Skocz do zawartości
Forum

Kwiecień 2013


Rekomendowane odpowiedzi

Zaglądnęłam przed snem i tyle stron znów, o matulu :D Na szczęście jak zauważyła Agata posty są krótkie :D

Ja jestem tą starszą z sióstr, moja siostra to rocznik 90, a ja jak widać w nicku 84, jestem z 28 Września :) W koło nie ma dzieciaczków małych niestety. Odnośnie imion to jeszcze nic postanowionego, ale podobają się mi np. Jagoda, Maja może Kalina, Julia, Lena.. z chłopięcych byłam za Sebastianem, ale mojej siostry chłopak ma tak na imię, mój ex tak miał i jakoś mi się przejadło :) Sama nie wiem co wybierzemy już mętlik w głowie mam :) Poznamy płeć to zaczniemy poważniejszą debatę hehe :D

No nic zmykam pod kołderkę, na 9:00 mam ginekologa, o 4 pobudka z Szymonem, licho wie czy po jego wyjściu koło 5 jeszcze usnę hehe :) Do jutra dziewczyny! Kolorowych snów! :)

http://www.suwaczek.pl/cache/43b6ac128b.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gannskjo5p6lltgf.png

Odnośnik do komentarza

Witam z rana :)
widzę, że aktywnośc wzrasta popołudniami i wieczorkiem ;) Normalnie na moment nie można Was z oczu spuścić, trochę nadrobiłam ale jeszcze mi zostało. Mnie wczoraj koleżanka wyciągła na kawe do Silesii, posiedziałyśmy, poplotkowałyśmy a na koniec mnie wkurzyła niemiłosiernie, aż mi się gó...a w tyłku zagotowały. Jak wróciłam do domku to szybko wykonałam rytuały wieczorne, kąpanie i inne i tak oto około 19-ej razem z Wiktorią i ja też byłam w piżamce :D Zrobiłam foto brzucha bo 15 tygodni skończone, musze zrzucić z aparatu i tutaj potem wrzucić :) Zazdroszcze tym, które mają tylko odstający brzuszek, mnie to jeszcze formują się takie schaboszczaki po bokach, wygląda to jakby forma do odlewu troche się zsunęła i powyłaziło bokami :D

Gosia mam na imię Ania, 33 lata, nie mam rodzeństwa dlatego też postanowiłam, że moje dziecko będzie je miało. Człowiek czuje się taki sam jak palec, no ale cóż, nic na to nie poradzę, mam już córkę Wiktorię. Teraz prawdopodobnie będzie chłopak, jak się sprawdzi to na ten moment ma być Pawełek albo Kamil a jak we wtorek siusiak się wchłonie i będzie córka to ma byc Natalia albo Eliza :)
Imię Filip bardzo mi się podoba ale u nas to co drugi chłopczyk nosi to imię i jakos mi się osłuchało chyba, wogóle każde imię ma w sobie to "coś" :) Z resztą w ciągu pół roku od nadania można jeszcze bezpłatnie zmienić imię w urzędzie, tak jakby się rodzicom odwidziało hehe ;)
No i Kajetan tez śliczne, bardzo mi się podoba ale moje starki mają psa Kajtka i jakoś no nie bardzo mi tak dać malcowi, nie wiem, może psa przepędze najpierw :D
Gęsi też nie robiłam, wszystko przede mną ;) Pochwal się koniecznie jak wyszła.
No i laska z Ciebie, brzuszek słodki :)

Monika podsunęłaś mi właśnie ładne imię Jagoda :) hmmm
Powodzenia u ginka i przynoś nam tu same dobre wieści, mam nadzieję, że doktorek się postara i dojrzy kto tam w brzuszku siedzi :)

Youliaa jak tam dzisiaj samopoczucie ? Mam nadzieję, że lepiej :)

Ciekawe jak tam Dorcia...

Inka no fot oczywiście nieujrzałam ;) Jak pozwolisz to dopiero obadam brzucholek :)

Nastka te Gyno Pevaryl używałam ale przed ciążą więc nie mam osobiście doświadczenia ale z tego co pamiętam jak leżałam w szpitalu to lekarze serwowali dziewczynom te globulki i dzieciaczki urodziły się zdrowe. No i gratki synusia, z opisu wynika, że fajna ta Pani doktor :)

jbio rodzice już pewnie kawkę wypili :) Udanych gościnności, dziewczynki pewnie mają radochę, że babcia z dziadkiem przyjechali :)

Malaga jak tam samopoczucie, mam nadzieję, że czujecie się z Kacprem o niebo lepiej.

