Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Żana

Ćwiczymy z Ewą Chodakowską

Rekomendowane odpowiedzi

No ja też się zważyłam ale moje wymiary to jak wymiary pączka :lup: praktycznie wszędzie tyle samo cm :leeee:

Szani mniam rybka na parze :) muszę zdjąć ze strychu swój parowar i zacząć coś robić :)


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Szani

Hehe ja tez na wage wchodzę codziennie :) Bez sensu bo czasami nawet te kilka gram wiecej potrafi popsuc humor na cały dzień ;/

Kurczę 7 dni w tygodniu... ja niedziele sobie robie wolna od ćwiczeń i raz w tyg był basen a teraz postaram sie 2 razy w tyg basen i reszte dni ćwiczenia


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja rybke parowana miałam wczoraj, obowiązkowo z ziołami prowansalskimi, które uwielbiaaammmm.

Jutro będzie na obiad pierś kurzęca w papirusie, dla Bartusia z ziemniakami dla mnie z kasza jaglana i do tego warzywa na patelnie robione na parze.


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

ja mam garnek i takie sitko do gotowania na parze i tak robie czasem d tego sałatka jest ale to jak mi sie chce robic.....
ja na kolacje jem rybe na parze codziennie praktycznie haahah :)

dzisiaj nie cwiczylam ale jutro na 100% będę..... jak mam a popołudniu do pracy to mi ciężej ćwiczyc bo jakos mało czasu mam a jak na rano to inaczej ale staram się codziennie.

co do wmiarów to ja niewiem bo nei mierzyłam się ale mąż mówi że chudłam więc mu wierze hahahaha :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rorita
Ana zazdroszczę Ci tego basenu!!!!! uwielbiam pływać mogłabym godzinami ...

Kochana ja tez ale jak ide z małym to jego przez ta godzine muszę trzymac pod brzuszkiem, czy na desce piankowej bo on chce pływać :) Tylko co chwilkę ze swoja ciocią z którą zazwyczaj jesteśmy, pójdzie do jacuzzi albo we dwoje ,,popływaja,, to ja mam czas na pływanie. Ale juz jestem umówiona z koleżanka, ze dzieci zostawimy jej mamie niech sie bawią a mu pójdziemy same na basen, nawet po to, zeby odpoczęć od dzieci i popływać sobie


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ana mniami obiadki :) ja wczoraj robiłam 1 raz w papirusie i pyyyyyyychota :smile_jump:

uciekam spokojnych nocek mamki :*


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oopsy mam znajomą która waży chyba 85 kolo. Bardzo by chciała zacząć ćwiczyć ale ma spaprany kręgosłup, tzn często jej dysk wypada i się boi. Ale powolutku, codziennie po troche daje radę.
Trzymam kochana kciuki za postępy


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rorcia dobranoc :Całus:

Ania ja teraz mam 85 , nie wiem czy w następny, tyg nie dostanę zmiany hormonalnych tabletek;/ to jest rzeźnia- za każdym razem po zmianie mi waga w góre jak szalona idzie.Ale powoli, powoli dojdę do celu.Już ze 110 zeszłam :)


http://davf.daisypath.com/2hwIp1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

witam
juz po sniadanku a zaraz trzeba pocwiczyc :)
weszłam na wage i 14 stycznia ważyłam 85,6 a dzisiaj 81,4 więc mega zadowolona jestem :) chyba ze waga oszukuje :P hahah

co do wymiarów to nie wiem bo moje dziecko gdzie "przesiało" jak on to nazwał "mierzalkę" :) czyli centymetr i nie mam się jak zmierzyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szani łoł super spadek :brawo:

ana nooooo z syniem to fakt niic sie nie popływa :Kiepsko:

Ja zaraz małego kłade na drzemke i tez ruszam do skalpela, z rana 100 skoków na skakance ,kolejne 100 po południu i po 19 kolejne


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

rorita szok :) mam nadzieje ze to nie zepsuta waga :P ale na prawdę się wzięłam bo tak to wiecznie wymówki wiecznie coś było.

ja czekam aż mąż wróci i zabieram się za ćwiczenia a moze wieczorem drugi raz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. Ja dzisiaj chyba będę miała odpoczynek od ćwiczeń. Chyba, bo co mnie najdzie w ciągu dnia to nie wiem :)

Oopsy kochana współczuję z tymi tabletkami... ja nigdy hormonalnych żadnych nie brałam... ale jak mus to mus.. A waga i tak Ci super schodzi, oby tak dalej.

