Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

rorita

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Gdańsk
  1. rorita

    Jak nazywacie narządy rodne

    U nas jest siusiak ;) Chociaż dwa razy Pani w przedszkolu poskarżyła ,że Alan nazwał kolegę pindol !!!! W domu nikt takich sformułowań nie używa i później dowiedziałam się od niego ,że koleżanka z grupy Ola tak do niego powiedziała ;) Co do mamy narządów to nie pyta ani ja nie tłumaczę , kilka razy powiedział mi że mam pupe i tyle . Za to nasza mała 8 letnia sąsiadka mu wytłumaczyła ;) Bawili się w lato na trzepaku i Alan do niej powiedział - Agata zgnieciesz sobie jajka na co ona odpowiedziała - ja nie mam jajek tylko kurę
  2. Masakra a to dlaczego???? Mój w zeszłym roku się nie dostał w tym tak i w szoku jestem do tej pory bo ani meldunku tu nie mamy ,mieszkamy od 1,5 roku, nikogo nie znamy itd a każdy dookoła tylko mówił ,że znajomości, znajomości a tu proszzzzzzzzzz jednak nie koniecznie U nas była kartka wywieszona do kiedy odwołania itd nie trzeba było się bezpośrednio kogoś pytać
  3. ull u nas na odwołanie było tylko kilka dni a jak u Was? Trzymam kciuki! jkamińska na tablicy wywieszona kartka była że od 13-31 maja podpisywanie umów jest
  4. j kaminska ja o tym tyg adaptacyjnym wiem od P.dyrektor ,bo zaraz po odczytaniu listy do niej poszłam porozmawiać i wtedy właśnie mówiła ,że w lipcu jest tydzień adaptacyjny Ale byłoby super z tą złotówką :)
  5. Oooooooooooo naprawdę???? Coś o uszy mi się obiło z tą złotówką ,ale nie myślałam że chcą to wdrążyć już teraz :) Super! j.kaminska taaak ona chyba właśnie z tych rejonów "lasu" :) Ja na naszej liście widziałam 30 osób! Alan był 28 czyżby po dokładali????? i fakt! różnica kolosalna z listą rezerwową w tym roku a w zeszłym chociaż ja i tak nie mogłam znaleźć jej :/ Jakoś w zeszłym roku wszystko przejrzyście było i nie w środku tylko listy były wywieszone na szybie przy wejściu także nie trzeba było wchodzić do p-la a tu widziałam 3 listy i nie widziałam rezerwowej
  6. agaluk kwietniówki 2012 też odeszły ,ale się nie dziwię tutaj w ogóle nie można się odnaleźć :( dzisiaj nawet nie mogę znaleźć tego prywatnego wątku :(
  7. oho IWA no widzę ,że jednak napijemy się u Ciebie z tego ekspresu
  8. rorita

    Forum w nowej odsłonie

    Nie mogę znaleźć swojego prywatnego wątku! wpisując w wyszukiwarkę wyskakuję NIE ZNALEZIONO !!!!!!!!!!!! czy tzn ,że już w ogóle nie mamy się udzielać?
  9. rorita