Więcej niepamiętam :]

Dzisiaj w nocy dostałam takiego porządnego kuksańca, że to napewno nie były jelita :D Czyżby szykował mi się drugi nocny marek ? Wiki też tak rozrabiała po nocach a potem po urodzeniu długooo nie mogła zskoczyć kiedy jest dzień a kiedy noc :D

Miłego dzionka :)

Odnośnik do komentarza

Hej !! Ja tak na chwilę bo dzisiaj dzien prania pościeli itd itp wiec masakra ;)

Ja już lepiej , ale swędzi mnie okropnie gardło normalnie swędzi wiec czekam na kaszel . Ale jest lepiej ;)

Monika powodzenia na wizycie i czekam na wieści po !!

Kofiak zazdroszczę wyjścia , ja albo chora albo choruje na chroniczny brak czasu ;)

Brzuch mi znikł , dosłownie nie mam wcale , śmiać mi sie chce bo nie wiem jak to możliwe żeby w 11 tyg był a w 14 nie było wcale , czuje jakieś bulgotki ciągle w tym samym miejscu wiec obstawiam ze z malenswtem ok , ale kurde dosłownie mam wklęsły , śmiać mi sie chce a z drugiej strony troche jestem przerażona ... zobaczymy jutro na wizycie , może kolejne dziecko mam przyklejone do kręgosłupa ;) A tak sie cieszyłam ze juz mam ;p no nic ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgfts65eb1.png

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jzxyr3iup.png

Odnośnik do komentarza

Witam czwartkowo :zwyrazami_milosci:
A debata o imionach widzę na całego :) I wcale nie jest to takie proste! Zawsze wydawało mi się, że jest tyle pięknych imion, ale jak przychodzi do konkretnego wyboru to mam mętlik w głowie! Ja chcę chyba Maksymiliana, ale mężula coś nie bardzo! :o_noo: Coś czuję, że będzie ciężki orzech do zgryzienia! Ale cały urok w tym, że co się podoba jednym innym nie :) I całe szczęście!
Z imion, które mnie zaskoczyły najbardziej to u znajomych jest Letycja!

http://www.suwaczek.pl/cache/957a9d4353.png

Odnośnik do komentarza

Malaga dobrze, że się już lepiej czujesz, a jak Kacperek ? A brzuch jeszcze urośnie :) Ale ciekawe co jest powodem, może poprostu zaczyna się tam wszystko dźwigać do góry i nie wywala narządów na zewnątrz tylko bardziej do środka, hmmm a waga jak, stoi w miejscu, spada czy rośnie ?

Maritta ze śmiesznych imion dla mnie to Bonawentura :36_2_39: mój były szef tak dał synkowi na imię :D Historycznie hehe :D

Inka brzucholek bardzo zgrabny i widać, że rośnie :)

A ja się troche podłamałam :( Chyba i ta ciąża będzie cukrzycowa :( Ostatnio pozwoliłam sobie z jedzeniem, cukry były w normie a dzisiaj jak zmierzyłam po jedzeniu niestety chyba zaczyna szaleć :( Muszę teraz częściej mierzyć, przejść na dietę i kontrolować 5 razy dziennie :( A myślałam, że chociaż do 20-tego tygodnia będzie luz bo tak mówił lekarz. A miałam taką nadzieję, że teraz mnie to niedopadnie ale żeby chociaż na diecie się skończyło... Aż się boję krzywej cukrowej :(

Odnośnik do komentarza

Witam i ja :)

Kofiak gratuluję kopniaczka :) Nie wiem czy już wcześniej Ci gratulowałam, bo coraz więcej Was odczuwa ruchy i już się pogubiłam ;)

Ja jeszcze nic nie czuję, ani bulgtania, ani smyrania...

