Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Panda Weranda

Czerwcątka 2014

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry Czerwcowe Mamusie :)

PatiJeżeli to jest silny tępy ból w dole brzucha jak mówisz,to ja-bez paniki,ale wolałabym udać się na dyżur do szpitala,lub jeśli uda Ci się dostać do swojego lekarza to do niego sprawdzić. To nie zaszkodzi tak trochę dmuchac na zimne. To nie ból głowy czy zęba,że można sobie gdybać. Takie jest moje zdanie. Życzę żeby wszystko było dobrze:)

Bia, Fajnie,że jesteś zadowolona z aerobiku ciężarnych:) Uśmiałam się z Twoich plam na sweterku...:D Mnie zdarzyło się kilka wpadek z plamami,ale to już w okresie bycia matką-karmicielką ;) To co piszesz,to wielka prawda->by nie zapominać o sobie,o swoich pasjach i marzeniach...Z doświadczenia mojego macierzyńskiego - przyznam, że niekiedy to trudne jest w amoku opieki nad dzieckiem.

Fiolek gratulacje z okazji połowinek i super że Dzidzia zdrowiutka i super się rozwija :) I to,że teraz Twoje dzieciątko jest duże, nie oznacza,że urodzi się duże. Rytm przybierania na wadze dzieciątka w brzuszku ulega zmianom. A ja miałam odwrotnie-podczas badań gdy byłam w ciąży z córeczką-wychodziło,że jest mała lub taka średnia-urodziła się z wagą 4 kg i dł. 60 cm (cc!)

Dziubala dziękuję za podpowiedzi jeśli chodzi o miejsca wyjazdowe. Mam cichą nadzieję,że może w sierpniu uda nam się wyjechać - jeśli oczywiście Maleństwo będzie w dobrej formie.

Wczoraj w ramach oswajania się z tematem-mimo,że temat ten już przerabiałam oglądałam jak co dzień "Porodówkę"... Wczoraj urodziła się dziewczynka w 23 tygodniu! Dacie wiarę-była strasznie malutka. Mimo wszystko dała radę. Jedyne wady jakie jej zostały po tak przedwczesnym porodzie to lekki niedosłuch i problem z płucami-często zapadała na choroby dolnych dróg oddechowych... W Polsce to chyba jednak niemożliwe by udało się uratować tak malutkie dzieciątko.

Poza tym - właśnie wróciłam z miasta i...nie cierpię tego! Nie cierpię kolejek i zapchanych sklepów, kurtek i tego ciągłego rozpinania - zapinania,zdejmowania czapy zakładania i...brrrr :D Do wszystkiego dziś śniegu dosypało i warunki jazdy kiepskie. Dziś jechałam wolniutko no bo niebezpiecznie a jakiś koleś za mną trąbił jak szalony migał mi światłami...Uwierzcie,że nie jestem jakimś marnym kierowcą-zjechałam maksymalnie do prawej-bardziej się nie dało bo rów. Chłopaczek redukcja i wyprzedzanie-z finałem takim,że go zarzuciło i wylądował w rowie właśnie... Bez komentarza...

Miłego dnia Wam życzę i pozdrawiam cieplutko w tę zimową porę :)

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ugzu3v91ddx6t.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny :)
jestem obecnie w 22 tygodniu ciąży, mój synuś waży już 390g i mierzy 18 cm. Lekarz na wczorajszym USG stwierdził, że małe dziecko mam...
Jutro idę na pierwsze spotkanie w szkole rodzenia, chodzicie już? Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

Odnośnie bólów brzucha i twardości mój ginekolog polecił mi Aspargin i faktycznie działa.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzx1hpqtpebin1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lipa...

Dzwoniłam do swojego gin do przecież dzisiaj cały dzień nie wychodzę z łóżka (jak dobrze mieć internet w tel.) i on do mnie, że mam się nie martwić bo widocznie albo maluch się źle ułożyl i mi uciska więzadła albo macica mi się zorszerza i to jest zupełnie normalne... Mam doraźnie wziąć no-spa a jak mi po tym nie przejdzie to jutro migiem do niego bo na odległość on nic nie zrobi.... Boli dziś ale już nie tak jak wczoraj więc może samo przejdzie...