Szani :brawo:

Rori kobieto Ty szalona jesteś z tą skakanką :) Sama chętnie bym poskakała ale po 1 nie mam miejsca a po 2 mały by mi nie dał ;/


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daisy o jaaaaaaaaaaa :( współczuję z hormonami :( Ja raz w życiu brałam przez 2 m-ce t w swoje ciuchy po tym nie wchodziłam :(

Szani prrrrrrrrrrr szalona :smile_jump: 2 razy jaaaaaaaaaaaaaa ,ale zapał :D ja jeszcze bym mogła po 19 jak najmłodszy idzie spać ale wtedy ogarniam już na drugi dzień i mi sie nie chce :Kiepsko:


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I ja się zastanawiam nad dzisiejszym skalpelem :) Moze się zbiore w sobie :P a jutro mam w planach turbo :)
a tymczasem 2 raz już wrzuciłąm wałki na wodę żeby włosy zakręcić bo rano zakręciłam to teściowa przyszła zebym jak chcę poszła sobie do biedronki na zakupy, ona z małym zostanie, więc szybko zdjęłam i poleciałam a teraz mam nadzieję potrzymam dłużej :)


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ana oj pamiętam czasy ,że też zakręcałam sobie takie gorące wałki z garnka :)

A Twój M też na wyjeździe?

Ja przynajmniej ten pierwszy m-c tylko skalpel mam w planach ,killera mam też ściągniętego więc może po m-cu jego zacznę i będę tak na zmianę


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy nie kręciłam, raz jakoś zakręciłam i zobaczyłam, że fajniej sie włosy układają to teraz raz na jakiś czas zakręcam. Mój T nie lubi jak mam pokrecone ;/
wczoraj pomalowałam włosy to jakieś srebrne wyszły na końcach ;/ może się zmyje...

Tak, T na wyjeździe, niestety...

Nie mam juz cierpliwości do mojego dziecka....

Ja na zmiane skalpel, kiler i turbo mam w planach w tym miesiącu


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

ja własnie skalpel zrobilam.... musze skalpel robic bo turbo na youtubie miałam a cos mi youtube niedziała a ściągnąc nie umiem tzn na chomiku niema a skalpel byl to ściągłam i na razie to ćwicze...
chyba że ktoś ma turbo do przesłania :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

a kilera nigdy jeszcze nie robilam......... moze sobie spróbuje....... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ana mój też na wyjeździe 16 ma wrócić jak dobrze pójdzie ... Ja do Alana tracę cierpliwość codziennie! Wczoraj był jedyny dzień gdzie był PRAWIE cały dzień grzeczny tzn nie bił Filipa itd ,ale dzisiaj znowu jest sobą :whistle:

szani mi youtube w ogóle nie odtwarza tzn strasznie długo się ładuję także mój A mi na wyjeździe ściąga i mam skalpel i killera właśnie to turbo to muszę mu też powiedzieć


http://s6.suwaczek.com/200906061762.pnghttp://s6.suwaczek.com/201204141662.pnghttp://s2.pierwszezabki.pl/019/0191959d1.png?2723
:Aniołek:08.07.11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie odwrotnie. Nie mogę ściągnąć na kompa tylko z YT korzystam. Na stronie Ewy można sobie ściągnąć za darmo jej treningi.

Mój mały się w domu nudzi i non stop za mną łazi ;/ proszę żeby zjadł zupę, to on na to, zę ja mam go karmić. Ok, zaczynam dawać mu jesć to jest bieganina. Za to ze nie usiedzi w miejscu miał sam zjeść a teraz a to siku a to kopa itd a zupa nie ruszona. Zaraz zejdzie z kibla i karzę mu wracać do zupy. Niech wie, ze czas jedzenia to czas jedzenia...

Moj T moze na święta przyjedzie....


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Szani84

wlasnie znalazlam na chomiku turbo i sciągam więc będę na zmiane robic :)

teraz ziemniaczki na obiad obrałam i nastawiłam :)
reszta juz gotowa tylko ziemniaki :)

rorita musisz pokazać że się nie dajesz na jego gadanie bo ak on wie że zawsze moze cos innego robic...... jak ma jeść to ma jesc i juz i nie odejdzie od stołu póki nie zje. A jak nei chce to nic innego niedostanie do kolacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:) nie rori tylko ja się tak mam z tym gnojkiem.

I tak właśnie zrobiłam. Nic nie dostanie do kolacji. Owoce i słodycze też pochowane. Ja zaraz zjem obiad a on niech się patrzy. zupa wylana...


http://www.suwaczek.pl/cache/d6f3579dec.png http://s2.pierwszezabki.pl/023/023253980.png?8442
http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=5155514d62e137f5a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...