Monika czekam na relację z wizyty u lekarza :)

Dorcia i na Twojego posta już z Polski :)

Ja sobie oglądam modę dla ciężarnych na allegro - nawet kilka rzeczy mi się podoba :36_1_21:

Może w grudniu coś kupię, w ramach prezentu na Mikołaja i pod choinkę ;)

A znalazłam nawet stringi ciążowe - śmieszne :D

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ked4pby06.png

http://www.suwaczki.com/tickers/fdqg3tjq40e0glj2.png

Odnośnik do komentarza

Kiedyś w 1 z 10 był gościu wiek ok 28 lat i miał na imie ..... ŚWIĘTOPEŁEK
słuchajcie myślałam pół odcinka że to nazwisko :D Obłęd

Kofiak to Bonawentura to z Ace wenturą mi się kojarzy :D:D

Maritta Tomka brat mam Maksymiliana i jak mówia Maksymilian to mi sie podoba ale Maks mi sie z psem kojarzy kurcze te skojarzenia głupie sa ale juz niestety tak jest ;/

Mnie sie podoba wiele imion , ale Tomek nie ugięty , a u nas o dziwo nie ma żadnego Filipa o przepraszam jeden 10 letni chłopiec na ulicy teściów mieszka a tak nigdzie ani tu ani w Rawiczu ;) takze jestem spokojna ;) z reszta Natalii też jest miliony i jakoś żyję wiec mnie akurat to nie razi ;) bo bym musiała dać świętopełek żeby oryginalne było :D

Kofiak nie wiem co z tym brzuchem ale naprawdę go nie ma , szok normalnie z resztą zrobie fote i wam wrzuce :)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgfts65eb1.png

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jzxyr3iup.png

Odnośnik do komentarza

No i jestem w domku, jem śniadanie ( dopiero teraz, bo 8 tabletki na czczo i po nich muszę być na głodzie więc szłam bez posiłku, ale na szczęście mam bliziutko) piję filiżankę lekkiej kawy i mogę się z Wami podzielić tym co dziś mnie spotkało.

Kurczę, wyszłam dzisiaj na wizytę bez siedzenia, dosłownie wchodzę w korytarz, a doktor drzwi otwiera, zero pacjentek i od razu gabinecik. Ale wyszłam bez zdjęcia, no lipa! O długości też nic nie powiem, doktor powiedział, że tak się układał, że nie było jak i że na tym etapie ciąży to z reguły nie mierzy się długości, bo się nie mieści na monitorze. Płci nie poznałam również :( Dość szybko odwrócił się pleckami i pokazał kręgosłup. Waży niespełna 180g ( końcówki w 170 nie pamiętam :P), to podobno solidna waga. Udało się zmierzyć obwód brzuszka i był pokaźny, główkę, udko i wsio ok. Coś tam się wiertnął parę razy, łapką pomachał :bye:, ale żebym paluszki widziała to nie powiem hehe :) Następną wizytę mam za 4 tyg. 22.11 i jak powiedziałam lekko zawiedziona, że co, dziś bez zdjecia wychodzę, to dr powiedział, że za m-c wyjdę z płcią. Oby ;-) Mam nadzieję, że w podglądaniu przez brzuch doktor jest dobry i nie będę miała lekkiego niedosytu. No bo dziś go mam, co ja Szymonowi powiem hihi :) Wagę! hahaha...i że chwilę serduszko popukało i miarowo.. i ... tyle :36_6_5:

Pogoda przepaskudna, ściemniło się, a ja muszę dziś się kopsnąć do miasta z przedpłatą za okna. Wczoraj z rana zadzwonił pan od okien i podał kwotę z wyceny. Jest jakieś 100zł niższa niż być mogła, bo wyglądało na to, że będzie niecałe 1600zł, a po pomiarach wyszło niespełna 1500zł - to się ceni.

Kofiak, umarłam ze śmiechu tam w środku jak przeczytałam co Ci się zagotowało wczoraj na kawie :D :36_6_5: Debeściara z Ciebie! :D hahahhahha :D Cieszę się, że imię Jagódka to dla Ciebie również ciekawa opcja :) Z tym poczuciem samotności u jedynaków to chyba dość powszechne. Koleżanka równolatka ma już od Maja 3 dzieci, bo oboje z mężem byli jedynakami i za chiny ludowe nie chcieli tego powielać. Szkoda, że mieszka w Poznaniu, bo kurczę jakbym blisko miała kontakt z kimś kto ma dzieciaczki to łatwiej by mi było gdy sama będę miała bobaska. Wiktoria to b. ładne imię, dałabym je sama córce, ale w koło Wikusi pełno, 2 koleżanki mają Wiktorie i już mi się odwidziało przez to choć znaczenie imienia też śliczne, wiadomo, wolność.