A co do wariatów na drodze to niestety ich nie brakuje....

Pozdrawiam


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371u60um7mu.png

http://s1.suwaczek.com/200706242438.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala też jestem wielbicielką Sobieszewa, polecam każdemu kto lubi spokój i nudę ;)

Na TLC właśnie porodówka, ależ ja się katuję tym programem ;) A ktoś ogląda "O matko!" na TvnStyle w nd o 14?

Ja sobie na napady głodu nie pozwalam, bo od razu leci ciśnienie i jednocześnie ja - na podłogę. Jak gdzieś dalej jadę to mała kanapka, woda i coś słodkiego obowiązkowo w torbie :/ Ale za to jak się obudzę w nocy (a bywa co 3-4h, czyżby organizm przygotowywał do pobudek?) to mnie ssie jak nie wiem co. Czuję, że na najbliższej wizycie u gine waga mnie nie zachwyci :/
Ale że albo jestem ciągle głodna albo chcę mi się do łazienki to rzadko się wypuszczam z domu.

Mam pewne podejrzenie co mi wyleczyło zatoki, wyszłam ze 3 razy na spory mróz, nast. dnia było lepiej. Nie spodziewałam się tego.

Czuję się coraz bardziej słoniowato ;) Też mam problemy z zawiązaniem butów, ze schylaniem, a to dopiero połowa hoho..

Pozdrawiam śnieżnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Włączyłam laptopa, żeby zrobić rezerwację na ferie. Jutro nie miałabym kiedy, a nie chcę żeby się potem okazało, że przepadła nam oferta. Tak się cieszę, że wreszcie się zdecydowaliśmy na konkretne miejsce :)


Madzix, to jak musisz się pilnować, to życzę wytrwałości :)

Polinka, a ja myślałam, że z 2 m-cznym dzidziusiem lepiej nie jechać na wakacje i już mówiłam chłopakom, że w tym roku na rodzinne wakacje nie pojedziemy, ale kto wie, może nie warto się tak przy tym upierać ;). Ze starszym byliśmy nad morzem (właśnie na Wyspie Sobieszewskiej) jak miał 5 mż., a te 2 mż. jakoś wydają mi się za mało na taki wypad nad morze. Ale zobaczymy w sierpniu jak to będzie... :)
Margi, nie wiem dlaczego gin stwierdził, że Twoje dziecko jest małe?! Po pierwsze nie da się dziecka zmierzyć do centymetra ani dokładnie zważyć dzidziusia co do grama. Wszystkie te parametry są przybliżone i zależą od ułożenia dziecka, jakości sprzętu i umiejętności lekarza robiącego usg. Jakbyś w tym samym dniu robiła u kogoś innego usg, to te parametry miałabyś inne. Tak mnie to zaintrygowało, że poszukałam info na ten temat wymiarów w 22tc. i znalazłam:
„22 tydzień ciąży - Jak rośnie twoje dziecko
(...) Przy 19 cm i prawie 350 g wagi twoje dziecko zaczyna wyglądać jak miniaturowy noworodek”.

W innym miejscu: „22 – 24 tydzień ciąży. Między 22 a 24 tygodniem ciąży twoje dziecko waży od 350, nawet do 600 gr, czyli mniej więcej tyle ile 3 gruszki. Ma około 19 – 21 cm, czyli tyle ile papaja”.
Mam nadzieję, że to Cię uspokoi i przekona, że Twój dzidziuś wcale taki mały nie jest.
A co do szkoły rodzenia, to ja chodziłam i bardzo sobie chwalę. Chodziłam od 7 mc., bo dopiero wtedy można było takie zajęcia zacząć. Położne mówiły, że nie ma sensu wcześniej, bo dobrze mieć wszystko na świeżo. Ale co szkoła to obyczaj ;)

Pati, oby jutro brzuch już nie bolał, trzymaj się dzielnie.

