Skocz do zawartości
Forum

Marcowe cudeńka 2014


Rekomendowane odpowiedzi

Magda z lasu - ja pije dużo wody, z uwagi na anemię sok z buraków, sok jabłkowy jak najbardziej,herbatę owocową, kawę inkę, herbatkę ziołową na laktację i femaltiker też na laktację tylko ze słodu zbożowego i rozpuszcza się w mleku. Wszystkie soki Twojej mamy są zdrowe! Położne nieco przesadzają .

Jula - ja mam 10 kg do zrzucenia :(
malinowaaa - mnie też niestety boli kręgosłup...najczęściej jak siedzę, głównie to od nieergonomicznej pozycji karmienia :(...

Łucja kupki robi prawie przy każdej zmianie pieluszki. Były takie 2 doby, kiedy robiła rzadziej i nie w nocy ale za to się prężyła i marudziła, brzuszek twardniał.

krejzolka - mnie Łucja odparzyła pupkę w szpitalu, zajęło nam prawie 10 dni żeby ją wyleczyć. Mamy linomag z tlenkiem cynku. położna zaleciła NIE stosować chusteczek tylko myć ciepłą wodą i wycierać wacikami. Pomogło!

http://www.suwaczki.com/tickers/relgrl68xycg179d.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Leosiowa, ja nie pisałam, że według mnie paracetamol szkodzi dziecku jeśli bierzesz leki kilka dni, np po cesarce. Ale brodawki bolą mnie od dwóch tygodni więc gdyby brać dwa tygodnie, po kilka tabletek dziennie no to wtedy raczej nie byłoby to wskazane. Poza tym, co położna to opinia, tak to już jest. No, ale mniejsza z brodawkami:)
Co do picia to ja piję też wodę, herbatki owocowe, na laktację ale też syropy malinowy i z czarnej porzeczki (takie bez dodatków gdzie w składzie jest tylko cz. porzeczka i cukier). Podobno na laktację warto pić ciepłe napoje. Aha i jeszcze czasami piję sok marchwiowy albo jabłkowy, taki w butelce, jednodniowy
A kawy mi się chce... takiej z ekspresu, czarnej, mocnej, ah. Na razie pocieszam się bezkofeinową

Odnośnik do komentarza

Ja to padam normalnie. Kolki , piski... biedny sie meczy a ja nie wiem jak mu pomoc. i masuje i daje krople i klade na brzuszku... masakraa... a sama jestem wykończona i nastepna ciezka noc przed nami... Jeszcze najgorsze ze moj M pracuje na same noce ... wiec wraca po 5 spi do 11-12 i o 17 znowu idzie... Dzisiaj mama wziela malego na godzine to sie chociaz przespalam chwile, ale co to za spanie jak slyszalam z drugiego pokoju ze zaczyna marudzic i juz oczy jak 5 zł. Mi tez lekarz kazal przyjsc 6 tyg po porodzie. Ale jak narazie nie mam czasu :D A mój cwaniaczek dzisiaj sam sobie butle trzymał agent heheh.

monthly_2014_04/marcowe-cudenka-2014_10082.jpg

http://www.suwaczki.com/tickers/relgp07w0d0o24hd.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny na sutki polecam maltan - nawal przechodziłam juz w szpitalu i pomagał mi, do tego okłady na piersi, przed karmieniem ciepłe zeby dziecku lepiej sie ssalo+delikatne odciagniecie, a po karmieniu zimny dla ulgi.Smarujcie tez sutki i piersi swoim mleczkiem.

Na dupke stosuje Alantan, pieluszki i chusteczki pampers+2xdziennie przemywam ciepła woda.

Soki pije, ale takie mocno rozcienczone, dżemy domowe tez tylko cienko smaruje.
Od kilku dni mam jednak dietę eliminacyjną, mały zaczął sie spinac i wczorajsza noc była masakryczna, nawet chwile nie mogłam spac :( wczoraj jadłam bezsmakowo, zero przypraw, ziół i soli do ziemniaków i mięsa i było troszke lepiej, wymienię tez chyba kurczaka na indyka.wszystko robię na parze wiec myslalam ze unikniemy kłopotów z brzuszkiem :( Mały ma ulgę po masazach i grzaniu brzuszka termoforem z pestek (polecam!)

Pozytywne wieści to takie, ze na wadze 59kg wiec 4,5 kg i bedzie sprzed ciazy. Brzuch musze smarować czyms(czym?) bo mimo ze rozstępów brak to skóra zwiotczala.

http://www.suwaczki.com/tickers/82doanlinoshatyb.png

Odnośnik do komentarza

CZeść Drogie Mamusie u nas już ok...
Marcinek już lepiej je i jest spokojniejszy (tfu tfu). Wygląda na to, że nie mogę jeść mleka i przetworów mlecznych, przynajmniej na razie... Daliśmy krople Delicol a one są z enzymem laktazą, który rozkłada białka mleka więc chyba to było to. Pewnie malutki jeszcze sam nie wytwarza w brzuszku... No chyba, że po prostu samo przeszło. Myślicie, że może nie tolerować laktozy z mleka. Starszy już jako 1,5 roczne dziecko pił mleko z kartonu i nigdy nie smakował sztucznego... No, zobaczymy...
Jamelka ja też tak miałam - spał, za chwilę się budził, ssał, to znów nie chciał i płacz i nerwy... Może zmień krople... No i niestety dieta... Ja też ubolewam bo do 2 tygodnia życia Marcinka piłam normalnie Inkę z mlekiem a teraz post, widocznie zaczęło mu przeszkadzać...
To ja się pochwalę, że ważę od tygodnia tyle co przed ciążą - 63 kg. tylko muszę popracować nad skórą na brzuchu tzw. oponką :-)

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bk6nlwdyvtylw.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jilg58sco.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, dawno nie czytałam więc przepraszam jeśli powtarzam. Chce mi się płakać jak nie wiem. Jak tylko troszkę pochodzę (np. zakupy w tesco) boli mnie całe podwozie. Mam problem z chodzeniem. Połóg zakończę za 3 dni. Doktor internet twierdzi, że to obniżenie macicy. Poradźcie coś, bo już nie wiem co ze sobą zrobić. To takie strasznie upokarzające, nawet z mężem nie mogę pogadać, bo się wstydzę. Próbowaliśmy wczoraj odświeżyć pożycie. Taka porażka, że długo nie zdecyduję się na powtórkę. Jakoś tak strasznie luźno. Was się jakoś nie wstydzę. Pomóżcie, proszę.

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371poat0lww.png

http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371k1v0tv2u.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...