Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ashley0301

Marcòweczki 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Proszę dziewczyny nie schizujcie, to się udziela wszystkim później.

Jusss z tymi grejfrutami to nie wiem, czy to prawda, ale ogólnie niby nie można jeść grejfrutów i cytrusów bo są alergenne. Ja jem w każdym razie.
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgwivovk2y.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dr Sylwiątko radzi... :)
o grejfrutach i soku z nich słyszałam że z lekami nie wolno łączyć bo zwielokrotnią ich działanie.

ciekawe kiedy pokażą się czerwcówki 2015 :)
miałam być czerwcówką 2014...


//www.suwaczki.com/tickers/3jgxgzu3b3j2gka0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wadera, nie ma co rozpamiętywać, ja miałam być kwietniówką 2014, ale będę marcówką 2015 :) trzeba widzieć lepsze strony. Lepiej nie radzić się dr Sylwiątki, co można a co nie można, bo powiem, że nic nie można :)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgwivovk2y.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Igg to przeciw ciała,mam ich bardzo dużo ponad normę,ale lekarz mówi, że to stara sprawa i nie ma się co martwić. Bo ostatnio na wizycie właśnie z nim rozmawiałam o tym.


Zuzanna jest już z nami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wadera28
Sylwuś po raz kolejny wyznaję że cię uwielbiam :P

http://babkamedica.pl/strefa-pacjenta/ginekologia-i-poloznictwo/badania-w-ciazy-lista/

które robicie a co odpuszczacie? to moja przychodnia i ciekawa jestem czy macie podobne zalecenia

Ja tutaj u siebie w większości nie będę miała robionych tych badań.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sylwia, ja myśle, ze nie ma co popadać w obłęd ;)
Staram się wsłuchiwać w swoj organizm, bo on najlepiej wie czego potrzebuje (póki nie są to frytki, burgery i cukierki :P). Jesli mam ochotę na cytrusy znaczy, że potrzebuje więcej witamin i tyle.

Wadera, wydaje mi się, że większość to standard, te opcjonalne (szczególnie PAPPA) warto rozważyć jesli nie ma specjalnych wskazań, bo mozna się tylko stresu niepotrzebnego nabawić. A wiadomo, że stres nam nie służy.

A powiedzcie mi jak się czujecie jak lidzie traktują Was jak ciężarne? Bo mnie to szlag trafia jak wyjdę gdzieś spotkać się ze znajomymi i miliony pytań: "chcesz usiąść?", "może wody?", "jak sie czujesz?", "czy zjesz cos?". Wiem, że jestem w ciazy, ale to nie znaczy, że jestem chora albo niepełnosprawna!!


http://www.suwaczki.com/tickers/oar8gox1nuaw0dbb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jussss ja na szczęście nie mam tego problemu, jeszcze.
U mnie znajome są już po więc wiedzą co i jak,rodzice nie męczą za bardzo, więc da się żyć: )
Ja tam wyznaje zasadę,że "ciąża to nie choroba" i jak ktoś nie mądrze cis zrobi czy powie to to właśnie mówię: )


Zuzanna jest już z nami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest odwrotnie, właściwie pierwsza ciąża w towarzystwie i nikt jie wie za bardzo jak do tego podejść ;)
Ja tez tak mowię, albo trochę ostrzej ;) ale to pomaga tylko na chwile ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/oar8gox1nuaw0dbb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczynki co do badań to ja mam na 24.10 usg z echem serca. mimo ze jestem młoda 24 lata przez wzgląd na moj stan pooperacyjny z narządami i to że mje słoneczko jest z ifv moja dr naciskała ze przynajmniej dwa z trzech prenatalnych ( ale tych nieinwazyjnych) muszę wykonac. mnie wczoraj dopadło zaparcie i nie pomagało nic ;/ myślalam ze umre lub wybuchne i też umre....na szczescie dzis juz lepiej. najgorsze ze nie wiem od czego bo od dwóch dni jadlam to samo nie jem białego pieczywa na biad nawet grochówkę miałam chyba muszę zacząć kontrolować ilość wypijanej wody.c do tycia to ja szaleje mam już jestem 4.5 na plusie czyli bije poki co rekordy. nie obiadam się słdyczami bo mnie tak do nich nie ciągnie jak już sama coś upiekę i zjem ten jeden kawałek do kawki na dzien czy dwa. staram się jesć smoothie ważywno owocowe bo wszelakie postacie sałatek na zasadzie rukoli sałatki pomidorków itp stają kołkiem w gardle i nie mogę się zmusić ale na sniadanko chlebek razowy z sałatką i pomidorkiem nie ma problemu eh dziwna jestem.....co d podejscia znajomych to jak się widzimy to wszyscy sie pytają co tam i jak tam ale już czujemy się troszeczkę wykluczeni bo większosc nie ma dzieci i omijają nas wszystkie ewentualne imprezy troszkę przykro ale cóż.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jusss

A powiedzcie mi jak się czujecie jak lidzie traktują Was jak ciężarne? Bo mnie to szlag trafia jak wyjdę gdzieś spotkać się ze znajomymi i miliony pytań: "chcesz usiąść?", "może wody?", "jak sie czujesz?", "czy zjesz cos?". Wiem, że jestem w ciazy, ale to nie znaczy, że jestem chora albo niepełnosprawna!!

