurzyłam... a obiad chyba zrobi mąż jak zaraz wróci z pracy a ja pójdę się myć ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Heeeeej wszystkim. Dziecie spi, maz w delegacji to moge spokojnie cos popisac.
Dolaczam do pytania Poziomkowej czy mozemy dawac dzieciakom nieprzegotowana wode butelkowa. Jezeli chodzi o posilki mleczne to u nas butla dwa razy dziennie, rano i wieczorem, od kilku nocy znowu nie budzi sie na jedzenie jupiiii. Do tego tak srednio co drugi dzien na drugie sniadanie jogurt z jakims owocem.
Anwa tez sie zastanawialam nad zwyklym mlekiem, ale pediatra mnie ostatnio od tego troche odwiodla, powiedziala ze owszem mozna dawac, ale lepiej jeszcze nie codziennie... Moze zaczne gotowac mu od czasu do czasu dla urozmaicenia kasze manne albo jakies kluseczki na zwyklym mleku, zobacze czy zasmakuje.
Katarzyna_Honorata jak zdrowie? Moze masz obnizona odpornosc. Pamietam jak ja do niedawna chorowalam minimum co miesiac, a nawet i czesciej. Od trzech miesiecy mam spokoj, ale nie wiem czy to dzieki suplementom na odpornosc, ktore bralam czy tez moze przez to ze ciagle jestem na swiezym powietrzu. W kazdym razie duzo zdrowia i oby lekarz pomogl.
Irysek przypomnialas mi ze musimy kupic bramke na schody, najwyzsza pora.
Rene no wlasnie jak tam N? Stara sie bardziej pomagac? Zazdroszcze takiego dnia dla siebie, fajnie ze mama tak pomyslala. Moja jest ciagle zapracowana i zajeta, wezmie malego na pol godzinki i koniec bo ma cos do roboty...

U nas bez wiekszych zmian, mlody coraz smielej zaczyna chodzic. Zebow nowych nie widac, jak chcialam ostatnio sprawdzic palcem czy cos sie wykluwa, to mnie ugryzl tak ze sie polala krew, takze wole juz nie wiedziec :) Przymierzam sie powoli zeby zadzwonic do przychodni i umowic go na szczepienie, chociaz sie waham czy jeszcze tego nie odwlec.
A w sobote zrobilam kilkanascie butelek syropu z owocow czarnego bzu, podobno the best na przeziebienia i takie tam, macie jakies doswiadczenia? Bo ja pierwszy raz robilam. Zainspirowalam sie Sambucolem dla dzieci :D


http://www.suwaczki.com/tickers/43ktjw4zty66dgng.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jutro mam konferencję yeah
Młoda zostaje z tatusiem taki mini test jak to będzie jak będę w pracy ;) na szczęście mnie nie bedzie ok. 5 h dziennie więc tragedii nie będzie, nie każdy może mieć taki komfort pracy i ja sobie to cenię, pracowałam 3 lata jako opiekunka po 40h tyg to doceniam swoją pracę.
Ząb nr 5 się wczoraj przebił, górna prawa jedynka, wczoraj też miała dzień chodzenia, dziś natomiast wszędzie raczkowala taka dziwna ta moja mała ;)
Dostałam dziś okres i chodzę polamana, co nie przeszkodziło mi w tym żebym górę prania wyprasowala . Ale szczerze gdyby nie ta jutrzejsza konferencje i fakt że od jutra biorę się za sprawy papierkowe i pisanie planu rozwoju to bym to olala.
MamaB gratulacje własnego syropku ;) napewno będzie lepszy niż ten z apteki gdzie toba cukru i jakoś procent lub jeszcze mniej owocow

Olafasola co u Was?
Ninja jesteś?????


