Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Panda Weranda

Czerwcątka 2014

Rekomendowane odpowiedzi

Ana
A pisałaś ostatnio, że Perełka czymś się struła, że może coś zjadła niefortunnie, może to jakieś powikłanie po tym?? Mówiłaś o tym weterynarzowi? Bo naprawdę nie wygląda mi to na niewydolność krążeniową, a szkoda żeby psina tak cierpiała... Może to jakiś wirus? Wspominałaś, że to wet raczej od zwierząt wiejskich... a nie ma on przypadkiem takiego podejścia jak to czasami bywa na wsiach? Wiesz... nie chciałabym nikogo oceniać, ale są takie typy, że pies to na łańcuchu itp. :-/ chociaż u weta nie powinno się takie coś zdarzyć. Nie macie możliwości zrobienia usg i badania krwi u weta?
A Małgonia na pewno się przyzwyczai jak Ciebie będzie mniej, może to chwilę potrwa, ale też na pewno będzie się tak pięknie cieszyć jak wrócisz z pracy i wreszcie zobaczy swoją Mamusię :-)
No właśnie z marudzącą Izoldą też mi ciężko, bo nie jestem do tego przyzwyczajona, jeszcze zaczęła mi trochę ulewać, muszę jej zmniejszyć tą laktulozę, bo może być od tego, zresztą byle do środy, wtedy do pediatry idziemy, no i pneumokoki...


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A letnią porą na pewno będę u rodziców, najbliższy termin to przełom marca i kwietnia, a później nie wiem, ale na pewno jeszcze przed powrotem do pracy, a wracam w sierpniu.


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wybaczcie nawet nie doczytałam a juz uznalam ze musze wam odpisac!!!!

Ja przez to ze wybrałam T. to wiele osob obrocilo sie od nas ,wiec zmniejszyla sie ilosc znajomych z czego sie ciesze poniewaz okazalo sie ze te osoby sa i byly tylko po to by miec z kim sie narabac i w ogole nie moglam na nich liczyc. Ogolnie oprocz was nie mam nikogo zeby z kims pogadac, dostac od kogos opierdziel czy pochwale. Mam znajome ale wiadomo nie powiesz kazdej osobie wszystkiego,wam moge. Zajeciscie dziekuje ze was mam i ze was poznalam!!!!!!!!!!!

wiem wypilam sobie normalne piwka ,nie karmi jak to bywalo ale to nie zmienia faktu ze naprawde ciesze sie ze was poznalam. Zaluje ze mieszkamy tak daleko od siebie. Moze w koncu mialabym porzadne ,normalne kolezanki:) Z ktorymi mozna i pogadac i wypic:) a poki co moge tylko pogadac z wami ale i to mnie cieszy:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb15ksjtmsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anka zbierzcie sie jakos zeby gdzies zawiesc do innego weterynarza cos napewno musi sie dziac jesli pies od 2 dni nie chce jesc. A moze wpusc ja do domu niech pomieszka z wami , bo z tego co wiem ona ma bude na dworzu. Przykro mi ,mam nadzieje ze to wszystko sie jakos wyjasni i znow psina bedzie zdrowa.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlclb15ksjtmsj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieci śpią, sobota, to ja smyk na fo :)

Beacia Z zaufaniem do innnych mam tak jak Ty. A co do melancholii to ja sie zastanawiam czy mi na pewno opadł poziom hormonów tych "wrażliwo-ciążowych" bo ja ciągle się wzruszam...Patrzę na cos w tv (nawet reklama:/) tulę dzieci no...powiem Wam,że nie wiem co sie ze mną dzieje.

Pati mieszkałam (mój Tato nadal mieszka) niedaleko Sulechowa. Świat jest mały więc kto wie :)))

MamaŁobuza mój Bruno to...jest kaskader, on teraz coraz bardziej mobilny i co za tym idzie...a to się gdzieś stuknie a to o coś uderzy...To nie tak,że sobie o tym pisze z taką lekkością ale...to już nieodłączne takie...guzy i upadki.
Fajnie,że już jesteś spowrotem na fo :)

Aniu napisałam wiad. priv i przepraszam,że nie odp wcześniej odnośnie tych filmów, ale nie wyświetliło mi się (nie pierwszy raz zresztą) że mam wiadomość!