Emro, z Sobieszewa byliśmy bardzo zadowoleni :)), ale to miejsce jest fajne póki dzieci są małe, bo jak podrosną, to potem trzeba szukać miejsc z rozrywkami ;)
Program "O matko!" kiedyś przez przypadek odkryłam na Smarcie. Oglądnęłam chyba 9 odcinków, podobał mi się :)
Na napady głodu też sobie nie mogę pozwolić, jadam dość regularnie co 3h, jak nie zjem, to za jakiś czas robi mi się słabo i źle się zaczynam czuć (ból głowy, brzucha, nudności itp.). Ale jak mam napad apetytu (źle wcześniej napisałam, że to napad głodu, ale tak się chyba mówi potocznie?), to potrafię się zrobić głodna co 1-2h – to pewnie „skutek uboczny” ciąży ;)


Dobrej nocki :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Dziewczyny;)
Moje "dzień dobry" trwa już dokładnie od 3:50! Kiedy to obudziło mnie moje Dzieciątko. I nie-wcale nie to starsze lecz to brzuszkowe. Mimo usilnych prób zaśnięcia-wciąż nie mogę-dlatego też jestem tutaj ...

Dziubala co do wyjazdu z Maleństwem,to wszystko w bardzo (z naciskiem na bardzo) luźnych planach. Granica 3 miesięcy -tak przynajmniej twierdzi pediatra mojej córeczki,to granica wystarczająca na wyjazdy takie nieco dalsze jak np nad morze. Jeśli moja Dzidzia urodziłaby się pod koniec maja lub na początku czerwca,to wtedy na koniec sierpnia byłoby tak akurat. Oczywiście życie wszystko zweryfikuje :) Chodzi o to, że moja Córeczka kocha morze...ledwie wróciliśmy z poprzednich wakacji a Marinka już układała plany na następne wakacje...bardzo chciałabym by mogła się cieszyć wyjazdem wakacyjnym. Ale...życie pokaże co i jak się ułoży:)

Margi dzięki za link. Nie widziałam tego programu,za to teraz w mojej bezsenności-chyba sobie pooglądam :)

Miłego dnia Mamuśki;)

http://www.suwaczki.com/tickers/p19ugzu3v91ddx6t.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Czerwcóweczki:)

W końcu znalazłam sposób na napady głodu jest chyba najmniej inwazyjny:) piję mleko:) szklanka mleka starcza mi na około godzinę, oprócz tego normalny rytm śniadanie, obiad kolacja w między czasie owoc:)

Jeżeli chodzi o wakacje z maleństwem to jestem pełna podziwu:) Ja osobiście bym się bała może dlatego, że to moje pierwsze dziecko i jestem nieco przewrażliwiona:p Jak usłyszałam, że moja znajoma w zeszłym roku była nad morzem 2 tygodnie z 2 miesięcznym synkiem POD NAMIOTEM to włosy mi się zjeżyły na głowie, wspomnę tylko, że z naszego regionu do najbliższego miasta nad morzem mamy około 400 km, jedzie się niekiedy 5h-8h, ale tak jak mówię ja jestem panikara:p

Wczoraj z nudów zalazłam nowe ciekawe zajęcie (żeby tylko nie pisać pracy magisterskiej:p) mianowicie mam w planie zrobić trampki na szydełku:) znalazłam takie na allegro ale czemuż by sama nie spróbować:)
http://allegro.pl/promocja-trampki-szydelkowe-nowe-roz-10cm-i3896596189.html wprawdzie nigdy na szydełku nie robiłam, ale takie cuda nie są mi obce bo robię mikołaje z origami i koszyczki świąteczne, bombki ze wstążki, umiem robić na drutach i haftuje obrazy, także spróbuje coś nowego:)

pozdrawiam;)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7y4lhkrgkc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvp07w8bk28fbw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/felk7jqqof0lp00c.png
[url=http://www.suwaczki.com/][img]ht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć!