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Nataliakrk

Witam
Ja tylko tak szybko napiszę o wodzie do picia.
My właściwie od samego ppczat podajemy wodę butelkowa i jej nie gotujemy. Ewentualnie lekkie podgrzanie. Woda ma być źródlana a nie mineralna. Najlepiej nisko lub średnio mineralizowana.
Natomiast jeżeli chodzi i jedzenie nocne to od kilku miesięcy już się nie karmimy w nocy.
Zjada 300 ml gęstej kaszy na noc koło 20, trochę popije wody i kolejny posiłek koło 8 rano, też 300ml gęstej kaszy, ale jakiś inny rodzaj. Z butelki nie piję więc mleka już też od kilku miesięcy nie dajemy. Ale te dwie kaszki dziennie to mleczne są.
Od kilku tyg dostaje danonek w dzień pomieszany z łyżką jogurtu zęby nie był taki słodki. I To tyle posiłków mlecznych u nas.
Biegnę do pracy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam. Nie było mnie tu juz sporo czasu. Szkoda ale tak wyszło. Nie wiem czy jeszcze mnie pamiętacie. Mój Franek skończył 3 sierpnia rok. Pod koniec czerwca wyklul się pierwszy ząb. Teraz ma odzież juz 8. Jedynki na dole a na gorze jedynki dwójki i czwórki. Trochę marudzić bo ostatnio urosły 3 w jeden tydzień. Co do jedzonka to my dajemy juz mleko krowie raz dziennie 1.5 %. Robie mu kaszkę marne płatki ryzowe kukurydziane czasami kaszki mleczne. On i tak nie przepadam za mlekiem. Na noc pije butle kaszy i rano łyżka ale nie zje z rana wszystkiego wiec zaraz odzie kanapka. Daje serki budyn i nabiał raz dziennie i nic młodemu nie jest. Je już praktycznie wszystko. Pije wodę mineralną herbaty owocowe herbapol i czasami sok z wodą. Jadł juz pierwszego słodkiego batona ale po 2 gruzach przysłał się do wody. Zdecydowanie woli owoce. Mieliśmy problem z nauką picia z czegoś innego niż butla. Niejaki różnego typu się nie sprawdzały. Teraz pije z kubka 360 i super mi idzie ale ma też butle na samą wodę jak się w nocy obudzi. Z chodzendem to ciężko bo on chce biec i glewą pupę wyprzedza ale za rękę chodzi super np i w szelkach bo jaam problem z nadgarstki wiec ciężko mi go prowadzić. Spi najczęściej raz dziennie przez 30 max 40 minut. Zasypia 20. Noc od 2 tygodni pobudki. Zaczęło się od kiedy mężowi skończy się urlop i wyjechał na dwa tygodnie. Młody lubi wymusza płaczem i ostatnio taki mazgaj się zrobił ale będziemy z tym walczyć. Uwielbia piosenki. Śpiewamy glowa ramiona kolana pięty i juz pokazuje głowę. Widzę że większość z was wraca lub wróciła do pracy. Ja zostaje z małym jeszcze rok bo i tak szkole gdzie pracowałam zlikwidowano. Będziemy więc organizować swój żłobek w domu wiem ze w grupie rozwijały się lepiej no nic ja jako nauczyciel przedszkola będę mogła się wykazać i popracować z wlasnym maluchem. Pozdrawiam wszystkie z Was łącznie z maluchami.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Cześć Ana już myślałam że o nas zapomniałaś;) witaj z powrotem i pisz częściej.
mnie dziś nie było o 5h nie karmilam od 7.30 do 14.30 jak przyjechałam to młoda chciała na ręce ale cycka nie chciala więc luz, podobno jak mnie było to dużo jadła i spala więc super. Jednak zostawienie 13miesięcznego dziecka a 7 miesięcznego to kokosalna różnica a tyle miał synek jak wracałam do pracy.

Ale żeby tak miło nie było to dla odmiany synek coś goraczkuje, mówi że go brzuch boli ale nic poza tym. Czeka mnie noc na czuja, a M idzie do pracy. A jutro w planach mieliśmy wyjazd do Katowic pociągiem, ciekawe czy coś z tego będzie.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