Gosia
ja aż tyle nie kucharzyłam by umieć zrobić gęś, wiem, że mięso wymagające, trzeba uważać by nie przedobrzyć z patelnią, mam nadzieję, że Ci wyjdzie i pochwalisz się nam tutaj jaki rarytasik wyszedł :) Jadłam za dziecka u babuni jej własne gęsi i mama kilka razy robiła też nadziewaną kwaśnym jabzem jak Malaga zasugerowała, ale to tyle.

Malaga
cieszę się, że lepiej się czujesz. Mnie nie swędzi gardełko, ale parę razy już dziś kaszlnęłam licho wie czemu hehe : ) Może się wzbraniam przed maminymi zarazkami bo szczeka jak psina! Nie przejmuj się bebeszkiem, zwłaszcza, że już wiesz, że możesz tak mieć, że jest maleńki. Ja się lekko wkurzałam, ze go nie ma, a teraz jak mi się balonik spiął to też się lekko chwilami wkurzam hehe :) Niech te nasze bebeszki będą jakie chcą byleby dzieciaczki zdrowe były :)

Maritta święta prawda - różnorodność gustów i imion to dobra rzecz :) A Letycja faktycznie oryginalne i zaskakujące!

Co tam u reszty? Jbio i Dorcia to pewno nieprędko zawitają, ale będziemy czekały cierpliwie, bo wieści będą później anegdotkowe zapewne :D

http://www.suwaczek.pl/cache/43b6ac128b.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gannskjo5p6lltgf.png

Odnośnik do komentarza

Monika_84r
Natalia może po prostu jesz tak, że miałaś coś a la lekkie wzdęcie,a teraz się mega dobrze wypróżniłaś? Może za parę dni znów urośnie oponka?

ps. Dziewczyny! Nas już jest.. 17 na wątku !

Nie ;) wypróżniam się jeśli o to chodzi regularnie i na pewno nie ;) To naprawdę dziwne ;)

Monika a waga rzeczywiście imponująca ;) fajnie że tak sobei ma dobrze w brzuchu i mu się ładnie rośnie ;)

Maritta może będe jakiś wybrykiem :D i opisza mnie w jakieś książce hehe , a tak na poważnie zaczęłam sie troche martwić ...

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgfts65eb1.png

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jzxyr3iup.png

Odnośnik do komentarza

Malaga mnie też Maks kojarzy się z psem bo moja sąsiadka ma psa o tym imieniu i ciągle słysze: Maks, Maksiu.
A Świętopełek jeszcze lepsze od Bonawentury :D
A z brzuchem to naprawdę niedowiary :36_2_39: szok Dziecko pod pachę schowałaś czy co :D
A ja aż parsknęłam ze śmiechu jak przeczytałam tekst Moniki, że się może mega wypróżniłaś :D:D:D Musiałoby być tego bardzo dużo :D:D:D No i nie martw się tym, zobaczysz jak znowu wyskoczy :)

Monika no szkoda, że doktorek nie ujrzał płci ale ważne że maluszek rozwija się prawidłowo i to najważniejsze :)
Co do imienia Wiktoria to u nas też ich pełno ale odkąd pamiętam zawsze mi się podobało więc co mi tam, jest Wiktoria :) A Bożydarów znam kilku, do klasy ze mną chodził i na studiach było dwóch ;)

Odnośnik do komentarza

Nie wiem czy któraś z Was słyszała z telewizji u nas w Rawiczu na poligonie postrzelił się śmiertelnie strażnik z więzienia , znaczy szczelal takim starym granatnikiem i miał byc tam włożony gaz łzawiący a nie oficjalnie wiadomo (szwagier przyszły i kolega pracują w wiezieniu , kumpel podczas tej sytuacji stał 3 m od tego mężczyzny ;/)
że był tam granatnik dymowy i jak chciał strzelić wybuchło mu w twarz . szczegóły sobie odpuszcze . Miał 32 lata zostawił żonę w 3 miesiącu ciąży i 5 letnią coreczke , ja przepraszam że tak smucę , ale dzisiaj jest pogrzeb i myślę o tym od rana ...