Werka no i każda z Mamusiek która chce, zdjęcia "parasolki" czy spacerówki na dropie.
Werka-ta wyściółka, jest zdejmowana razem ze śpiworkiem, ale można odpiąć sam śpiworek. Jest ona wykonana z takiego delikatniejszego materiału, bo sam wózek z takiego sztywnego. Ale! bałam się trochę o te kolory tzn złamaną biel i groszkowy zielony (zdjęcia nie oddają przez światło jaki to jest fajny żywy kolor) bałam się że to będzie się brudziło łatwo-zwłaszcza przy nóżkach ale nie! Materiał nie przyjmuje brudu za bardzo (korzytsałam w różnych porach roku) a jak chowałam po tym jak Mania już wyrosła to prałam wszystko i super łatwo doprowadziłam do stanu "jak nowy" . No i to chyba tyle o wózeczku. A złożony ma metr dł. Mam do niego jeszcze taki pas,że mogę go przenieść np przewieszonego przez ramie jak torbę no i folia przeciwdeszczowa zakrywa go całego.

Sabat Czerwcątek...hihihi, ale Dziewczyny tatusiowie niezbędni do popilnowania pociech a my...Balik ;D

No nic chyba pora na mnie...Może zdołam poczytać coś jeszcze przed snem :)
Dobranoc

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsv20mm3iaj0it0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika
Ściskam! A ja dzisiaj miałam sobie coś mocniejszego nalać, a skończyło się na karmi :D

W ogóle śmiałam się dzisiaj, bo moja znajoma w żartach stwierdziła, że wg tych takich Matek Polek "orędowniczek"(wiecie o jaki "typ" mi chodzi?) jest matką tzw. trzeciej kategorii :D Nie dość, że urodziła Malutką przez cc to jeszcze od początku jest na mm heheh.
I znowu na sentymenty mnie bierze, ale już nie będę się rozpisywać :D


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polinka
Ja to nie wiem czy Tatusiowie z tymi maluchami pod opieką nie mieliby większej imprezy niż my hahahah :D
Też mam wrażenie, że po ciąży jestem jakaś taka bardziej ciapowata, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, że właśnie wrażliwa itp.
Wózeczek bardzo fajnie się prezentuje i widać, że Brunkowi wygodnie :D

Ja też powoli uciekam :-*
Dobraaaanoc!


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to ja tez dołączę...
Monika
Jest dokładnie jak piszesz, Wam o wszystkim mogę napisać bez strachu, w pracy ciągle spotykam się z zawiścią z zazdrością ( są wyjątki na szczęście), a przyjaciółki z młodości jakoś tak udają, u nich nigdy nie ma załamań, nigdy się nie kłócą....Czerwcątka to wielkie rodzeństwo a my kuzynki.
Z sabatem, to może trzeba było by pomysleć o jakimś miejscu, gdzie mogłybyśmy wynająć coś na dwie, trzy noce, zjechać i ....pobalikować, tatusiowie w sypialniach :D


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2io4plymhszxi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Nasze Dzieciaczki najSŁodsZe na świecie!!!
I nie muszę uważać na słowa, że za bardzo się chwalę, że moja Małgoś najkochańsza, najwspanialsza :)

dobranoc :))


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2io4plymhszxi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polinka - no ten wózek wygląda prześwietnie:)! Jest śliczny, no i jak mówisz praktyczny :))) nie mogę uwierzyć że kosztuje jedyne 200 zł :) jak ładnie Bruno w nim wygląda :) a powiedz mi - czy mocno wyczuwalne są wstrząsy na nierównej drodze? Zastanawiają mnie te małe kółka.

Mamo Lobuza - no no GRATULUJĘ NOCEK!!! Doczekalas się. A u nas widać ogromną górną jedynkę, myślałam że dzisiejsza noc będzie spokojniejsza, a tu mały obudził się już 3 razy :(. Może to kolejny ząb? Na mm to planuję już niedługo przejść bo mały mnie GRYZIE (co za ból! ) no i teraz jak chapnie mnie tymi 3 zabolami to koniec :/. A jeszcze tak chciałabym karmić :). Gratuluję raczkowania :). Mój też już wlazi na mnie. Uwielbiam to :)

Monika - ŚCISKAM!

Ana - wyobrażam sobie co czujesz. Mi też serce będzie łamało się jak wrócę do pracy.