    Forum w nowej odsłonie

    Też nie widzę po lewej stronie swoich prywatnych wątków także klapa na całego .jak można to znaleźć? Ja chcąc znaleźć w ogóle jakiś wątek w którym się wcześniej udzielałam muszę wejść w użytkownika ,który się też tam udzielał! i co chwilę na nowo trzeba się logować no porażka!
  10. gaga GRATULUJĘ :) oj taaaaaaaaaaaaaak ja też skakałam z radości :) zwłaszcza ,że byłam pewna jego nie przyjęcia a tu taka niespodzianka :) j.kaminska no dla mnie dobrze ,że zameldowani nie mieli pierwszeństwa ;) ALE nie zmienia to faktu ,że dziwnie jak mówi każdemu co innego bo i po co? Mi odpowiedziała tak z sensem ,że większość mam jest nie zameldowana w gminie tylko gdzie indziej i kilka mamek tu koło mnie faktycznie mówiły że to nie miało znaczenia. Kojarzysz może Panią (właścicielkę salonu fryzjerskiego z Farta) ona chyba też z Kleszczewa tak jak Ty czy jej syn się dostał??? bo mówił mi że też go zgłosiła a on rocznik taki jak mój Alan to chodzili by razem do jednej grupy :) No ja odwołania nie miałam zamiaru pisać tylko składać miałam zamiar od razu do prywatnego ,ale jak mamki piszą na pewno warto bo może na Wasze szczęście ktoś zrezygnuję jednak
  11. mika a ile u Was osób na rezerwowej było?? u nas w zeszłym roku ponad 50 osób było! Teraz w sumie nawet nie widziałam listy rezerwowej ... j.kamińska a dlaczego bez zasad? w jakim sensie? Mi ta Pani dyrektor bardzo się podoba - miła zawsze odpowie na pytania i ogólnie dobre wrażenie sprawia. No jeszcze w lipcu tydzień adaptacyjny :)
  12. Jak teraz tutaj można dodać wątek do ulubionych? bo długo mi zajęło znalezienie Was :/
  13. Czytała może któraś z Was coś Alexa Kava???? bo nie wiem czy warto sięgać ,albo Antoinette van Heugten? jej "dotknąć prawdy" podobno fajne. Ja teraz jakoś zabrać się nie mogę za " A jeśli ciernie" ... kupiłam już jakiś czas temu i jeszcze nawet nie otworzyłam
  14. TESS GERRITSEN "Labirynt kłamstw" thriller Tekst linka Dwa opowiadania w jednym. Telefon o północy Niespodziewany telefon przerywa spokojny sen Sarah Fontaine. Jest pewna, że usłyszy ciepły głos swojego męża, Geoffreya Fontaine’a, który pracuje w jednym z londyńskich banków. Ku jej przerażeniu pracownik Departamentu Stanu, Nick O’Hara, informuje ją o śmierci męża w pożarze hotelu w… Berlinie. Zszokowana Sarah nie wierzy w śmierć Geoffreya i rozpoczyna prywatne śledztwo. Z pomocą Nicka wkracza w sam środek międzynarodowego spisku szpiegowskiego, w który zaangażowani są wysoko postawieni przedstawiciele amerykańskiego rządu, CIA i Mossadu. Przemierzając kolejne europejskie miasta, odkrywa, że jej mąż nie był tym, za kogo się podawał. Szybko przekonuje się również, że jej życie jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie… Bez odwrotu To była przerażająca chwila. Catherine Weaver spokojnie prowadziła samochód, gdy nagle prosto pod jej koła wpadł mężczyzna. Rozdygotana odwozi rannego Victora Hollanda do szpitala i tu doznaje kolejnego szoku – mężczyzna został wcześniej postrzelony. Jest pewna, że to najgorszy dzień jej życia i chce o nim jak najszybciej zapomnieć. Jednak to dopiero początek dramatycznych wydarzeń. Po opuszczeniu szpitala Victor odnajduje Catherine. Wyjaśnia jej, że posiada cenne informacje, które mogą kosztować go życie. Zostawił w samochodzie Catherine dowody na nielegalną produkcję broni biologicznej za rządowe pieniądze, wplątując ją tym samym w niebezpieczną rozgrywkę. Oboje zmuszeni są do ucieczki, a ich tropem podążają bezwzględni zabójcy. Bardzo szybko się czyta. Oba przeczytałam jednym tchem w drodze do Poznania :)
  15. HURAAAAAAAAAAAAAAAAA i mój Alan jest na liście!!!!!!!!!!!!!! Nawet nie wiecie jaki ja szok przeżyłam od 1,5 roku dopiero mieszkam w tej gminie ,nikt nas nie zna także po znajomości żeby się dostać nie było szansy JA jechałam zobaczyć listę już z myślą ,że od razu do prywatnego będe jechała go zapisać od maja a tu proszzzzzzzzzzzzzzzz. Za pierwszym razem czytając listę nie zauważyłam ,że nasze nazwisko widnieje!!!!!!!!!!!! dopiero drugi raz na spokojnie i jest ! 28 pozycja :) Weszłam od razu do Pani dyrektor zapytać o podpisywanie umów i mówie , jej że w szoku jestem bo słyszałam że pierwszeństwo mają zameldowani w gminie to powiedziała że to głupoty :) że jak mieliby na to patrzeć to połowa mam ma meldunki gdzie indziej :) A jeszcze niedawno Pani u fryzjera powiedziała mi ,że do p-la przyjmują "swoich" ,albo ze znanym nazwiskiem hahah teraz jak sobie o tym pomyślę to śmiać mi się chce :) Także dziewczyny jak nie w tym roku to startujcie za rok!!!! Alan jako 3 latek się nie dostał ALE myślę ,że tylko dlatego że ja na te 5h darmowych tylko chciałam go dać teraz zapisałam go od 8-15 (16)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...