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgfts65eb1.png

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jzxyr3iup.png

Odnośnik do komentarza

Kurczę zawsze zastanawiało mnie jak to się dzieje, że USG waży naszych pasażerów hihi :) Na wagach się nie znam, ale skoro brzuszek duży to i waga pewno niemała faktycznie. Tylko dostaję stresa, że wyskoczy ze mnie taki mały gigancik jak z Celiny, Szymona szwagierki haha :D

Natalia
, Kofiak no bo można regularnie być na kibelku a mimo to mieć brzusio wzdęty lekko, ja przynajmniej chyba należę do takich osób. Rzadko tak mam, ale chyba mam - te ostatnie parę dni tak czułam np. W końcu kupcia to nie gazy :36_6_5: nie wszystko zawsze nas opuści :) Ale tutaj to chyba ja jestem ewenementem, bo mi się zawsze mało odbijało, bekało i ekhm.. bzyczało jak bączek :-p ; -)

A o tej historii ze śmiertelnym postrzeleniem nie słyszałam, bo mało przy Tv ostatnimi czasy jestem. Okropna sprawa, masakra..!

ps. Natalia
pomyśl o tym w ten sposób - jak łatwo wracasz do formy! I po ciąży będzie to samo, a wiele mamusiek świeżo upieczonych będzie Ci tylko mogło pozazdrościć kształtów! W tym ja zapewne haha :D

http://www.suwaczek.pl/cache/43b6ac128b.png

http://www.suwaczki.com/tickers/gannskjo5p6lltgf.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny ja mając praktyki wypytałam przedszkolanek o imiona które zazwyczaj najczęściej mają najzywsze diabełki :D
Padło na

Adrian , Kuba , Kacper , Wiktoria , Weronika ;) także coś w tym musi być bo w dwoch przedszkolach to samo mi powiedzieli ;) jeszcze jakies było ale nie pamietam ;)

Nie Monika ja nie mam problemu ze wzdęciami a nawet jak czułam cięzar na żołądku to nie tak żeby mi brzuch wywalało ;)

A i wielkość brzucha nie świadczy o wielkości dziecka ;) wcale wrecz ;) czesto zalezy od ilości wód płodowych , ja miałam mały brzuszek a Kacper był taki w sam raz , a kumpela miała wielgachny a Zosia była 1 kg lżejsza od Kacpra ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgfts65eb1.png

http://www.suwaczki.com/tickers/n59yj44jzxyr3iup.png

Odnośnik do komentarza

Monika to nic, że nie masz zdjęcia, ani że płci nie znasz. Najważniejsze że wszystko ok :) Że dzidziol waży tyle ile powinien i że serduszko ładnie puka :)
A co do długości, mojego też już ostatnio trudno było zmierzyć, a jak pan doktor chciał na koniec zrobić mi kilka zdjęć to był tak ułożony że się nie dało i powiedział, że nie będzie go już męczył ultradźwiękami, no i dał tylko zdjęcie siusiaka (wiem, zawsze coś). Ale naprawdę najważniejsze że wszystko jest dobrze, cieszę się :)

Natalia wow, jaka różnica, zadziwiające, aż nie wiem co napisać. Mam nadzieję, że lekarz Ci jutro wyjaśni czemu się tak dzieje, że raz brzuch jest, a raz nie - dziwnie to zabrzmiało wiem ;) Ale nie martw się na zapas :)

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ked4pby06.png

http://www.suwaczki.com/tickers/fdqg3tjq40e0glj2.png

Odnośnik do komentarza

Malaga przykra sprawa :( Współczuje żonie, brak słów...
Co do imion potwierdzam - codziennie słyszałam, że moje dziecko jest bitne :D I ciągle to samo, że bije jak siedzi na nocniku, już się wkurzyłam kiedyś i powiedziałam im, że skoro wiedzą że tak się dzieje to dlaczego pozwalają na to, żeby inne dzieci zaczepiały ją jak siedzi na nocniku ? Czy tak ciężko to zrobić ? Od poniedziałku już nie narzekają ale jak jeszcze raz to usłyszę to polecę im po gaciach, słowo daję

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...