Matko Kochana Wy tu o jedzeniu a ja od wczoraj od 21. NIC :( jest mi słabo, ledwo chodzę a badanie USG dopiero na 12.30 :| dobrze, że mój M. Dziś jakiś referat ma w Poznaniu to jest w doooomu i mnie zawiezie, bo pieszo to chyba bym padła.

Co do wakacji z Maluchem, my byliśmy z Karolinką jak skończyła 4 tygodnie. Byliśmy w Kołobrzegu ;) był to wyjazd bardzo udany :) z racji tego, że latałam jako stewardessa i widziałam tych idiotów którzy z miesięcznymi dzidziusiami wchodzili na pokłady samolotów i lecieli do Turcji, Egiptów (w sezonie + 45 w cieniu :|), Kanary (6h. lotu! :|) to aż się nóż w kieszeni otwierał. Po pierwsze jak te dzieci cierpiały - bolące uszka przez zmianę ciśnienia a poza tym dłuuugi lot :( i na dodatek te upały :| katastrofa. Dlatego powiedziałam sobie, że póki moje 2 lat nie skończy to do samolotu nie wejdzie!

Zmykam się malować i na badanie! 3majcie kciuki za moje nerki! :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbclb1yjo0b8f3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć :)

Byłam dziś na rozprawie sądowej (30 km od Krakowa), ale sędzia powiedział, że musi ją przenieść na marzec, bo nie stawiły się wszystkie strony, a ponieważ Sąd nie miał wszystkich zwrotek potwierdzających (albo nie) dostarczenie przesyłki, więc uznał, że nie wszyscy wiedzieli o rozprawie. In Post coraz bardziej podpada wszystkim, wrr.


Polinka, wczesną miałaś pobudkę, już Cię dzidziuś ćwiczy do nocnego karmienia ;)
Madzix, ja nie jestem typem panikary, ale z 2 m-cznym dzieckiem też bym się na morze nie wybrała, bo z Krakowa to min. 8h drogi, prędzej z 3 m-cznym, ale to pod warunkiem, że miałoby już wyrobiony rytm dobowy.
A te trampeczki na drutach cudne :)). Jak zrobisz sobie i Ci wyjdą, to ja też będę mogła takie zamówić (oczywiście zapłacę za nie)?
Tusia, a czemu nic nie jadłaś, nie możesz?
Powodzenia na usg, daj znać po wizycie.
Za nerki trzymam kciuki!


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Mamusie :)
To mój pierwszy post na jakimkolwiek forum (wcześniej nigdy nie miałam czasu na takie rzeczy). Chciałam się z Wami przywitać, bo też oczekuje swojego pierwszego skarba w czerwcu tego roku :) A że przeprowadziłam się do miasta w którym zupełnie nikogo nie znam to.. chyba jakoś miło będzie się czasem odezwać do kogoś kto wie o czym mówie :))


http://www.suwaczki.com/tickers/34bw9jcgluu4blbz.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne dziubala jak skończę to pokarze na razie prułam już 8 razy, ale podeszwę i część przodu już mam:) do czerwca się wyrobie:)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7y4lhkrgkc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvp07w8bk28fbw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/felk7jqqof0lp00c.png
[url=http://www.suwaczki.com/][img]ht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej mamusie :-)
jak się czujecie ? Jak dzidzie w brzuszkach? Dużo się ruszają ? Ja czułam wczoraj mam nadzieję że to ruchy tylko były tak nisko pod pępkiem jeszcze sporo ale to mam nadzieję że normalne...
co do tego bólu który czasem czuje tam w środku albo ciągniecia nie wiem jak to nazwać jest on delikatny tyle że czuję to zaobserwowałam że jak leże albo nic nie robię to mniej czuję jak dziś pochodziłam trochę po dworze to poczułam znowu ale zaraz przeszło ...odliczam tylko do wizyty jeszcze 13 dni...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamierzałam się wygodnie na dłużej rozsiąść (rozłożyć) korzystając z tego, że chłopaki pojechali na trening piłkarski, ale właśnie sobie przypomniałam, że dziś zebranie w szkole. W samą porę, bo obciach byłoby nie iść z powodu sklerozy ;)


Śnieżynka, witaj na forum i na Mamach Czerwcowych :). Pamiętaj, że forum uzależnia, ale to miłe uzależnienie :D. Widzę, że coraz więcej dzieci mamy z tego miesiąca, wskaźnik demograficzny mocno podskoczy w czerwcu :D
Gdzie teraz mieszkasz?