ana super ze sie odezwalas. Kilka razy sie zastanawialysmy co u Ciebie. Pozostanie z dzieckiem kolejny rok tez ma swoje plusy. Poza tym jak sama piszesz jestes nauczycielem przedszkolnym wiec wiesz jal spedzac czas z dzieckiem zeby sie rozwijalo. Pisz czesciej.
irysek super ze Hania dala sobie rade przez te 5h. A jak w pracy? Wrzucilam na dropa 2 zdjecia Olka ;D
Natalia jak sie opiekunka sprawuje?
mamaB dziekuje. Dostalam antybiotyk, ale mam w pracy taki zapieprz ze siedze :/. Poszlabym na te pare dni do domu ale jakos mi glupio, ze niedawno wrocilam i juz L4. Lekarz powiedzial, ze jesli do srody nie bedzie zadnej poprawy to L4 musowo. Ciezko mi powiedziec czy po jednym dniu jest lepiej. Poczekam do jutra i zobaczymy.
Fajnie z tym syropem. Ja bym chciala z aronii zrobic, a zreszta mam tyle planow co do przetworow, ale czasu mi brakuje. Przypomnialas mi ze i ja musze zapisac nas na szczepienie.
caiyah dobrze ze mogliscie z M sobie wszystko wyjasnic i pogadac. Fajnie, ze w pracy dajesz rade.
Anwa super, ze M sam przyznal, ze bedziecie musieli inaczej podzielic sie obowiazkami.
poziomkowa ooo rzeczywiscie fajna noc. Ja sie zastanawiam czy u nas kiedykolwiek przyjda przespane noce. Bylabym szczesliwa gdyby Olek spal bez pobudki do 5 (zdarzylo sie kilka razy w kwietniu). Co do posilkow mlecznych u nas 3 (w tym 1 w nocy) chyba ze choroba/zeby to zdarza sie czesciej. Z reguly mleko rano po przebudzeniu i w nocy, a na kolacje kaszka. Co do wody to zaczelam stopniowo podawac Zywiec niegazowany. Raz przegotowana a raz zywiec zeby maly sie przyzwyczajal.
A Anwa dziekuje za przepisy. Maksym je kanapki? Ja swojemu robie co jakis czas takie male cienko chlebek wedlinka albo bieluch i cieniusienki plasterek ogorka lub pomidora. Dzis wlasnie dostal jestem ciekawa czy zjadl.
nati super ze udalo Ci sie ogarnac wszystko rano :) ja dalej mam problem. Duzo czasu zajmuje przygotowywanie posilkow. No nic moze za jakis czas podpytam juz o catering w zlobku.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

K_H panie w żłobku mówią ze sam zjada kanapki. I bardzo ładnie. Juz płatki zaczął jeść. Wcześniej nie chciał bo nie jadal tego w domu. Dziś był cały dzień wyglodnialy w zlobie i jadł wszystko. Nawet jednej z cioc chciał obiad podebrac ;)

Ana fajnie ze się odezwałaś. Teraz jeszcze Achaja cukinia ninja.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Hej,
ja też tak na szybko, młoda śpi od 19:00, więc wieczór wolny, tylko ciekawe, do której ;-).

Anwa dzięki, że pytasz - w czwartek idę na wizytę i może poznam płeć bąbla, trzymam kciuki za dziewczynkę, ale jak będzie synek, to też super, w sumie to nie jest, aż tak ważne.
A z obowiązkami, po powrocie do pracy, sobie poradzicie - razem :) Fajnie, że Twój M. sam podjął się tematu, brawo! :D

Co do posiłków mlecznych - mała je 2 - 3 x po 210 ml: nad ranem, przed drzemką i na wieczór do spania.
Od tygodnia trzymamy się nadal jednej drzemki, więc o 11:00 po prostu pada na 1 - 3 godziny i o 19:00 też w kilka sek. zasypia, także spanie się poprawiło. Z nocnymi pobudkami jest różnie, czasami jest jedna nad ranem, wtedy dostaje mleko i śpi mniej więcej do 6:00 - 6:30, czasami budzi się po północy i drugi raz nad ranem, ale generalnie nie narzekam. Na śniadanie i kolację robię zazwyczaj owsiankę lub kanapki z serem, wędliną drobiową i warzywami i dodatkowo kilka razy w tygodniu jajko.

Co do picia to daję jej tylko wodę butelkową i nigdy jej nie gotowałam.
Na mleku krowim mam zamiar robić kaszę lub płatki, za kilka dni będzie próba nr 1.

izabelap to faktycznie źle coś zrozumiałam z tym odpieluchowaniem u Was :P Ja powoli zaczynam przygodę z nocnikiem, ale bez stresu i spiny ;)
Fajnie, że impreza się udała. Fajnie się wyszykować i wyjść do ludzi :D

Rene dobrze, że udało się wyjść we dwójkę, taki czas jest potrzebny, warto robić sobie randki i pobyć tylko we dwoje.

K_H mam nadzieję, że czujesz się już lepiej? Byłaś u lekarza? Dużo zdrowia!

ana gdzie byłaś, jak Cię nie było? Nawet nie wiem, ile razy Cię "wołałyśmy" :)

Dobra, kończę, bo znów mi wyszedł jakiś poemat :P Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

U mnie intensywny dzień. Młody spał 30 minut przez cały dzień wiec dopiero po 20 miałam czas dla siebie.
Nie było mnie tyle a bo mieszkanie kupiliśmy no i co z tym szlo remont brak czasu brak internetu bo jeszcze nie założyliśmy a na komórce miałam koniec umowy i tak ograniczyli net ze nie dało się nic zrobić. Teraz jestem u rodziców bo mój M na wyjeździe.
Ciesze się ze znowu się do Was odezwałem. Spokojnej nocy.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...