Ania - ale super że już niedługo bedziecie mieli domek :) pewnie kupą roboty Was czeka, ale najważniejsze że jest :)


http://www.suwaczki.com/tickers/sbe251pzkrye3etd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kq98nmtk1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry;)

Dzień zaczął nam się o 5 :D. Na dworze u mnie biało. Bruno cos mi sie wiercil ok 2 ale dostał smoczek i dal radę.

Werka kółka są małe to fakt i wiadomo, że nie zamortyzuja tak jak duże, mimo to nie jest źle ponieważ siedzisko jest takie "podwieszone" i to amortyzuje.Siedzisko ma usztywnione oparcie ale jednoczasnie miekka wyściółka wiec dziecko ma wygodnie i plecki sa podparte. Kolka przednie są skrętne z możliwością blokady. Wózek wyjezdzil sie z nami po różnych miejscach (chodniki, tereny wiejskie, piachy na plaży) i naprawde nie mam do niego zastrzeżeń.
Oczywiscie tak jak to mowi Dziubala-kazdemu wg potrzeb:)

Ana tak jak mówisz. Tutaj można bez obaw powiedzieć co czlowieka męczy. I to juz nie jest zwiazane z anonimowoscia jak na poczatku.Teraz to jest porozumienie kobiet, które połączyło najwazniejsze w życiu wydarzenie-przyjscie na swiat dziecka.Poza tym...dobralysmy się jak w korcu maku.Jestesmy tak różne a jednak rozumiemy się doskonale. No nie chwale już co by nie zapeszać; )))

I tak jak mowisz, tu mozna chwalić dzieci do woli nikt się nie czepi.

Ja w realu naprawde dobre kolezanki mam 3, jednak wszystkie mieszkają daleko tak sie zycie ułożyło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ana ja też nie bardzo wierze w te "sielanki" typu: u mnie wszystko naj jest i sie układa, bo tak po prostu nie jest w życiu.

Monika ja też Ściskam!

Beacia a co tam, nawet jesli tatusiowie by mieli impreze lepsza (w co wątpię; ))
Matka Polka Orędowniczka- podlam:D

Dziewczyny ja też się nie moge doczekać spotkania z Anią! Mam nadzieję że wszystko sie tak ułoży że się uda i będę mogła cudny uśmiech Fifiego zobaczyc na żywo :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Położyłam Myszę na drzemkę, ale oczywiście marudzi, zaraz ja zacznę ryczeć z nią... i jeszcze I. się dostanie jak mi dzisiaj wystrzeli jakimś durnym tekstem, bo jestem tak naładowana jak nie pamiętam kiedy... Ręce już mi Kochane Mamusie opadają, mam wrażenie jakbym coś robiła źle. Coś... wszystko w zasadzie, bo Iza niczym się nie chce zainteresować, buczy prawie non stop...


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala, pamiętam że Ty również polecałaś swoją spacerówkę, ale szukam szukam i nie mogę znaleźć o jakim modelu pisałaś... czy mogłabyś przypomnieć?


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia Cierpliwosci Ci życzę. Nie ma mądrych na to:/ Nie rycz.Albo sobie popłacz ale tylko trochę. Pomysl że Twoje Maleństwo ma gorzej bo bidna nie może Ci nijak powiedzieć-Mamusiu jest mi źle bo... Sciskam Was obie cieplutko i życzę by zły czas minął JUŻ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polinka, no właśnie ciężko mi z tym że nie wiem jak pomóc tej mojej Kruszynie :-/
A jak Maniulce wychodziły ząbki to też całe dni tak marudząco wyglądały? Bo pisałaś, że było ciężko.

My już po krótkiej drzemce, ja też na pufie pod kocem, a co...