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam, po badaniu i jestem załamana. Wczoraj wieczorem bolała mnie lewa nerka i co? dzisiaj wyszło, że z prawą ok, a lewa niedomaga. Czyli jest jeden wniosek. Ułożenie płodu. Ostatnio Mała uciskała na prawy moczowód a teraz siedzi sobie z lewej strony, dlatego jak będzie rosnąć, to na pewno mój horror się powtórzy.

Jutro idę do ginekologa, zobaczyć się z naszą Anielką/ Hanią/ Agatką.

Dziubala- nic nie jadłam bo musiałam być na czczo. okropieństwo, myślałam, że padnę ;)

Madzix- obowiązkowo pochwal się efektem Twojej pracy :)

Śnieżynka- Witamy Cię serdecznie ;) Pisz pisz ;) tu to sobie pomarudzić można, wyżalić się i cieszyć można też :) Faceci nie zawsze wiedzą o co chodzi. Mój do dzisiaj mówi że to dla niego niepojęte jak inne, nowe życie może być we mnie :)) choć to już nasze Drugie Nowe Życie to do teraz się nie może przyzwyczaić ;)

Polinka- Z tym zdarzeniem wczoraj zszokowałaś, ale bardzo dobrze cymbałowi! może się czegoś nauczy!
Co do marki BMW Madzix to mój skomentowałby podobnie tyle, że dodałby "Pewnie 20-sto letnie BMW" :D
Mnie też budzi Mały Maluch nocami :) i czasami jak dłużej dotykam i macam brzuszek to czuję jak Główka? Jest mocno wypchnięta :) wtedy ją głaskam, pukam i za chwilkę już tej Twardej części ciała Córci nie ma :) i tylko czuję kopniaki.

Emwro- porodówka jest dobra, ale ja za każdym razem płaczę jak bóbr :| wczoraj były 3 porody to płakałam 3 razy :) dziś nie obejrzałam. Wczoraj za to oglądałam z M. O dzieciach kt. oddają do adopcji.. Katorga. To dopiero zryczana poszłam spać :(
Z zatokami się zgadzam mróz na mnie też dobrze zadziałał, ale niestety nie na moje gardło kt. znowu boooli :(( a antybiotyk skończyłam łykać 24 dni temu! :| wrrr..


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbclb1yjo0b8f3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skarbek, ja się czuję całkiem ok, wrzody już tak nie dają popalić, chyba się w większości wygoiły :). Ale jak właśnie przed chwilą wracałam z pola (w Krakowie tak się określa podwórko/ dwór ;)), to poczułam co to znaczy bolące pachwiny. Tak się cieszyłam na poleżenie w spokoju, a tu jeszcze to zebranie, będę szła do szkoły w tempie ślimaka.
Ruchy codziennie czuję, są coraz częstsze i intensywniejsze :)
U Ciebie, to co poczułaś pod pępkiem, to bardzo możliwe, że to ruchy :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala- Twoi mali Mężczyźni to nieźli sportowcy z tego co piszesz :) Treningi 3 razy w tygodniu, baseny i inne bajery hohohooo :)) Podziwiam!


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbclb1yjo0b8f3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tusia, no tak, być na czczo przed usg, to faktycznie okropieństwo, zawsze staram się umówić z samego rana, by ta głodówka nie trwała zbyt długo. A na usg nerki wyszło ok, czy na lewej są jakieś nieprawidłowości?