Też tego nie znoszę... ale wścibskim sąsiadkom wmawiam że tak przytyłam :P ich mina jest bezcenna z zażenowania :D
Znajomi traktują mnie normalnie - wiedzą że nie nie znoszę traktowania jak mimozy kopciuszka. Mój mąż za to nadrabia nadopiekuńczością. W sklepie przepuszczają w kolejce- to jest miłe a w dużych marketach zapraszają do kasy dla uprzywilejowanych więc kiedy mamy 25 osób z wypchanymi zakupami wózkami to naprawdę korzystam z wielką przyjemnością :D


//www.suwaczki.com/tickers/3jgxgzu3b3j2gka0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jeszcze aż tak nie widać brzucha (ale pewnie zaraz wyskoczy w końcu już czas) ,więc ani przepuszczanie w kolekcja i inne przywileje jeszcze nie dla mnie: )
Zobaczymy jak to będzie później.
Mnie wczoraj cały dzień tak glowa bolała, że myślałam że mi ją rozsadzi...dziś lekko ćmi i jest znośnie ;)
I dziewczyny mamy weekend,ale te tygodnie lecą: )
Wam też tak szybko lecą te tygodnie?


Zuzanna jest już z nami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie tak jakby od tygodnia zaczyna być bardziej widoczny brzuch albo mi się tylko tak wydaje :P

uwielbiam piątek, to mój ulubiony dzień tygodnia, ale to prawda tygodnie tak szybko lecą, jestem w szoku, że już za dwa tygodnie połówkowe będę miała, a co dopiero fasolek był mało co widoczny


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3yx8dy6f4pimp.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paula, a ja przyjęłam założenie, że póki dam radę to wychodzę. Oczywiście kompletnie na trzeźwo, imprezy kończę duuużo wcześniej niż kiedyś, ale mimo wszystko staram się jak najczęściej wychodzić, spotykać ze znajomymi, bo przecież to ostatnie chwile, za parę miesięcy będzie to całkowicie nierealne :)
Wczoraj poszłam sobie na koncert, posłuchałam cudownej muzyki, spotkałam mnóstwo znajomych, dużo lepiej się dzięki temu dziś czuję :)

U mnie wizyta 14.10, lekarka zawsze robi usg, więc patrzę sobie, słucham serduszka... mam nadzieję, że w końcu poznamy płeć :)


http://www.suwaczki.com/tickers/oar8gox1nuaw0dbb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, u mnie też znajomi nie mają dzieci, na razie nie czuję się wykluczona, ale myślę, że to naturalna kolej rzeczy, że będę się z nimi rzadziej widywała. Na przykład myślę sobie, co wymyślimy w sylwka i przecież nie zdecyduję się na wyjście do klubu czy wyjazd... A zawsze spędzaliśmy go razem...
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgy3tudngz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie z dolegliwości to ból głowy , lekkie bóle piersi i czuje macice czasami jak tam mi się rozciąga, a i ciężko mi się rano wstaje ostatnio z łózka a zasypiam późno.


Zuzanna jest już z nami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak samo z tym spaniem:-) rano ciezko mi wstac zastanawia mnie tylko to ze dalej mam mdlosci i wymioty strasznie meczace boje sie ze zaszkodza dzidzi a wizyta 16.10


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjg1f38ei6b.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ola, bóle głowy, problemy ze snem i dyskomfort w okolicach macicy. Piszę dyskomfort, bo ból to to nie jest.

Sylwia a co jest złego w wyjazdach czy wyjściach do klubu w ciąży?


http://www.suwaczki.com/tickers/oar8gox1nuaw0dbb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie pobolewa dół brzucha ale u mnie to zrosty :/ no i czeste wzdecia mam i już raz zaparcie mi sie trafiło takie że myślalam że wybuchne.....co do tego wychodzenia to ja chętnie tylko znajomi z góry zakładają że nie mam siły i mi się nie chce :( a ja przeciwnie....ja już mam bęben nie wiem dlaczego tak mi go wywaliło no ale nigdy do patyczaków nie nalezałam. żeby być szczuplutka (w moim przypadku to było 63 kg) musiałam trzymac diete praktycznie sama zielenina i sporo wysiłku fizycznego a teraz gdy tylko spacery i basen poki co to ja tylko rosne :( ale poki moja dr nie krzyczy że za szybko to nie stosuje drastycznych diet zwłaszcza że mam niedobory żelaza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...