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie :) mialam sie polozyc na drzemke z Fifim ale odechcialo mi sie spac wiec mam chwile dla siebie :) czyli jak bialo u Was to jest szansa ze wiekszy snieg zobacze w koncu :) zeby to w locie tylko nie przeszkodzilo :)

Beacia: a moze to po tej laktulozie Ize cos boli albo cos? Ale w sumie to byc moze i by Ci gorzej spala w nocy. Filip tez jest spokojniejszy jak lezymy w e trojke albo jak przyjde z nim do kuchni a tu i dziadek i siostra K. Generalniezawsze sie cieszy na ich widok ale tak jak u Ani najlepiej jakbym byla w poblizu :D dlatego ja tym bardziej balabym sie go zostawic z dziadkami tu, zeby wyjsc gdziekolwiek czy cos. A wczoraj moze to przypadek moj K. zaczal go przebierac do spania to placz ze nie robi tego jak zwykle mama czy co. Fakt ze K. sie smieje ze tak bardzo sie do mnie przyzwyczail ze zawsze musze byc obok. Tak jak kiedys byl super grzeczny, w Swieta i po, i wybralam sie do kosciola to tak marudzil, bo obudzil sie z drzemki i mnie nie bylo :D takze tata i wszysycy sa super ale mama musi byc gdzies obok :) musi sie troche tego oduczyc bo wiadomo ten powrot do pracy.

A bo zapomne... moze Dziubala bedziesz 28.01-6.02 w Radomsku? :D w lodzkiem to akurat ferie sie zaczna ale nie wiem jak u Was :)

Polinka: ojej jak mi sie milo zrobilo! Nie wiem czy jestem gotowa na spotkanie tak przemilej osoby! I Maluchow, no Brunia tez sie nie moge doczekac ale i Marinki! :) i gwarantuje Ci ze usmiech Filip zobaczysz zaraz na wejsciu, smieje sie zawsze na dzien dobry, nie wazne czy zna czy nie zna osob :D
I tak ja mowisz, mi tym bardziej tu ciezej znalezc by bylo kolezanki ktore maja podobne problemy i radosci jak ja teraz, czyli maja polrocznego Malucha :) dlatego super ze jestescie :) nieraz sie zastanawiam jakby to bylo jakbym forum nie odkryla, a odkrylam chyba na poczatku ciazy jak wpisywalam objawy i ogolnie o ciazy czytalam i musial wejsc ten adres :) potem co prawda mnie nie bylo ale wrocilam :) i strasznie sie ciesze :D

Werka: tak w koncu na swoje! No troche roboty jest, ale na szczescie nie ma az tylu klamotow :D

Cdn bo towarzyszka do rozmowy zeszla - tesciowa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Pada śnieg, pada śnieg, dzwonią dzwonki sań" :D
A ja znowu z drogi, bo musze Beaci napisać:
Dobble wymiata! !!! Wczoraj dałam soostrzenicy prezent wcześniej bo następny przyjazd prawdopodobne w połowie lutego i zrobił furorę:D Wszyscy chcieli grać nawet moja najstarsza siostra która widziałam po raz pierwszy w życiu jak gra w jakąś grę;) (pomijając karty). A piskow a śmiechu:D Gra łącząca pokolenia:) Worek sił i drugi cierpliwości Ci przesyłam, wszystko co złe w kiedys się kończy!! Zostaw siły na krzyczenie na zumbie, będzie przyjemniej niż na I. :D
Werka - napisałam Ci wczoraj takiego ładnego posta wczoraj a propos spania Krzysia i mi go szlag trafił:/ ale odtworze:)
Ja też się ciesze, ze Was poznałam, co do znajomych miałam swietna paczke z liceum jeszcze, wydawało mi si ze jeszcze na wiele lat, ale wydarzyło se parę smutnych rzeczy, potem dwie kolezanki jak juz pisałam związaly się z Arabami z krajów gdzie się nie lubią wiec pojawiły się kolejne rozlamy a po urodzeniu dziecka ( gdzie reszta bwzdzietna) to już rozsypalo się w pył. .. Bardzo nad tym ubolewam i gdzieś w głębi duszy liczę ze się jeszcze troszkę odbuduje to wszystko, ale jak to jest maksyma "Czasy się zmieniają a my wraz z nimi", więc czas pokaże.
Warunki na drodze fatalne a ciągle sypie... Ciekawy powrót nam się szykuje dobrze ze że Zgierza gdzie jedziemy do teściów większość jedzie się autostrada.
I rozmarzylam się na myśl o Kinderbalach z Wami ech :)


https://www.suwaczki.com/tickers/j5rbiei3b7sf7w64.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia
Łączę się z Tobą dziś w bólu. Piotruś co prawda nie marudzi (marudzi właściwie tylko wtedy, gdy coś mu fizycznie dolega - brzuch, zęby, odparzona pupa po jabłku...), ale za to namiętnie wymiotuje, mimo działań antyrefluksowych. Dziś już dwukrotnie - każdy posiłek zwymiotował. Głowa mnie boli od tego wszystkiego.
Chciałam się Ciebie spytać (nie śledzę dokładnie tego, co piszecie, bo piszecie za dużo :ppp), czy zmieniłaś już Bebilon na inne mleko w związku z zatwardzeniami?