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tusia, no tak wyszło nawet fajnie, że chodzą i na basen i na piłkę, obaj to bardzo lubią :). Nawet K. chodzi, tylko ja taka uziemiona, ale odbiję sobie na jesień :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skarbek- to na pewno było Twoje Maleństwo ;)) ja w pierwszej ciąży koło 22tc. dopiero poczułam Karolinę za to teraz już w 16 czułam mojego Motylka.

Co do samopoczucia to od 2-3 dni twardnieje mi brzuch. Tak też miałam z Karulką, ale czytałam, że koło 20 tc. mogą już zacząć pojawiać się delikatne skurcze Hicksa-Braxtona, być może to to a jeśli nie to to podpytam jutro :) Poza tym zgagę mam coraz silniejszą :/ i lewa nerka tli ale co tam. I tak jest cudownie ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbclb1yjo0b8f3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala- fajnie! nawet bardzo :) Twój K. Ma z kim chodzić, a mój tego Syna coś doczekać się nie może :P drugą Różowiastą mu dam a trzeciej to już chyba nie przeżyje :D

Dwa tyg. temu prawa bolała, miałam usg i wyszło że coś nie tak w prawej, teraz lewa mnie boli i dzisiaj z prawą ok, a z lewą niedobrze. Ułożenie dziecka.. jak już zacznie mocno rosnąć to będę miała jednym słowem przerąbane. Bo wtedy ucisk na moczowody będzie duży :(


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbclb1yjo0b8f3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tusia, u mnie każdy z chłopaków ma zajęcia w swoje grupie wiekowej :). Młodsi chodzą do szkółki piłkarskiej, a małż do takiej "firmowej" ligi piłkarskiej ;). A jak chodzą na basen (zajęcia regularne w ramach nauki pływania), to K. pływa sobie na sąsiednim torze. Fajnie mają i im zazdroszczę tego basenu. Choć nie wiem czy po kilku latach by mi się nie znudziło. A Oni jeszcze nie mają dość ;)
Tobie z tymi nerkami współczuję, może jednak się jakoś cudownie Mała wyreguluje i przestanie mamusi naciskać na nerki.
A synka to możecie doczekacie się za trzecim razem :). Widocznie masz mocne chromosomy X skoro córcie są. U nas są synkowie i ginka mówiła, że widać małż ma mocne chromosomy Y :D


Zmykam do szkoły. Miłego popołudnia :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ja jak zombi...położyłam się po obiadku ale...nie udało się zasnąć...więc snuję się :D
Za chwilkę będę grała z moją córeczką w grę planszową, którą ona właśnie rozkłada, a w międzyczasie sobie do Was zaglądam :)

Dziubala odnoszę wrażenie...coraz częściej,że to drugie dzieciątko to będzie całkowite przeciwieństwo mojej spokojnej- we wczesnym dzieciństwie, oraz znającej porę nocną i dzienną córci ;D
Jeśli chodzi o podróż z Malutkim dzieckiem,to nie wyobrażam sobie żeby jechać tyle kilometrów,tyle godzin. Oczywiście z przystankami i noclegiem u mojego Taty,który mieszka po drodze. Ale jak już mówiłam-nie nastawiam się za bardzo na wyjazd-zobaczę jak Dzieciątko się będzie miało,wszystko wyjdzie w praniu. A co do podróży o których mówiła tusia-samolotem gdzieś do Egiptu np,no to szczerze nie wyobrażam sobie tego!

Tusia trzymaj się dzielnie z tymi nerkami. Współczuję i mam nadzieję,że jakoś po prostu przetrwasz,że Ci szybko minie i o ile to będzie możliwe jak najmniej uciążliwie.
Ja to samo mam na tych wszystkich porodówkach adopcjach...wzruszam się i płaczę i mówię sobie,że koniec nie będę już tego oglądać...po czym oczywiście oglądam...
Tusia,czyli Twoja Córeczka miała miesiąc gdy byliście nad morzem?

Snieżynka witam cieplutko wśród nas:)

MadzixD ja też jestem ciekawa efektu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...