http://www.suwaczki.com/tickers/tb739vvj2mx19c44.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia...z Manią podczas ząbkowania to była katorga.Dziecko zawsze przy okazji wychodzenia ząbków (zawsze po dwa na raz) łapało mi stany zapalne -gardelko bo wiadomo ze wszystko do buzi a mimo starań najwiekszych no nie bylam wstanie tego upilnowac.Moja roześmiana na co dzień coreczka zmieniała się w rozdrazniona kulkę! Krzyczała w ciagu dnia albo była taka...osowiała...a noce...Beacia ryk, krzyk noszenie na rękach by choć odrobinę ją utulic...Zasypiala mi na takie krótkie chwile gdy srodek przeciwbolowy przytepiał ból no i z wyczerpania...sen trwal moze max 30 min i od nowa...plus bonus rozwolnieniowo goraczkowy...Nawet najlżejsze dziecko po kilku godzinach noszenia waży. ..tonę, a ja juz wtedy byłam sama. Dlatego teraz tak bardzo obawialam sie zabkowania u Bubu, ale odpukac poza takim smetnym marudkowaniem tuz przed zabkiem nie jest zle.Cierpliwosci raz jeszcze dla Ciebie i Izoldy.

Aniahahaha....jak chcesz to moge sie troche uwrednic zbys byla gotowsza :D

i qpa...ostatnio jakos czestotliwosc mojemu Synowi sie zwiekszyla...czyzby znow ząbek. ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny, muszę się pożalić bo jak nie tu to gdzie:p

Wczoraj miałam napad gorączki, rano 38,8 zimne poty, drgawki poszłam do lekarza, z racji tego, że karmię piersią to nie mogę żadnych mocniejszych leków, tylko apap i ibuprom na zmianę. Dorzucił jeszcze tamtum verde do ssania, bardzo młody i innowacyjny lekarz, bo badaniu wyciągnął się na krześle wyjął smartfona i zaczął sprawdzać jakie leki może dać , brakowało tylko żeby założył nogi na biurko:D
W domu żadnej poprawy wręcz temperatura rosła, dobrze, że mumuśki przyszły z odsieczą, no i mój niezastąpiony mąż :D A mi nadal żadne leki nie pomagały, jak temp. skoczyła do 39,6 nie było rady, po konsultacji z pediatrą, musiałam wziąć coś mocniejszego, a co za tym idzie przejść na butelkę... dziewczyny żadnej tego nie życzę, ten pisk jakbyśmy go ze skóry obdzierali, mojej mamie udało się nakarmić najpierw 30 ml, a wieczorem 90 ml, to mało ale jeszcze nad ranem pił tak średnio 3 x 50 ml, zjadł śniadanko (biszkopty z banankiem) i obiadek (indyk, marchewka i ryż) teraz wypił 80 ml, boję się żeby się nie odwodnił:( dużo staram się poić ale wiadomo to nie cycuś:( Mój synek taki jakby na mnie obrażony tulił się dzisiaj do mojej mamy. Z mlekiem modyfikowanym nadal przeboje, ale coraz lepiej, ja moje mleko ściągam i wylewam. Chciałam pomału przechodzić na mm, ale ludzie... nie w taki sposób, nie dość, że gorączka znów mnie bierze (już 39) to jeszcze mega dół bo widzę, że synek cierpi:((((

pozdrawiamy
Madzix i Alex


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7y4lhkrgkc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvp07w8bk28fbw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/felk7jqqof0lp00c.png
[url=http://www.suwaczki.com/][img]ht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madzix Kochana! Strasznie mi przykro. I rozumiem Cię doskonale bo w taki sam sposób musiałam przestać karmić moją Maniulkę...Było identycznie-dlatego wiem co przeżywasz i jak sie czujesz. Wysyłam Ci dużo ciepła. Zdrowiej szybciutko :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...